chłopcy vs dziewczynki?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)
  • Autor
    Wpisy
  • #85418

    papuch

    Mam pytanie do mam chłopaków … sama jestem od niedaawna jedną z nich ;-)) ale jak dotąd królowała u nas kobiecość (Basia 3 latka). Dziewczynki jak wiadomo są delikatniejsze od chłopców i to normalne że chłopaki bardziej krzyczą, kopią, rzucają zabawkami itd… ale to co zobaczyłam kiedy przyszła do mnie koleżanka z synkiem … przerosło moje wyobrażenia… chyba będę musiała zanieść sąsiadom z dołu ciasto bo nie wiem jak oni tą wizyte przezyli … ja ledwo. Synek koleżanki wył, skakał ale tak ze podłoga i wszystkie sprzęty na niej się trzęsły, kiedy dopadł do włączników światła które mój mąż zamontował na wygodnej dla dzieci wysokości … okazało sie że z tym pomysłem to był błąd – mały walił we wszystkie włączniki i nie dał sie odciagnać potem zaczął rzucać ścierą od tablicy- raz wylądowała na buzi Jaśka, a potem to już wszystkie zabawki fruwały.Kiedy koleżanka zwracała mu uwage – a dość często i stanowczo on nic sobie z tego nie robił. Mnie też olał kiedy odciągałam go na siłę od pstryczków a potem od pudełka z chusteczkami z których zrobił bałwana… wszsytkie wyjął i pogniótł (pomogła mu w tym Basia) na dużą sterte na środku pokoju. Nareszcie pora wieczorynki uspokoiła wszsytko na 25 min. Mieszkanie wyglądało jak po burzy. Juz po zeszłej wizycie miałam obawy i schowałam 3/4 zabawek zeby wyeliminować zniszczenia ale nie dało rady. Kumpela mówi: Daj mi Basie jak będziesz chciała odpocząć tylko z małym ale mam wrazenie ze jedna osoba tego nie ogarnie… tzn dwóch 3 latków z czego jeden to wulkan facet! Czy wasze chłopaki też takie? Co mnie czeka???? Czy mam już teraz przygotowywać sie na totalny kataklizm?
    papuch+ Basia + Jasiek 19.9.07

    [obrazek]javascript:view(‚jasio-allegro.jpg’,0);%20void%20null;[/obrazek]

    #1292641

    kas

    Re: chłopcy vs dziewczynki?

    Szkoda, że nie widziałaś pokoju Zu po wizycie koleżanki… Są dzieci mniej i bardziej aktywne i często nie zależy to od płci. Zobaczymy jaki egzemplarz Tobie sie trafi?

    Kas
    pisanina



    #1292642

    beamama

    Re: chłopcy vs dziewczynki?

    Pokój dziecięcy po wizycie kolegów to zawsze pobojowisko,
    co nie usprawiedliwia zachowania małego, zwłaszcza w gościach….
    Mój jest żywiołowy i prędki, ale takie zachowanie nie miałoby miejsca….

    #1292643

    cat

    Re: chłopcy vs dziewczynki?

    Patrz, a u nas odwrotnie. Synek jest raczej spokojny, córka to wulkan energii 😉
    Nie ma reguły, naprawdę…

    K.

    Łukasz 4l Karolina 23 m-ce

    #1292644

    Anonim

    Re: chłopcy vs dziewczynki?

    ja Cie przepraszam, ale mam wprost odwrotne spostrzeżenia.
    jak wchodzę do grupy przedszkolnej Filipa, to jego rówiesnice to małe ‚diablice wcielone’…
    i ogólnie akurat z moich obserwacji na razie wynika, że jednak chłopcy są bardziej ‚dupowaci’ od dziewczynek…

    myslę, ze w przypadku synka twojej koleżanki problem nie w płci a w wychowaniu:)

    mniam;)

    #1292645

    catty

    Re: chłopcy vs dziewczynki?

