Cesarka czy zwykły poród?

To pytanie kieruje do mam, które doświadczyły obu rodzajów porodu. Właśnie dziś rodziła przez cc moja koleżanka i przez męża przekazała mi tylko wiadomość, że dziwi mi sie, jak ja moge woleć cesarke od zwykłego porodu. Dało mi to do myślenia. Ciekawa jestem Waszych opinii.

Ciku z Kacperkiem 12.02.04 i niespodzianką 2.VI

48 odpowiedzi na pytanie: Cesarka czy zwykły poród?

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Ale co masz na mysli mowiac o tym, ze ktos cos woli? Pod jakim katem?
Bezpieczenstwo? Czas? Bol? Komfort przed i po? Miejsce blizny?

Watkow porownujacych bylo bardzo duzo i obawiam sie, ze i ten przemieni sie w przepychanke 🙁 a porod porodowi nierowny, cesarka cesarce tez nie.
Dalo Ci do myslenia to, ze ktos sie lepiej czul po porodzie naturalnym?
Wg mnie kazdemu rodzi sie inaczej.

kulki Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Każdy ma swoje wady, moim zdaniem, jak możesz rodzić naturalnie, to tak ródź (eee, jest takie słowo?)
Ja miałam cesarkę, żadna rewelacja, przeżycia z 3 dób po porodzie “niezapomniane” :

Przez 1. dobę w ogóle nie mogłam zajmować się dzieckiem, a widziałam tylko jej czubek głowy, gdy przynoszono mi ją do karmienia, przez kolejne dwie z ledwością wstawałam z łóżka do dziecka. Dowiedziałam się do ilu zwykłych czynności niezbędne sa mięśnie brzucha 😉

Nie skarżę się, tylko dzielę doświadczeniem. Sądzę, że ani cc, ani sn nie należą do przyjemności, trzeba to przejść, ale lekko nie jest tak czy siak.

ja3 Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Osobiście rodziłam siłami natury, o cesarce wiem tyle co dowiedziałam się na szkole rodzenia i od kobiety z sąsiedniego łóżka w szpitalu. Czasami możesz dużo się namęczyć zanim lekarz zdecyduje się na cesarkę. Zawsze myślałam , że cesarka to taki zwykły zabieg. Zmieniłam zdanie po szkole rodzenia i po opowieściach sąsiadki. Także ja osobiście świadomie nie wybrałabym cesarki. Nerwy przed, w czasie operacji jesteś świadoma , ponoć czujesz że coś ci robią , bół rany, nie możesz wstać , wyprostować się , no i blizna, a co najważniejsze leżysz dłużej w szpitalu. Zapomniałabym o bólu po cc.

Gosia, Julia-1994/12, Oliwia-2002/11 i Konrad-2006/11

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Ja po tym jak w szpitalu napatrzyłam się na kobitkę po cesarce dziękuje Bogu, że urodziła dwoje dzieci sn

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Chyba mnie źle zrozumiałyście. Ja właśnie miałam cesarkę – planowaną i wspominam ją jak bułkę z masłem. Rewelacja. Teraz jestem drugi raz w ciązy i boję się zwykłego porodu, tym bardziej , że mialam takie swietne dosw z cesarką. Dlatego zbieram opinie “za” i “przeciw”, najlepiej od mam które przeszły oba rodzaje porodu osobiście i maja porównanie.

Ciku z Kacperkiem 12.02.04 i niespodzianką 2.VI

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Chyba mialam na myśli mniejszy ból i stres.
U nas akurat za cesarką przemawia fakt ze Kacperek jest chory i gdyby do tego doszły powikłania okołoporodowe to jego stan byłby znacznie gorszy. Sytuacja może sie powtórzyc u drugiego dziecka i dlatego mam mozliwosc wyboru miedzy cesarka, a zwyklym porodem. Skłaniam sie ku cesarce, ale mam jeszcze czas na podjecie ostatecznej decyzji.

