Chomik czy wręcz przeciwnie

Tak mi się ostatnio nasunęło, podczas zakupów z rodzicielką mą osobistą, że jest ona mega chomikiem 😀
lubi robić zakupy na zapas, a później narzeka, że nie ma gdzie tego wszystkiego trzymać
kupuje np. nowy szampon, gdzie poprzedniego jest jeszcze pół butelki
(dodam, że nie mieszkamy na odludziu, a na zakupach bywamy średnio 1-2 razy w tygodniu ;))
i tak jest ze wszystkim :Boje się:
Ja nie lubię/nie czuję potrzeby kupowania “na zaś”
coś się kończy, idę do sklepu i kupuję
zbędne rzeczy/ciuchy wywalam/oddaję potrzebującym
A jak jest u Was?
Chomikujecie czy nie? 😀

27 odpowiedzi na pytanie: Chomik czy wręcz przeciwnie

magda2013-11-25 12:31:43

Ciuchy oddaje, czy to swoje czy dzieciaków. Kilka rzeczy (np. kombinezon) jak ktoś chętny jest to sprzedam a tak to oddaje.
Natomiast co do artykułów spożywczych to inna sprawa. Posiadam spiżarnie więc jakieś makarony, soki, wody, puszki, słoiki, sypie produkty itp leżą sobie poukładane w niej. W łazience mam szafę a niej zapasy kosmetyków (pasty, szampony, balsamy, żele pod prysznic, wkłady do mydła itd) oraz wszelką chemię (proszki, płyny itd). Dużo produktów mam niemieckich więc jak już kupuje/dostaje to po kilka sztuk.

werbla2013-11-25 13:19:55

ja nie lubię jak lezą mi ubrania krótych nie nosimy, więc dosc często segreguje i oddaje

lubie mieć zapas soków, wód i makarony, ryz, cukry itp

chemia raczej na bieżąco chyba, że jest promocja to kupie dodatkowo butelkę, proszki nie

marnat2013-11-25 18:04:08

O jejku ! Chomik ze mnie straszny…
Jak Twoja babcia kupuję szampon jak mam jeszcze stary albo nawet jak mam już jeden zapasowy to dokupuję drugi, bo np. była promocja.
Daję się nabierać na wszelkie ‘promocje’ i wtedy kupuję. Nawet jak wiem że promocja jest niewielka to kupię na zapas :Wstyd:
a mieszkanie mamy małe, nie bardzo jest to gdzie gromadzić.
Jak ktoś wchodzi do naszej łazienki to mówi że dawno tylu kosmetyków nie widział, ale mi się wydaje że ja ich wszystkich używam i potrzebuję 🙂

W ubraniach staram się robić co pół roku porządki.
I w tym roku mi się udało coś tam wyrzucić, ale i tak mam wiele ubrań których nie noszę.

Z racji maleńkiej kuchni nie robię zapasów spożywczych.
Tutaj wygrał zdrowy rozsądek, bo chyba bym w pokoju musiała trzymać te zapasy.
Ale gdybym miała większą kuchnię to… 😉

beamama2013-11-25 18:24:51

Nie posiadam NIC w zapasie 🙂
Nie cierpię chomikowania każdego rodzaju, rozwodziłam się już kilka razy, bo mój m. jest CHOMIKIEM :Boje się::Młotek:

jaiza2013-11-25 20:01:52

Jestem chomikiem promocyjnym 🙂 Jako że przyzwyczajam się do marek, jak jest promocja czegoś, co używam i będę używać, to kupuję na zapas, zwłaszcza, jak to “prawdziwa” promocja. Podobnie robię z ubrankami dla dzieci – kupuję na wyprzedażach często jak leci, byle rozmiar pasował (oczywiście na wyrost). Jak dziewczyny dobijają do rozmiaru, po prostu wyciągamPrzez to moje chomikowanie musiałam dorobić szafy, ale to w sumie dobrze, bo dopóki nie mieliśmy dzieci, nie mieliśmy szaf (oprócz garderoby w malutkim oddzielnym pomieszczeniu).Generalnie na chomikowaniu sporo oszczędzam, ale nie wiem, ile z tego trafia na konto 😉

kokunia2013-11-25 20:40:45

Zdarza mi się kupić coś na zaś-jak jest np.dobra promocja ale to naprawdę rzadko.
Zdecydowanie nie jestem typem chomika:)

chilli2013-11-26 09:01:04

remonty tez sprzyjaja czyszczeniu.
ja mam tendencje do chomikowania
na szczescie ogranicza mnie przestrzen zyciowa

kiara2013-12-04 15:33:36

Kosmetyki kupuję na zapas jeśli są w promocji np. mój ulubiony żel pod prysznic gdy zamiast 17 zł kosztuje 10, biorę 2-3 butelki:)
Ubrania wyrzucam z bólem serca i tylko te mocno zniszczone 😀 Za ciasne czekają aż schudnę, co nie następuje;) Modne to to nie jest, ale czekam aż się w nie zmieszczę.
chemii mam zawsze dużo, rodzice mi przywożą, wodę po 2 zgrzewki kupujemy, tak jak i całe opakowanie mleka, 10-12? Nie wiem ile jest w środku.

