cesarka na wlasne zyczenie

hej,
w Polsce temat b.kontrowersyjny. w Niemczech natomiast coraz bardziej ” naturalny “. do zabiegu dochodzi w 38,39 tygodniu ciazy ,czyli 1 – 2 tygodnie przed terminem, w dniu uprzednio ustalonym z lekarzem,czesto nawet wybranym przez siebie.
coraz czesciej stosowana jest nowa metoda tzw.Misgav – Ladach ,dzieki ktorej skraca sie czas zabiegu (30min) oraz rekonwalescencji. polega ona na rozciaganiu tkanek na tepo,bez uzycia narzedzi ostrych…
ciekawa jestem Waszych opini na ten temat – od siebie dodam,ze rozwazam taka mozliwosc.

17 odpowiedzi na pytanie: cesarka na wlasne zyczenie

usianka2003-05-05 08:53:39

Re: cesarka na wlasne zyczenie

Powiem szczerze ze wiekszosc moich kolezanek miala cesarke – mało która rodziła normalnie (ostatnio jedna, ale tylko dlatego ze dzidziusiowi sie pospieszyło – normalnie miała zaplanowaną cesarke). Moja mama (lekarz) tez mi radzi zrobic cc.
pozdrawiam i tez jestem ciekawa opinii

Usianka i Bąbelek (9.XI.2003)

ada772003-05-05 09:04:45

Re: cesarka na wlasne zyczenie

Wszystko zalezy od Twojego podejścia. Jeżeli masz taką możliwość i uważasz, że warto ją wykorzystać – pewnie tak będzie lepiej dla twojej psychiki. Ja osobiście mam problem z wypowiedzią na ten temat, bo porodu naturalnego boję sie tak samo jak cesarki i sama nie wiem czego bardziej. Wszystko wskazuje u mnie na cesarkę, bo mam wadę wzroku, przy której wskazane byłoby cięcie. Tyle tylko, że myśl o tym, iż ktos zbliża się z “nożem” do mojego brzucha, przecina go i w nim “kręci” napawa mnie przerażeniem. Tym bardziej, że mimo wszystko chciałabym znieczulenie zewnątrzoponowe, tak by nie zaszkodzić Dzidzi i pamiętac chwilę porodu. Równie nie do przejścia wydaje mi się wystawienie pleców w celu otrzymania zastrzyku znieczulającego brrrrr nie wiem jak tego dokonać. Chyba powinnam sie znieczulić do znieczulenia. Ale poród naturalny, który wydaje mi się dużo mniej upiorny psychicznie, przeraża mnie prawdopodobieństwem utraty lub pogorszenia wzroku, więc…Ale z opowieści osób, które mialy i poród naturalny i cesarkę słysze, że naturalny jest mimo wszystko 1000 razy przyjemniejszy, nawet jesli jest bardzo ciężki. Mama moich przyjaciółek urodziła śliczną piąteczkę dzieci, w tym ostatnie przez cesarkę i oświadczyła, że to był horror nieporównanie większy niz cztery porody naturalne, choć bolesne. Nie wiem, nie wiem, nie wiem…Te, które miały obydwa rodzaje porodów zazwyczaj polecają naturę, a te, które nigdy nie rodziły lub miały tylko cesarkę zachwalają cesarkę…???
ada77 i miki

ellenka252003-05-05 09:26:17

Re: cesarka na wlasne zyczenie

cóż.. powiem tak, na początku ciąży i ja myślałam tylko i wyłącznie o cc – z powodu ogromnego strachu przed porodem naturalnym 🙂 ale w miarę zbliżania się “magicznej daty terminu” przeszedł strach, dużo rozmawiałam z ginką, z koleżankami po cc i porodzie nat, dużo czytałam i boję sie – jak chyba kazda przyszła mama tylko tego żeby z dzieckiem było wszystko ok, cc to dla mnie normalna operacja a i dziewczyny które tak rodziły z- wyboru- żałują ze sie zdecydowały na cc,
wszystko jest do przeżycia -jak mawia moja mama 🙂 zawsze istnieje możliwość znieczulenia a pozatym po naturalnym porodzie mozesz powiedzieć ze pomogłaś przyjśc na świat swojemu dziecku:)
pozdrawiam

ellenka25+Pyzia (termin 2.06)

renta1112003-05-05 10:12:34

Re: cesarka na wlasne zyczenie

Ja rodzilam naturalnie, a teraz grozi mi cesarka. Boje sie jej bardziej niz porodu naturalnego i bede szczesliwa jesli uda sie jej uniknac. Moze to glupie ale nie chce miec blizny na brzuchu i wole wyjsc ze szpitala wczesniej niz pozniej. Moze to strach przed nieznanym ale na pewno nie zdecyduje sie na CC jesli nie bedzie ono konieczne.
Renata i ..22.10

lea2003-05-05 13:19:03

Re: cesarka na wlasne zyczenie

Trochę przynudze…

zawsze wolałam chyba cesarkę, a to z powodu wypaczonego pbrazu naturalnych poródów lansowanego choćby w filmach fabularnych (ból ból ból i same zagrożenia i komplikacje)