Ciku z Kacperkiem 12.02.04 i niespodzianką 2.VI

aniar1 Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Ja rodziłam naturalnie ale miałam tak ciężki poród że zastanawiam się czy z następnym dzieckiem (w planach ;)) ryzykować, zwłaszcza że po porodzie mój syn nie miał oddechu kilka minut które trwały wieczność, cały personel skupiony na dziecku a ja sie modliłam żeby mały przeżył i żebym nie dostała krwotoku. Po porodzie miałam przetrącony kręgosłup wgniecione żebra rana mi się rozeszła nie mogłam siedzieć2 tyg. z całego bólu musiałam brać prochy przeciwbólowe bo inaczej nie dałabym rady zająć sie dzieckiem. Nie miałam pokarmu. Pierwszą dobę nie mogłam zejść z łóżka, mdlałam. Siostra miała to samo, z tą różnicą że rana jej się zagoiła, za to po porodzie dostała ataku padaczki.
Nasze dzieci rodziły sie z naowijaną pępowiną wokół szyi i wysuniętą jedną rączką do przodu. Boję sie przez to następnego porodu drogami natury i skłaniałabym się do cesarki, bo nie słyszałam żeby znajome które miały cesarki miały jakieś problemy z dziećmi a same szybciej doszły do siebie niż ja po moim porodzie, moja rana goiła się miesiąc….żebra bolały mnie 2 miesiące, kręgosłup boli do dziś, muszę iść do kręglarza się ponastawiać.
Z drugiej strony podobno drugi poród jest łatwiejszy i trwa o wiele krócej, ale na prawdę ja sie boję po takich przeżyciach. Znajome które miały cesarki chwalą sobie i wręcz polecają.

aniar1 Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Ps. Powyższa wypowiedź nie oznacza że nie polecam porodu siłami natury. Wjększość kobiet tak rodzi bez żadnych komplikacji i kilka godzin po porodzie chodzą, dobrze się czują. Zwłaszcza następne dzieci rodzi się bardzo szybko, kobiety przedemną i za mną w 2 godziny od skurczów urodziły swoje dzieci. Sama się jednak boję po moich przejściach ale jeżeli przy nastepnym dziecku lekarz nie zaleci cesarki to nie będę sie upierać.

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

patrz a ja myslalam ze Ty mialam cc z zaskoczenia bo Kacper sie ulozyl posladkowo.

Ja jestem po planowej cc – w tej ciazy juz mi jest wszystko jedno jak bede rodzic – mlody posladkowo jest, spojenie mi sie rozchodzi – co bedzie to bedzie. Czasu mam jeszcze sporo.
Wolalabym sn ze wzgledu na planowane trzecie dziecko. Jezeli bedzie cc to na bank nie zdecyduje sie na trzecia sztuke.

marcowe szpileczki

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

No i dobrze myślałaś. Cesarka była z zaskoczenia w tym sensie, że poszłam sobie na USG dla sprawdzenia co i jak a oni mi powiedzieli ze natychmiast na stół bo poród juz jest w trakcie, a dziecko ułożone pośladkowo. Wcześniej cały czas konowały jedne wmawiały mi ze głowka pięknie zeszła do miednicy ( nawet poł godziny wczesniej na wizycie). Ja nie czułam zadnego bólu i nie miałłam swiadomości ze juz rodzę. Gdyby nie to USG to wsiadłabym z powrotem do metra i pojechala do domu. I moze urodziłabym w pociągu.

