cesarka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)
  • Autor
    Wpisy
  • #65366

    women

    Wygląda na to, że będę mieć cesarkę, bo mam słabą siatkówkę. Czy możecie mi powiedzieć coś na ten temat? Jak to wygląda? Co ci lekarze ze mną zrobią? Po jakim czasie muszę wstać? Jakie zdarzają się komplikacje pocesarkowe? Na co mam uważać? Kiedy mam pojechać do szpitala? Jak wody mi odejdą i będę miała skurcze albo jak nic nie będzie się działo w dzień terminu? Może są jakieś przeciwwskazania do cesarki? Co lekarze mogą zrobić nie tak w czasie cesarki? Czy będę przytomna? Czy może uśpią mnie i dziecko zobaczę jak się obudzę? Czy mimo znieczulenia boli? I po jakim czasie od znieczulenia odczuwa się ból? Czy słyszałyście o jakiejś kobiecie, która umarła w trakcie cesarki? Albo o dziecku, które umarło? Jeśli tak to z jakiego powodu tak się stało?

    pozdrawiam serdecznie

    #832070

    marchewkowa

    Re: cesarka

    Marianno! Absolutnie zakazuje ci szukania informacji! Dziewczyno! zwariujesz jak będziesz się jeszcze przez ponad miesiąc zastanawiać się co może się nie udać podczas cesarki! na pewno z kilka setek kobiet w ten sposób umarło, kilku pewnie zaszyto coś więcej niż trzeba, jakieś norzyczki czy coś w tym stylu, a kilka zapewne w ogóle zapomniano zaszyć i do dziś ganiają z otwartym brzuchem!
    podczas cesarki może się wszystko zdarzyć (podczas zwykłego porodu też) i nic na to nie poradzisz, przecież nie zrobisz listy sytuacji awaryjnych i co ewentualnie możesz zrobić. więcej zaufania do lekarzy!
    nie martw się na zapas. na pewnno będzie wszystko dobrze. 🙂 idź lepiej zjedz czekoladę 😀
    pozdrawiam
    marchewkowa



    #832071

    ahimsa

    Re: cesarka

    Jak masz planowaną, to raczej znieczulenie zewnatrzoponowe lub podpajęczówkowe, w kręgosłup, nie boli, bo wpierw znieczulają to miejsce, potem dretwiejesz;), tną, jesteś przytomna, zszywaja, pokazują dziecko, wyjezdzasz:). Potem boli, fakt. Nawet bardzo. Ale wstać musisz do 12h. Wstawanie zaj…boli, ale można dostać leki przeciwbólowe i na pewno je dostaniesz. Jak wstałam pierwszy raz po cc, to przeszłam ze 2 m i padłam, spocona jak mysz. Duuży wysiłek. Ale z każdą godz. lepiej:) Potem uważać musisz na siebie, nic ciężkiego nie dźwigać, nie forsować się! To jest duża operacja brzuszna. Szczerze mówiąc wolałabym urodzić normalnie. Jestem 6,5 mies po i nadal mnie szwy ciągną. Blizny prawie nie ma. Tną tzw. cięciem bikini. I uważaj na laktację. Po cc są trudności.

    #832072

    olinja

    Re: cesarka

    Zgadzam sie z marchewkową.
    Proszę ni myśl tyle o tym i w taki sposób.
    Najlepiej idź do szpitala w którym bedziesz rodzić i zapytaj sie ich kiedy masz sie pojawić. Zazwyczaj jest to tydzień przed planowanym porodem. Zapytaj sie jaki rodzaj znieczulenia jest tam preferowany (zalezy od szpitala).
    I nie martw się. Miloiony kobiet maja cc i żyja wraz ze swoimi dziecmi.

    #832073

    k8-77

    Re: cesarka

    wiesz, jest bardzo duzo postow na ten temat, mozesz poszukac, ale odpowiem ci, bo chba troszke przestraszona jestes nic sie nie boj

    W odpowiedzi na:


    Jak to wygląda? Co ci lekarze ze mną zrobią? Po jakim czasie muszę wstać? Jakie zdarzają się komplikacje pocesarkowe? Na co mam uważać? Kiedy mam pojechać do szpitala? Jak wody mi odejdą i będę miała skurcze albo jak nic nie będzie się działo w dzień terminu? Może są jakieś przeciwwskazania do cesarki? Co lekarze mogą zrobić nie tak w czasie cesarki? Czy będę przytomna? Czy może uśpią mnie i dziecko zobaczę jak się obudzę? Czy mimo znieczulenia boli? I po jakim czasie od znieczulenia odczuwa się ból? Czy słyszałyście o jakiejś kobiecie, która umarła w trakcie cesarki? Albo o dziecku, które umarło? Jeśli tak to z jakiego powodu tak się stało?


