chicco tech 4wd

Witam wszystkie mamusie, mam ogromną prosbe a w sumie pytanie zwłaszcza do wszystkich mamuś posiadających wózek chicco tech 4wd, bardzo bym prosiła o wyrażenie Waszej opinii na temat tych wózków. Mam termin w sumie dopiero na październik, ale już teraz powolutku sie rozgladam za różnymi rzeczami i bardzo potrezbuję czasami czyjejś porady. A więc jak byście mi mogły napisać czy jestescie zadowolone z tych wózków, czy sa one wadliwe albo jak byżcie mo mogły napisac czego według Was im np. brakuje. Z góry dziękuję za wszystkie posty , buziaczki dla Was i Waszych maluszków.

Ana i dzidzia

4 odpowiedzi na pytanie: chicco tech 4wd

Dodane ponad rok temu,

Re: chicco tech 4wd

Właśnie minie rok jak użytkujemy naszą terenówkę 4WD na pompowanych kołach i jest SUPER!
Kilka razy byliśmy w Zakopcu i gdzie tylko nasze siły pozwoliły to wjechaliśmy i chwalimy sobie bardzo ten wózek. Słyszałam różne opinie o wózkach chicco ale my jesteśmy zadowoleni.

aga1971 Dodane ponad rok temu,

Re: chicco tech 4wd

Hmmm, do miejskich warunków szczerze wózka nie polecam. Jeżeli bedziesz go znosić z góry to uprzedzam że jest ciężki. Brak mu przekładanej rączki i ma mało skretne koła. Nie miałam gondoli bo Tosia urodziła sie wczesną wiosną i zdecydowałam, że bedę korzystać z rozłozonej spacerówki. Nie załuje, że nie miałam gondoli, ale nie mogę ci nic na jej temat napisać.
Nasze spacery to głównie wędrówki po dużym ogrodzie – tu wózek spisuje sie wyśmiecicie – nierówny teren, dołki, gałęzie itp. Często wyjeżdzamy na wieś i tam też na piaskowych drogach spisuje sie świetnie.
Może to głupio zabrzmi, ale dla mnie to wozek bardziej na wieś niż do miasta. Jest to rodzaj terenowego wózka. Jeżeli mieszkasz wysoko to kup sobie coś innego , bo sie wykończysz. A, i jeszcze jedno. Poszłam kiedys wózkiem do państwowej instytucji i sie w drzwiach tylne koła nie zmiesliły, strażnik musiał mi otwierać drugie skrzydło, ktore zawsze jest zamknięte. więc jak mieszkasz w małym mieszkanku to tez radze przemysleć., chociaz wózek mimo duzych kół na wielki nie wygląda.
Pozdrawiam.

anakon Dodane ponad rok temu,

Re: chicco tech 4wd

Ja mam Pick UP st, Moritz. poprzednik Tech 4, nie wiem czy w nowym poprawiono pewne rozwiazania, ale…wozek jest okropnie ciezki i ma strasznie zle wywazony srodek ciezkosci, w zwiazku z tym jak dziecko juz troche wazy(a to w koncu spacerowka) to skrecienie tym wozkiem lub podjechanie na kraweznik graniczy z cudem(trzeba sie cala para wieszac na wozku…) Nasz mial tez belke poprzeczna miedzy kolami, ktora z zalozenia sie wylamywala…wada techniczna(Tech 4 juz tego nie maja) Po wertepach rzeczywiscie jedzie jak burza, ale pod warunkiem, ze nie ma zakretow, jesli mialabym teraz kupowac wozek…to tylko ze skretna przednia osia(i tak musialabym kupic na duzych pompowanych kolach, bo mam wertepy wlasnie). W miescie sprawdzaja sie wozki z malymi podwojnymi kolkami, czy z mniejszymi od pompowanych piankowymi i jak dla mnie chyba idealem jest tu Emmaljunga…ale mnie na nia nie bylo stac, bo swojego Pic Upa kupilam uzywanego za duzo mniejsza kwote.( i niestety babcia ktora zostaje z dzieckiem woli nosic mala na rekach niz w tym wozku ja prowadzic…)

agnieszkag Dodane ponad rok temu,

Re: chicco tech 4wd

Mam ten wózek. Ogólnie jestem zadowolona,używam go codziennie od 15 miesięcy i nie przydarzyła się żadna usterka. Prowadzi się dobrze, ma dobre amortyzatory, ale tak jak pisza poprzedniczki ma kilka wad. Jest dość ciężki (ale większość wózków na pompowanych kołach jest ciężka). Mnie przeszkadza brak przekladanej rączki. Rzeczywiście ma szerszy rozstaw kół z tyłu i nie wszędzie się zmieści, jest też spory po złożeniu więc musisz mieć duży bagażnik. Ja też nie kupowłam gondoli (Juliuszek jest z maja) więc nie mogę nic na ten temat powiedzieć.
Aga

Znasz odpowiedź na pytanie: chicco tech 4wd?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Praca w wakacje - wakacje w pracy
Jak ja lubie pracować w wakacje. Cisza spokój, nie brakuje odczynników, probówek itp, bo mało osób pracuje. Nie ma studentów, więc pusto. W pokoju jestem właściwie sama i pewnie jakbym
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Dotyczy szpitalnych rzeczy - myślę, że ważne!
Opowiem Wam coś apropo tych wszystkich szpitalnych rzeczy: koszul, pieluszek, becików itp. Wczoraj byłam na zajęciach szkoły rodzenia i położna mówiła, że wszystko trzeba mieć swoje: swoją koszulkę, własne rzeczy
Czytaj dalej