Ciku z Kacperkiem 12.02.04 i niespodzianką 2.VI

maza Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Ja rodzilam tak i tak .pierwszy poród normalny w 25tc na 3 trzień byłam w domu.Kacperek urodził się przez cc.Całą dobę leżałam póżniej nie miałam siły wstać z łóżka, nie mogłam pojść do łazienki sama , wogóle było beznadziejnie, ale nie ważne jest to jak się czułam najważniejszy był Kacperek i jest nadal .Jesli miałabym przez to prześć jeszcze raz to bym wytrzymała, a jeszcze jedno po cc wdało i się zakażenie i miesiąc w szpitalu temp. 40 stopni.pozdrawiam

maża i najwspanialszy synek na świecie KACPEREK ur. 18.01.2005. g 9.20

Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

“mlody” – czyli synus bedzie? 😀

Agnieszka &

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

W odpowiedzi na:


Jezeli bedzie cc to na bank nie zdecyduje sie na trzecia sztuke


A czemu?


14.10.2004 Mati i lipcowy dzidziol

irena Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Ja Szymona urodzilam sn w 34 tc.
Rodzilam ze znieczuleniem,bardzo szybko.Synek byl maly wiec tez sie zbytnio nie nameczylam.
Wszystko goilo sie bardzo szybko i moje wspomnienia porodu naturalnego sa bardzo przyjemne.
Drugi porod to cc.
Do ostatniej prawie chwili mialam nadzieje,ze bede rodzic naturalnie,choc moj gin lal mi co tydzien na glowe kubel zimnej wody.Porod blizniaczy jedna glowa w dol druga w gore.Nie bylo innej mozliwosci tylko cesarka.
Zabieg razem z szyciem trwal moze jakies 20 minut. Nie wiem czy to pod wplywem stresu,ale nie czulam nawet tego slynnego ciagniecia kiedy moje malenstwa przychodzily na swiat.
Minelo dobre kilka godzin kiedy dopiero zaczelam czuc jakis bol.
Potem dostawalam lek przeciwbolowy w kroplowce,ktory dosc dobrze dzialal.Najgorzej wspominam druga dobe po cc,kiedy to daly o sobie znac gazy i bol byl bardzo duzy.Ale pomoc pielegniarek i hektolitry 7up szybko postawily mnie na nogi.
W szpitalu spedzilam cztery dni a dzien po powrocie do domu juz jechalam samochodem do szpitala zobaczyc moje malenstwa.
Mam bardzo dobre wspomnienia z obu porodow ale gdybym jednak miala mozliwosc wyboru to wybralabym porod silami natury.

Irena i

doki Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Urodzilam, wstalam z fotela i poszlam do mojego dzodziusia…
Moja siostra lezala tydzien z paprajaca sie rana a potem jak juz wstala chodzila zgarbiona bo bala sie rozprostowac… Rodzilam SN i POLECAM ale POLECAM tez z CALEGO SERCA ZZO 🙂
Tak rodzic moglabym nawet co pol roku!

Martusia 03.04.04, Ania 04.07.06

bramka Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Ja sie tez dziwie, ze ktos moze WOLEC cesarke od zwyklego porodu.. Wlasciwie DLACZEGO wolisz cesarke? Rodzilas kiedys juz naturalnie i masz traume? Naczytalas sie jak to bardzo boli? Czy z innych powodow? Porod naturalny to NAJPIEKNIEJSZE wydarzenie w zyciu kobiety i pozbawiac sie go na wlasne zyczenie i bez medycznych powodow uwazam za nieprzemyslana decyzje. Sama rodzilam naturalnie i drugi raz tez mam nadzieje tak rodzic, cesarka tylko i wylacznie w razie absolutnej koniecznosci. Po co katowac tak swoje cialo? Ciac, doprowadzac do rozregulowania hormonalnego, problemy z karmieniem piersia, problemy z dochodzeniem do siebie po porodzie, z zajmowaniem sie wlasnym dzieckiem, no i sam fakt nie posiadania wspomnien z tego najpieknieszego momentu w zyciu kiedy podaja ci na brzuch wlasne dziecko z jeszcze nieprzecieta pepowina. Pamietajac wlasne wrazenia z tych chwil uwazam, ze decyzja o cesarce BEZ powodow medycznych ale z powodu obawy przed tym chwilowym bolem (a jesli jest zzo to wlasciwie bezbolowo) uwazam za glupote.

