Chodzenie roczniaka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #97022

    malinowa

    Moja Julcia tydzień temu skończyła roczek,o chodzeniu samodzielnym nie ma mowy,ona poprostu się boi,kiedy stoi dłużej zaraz siada,nawet przy meblach się obawia przesuwać.Moi synowie już przed rokiem samodzielnie chodzili,a ona przy nich w lesie,wciąż się boję,że coś nie tak,choć lekarz mówi,że w porządku,bo każde dziecko inaczej się rozwija.Jak wasze maluchy poradziły sobie w tym etapie rozwoju?Poradżcie coś 🙂

    #2184423

    jaga

    A co tu radzić?
    Cierpliwie czekać i już.
    Nic na siłę – wszystko przyjdzie samo. Widocznie jeszcze nie jej pora 🙂



    #2184424

    aggi

    Zamieszczone przez Bronia
    A co tu radzić?
    Cierpliwie czekać i już.
    Nic na siłę – wszystko przyjdzie samo. Widocznie jeszcze nie jej pora 🙂

    amen:)

    #2184425

    paszulka

    Może nie jest gotowa. Może ostrożna a może po prostu kręgosłup potrzebuje jeszcze raczkowania. Na tym etapie nie ma co poganiać i nie ma się co martwić. 🙂

    #2184426

    fafikowa

    Eeeee….tez miałam schizę, że nie zacznie chodzić, po lekarzach chodziłam i wogóle i zaczęła chodzić dopiero jak skończyła 16 m-cy. Długo wcześniej zanim zaczęła chodzić sama, chodziła przy meblach i skubana bała się puścić, aż pękła. Raczkować też bardzo lubiła, bo było szybciej się wszędzie dostać…:Hyhy: Odkąd zaczęła samodzielnie chodzić, wszędzie biegnie (Zupełnie jak Forest Gump: ‚odtąd gdziekolwiek szedłem, biegłem…:Śmiech:)
    Ortopeda powiedział, że to sprawa indywidualna i że nie wolno zmuszać, bo można zaszkodzić.
    Rozumiem obawy, bo sama przez to przechodziłam – nie martw się, będzie dobrze.

    #2184427

    beamama

    Zamieszczone przez malinowa
    Moja Julcia tydzień temu skończyła roczek,o chodzeniu samodzielnym nie ma mowy,ona poprostu się boi,kiedy stoi dłużej zaraz siada,nawet przy meblach się obawia przesuwać.Moi synowie już przed rokiem samodzielnie chodzili,a ona przy nich w lesie,wciąż się boję,że coś nie tak,choć lekarz mówi,że w porządku,bo każde dziecko inaczej się rozwija.Jak wasze maluchy poradziły sobie w tym etapie rozwoju?Poradżcie coś 🙂

    No bo nie ma to jak porównywanie dzieci, tego się nie robi :Nie nie: 🙂



    #2184428

    Anonim

    Dziecko na postawienie pierwszych samodzielnych kroczków ma 18 m-cy, jak po tym czasie nic się nie zmieni – możesz zacząć się martwić.

    #2184429

    adik11

    Moja corcia tez bardzo sie bala zrobic pierwsze kroki, udalo sie jej dzien przed ukonczeniem 13-go miesiaca. A jak juz wiedziala, ze potrafi, to nie ustoi w miejscu i praktycznie nie chodzi. Tylko wszedzie biegnie:) Tez sie zgadzam, ze na kazde dziecko przychodzi czas odpowiedni wlasnie dla niego, nie mozna porownywac.

    #2184430

    eliz

    Moja jak miała rok to dopiero samodzielnie wstawała. Nie przemieszczała się nawet przy meblach. Lekarze mówili, że ma czas. Ale rozumiem Cię doskonale, bo też mnie to martwiło. Mała zaczęła raczkować jak miała 11 miesięcy a samodzielne kroki zrobiła jak skończyła 17 m-cy. Nasz ortopeda i fizjoterapeutka zgodnie twierdzili, że wszystko jest ok i mała ma czas do 18 m-ca. Wydaje mi się, że ruchowo nadal nie jest tak sprawna jak jej rówieśnicy (ma dwa latka), ale staram się tym nie przejmować. Co 3-4 miesiące ogląda ją ortopeda i dopóki on twierdzi, że wszystko jest w porządku to nie będę się martwiła 🙂
    Pozdrawiam

    #2184431

    Anonim

    Dzieci nigdy nie przestaną mnie zadziwiać. Mój Wojtek niby przy meblach chodzi, ale bardzo ostrożnie, a ostatnio szczęki nam opadły: bawił się na środku pokoju, nagle wstał i poszedł.
    Powtórzył to jeszcze ze dwa razy, ale oprócz tych wyskoków jak się zapomni 😉 to generalnie się boi i musi czegoś trzymać.



    #2184432

    hakami

    Corka zaczla chodzic dopiero jak miala 15 miesiecy i potykala się do 2,5 lat straszliwie a syn zaczal swobodnie chodzic jak skonczyl 9 miesiecy. Nie ma reguly. Kazdy w koncu zacznie przeciez chodzic:Kciuki:

    #2184433

    malinowa

    Kochane jesteście,już się nie martwię-właśnie wczoraj Julcia zrobiła sama trrrrrrzy kroczki przy łóżku sama!!!!!!!!!:Hura!::Hura!::Hura!:



    #2184434

    magda

    Ja też się martwiłam aż mój synek do chłopczyka w sumie obcego zrobił pierwsze kroczki i później to już z górki. Pamiętaj by uważać na córcię przez te pierwsze dni jak będzie próbować stawiac kroczki bo jak się wystraszy przy upadku bądź mocno uderzy to może się zrazić na jakiś czas no a gdzy jej będzie się udawać to jąmocno chwaaaalić:D U nas to działa (teraz syn chodzi super więc przerzuciliśmy się na nocniczek i jak zrobi siusiu to tak się cieszymy że chodzi dumny jak paw:)

    #2184435

    kasia236

    Moja córcia zaraz skończy 13 m-cy i nadal chodzi przy meblach,nie martw przyjedze czas.

    #2184436

    angel82

    Witam.
    To i ja się podzielę postępami. Mateusz zaczął chodzić jak miał 11 m-cy, ale za to prawie wogóle nie raczkował 😉 każde dziecko jest inne, każdy ma swój rytm i swój czas. Nie należy sie martwic skoro lekarze mówia że wszystko jest ok 🙂

    Mateusz ma teraz 2 latka i 3 m-ce i w miejscu nie usiedzi ani chwili, ciągle jest w ruchu, dużo chodzi czasem też biega po domu. Zastanawiam się jak sobie poradzą z nim Panie w przedszkolu ;))

    Pozdrawiam

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close