podczas ciązy przejrzałam na oczy i zmieniłąm zdanie, a cc napawała mnie wielkim strachem

podczas porodu trwającego 36 godzin podjęłam decyzję o cc, nie musiało go jeszcze być, ale juz nie miałąm sił, a lekarz mi delikatnie doradzał – nie czułam się jednak zobligowana i gdybym zaprotestowała, próbowałabym rodzic dalej sama

okazało się, ze to uratowało mojego synka…

a cc nie było złe, trwało szybko, jak wybawienie po tylu godzinach skurczu, ból po operacji był rtylko gdy kaszlałam i chodziłam – gdybym mogła od razy pojechać do domu, byłoby fantastycznie, bo mogłabym leżeć, ale w szpitalu nie mozna leżec, bo bym tam … zdechła za przeproszeniem a dzieckiem nikt by sie normalnie nei zajął
dlatego tęskniłam do domu, bo wiedziałąm, ze tam bym wypoczęła

wg mnie cc jest bezpieczne dla dziecka i odsuwa pewne niespodzianki nieprzyjemne, jakie moga być w porodzie naturalnym – np. to, ze dziecko nie schodzi niżej, w ostatniej chwili okazuje sie za duze, ma pępowinę okręconą bądx zasuploną itd.

natomiast cc jednoczesnie jest zagrozeniem powiklan u mamtki – zdarzają sie krwotoki, zapalenia macicy – to wszystko mialy dziewczyny z forum
dochodzi operacja, blizna, wiecej bólu, wiecej przeciwskazan do szybkiej kolejnej ciązy

blizna to zaden argument- prawie jej nie widac, nie czuje jej niemal od poczatku, byłam pozytywnie zaskoczona tempem gojenia sie rany, wewnątrz tez mnie nic nie bolało, tyle ze uwazalam na gwałtownosc ruchów i kaszel był naprawde strasznym przeżyciem 🙁

Al euwazam cięcie sie przed terminem za nieodpowiedzialne – 2 tygodnie przed? A jesli termin jest źle okreslony? nikt by mnie na to nie namówił… moja znajoma ma wysnaczoną w Polsce cc na ządanie na ponad 3 tygodnie przed terminem i nie pojmuje, jak lekarz moze isc na cos takiego.

Lea i Mateuszek (14.03.03)

anulkas2003-05-05 13:44:59

Re: cesarka na wlasne zyczenie

A dlaczego Twoja mama jako lekarz radzi Tobie cc? Przecież naprawdę duzo jest powikłań po cc, które pojawiają się nawet po kilku latach po operacji. Moja szwagierka miałam cc i po niej dużo powikłań…. Ja osobiście uważam, że poród naturalny jest najlepszym sposobem urodzenia dziecka. Przyznam szczerze, że cholernie boję się porodu naturalnego. Ale nie ja jedna i ostatnia to przeżywałam i przeżyję. Biorę pod uwagę ewentualne znieczulenie, jesli ból będzie nie do wytrzymania.

AnulkaS
przyszła mama – 09.08.03

2003-05-05 15:22:58

Re: cesarka na wlasne zyczenie

11 dni temu urodziłam mojego synka w sposób naturalny…
widzialam dziewczyny po porodzie naturalnym i po cc…
i nikomu cc nie zyczę… naprawde lepiej się kilka godzin pomęczyć ( wcale nie jest tak żle) niż potem być przez kilka dni do wymiany.
Ja urodziłam o 14.15, a wieczorem już byłam sama w toalecie i wstawałam do dziecka, aczkolwiek niezbyt chetnie bo byłam tragicznie wypluta…
Natomiast po naturalnym porodzie nic mnie nie bolało, trochę ciagnely szwy w kroczu, ale to nie jest ból…
Naprawde, z kolezankami z sali patrzyłysmy ze współczuciem na męki jakie przechodziły kolezanki z innych sal po cc.
awet rozmawialyśmy miedzy sobą, że lepiej jeszcze raz urodzić naturalnie i pomeczyć sie niż dac pokroić…

Bruni i Filipek

usianka2003-05-05 15:29:56

Re: cesarka na wlasne zyczenie

Moja mama akurat na podstawie własnych doswiadczen i wielu powaznych powikłan jakie mogą nastąpic równiez po porodzie naturalnym. Co mnie bardziej zastanawia – wszystkie znajome córeczki i synowe lekarskie miały cesarki – co nie znaczy ze ja bede miała 😉 Ale nie wiem juz sama co lepsze….
pozdrawiam i zycze udanych wyborów

Usianka i Bąbelek (9.XI.2003)

dorota272003-05-05 15:42:03

Re: cesarka na wlasne zyczenie

ale widze ze cesarka cesarce nie rowna..bo jezeli wszystko przebiego ok..to po co??? chyba ze sa przeciwwskazania do porodu naturalnego..to wtedy jak najbardziej…
ale tak jak piszesz, ze w 38 tyg…to wg mnie niepotrzebna ingerencja..bo przeciez dzidzius moze jeszcze posiedziec do 40 tyg..nie jestem ginekol. ale wydaje mi sie to bardzo oczywiste..jakby nie bylo jest to zaklocanie jego spokoju..
pozd

dorota…termin…1 czerwca!