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Bramko, ale o czym Ty piszesz? Czy Ty miałaś cesarkę? Ja mam ze swojej cesarki cudowne wspomnienia. Bardzo wzruszające. Wcale mnie nie usypiali, byłam znieczulona tylko od pasa w dół, miałam pełna swiadomość tego co się dzieje, cały czas był przy mnie mąż. Wstałam na drugi dzień o 6 rano i nie pozwolono mi leżeć. Karmiłam dziecko piersią od razu po porodzie i cały czas w szpitalu i juz potem w domu. Mogłam je podnosić. Po około 10 godzinach od cesarki czyli rano po porodzie poszłam sobie pod prysznic. Nie miałam zakładanych szwów, bo byłam cięta laserem i teraz po prawie trzech latach moja blizna jest praktycznie zupelnie niewidoczna – jakbys cieniusienkim dlugopisem narysowała kreseczke dluga na 10 cm zdecydowanie ponizej linni majtek. O jakim rozregulowaniu hormonalnym Ty piszesz, bo nie rozumiem – nic takiego nie miałam. Napiszę jeszcz, ze po powrocie do domu nie miałam z nikąd pomocy, moj maz mogł zostać tylko jeden dzien ze mna w domu, potem musial isc do pracy, a rodziny tu w Stanach nie mamy zadnej. Wszystko robiłam sama. Jak nie wiesz dokładnie o czym mówisz to daruj sobie nazywanie czyjegoś postępowania głupotą, bo po prostu mało wiesz na ten temat.
Poza tym ja akurat mialam wskazania medyczne do cesarki bo Kacperek byl ułożony pośladkowo, a teraz równiez mam wzkazanie, bo w związku z tym że moj synek ma uszkodzenie mózgu to jest 50 % prawdopodobieństwa , że u drugiego dziecka problem może sie powtórzyć i nie chce go narażać na ryzyko przy porodzie naturalnym jak np. niedotlenienie, bo to mogłoby znacznie pogorszyc jego stan.

Ciku z Kacperkiem 12.02.04 i niespodzianką 2.VI

zupa Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Popieram CIKU w 100%
Ja swoją cesarkę też wspominam REWELACYJNIE I majówka (albo majówek;) też przyjdzie na świat przez cc, choćbym miała za to płacić. Żadnych problemów z raną, żadnych z karmieniem( miałam więcej pokarmu niż sąsiadki rodzące naturalnie), żadnych z hormonami. Gabi dostała 10/10. Lekarz twierdził, że to okaz zdrowia. A mnie po 3 dniach chciano zamknąć gdzieś w sali, bo im “antyreklamę” robiłam, biegając po korytarzach i chadzając z mężem na spacerki po parku szpitalnym.
A jak wróciłam po tygodniu do domu (obiecałam lekarzowi, że tyle wytrzymam, no i Gabi miała na 7 dzień jakieś tam kolejne badania), to tego samego dnia zagrabiłam 400 m2 ogródka z liści:)
Acha i jeszcze coś
głupota = brak tolerancji
pozdrawiam

zupa, Gabi i majóweczka

carla27 Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

W odpowiedzi na:


Ciac, doprowadzac do rozregulowania hormonalnego, problemy z karmieniem piersia, problemy z dochodzeniem do siebie po porodzie, z zajmowaniem sie wlasnym dzieckiem, no i sam fakt nie posiadania wspomnien z tego najpieknieszego momentu w zyciu kiedy podaja ci na brzuch wlasne dziecko z jeszcze nieprzecieta pepowina.