    Michaś ma koleżankę, córeczkę mojej sąsiadki; znajomość utrzymujemy od około roku. Przy pierwszej wizycie mała (miała 2 latka): przez większośc czasu skakała po kanapie, w międzyczasie stłukła szklankę, urwała przełącznik od kinkietu. Krzyczała tak głośno, że byłam pewna że sąsiedzi z dołu nas odwiedzą. Michaś był z lekka oszołomiony. I tak jest do dziś – dziewczynka jest po prostu chodzącym wulkanem energii. W dodatku między nią a jej starszym bratem jest naprawdę duża różnica wieku, więc dziewczynka jest „oczkiem w głowie”, i z tego co obserwuję naprawdę na wiele jej się pozwala.

    Tak więc moim zdaniem – wszystko zależy od charakteru dziecka + sposóbu wychowywania.

    Monika&Michaś 3 latka



    #1292646

    amber

    Re: chłopcy vs dziewczynki?

    Myślę, że płeć dziecka nie ma z tym nic wspólnego…
    Tu znaczącą rolę odgrywa temperament, sposób wychowania…

    Ja mam synka i każda wizyta u znajomych to dla nas ogromna przyjemność.
    Rzeczy o których piszesz moje dziecię nie robi nawet w domu gdzie czuje się o wiele bardziej swobodne.
    Zna znaczenie słowa „nie wolno”, choć nie zawsze jest zachwycony gdy czegoś mu się zabrania i potrafi ostro się sprzeciwić…to jednak nasza konsekwencja jak na razie jest górą.
    Ja bym mogła mieć jeszcze z kilku chłopaków takich jak Maciuś 😉
    (ale teraz marzy mi się dziewczynka ;))

    Beata i

    #1292647

    krzemianka

    Re: chłopcy vs dziewczynki?

    Eee, tutaj chyba plec nie ma znaczenia
    co moge zaobserwowac po znanych mi 2,3 latkach obojga plci.
    Tutaj charakter dziecka jest istotniejszy i wychowanie.

    Moje chlopaki szaleja po domu, w sensie, ze zabawki porozwalane wszedzie, co nieco urwane (tu mlodszy jest glownym sprawca). Ale jak trzeba, mozna ich okielznac.

    Natomiast kiedy idziemy w gosci, dzieci nie ma. Siedza grzecznia z rekami przy sobie i obserwuja.

    #1292648

    marzena29

    Re: chłopcy vs dziewczynki?

    U nas również podobna sytuacja co u was.
    Patryk zawsze był spokojny i do tej pory taki jest,a Julka broi za dwóch:)Chociaż daleko jej do zachowania chłopca którego opisała autorka postu.

    #1292649

    lea

    Re: chłopcy vs dziewczynki?

    „jak wiadomo”?



    #1292650

    Anonim

    Re: chłopcy vs dziewczynki?

    własnie Lea, własnie:)
    oto jaki burdel mamy w tej naszej edukacji
    a wszystko wina Giertycha:)

    #1292651

    lea

    Re: chłopcy vs dziewczynki?

    ?



    #1292652

    dorotka1

    Re: chłopcy vs dziewczynki?

    to nie jest sprawa plci
    gwarantuje
    znm wulkany obu plci
    oraz trusie wsrod chlopcow i dziewczynek

    czasem taka wizyta wulkanicznego osobnika dobrze robi – sama zapraszam do moje ulozonego Szymona zwariowanych kolegow
    matka spojrzy laskawszym okiem na swoje dziecie
    i sie nieco zdystansuje
    a dziecie spokojne zobczy jak fajnie mozna czasem zaszalec 🙂

    moj Szymon to trusia (poza atakami szalu)
    a Michal bedzie nie do opanowania – juz to widze

    #1292653

    helenb

    Re: chłopcy vs dziewczynki?

    Moim zdaniem to nie płeć na rzeczy, a wychowanie, a właściwie jego brak.

    #1292654

    Anonim

    Re: chłopcy vs dziewczynki?

    widzę, że wsiąklaś:)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close