Chłop w amoku,czyli….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #29438

    mamma

    …JAK NASI PANOWIE REAGUJĄ NA TO NASZE CIĄGŁE PRZESIADYWANIE PRZED KOMPEM…? :-)))
    …no właśnie,czy są wtedy tytułowymi „chłopami w amoku”,czy też może wręcz przeciwnie-pełni zrozumienia dla Was pilnują wtedy Dzieciaczków albo ciężko pracują…
    …bo mój Robcio to mnie nawet potrafi wynieść od kompa do innego pokoju i – niby ciągle zdenerwowany i obrażony na mnie ( nieźle udaje ) – sam się wpakować przed monitor i siedzieć kilka godzin…:-)

    Aga-mama Dominiki (5.12.2001)

    #388653

    pora

    Re: Chłop w amoku,czyli….

    Ja pzresiaduję jak mój Szanowny Małżonek jest w pracy. Czasami uda mi się na chwilkę dorwać podczas weekendu, ale to prawdziwa chwilka 🙁

    Ada i Juliuszek 17.07.2003



    #388654

    ada77

    Re: Chłop w amoku,czyli….

    Czasem nawet Mikiego popilnuje, ale nie lubi forum, które jest w jego mniemaniu sektą ( zdaje mi się, że gdzies juz słyszłam, iz jakiś mężczyzna mysli o forum w podobnych kategoriach)…Jednak go hartuję, zaczynam widziec efekty ;-)))
    ada77 i miki 20 maj 2003 – Miki dłubie w wirtualnym ząbku ;-))))
    miki 5 miechów

    #388655

    graz

    Re: Chłop w amoku,czyli….

    Mój pyta: Prażyyyynkuuuu, co robisz???
    – co ma oznaczać: „mamy Neostradę nie po to, żebyś przesiadywała na Forum, tylko po to, żebyś szukała informacji do pracy magisterskiej”
    Na co ja z miną niewiniątka tłumaczę się, że już dzisiaj na ubezpieczenia patrzeć nie mogę… itp. 🙂
    Ale On ma rację… za parę dni oddajemy Neostradę…

    pozdrowienia,
    grażyna,

    mama ślicznej Marysi (26.06.2003)

    #388656

    xoxo

    Re: Chłop w amoku,czyli….

    Ja tez tak robie!!!!!!!!
    Ale i tak wola ze forum to sekta!!!!!!!!

    xoxo i KAYA 3.27.03

    #388657

    onka

    Re: Chłop w amoku,czyli….

    nic nie mowi , sam siedzi przed swoim kompem …

    onka i ;18.08.03



    #388658

    paula26

    Re: Chłop w amoku,czyli….

    raczej nic nie mówi bo wie, że usłyszałby dokładnie to samo ode mnie. u nas przy kompie są ciągłe dyżury. jak nie on to ja i tak w kółko… :)))

    Paula i Borysek 07.07.2003

    #388659

    kiuik

    Re: Chłop w amoku,czyli….

    rany – kaya ma rzesy jak kalina jedrusik!!! sliczna jest !!! 🙂

    a co do chlopa to nie ma nic lkub prawie nic na przeciwko poza jednym – nie lubi jak siedze i klikam po nocach ale ze ostatnio wogole malo siedze wiec nie ma problemu…kiedys byly dwa kompy ale teraz drugi stoi i sie kurzy – jeden nam obojgu starcza (a dodam ze maz jest informartykiem)…

    kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)

    #388660

    magdawroc

    Re: Chłop w amoku,czyli….

    U nas to samo, a raz to nawet cała czwórką pielęgnowaliśmy ukochane okienko – aż trudno było się dopchać;-)

    Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

    #388661

    olaka

    Re: Chłop w amoku,czyli….

    U nas też właściwie walka o komputer. Kto pierwszy ten lepszy. Wieczorem staramy się internetować dopiero wtedy kiedy mała idzie spać. No i mnie się udaje rano podczas drzemki Ninusi :-).

    Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003



    #388662

    olag

    Re: Chłop w amoku,czyli….

    u mnie bylo bajecznie jak maz pracowal na etacie. komp chodzil caly dzien tylko dla mnie. a teraz od 3 tygodnijestem przed nim goscinnie. nie moge sie za bardzo wyklucac bo on pracuje na kompie, ale co zajrze z kuchni (tak tak do garow mnie wypedzil) to widze jakas gielde albo sklep z komputerami (ani to ani to nie ma zwiazku z wykonywanym zawodem).
    ale rozumie moje uzaleznienie i poniewaz sam jest tez uzalezniony od netu, to jak go poprosze to puszcze mnie na swoje miejsce ale zaraz potem dodaje: muczo trabacho i mnie wygania.

    Olag i Nina ur. 01.07.2002

    #388663

    o-d

    Re: Chłop w amoku,czyli….

    mój o tej porze najczęściej … ŚPI… taką ma wymówkę, że nic zrobić nie może…

    Ola+Staś+Tadzio+Basia



    #388664

    mamma

    Re: Chłop w amoku,czyli….

    No proszę-jaki Chłop ugodowy,hi,hi :-)))

    Aga-mama Dominiki (5.12.2001)

    #388665

    anies

    Re: Chłop w amoku,czyli….

    oj ciężko reagował, ale sobie coniebądź wyjaśniliśmy i jest oki

    Agnieszka i Wojtuś (23.07.2003)

    #388666

    mamma

    Re: Chłop w amoku,czyli….

    Chętnie poznam jakieś sposoby negocjacji… :-)))

    Aga-mama Dominiki (5.12.2001)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close