……nic takiego nie miałam… dominisię miałam na piersi tuż po przecięciu pępowiny.. byłam świadoma i wszystko dokladnie pamietam….wspominam swoją cc cudownie i pamietam, że leżac tuż po niej (zresztą tuż za ścianą sali porodowej) dziekowałam Bogu, że nie muszę przezywać tego co kobitka za ścianą
Nie mam zamiaru nikogo przekonywać że cc jest lepsza niż sn.. każdy z nich ma swoje plusy i minusy….

siluete Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Widzisz Bramko, Ty się dziwisz ze ktos może WOLEC cc, a ja się dziwie ze Ty możesz tak nietolerancyjnie podchodzić do uczuć innych kobiet…
Podejście do cc jest najczęściej bardzo negatywne na tym forum, a ja uważam, że każda kobieta ma prawo wyboru w jaki sposób przyjdzie na świat JEJ dziecko. Bo to TYLKO JEJ dziecko i nikogo innego i nikt z tego powodu że ona wybiera cc nie powinien tak na nią niemiło krzyczeć i dawać do zrozumienia, że jest gorsza.
Twój poród naturalny był wspaniały i Ty uważasz, że jest najpiękniejszym przeżyciem w życiu kobiety (mocno generalizujesz). Ja znam natomiast kobiety, które po prostu brzydzą się naturalnym porodem, uważają że właśnie taki poród to katorga (mój gin mówi nawet że wszystko na tym świecie Panu Bogu się udało, ale naturalny poród to już nie). Mam koleżankę, która była zdecydowana rodzić naturalnie, bardzo tego chciała, a na sam koniec musiała mieć cc ze względów medycznych (po 12 godzinach rodzenia sn) i teraz dziękuje za to Bogu, bo urodziła synka kolosa, a sama jest bardzo bardzo drobna…więc ten synek chyba by ją rozerwał.
Porody sn dla kobiet, które podczas tych porodów nie miały komplikacji są cudownym przeżyciem i każdemu takiego porodu życzę, ale szanuję też kobiety, które decydują się na cc (u nas w Polsce to możliwe albo w prywatnej klinice, albo poprzez “danie w łapę” lekarzowi, co uważam za pozbawienie kobiety wyboru tak naprawdę bo nie każdą przyszłą mamę na to stać) bo boją się bólu, boją się o własne dziecko ( niedotlenienia…..) itp. Strach przed ewentualnym bólem nie jest wcale żadnym wstydem, a może dla tych kobiet ból rany poporodowej jest bardziej do zniesienia niz ból porodowych skurczy…tego nie wiemy. Ale prosze uszanujmy zdanie innych….
Ja osobiście nie wiem jak będę rodziła, może się zdecyduję na sn a może w ostatniej chwili wybiorę cc, nie wiem, ale pozostawiam sobie prawo wyboru, nie nastawiając się do żadnej z tych metod negatywnie. Życie za mnie zdecyduje.
Więc proszę wszystkie Panie o opinie na temat swoich porodów, ale bez krzyczenia na kobiety “cesarkowe”….bo to nie o to przecież chodzi. Dlaczego te “cesarkowe” mają być niby te gorsze i jak piszesz głupsze???(z Twojej wypowiedzi Bramko tak wynika….), czy będą one później gorszymi matkami ???

bramka Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Ciku, jesli sie publicznie pytasz o cos na forum to musisz sie liczyc z reakcjami na ten temat.. nawet jesli nie sa takie jak sie spodziewalas. Ja tylko napisalam jak JA oceniam decyzje o cesarce NIE POPARTA POWODAMI MEDYCZNYMI, co ktora mama zadecyduje to jej wlasna sprawa i wcale nikogo nie oceniam. Nie chce uogolniac i twierdzic, ze wszystkie porody przez cesarke sa takie a nie inne, kazdy porod (tak naturalny jak i cc) jest inny i nie mnie namawiac kogokolwiek do decyzji. Ale moim zdaniem (wiec podkreslam ze jest to wylacznie moje zdanie) decydowanie sie na cesarke BEZ indykacji medycznej jest dziwne. Moze glupota to za ostre slowo i przepraszam jesli kogos obrazilam, na pewno nie ma to nic wspolnego z byciem lepsza czy gorsza mama, jedynie uwazam ze kobieta na wlasne zyczenie pozbawia sie pieknego przezycia i utrudnia sobie niepotrzebnie zycie. Sama nie mialam cesarki, swoja opinie opieram na doswiadczeniach kolezankek ktore cesarki mialy, ale ty Ciku nie napisalas ze zyczysz sobie odpowiedzi wylacznie i tylko od mam ktore rodzily na oba sposoby.
Pozdrawiam i zycze udanych przemyslen, nawet jesli masz mi za zle to przynajmniej sie zastanowisz nad tym czy warto, a to juz cos..