    lekarze prawdopodobnie zrobia ci ostatnie ktg, wbija wenflon w lapke i poprosza do sali operacyjnej. tam usiadziesz i prawdopodobnie bedziesz miala zzo (znieczulenie podpajeczynkowkowe w wypadku planowanych cc – duzo lepsze niz calkowita narkoza): w znieczuleniu miejscowym w plecy nad pupa wbija ci igle i podadza znieczulenie. po chwili nie bedzieszs czula ciala od pasa w dol. polozysz sie, a lekarze przetna brzuszek i wyjma dzidziusia. dadza ci go do przytulenia – jestes caly czas przytomna- dlatego lepsze zzo niz ogolna narkoza (w kazdym razie, ja dostalam Adasia do poprzytulania – cieplutkiego i mokrego od mazi:-) w trakcie cc nie czujesz ZADNEGO bolu. wstaje sie zazwyczaj w drugiej dobie, ja malego do cyca dostalam od razu po wyjechaniu z sali. podaja srodki przeciwbolowe, wiec bol jest do zniesienia – a w kazdym razie nie sa to przezycia traumatyczne.
    z terminem cc jest roznie – ja mialam planowo wyznaczone w 39 tyg., na tydzien przed terminem. w niektorych szpitalach czeka sie do dnia terminu. jesli masz skierowanie od okulisty, tojak cie zlapia skurcze wczesniej, to skierowanie w lapke i wszedzie zrobia ci cc.
    byc moze sa jakies komplikacje po cc, ja nie mialam zadnych, swoje cc wspominam rewelacyjnie.

    pozdrawiam, powodzenia,

    k8 i Adaś 30.04.04

    #832074

    chilli

    Re: cesarka

    trudnosci z laktacją są dokładnie takie same jak po porodach fizjologicznych.

    madzia i roczna www



    #832075

    lea

    Re: cesarka

    Ojoj, chyba jestes bardzo poddenerwowana 🙁 Wiesz… przypadki smiertelne zdarzaja sie w zyciu przy kazdej sytuacji, np. podczas snu, sexu, wizyty u dentysty. Tak samo i w czasie operacji pewnie. Po co szukac potwierdzenia, ze cos jest niebezpiecznego? Na pewno jest mniej powiklan u dzieci po cc.

    Co do twoich pytan o czas dotarcia do szpitala, czas lezenia po operacji – niestety nikt nie odpowie w spsob szczegolowy i pewny, bo kazdy szpital rzadzi sie swoimi prawami. Musisz chyba po prostu skontaktowac sie z lekarzem, odwiedzic porodowke. Slyszalam o kobietach wstających nawet 6 godzin po cc, ale i i o takich, ktorym kazal=no lezec dobe. I kazda inaczej reaguje na to powstanie.

    Chcialabym jedynie zdementowac wiadomosci o komplikacjach z laktacja po cc. Zapewne biora sie one glownie z tego, ze dziecko zabierane jest matce i czesto dokarmiane bez jej wiedzy, a noworodek ma skromne potrzeby. Iw efekcie matka czujaca sie slabo moze sie poddac, gdy dziecko od razu nie zaczyna lapczywie ssac. Moje dzieco dodatkowo bylo pod kroplowką z powodu żółtaczki fizjologicznej, wiec w ogole bylo niezby tgłodne, to i mniej ssało i nawał pokarmu nie był tak duży. Ale dałam rade karmić. Lezałam z dziewczyną po cc, ktora miala pokarmu jak dla 3 dzieci co najmniej 😉

    Mateuszek (2 lata)

    #832076

    niki23

    Re: cesarka

    Zgadzam się w 100%.

    Niki & Nina Natalia 21.01.04.

    #832077

    niki23

    Re: cesarka

    A ja w trakcie cc czułam ogromny ból, syczałam i zaciskałam zęby, więc nie wiem od czego to zależy, ale chyba nie zawsze nie czuje się zadnego bólu.

    Niki & Nina Natalia 21.01.04.