kaska2003-05-05 17:30:09

Re: cesarka na wlasne zyczenie

Pewnie cc to taka moda w kregach lekarskich , ale bez urazy głupszej chyba nie wymyślono z fizjologii robić patologie i to na własne życzenie ……świat sie przekreca do gory nogami
ps a te metodę czesciowo lub w calosci stosuje sie z powodzeniem od kilku lat w Polskich szpitalach i to nic nowego 🙂

Kaśka i majowa Nadia

usianka2003-05-05 17:41:26

Re: cesarka na wlasne zyczenie

Ja odnosze wrazenie ze to dla “oszczedzenia cierpien córkom” 😉 No ale jak są wskazania to co innego…..
pozdrawiam 🙂

Usianka i Bąbelek (9.XI.2003)

mala22003-05-06 04:10:34

Re: cesarka na wlasne zyczenie

Mieszkam w Stanach i tutaj to normalne, chcesz cesarke to nie ma sprawy, nie pytaja nawet dlaczego ani nie przekonuja do naturalnego porodu. Cesarke wykonuje sie tutaj w 39 tygodniu. Sama mam juz zaplanowane ciecie ale z innego powodu, nie dlatego, ze chce ale musze. Pozdrawiam.

malgoska (6 lipiec)

laura12003-05-06 06:16:13

Re: cesarka na wlasne zyczenie

Zawsze myslalam o cc i pewnie sie zdecyduje, mam jeszcze duzo czasu. Jeszcze nie rozmawialam na ten temat z lekarzem. Moj problem to raczej czy uspienie calkowite czy tylko od pasa w dol. pozdrawiam.

laura (26.10.03)

mamafilipa2003-05-06 06:18:05

Re: cesarka na wlasne zyczenie

Czasami terzeba zrobic CC przed terminem np. ze wzgledu na cukrzyce. Moja mama ma znajoma ktora urodzila chore dziecko bo nie wykryto u niej cukrzycy w pierwszej ciazy ( to bylo 27 lat temu) Przy drugim dziecku juz wiedzieli i zrobili cesarke i drugie jest zdrowe jak rydz. Cesarke zrobili wlasnie miesiac wczesniej bo tylko ostatni miesiac byl dla niej zagrozeniem jesli chodzi o cukrzyce,
pozdrawiam,
beata i filip 28,07,03

2003-05-06 10:03:15

Re: cesarka na wlasne zyczenie

W takich przypadkach jak opisujesz, to ja również jestem za cc, ale nie na własne życzenie!

Bruni i Filipek

usianka2003-05-06 10:47:53

Re: cesarka na wlasne zyczenie

Powiem szczerze ze ja wcale tez tego nie wykluczam – tym bardziej ze jak pisałam nizej namawia mnie do tego mama. Wszystko zalezy od tego co powie moj lekarz i jak bedzie wygladał bąbelek. Wiem ile przeszła moja mama w trakcie mojego porodu i po prostu mam swiadomosc mozliwych komplikacji – a poniewaz moje dziecko moze byc zbudowane podobnie jak ja, a ja mam budowe identyczna jak moja mama wiec wcale sie nie wzbraniam od cesaki. I niestety nie przekonują mnie problemy z kasłaniem czy lezenie 2 dni dłuzej…. wole lezec 2 dni dluzej po porodzie niz jak moja mama przez 3 miesiace…. Wszystko niestety zalezy od konkretnego przypadku i nie ma co generalizowac…. Fajnie ze dziewczyny ktore tu sie wypowiadaja miały “ludzkie porody” ale bywa naprawde roznie…
pozdrawiam serdecznie 🙂

Usianka i Bąbelek (9.XI.2003)

onka2003-05-06 11:33:38

Re: cesarka na wlasne zyczenie

hej,
dzieki dziewczyny za swoje opinie.
moja mama jest po 3 cesarkach , zanim jednak do pierwszych dwoch doszlo ,lezala ponad 20 godzin w skorczach i bolach . trzecia byla juz planowana. po kazdym z zabiegow wracala szybko do formy i chwali je sobie jaknajbardziej. ja chcialabym tych godzin poprzedzajacych uniknac i jezeli mam taka mozliwosc dlaczego nie mialabym z niej skorzystac ?
pozdrawiam,

onka – 01.09.03

Znasz odpowiedź na pytanie: cesarka na wlasne zyczenie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Moje wyniki toxo
Odebrałam kilka dni temu wyniki toxo i wyszły tak: IgG 250, IgM negatywne. Pani Laborantka powiedziała, że chorowałam dawno, mam przeciwciała i problem z głowy. Czyli, że nie muszę się
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
no i po chrzcinach
nareszcie.... dłużej bym nie wytrzymała 4 dni to zdecydowanie za długo (komunia przez tydzień???, hihihi) no ale od początku... zdecydowaliśmy, że Krzysia ochrzcimy u moich rodziców... tam są lepsze warunki, duży dom, a
Czytaj dalej