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Bramko weż pod uwagę równiez to że cesarka cesarce nierówna, tak samo jak zwykły poród może się diametralnie różnic jeden od drugiego. Myślę, że z obu tych przeżyć mozna miec zarówno miłe jak i cięzkie przeżycia. Osobiście powiem Ci, że ja nie widze nic pięknego w porodzie naturalnym, widze fekalia wychodzące z kobiety w czasie parcia, nieprzyjemne zapachy, wykrzywiona minę mamy, jęki, stękania, męza który widzi całe to “zaplecze” i rozciągnęta przez jakiś czas po porodzie pochwę – i teraz chce podkreślić: gdybym przez to przechodziła jestem pewna , że takie rzeczy nie miałyby dla mnie znaczenia, pamiętałabym tylko to co dobre. Czyli widzisz, nasze pojęcie o czyms może w duzej mierze zależec od tego czy doswiadczyliśmy czegoś osobiście. Dlatego też zauważ, że moje pytanie bylo skierowane do mam, które oba porody przeżyły na sobie, a nie znaja temat z opowieści kogośtam.

A pojęcie “piękne przeżycie”? Wybacz , ale na pewno go doświadczyłam.

Chciałam jeszcze dopisać, że u nas ze szpitala wychodzi sie na trzeci dzien po cesarce. Nie wiedziałam, że w Polsce jest tydzien.

Ciku z Kacperkiem 12.02.04 i niespodzianką 2.VI

Edited by CIKU on 2006/12/17 16:54.

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Było 🙂

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Dzięki, Teraz już wiem, że było, ale wątek zdążył sie od nowa rozkręcić…

Ciku z Kacperkiem 12.02.04 i niespodzianką 2.VI

joaska Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Ja nie doświadczyłam porodu przez cesarke i mam nadziej,że przy następnej ciąży nie bede do tego zmuszona. W końcu cesarskie cięcie to operacja po której jest napewno cięższe rekonwalescencja niż po porodzie naturalnym. A ból przy porodzie naturalnym jest do wytrzymania.

Asia, Ula i Krzysiek

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

🙂

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

W odpowiedzi na:


Nie wiedziałam, że w Polsce jest tydzien.


bo nie jest – cieto mnie w srode, w sobote wyszxłam do domu. chocby nie wiem jak liczyc tygodnie nie bedzie.

marcowe szpileczki

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

taa

marcowe szpileczki

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

bo nie chce obciążać organizmu 3 operacjami w ciągu 8-10 lat.

marcowe szpileczki

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

ja dziwię się kobietom które wolą poród naturalny. przy Borysie nie miałam żadnego porównania bo cc było na zimno ze względu na pośladkowe ułożenie młodego. cesarkę już wtedy bardzo sobie chwaliłam ale tez nie byłam źle nastawiona do porodu naturalnego. teraz jednak męczyłam się cholernie przez prawie 22 godziny, wymiotowałam z bólu do tego byłam kilka razy badana i pan doktor raczył wyrazić zdziwienie że coś mnie boli bo przecież rozwarcia nie ma. w tym był zresztą cały problem. kiedy w końcu lekarka poinformowała mnie że zrobią cc byłam najszczęśliwsza pod słońcem. doszłam do siebie jeszcze szybciej niż po Borysie i gdybym wtedy doświadczyła tego co przy Maksie to napewno nie zdecydowałabym się nigdy na drugie dziecko.