    #832078

    k8-77

    Re: cesarka

    sorki, ale mam wrazenie, ze po prostu anastezjolog zle podal ci znieczulenie.

    k8 i Adaś 30.04.04



    #832079

    niki23

    Re: cesarka

    Nie wiem, nie zastanawialam się nigdy nad tym z czego ten ból wynikał. Byc może bylo tak jak piszesz…………..

    Niki & Nina Natalia 21.01.04.

    #832080

    idalka77

    Re: cesarka

    Moje przeżycia po cc są traumatyczne i to baaardzo. A takiego bólu nie czułam nigdy przedtem i na razie nigdy potem. Horror, koszmar i wszystko co najgorsze w jednym. Z przyjemnością urodziłabym nawet i 20 dzieci naturalnie, ale cc… brrrrrr!!!

    Aga, Edytka & Czarek



    #832081

    k8-77

    Re: cesarka

    no to pomoglas dziewczynie sie odstresowac;-)
    pozdrawiam, sliczne dzieciaki

    k8 i Adaś 30.04.04

    #832082

    ciapa

    Re: cesarka

    całkowicie zgadzam sie z dziewczynami 🙂
    Napisze tylko że z komplikacji u dziecka zdarza sie (bardzo rzadko) zachłystowe zapalenie pluc (zdarza sie rowniez przy porodach fizjologicznych) lub czasami lekarze przejadą skalpelem (to też b. rzadko). Lekarze mogą Cie tak jak mnie krzywo pozszywać 🙂 ale blizna z czasem zmaleje, mojej prawie nie widać, pomimo, że zszyta byłam koszmarnie.
    cc jest bardziej bezpieczne dla dzieciaka, dla matki bezpieczniejszy jest porod fizjologiczny – cc to operacja i wszystko moze sie zdarzyc. Ale to sa też bardzo nieliczne przypadki. Najczęstrze powikłanie to zakażenie rany. Tylko nie zemdlej w szpitalu jak Ci dadza do przeczytania i podpisania papier, na ktorym jest wypisane co Ci grozi :))) bo ja o mało co sie nie przewrociałam, to tylko formalność.
    Tk na prawdę to bardzo duzo zalzy od lekarzy którzy cc wykonują.
    Moja rada: poproś o znieczulenie w noc po cc, bo ja chciałam zgrywać twardziela i zrezygnowałam z tego, przezylam ból obkurczającej sie macicy po cc, koszmar, ale na zyczenie dają pyralgine w kroplówce.
    Druga to taka, żebys powiedziala pielęgniarkom żeby nie karmily Ci dziecka sztucznym pokarmam, moj mlody jak mi go przynosili był najedzony jak bąk, tak że ulewał, a ja myślałam że mi piersi rozerwie z bolu i musiałam pod prysznicem odciągać pokarm.

    Najgorzej jest ze wstawaniem, jak pisała jakaś dziewczyna zajebiscie boli, ale jak rozchodzisz to jest okej, w ogóle najbardziej bedzie bolalo wstawanie, szczegolnie rano.
    Mnie znaczulenie w kregoslup bolało, przez jakieś 3 sekundy ale ból byl okropny. Jak wyciągali młodego to mi sie lekarz połorzyl na brzuchu i miałam wrażenie że mi zmaiżdzy żebra.

    Lepiej jest robić cc jak rozpoczęła sie akcja porodowa, korzystniejsze jest to zarówno dla dziecka jak i dla matki. Ale to musisz skonsulować ze swoim lekarzem.

    Ja sie zdecydowałam na cc i nie żałuje, ból jest rzecza względną, ja po 5 dniach juz odkurzałam mieszkanie, ale dziewczyny piszą że i po miesiącu ledwo sie ruszały. Boli i na to sie trzeba przygotować. Ale poród fizjologiczny też boli. Bardzo wazne jest by przez pierwsze dni ktoś Ci pomagal przy dziecku. ja polecam cc 🙂

    I…. bedzie dobrze, nie panikuj. Myśl o dziecku. Ja jak szłam na cc to malo nie oszalałam ze strachu, na drugą cc (jak bedzie mi dane urodzić jeszcze kiedyś dziecko) pójdę z uśmiechem 🙂

    Kaska i Mikołaj 18.09.03

    #832083

    usianka

    Re: cesarka

    widze, ze jednak zaswiadczenie bylo ok Alez zadalas pytan…. Niemal wszystko zalezy od miejsca w ktorym Cie potną. Glowa do gory!!

    Ula – mama Emilki (4.XI.2003)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close