Ale mam gdzie to przechowywać, wiec wolę tak niż latać co chwilę do sklepu i robić duże zakupy.

laura12013-12-06 18:40:52

Kupuje na zapas, nie nazwałabym tego chomikowaniem ale oszczędnością.
Patyczki do uszu, płatki kosmetyczne, piankę do golenia, nici dentystyczne itd. kupuje w zbiorczych opakowaniach, płyn do naczyń 6 litrowy, olej 6 litrowy, tak samo cukier, maka, ryz, wszystko po 5-10kg, koncentrat pomidorowy, pomidory w puszkach itd tez w zbiorczych opakowaniach
jak mam dźwigać, to raz a porządnie 😉
no i oszczędność spora!!!
Do tego zawsze mam kilka puszek gotowego jedzenia, u nas każdy powinien mieć dostatecznie dużo wody i jedzenia na 74h, w razie trzęsienia ziemi.

bardzo nie lubię robić zakupów, wiec staram się mieć wszystko w domu pod reka

gobin2013-12-06 20:40:36

zapasy robie jedzeniowe np jak masło to od razu 4 kostki, jajka 30 sz, puszki po 2 szt.
nie wyjdę i nie kupię jak mi zabraknie, więc musi być, a na zakupy staram się jeździć raz w tygodniu
ubrań nie gromadzę raczej, wyrzucam. Gorzej z pierdołami typu płyty, filmy, książki z tym mi się ciężko rozstać

asik2013-12-06 21:10:07

Zamieszczone przez gobin:zapasy robie jedzeniowe np jak masło to od razu 4 kostki, jajka 30 sz, puszki po 2 szt.
nie wyjdę i nie kupię jak mi zabraknie, więc musi być, a na zakupy staram się jeździć raz w tygodniu
ubrań nie gromadzę raczej, wyrzucam. Gorzej z pierdołami typu płyty, filmy, książki z tym mi się ciężko rozstać

no wypisz wymaluj moja mama 😀

właśnie dziś byłyśmy na zakupach :Boje się:
pełen bagażnik :Boje się:

gobin2013-12-06 21:38:15

Zamieszczone przez Asik.:no wypisz wymaluj moja mama 😀

właśnie dziś byłyśmy na zakupach :Boje się:
pełen bagażnik :Boje się:
chyba nie, jaja kupuje na wsi u siebie, 30 sztuk starcza mi na hmm maks do 2 tygodni
sklepu nie mam pod nosem a Twoja rodzicielka ma – więc różnica zasadnicza :Fiu fiu:
nie gromadzę szamponów, za to gromadzę podpaski

aktyde2013-12-06 21:58:06

Myślę że cześć Was myli chomikowanie z robieniem zapasów :Hmmm…:

Ja ma w sobie coś z chomika i intensywnie to tępię :Fiu fiu: W swoim życiu sporo się przeprowadzałam a z każdą przeprowadzką coraz więcej gratów i worów :Boje się: Dwie przeprowadzki do tyłu powiedziałam “dość” – zrobiłam konkretny remanent w domu i od tamtej pory mocno się pilnuje.
Co do ubrań – mam taki system,raz lub 2x w roku przeglądam ciuchy.I jeśli jakiegoś ubranka nie założyłam w ciągu roku bezlitośnie się go pozbywam,mimo że nie zniszczone i jeszcze może posłużyć.Ale komuś innemu 😀

aktyde2013-12-06 22:09:10

Zamieszczone przez laura1:Kupuje na zapas, nie nazwałabym tego chomikowaniem ale oszczędnością.
Patyczki do uszu, płatki kosmetyczne, piankę do golenia, nici dentystyczne itd. kupuje w zbiorczych opakowaniach, płyn do naczyń 6 litrowy, olej 6 litrowy, tak samo cukier, maka, ryz, wszystko po 5-10kg, koncentrat pomidorowy, pomidory w puszkach itd tez w zbiorczych opakowaniach
jak mam dźwigać, to raz a porządnie 😉
no i oszczędność spora!!!
Do tego zawsze mam kilka puszek gotowego jedzenia, u nas każdy powinien mieć dostatecznie dużo wody i jedzenia na 74h, w razie trzęsienia ziemi.