Paula, Borys i Maksiu

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Mówisz tak, bo być może miałaś lekki poród i dobre wspomnienia. Choć chcę urodzić teraz naturalnie ( o ile będzie to możliwe), to boję się bardzo. Boję się znów wielogodzinnego, bezproduktywnego bólu i tego, że znów i tak skończy się cc.


14.10.2004 Mati i lipcowy dzidziol

kas Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Niedawno była jakaś praca z której wynikało, że powikłań okołoporodowych przy cesarkach “bez wskazań” jest więcej niz przy sn. Nie pomnę dokładnie jaka to była praca, a godzina taka, że grzebać w sieci dziś nie będę.

Co do głównego pytania, to ja miałam dwa naturalne i mimo, że po obu dwa tygodnie nie siedziałam normalnie, a taka na przykład dziewczyna z łóżka obok po cesarce jadła obiad przy stole na krzesełku podczas gdy ja półstojąc, przy łóżku obłożona poduszkami to nie zamieniłabym się za nic 🙂

Kas
[Zobacz stronę]

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

A skąd wiesz, jak jest po cc? Dla mnie takie zdnaie mogłaby wygłosić osoba, która ma porównanie.


14.10.2004 Mati i lipcowy dzidziol

Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

szpilki, czyli facecik?

Monika i
Nina (3 l.)

kas Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Dlaczego tak uwazasz? Czy znasz moje przezycia z sn? Nie wyobrazam sobie, zeby jakiekolwiek wyciaganie dziecka bezposrednio z brzucha mogło mi zastapic to jak odczuwałam chocby Tymkowe przechodzenie przez kanał rodny. Poza tym boje sie wszelkich operacji i to juz samo w sobie wystarczy czyz nie?

Kas
[Zobacz stronę]

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

A ja się brzydzę fekaliami, krwią i nie chciałabym mieć potem rozciągnietej pochwy;) niektóre kobiety potem moczu nie trzymają itd. Okropność;)

ps. nie krytykuj czegoś, o czym nie masz zielonego pojęcia!


14.10.2004 Mati i lipcowy dzidziol

Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

nie rozumiem cie

moon i Franek 04.06.06

daga-j23 Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

Ja to podziwiam ludzi, którzy mają tak sprecyzowane plany i proszę -realizują je 🙂 Dobrze wiedzieć ile chce się mieć dzieci i co ile lat. Nam to tak wychodzi “jakoś”, Emilka oczywiście zaplanowana, teraz postaramy się o drugie jak tylko się da, a trzecie? Hm, przyszłość pokaże. My wychodzimy w przyszłość “o jedno dziecko do przodu” 😉
No ale nieważne my, ważne, żebyś ze względu na swoje plany, mogła teraz urodzić siłami natury. Ale nawet jeśli będzie CC, to kto wie, co zdecydujecie za parę latek? Nie wiem o wskazaniach lekarskich, ile ciąż można mieć przez cc, ale trzy to chyba tak?
Nie rozważajmy na razie tego, marzec pokaże co będzie 🙂 Życzę tak jak Ty chcesz.

Dagmara i

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

czego nie rozumiesz?

marcowe szpileczki

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Cesarka czy zwykły poród?

ja słyszałam o 6 cc.
Ale nie bardzo chce swój własny organizm skatować 3 operacjami w ciągu powiedzmy 8 lat.

A zycie pokaze jak bedzie 🙂
Jak mi drugi egzemplarz bokiem wyjdzie to trzeciego nie będzie :DDD

marcowe szpileczki

Znasz odpowiedź na pytanie: Cesarka czy zwykły poród??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zdrowie i uroda
pomocy juz nie moge
potrzebuje dobrego sposoby na zgage najlepiej domowego leki działają krótko a ja wariuje [img]http://tt.lilypie.com/YjC-p1/.png/obrazek.gif[/img] agniecha
Czytaj dalej