bardzo nie lubię robić zakupów, wiec staram się mieć wszystko w domu pod reka

Ja bym nie miała gdzie trzymać tych worków 5-10 kg :Strach: A po za tym np 10 kg cukru to ja mam prawie na rok :Fiu fiu:

fasolada2013-12-06 22:19:16

Zamieszczone przez gobin:chyba nie, jaja kupuje na wsi u siebie, 30 sztuk starcza mi na hmm maks do 2 tygodni
sklepu nie mam pod nosem a Twoja rodzicielka ma – więc różnica zasadnicza :Fiu fiu:
nie gromadzę szamponów, za to gromadzę podpaski

A ja od tyyyyylu lat się nie nauczyłam i ciągle mam zonk z tamponami 🙁 ostatnio m zaczal o to dbac 😀

monikachorzow2013-12-06 22:22:05

Zamieszczone przez aktyde:Ja bym nie miała gdzie trzymać tych worków 5-10 kg :Strach: A po za tym np 10 kg cukru to ja mam prawie na rok :Fiu fiu:
widzisz,jak długo nie musiałabyś kupować cukru….:Fiu fiu:

gdybym miała gdzie składować to też robiłabym wieksze zakupy bo czym jestem starsza tym mniej lubie chodzic do sklepów… pojechałabym raz na jakiś czas do makro i z głowy…..ale niestety….. na 50 m kw ciężko być chomikiem 🙂

aktyde2013-12-06 22:30:01

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:widzisz,jak długo nie musiałabyś kupować cukru….:Fiu fiu:

gdybym miała gdzie składować to też robiłabym wieksze zakupy bo czym jestem starsza tym mniej lubie chodzic do sklepów… pojechałabym raz na jakiś czas do makro i z głowy…..ale niestety…..na 50 m kw ciężko być chomikiem 🙂

Sedno sprawy Monia 😀

Kiedyś ,jak mocno cukier podrożał ,namówiono mnie na kupno cukru w promocji -10 kg i autentycznie wystarczyło mi na rok :Fiu fiu:

Oczywiście marzy mnie się kupno kilku rodzai mąk po parę kilo (piekę ciasta i chleb ) ale to nie realne w mieszkaniu.A w domu (o ile doczekam 😀 ) na pewno będzie spora spiżarnia :Cwaniak:

laura12013-12-07 00:43:30

Kiedyś ,jak mocno cukier podrożał ,namówiono mnie na kupno cukru w promocji -10 kg i autentycznie wystarczyło mi na rok :Fiu fiu:

dokladnie, duzo produktow starcza mi na rok !
i mam miejsce do przechowywania

vievioorka2013-12-07 17:24:18

Chomik :Wstyd: i to do kwadratu :Stres::Boje się:

Jakby tak coś w nas trafiło i odcięło nas od świata to przy opcji, że jest w domu prąd to miesiąc możemy przeżyć na tym co mam w domu :Fiu fiu:

Mam też w domu ubranka młodej jeszcze od kołyski i laurki z przedszkola i pierwszą grzechotkę i smoczek i…. mnóstwo innych rzeczy :Hmmm…:

monikachorzow2013-12-07 18:32:03

Zamieszczone przez Vievioorka:Chomik :Wstyd: i to do kwadratu :Stres::Boje się:

Jakby tak coś w nas trafiło i odcięło nas od świata to przy opcji, że jest w domu prąd to miesiąc możemy przeżyć na tym co mam w domu :Fiu fiu:

Mam też w domu ubranka młodej jeszcze od kołyski i laurki z przedszkola i pierwszą grzechotkę i smoczek i…. mnóstwo innych rzeczy :Hmmm…:

ja też:)
do tego opaska ze szpitala,wszystkie obrazki od czasow przedszkolnych ( wielkie pudło makulatury) i notesik gdzie zapisywalam ile mleka młody wypija przy każdym karmieniu i jego pierwsze zupki,serki,owocki…. taki sobie notesik z sentymentami 🙂

jaiza2013-12-07 19:40:28

Zamieszczone przez Vievioorka:Mam też w domu ubranka młodej jeszcze od kołyski i laurki z przedszkola i pierwszą grzechotkę i smoczek i…. mnóstwo innych rzeczy :Hmmm…:A to nie jest normalne??? Bo ja też tak mam 😀

Znasz odpowiedź na pytanie: Chomik czy wręcz przeciwnie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
velvet-punkty
Jeśli ktoś nie zbiera punktów z produktów velvet i mógłby mi przesłać to bardzo proszę na priva :)
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Jaskinie warte zobaczenia
ja mogę polecić mało, bo dopiero co zaczęliśmy, ale Zance bardzo się podobało [URL]http://www.ssj.sk/pl/jaskyna/6-dobszynska-jaskinia-lodowa[/URL] zahaczyliśmy o nią jak byliśmy w pieninach za czasów nastolatki byłam w jaskini Raj podrzućcie wykaz do zwiedzania :)
Czytaj dalej