Choroba…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #91666

    scales

    Zauważyłam,że zasypuje pytaniami ale świeża ze mnie mama:) tak więc pomóżcie mi rozwiązać mój kolejny problem…w nocy miałam ponad 38 stopni temperatury wzięłam panadol i Oscillococcinum,nie boli mnie gardło ani nie mam kataru tylko ta cholerna gorączka…dziś byłam u lekarza,który stwierdził że powinnam odstawić mała od piersi na 2 dni i dać modyfikowane mleko a sama zażyć coś mocniejszego…proponował nawet herbatę z rumem:) mieszkam za granicą więc mam ograniczony dostęp do leków tu,same jakieś takie…za to przeczytałam że nie ma nic gorszego jak odstawić małą bo pijąc moje mleko co prawda dostaje też przeciwciała…hm…i zgłupiałam…a lekarz taki sobie…podejrzany…

    #1681653

    danio01

    To chyba jakis glupi lekarz. Nigdy nie slyszalam zeby przeziebienie/grypa bylo powodem odstawienia od piersi. Co innego jesli musi sie brac jakies silne lekarstwa bo nie ma innego wyjscia. Moja polozna mowila mi w podobnej sytuacji, ze przy karmieniu piersia mozna brac tez ibuprofen.



    #1681654

    Anonim

    tEZ MAM ZDANIE JAK DANIO01, A MOZE ZADZWON DO POLSKIEGO LEKARZA?W DUBLINIE JEST PEDIATRA NAWET SPOKO,NAZYWA SIE aNDRZEJ KRYK,I NIE ROBI PROBLEMU Z TELEFONICZNA KONSULTACJA. 0862065302

    #1681655

    nikeewa

    Odstawienie dziecka od piersi w trakcie cxhoroby to ostatnia rzecz jaką morzesz zrobić. Ja byłam chora tak porządnie 2 razy i młody ani razu się nie zaraził. Mój lekarz nie kazał go odstawiać bo z mlekiem matki dziecko dostaje tzw. „płaszcz ochronny”.

    #1681656

    reno

    Scales, a masz jakieś inne objawy? Moze to tylko gorączka poporodowa:

    „Czasami podczas połogu zdarza się nieco podwyższona temperatura, która jest związana z procesem gojenia się rany krocza oraz inwolucją macicy. Jeżeli przekracza ona 37 C i utrzymuje się przez dłuższy okres (około 3-4 dni), należy o tym zawiadomić lekarza, gdyż może sygnalizować stan zapalny.”

    #1681657

    qr-chuck

    Biorąc paracetamol możesz spokojnie karmić :).
    A co chce Ci dać „mocniejszego”? Bo ja ostatnio dostałam duomox (antybiotyk), miałam 40 stopni i lekarka stanowczo ZABRONIŁA mi odstawiać małego na czas choroby (inna sprawa, że i tak dostał butlę, bo 1) byłam nieprzytomna 2) laktacja mi się wstrzymała (jak gorączka zeszła mleko wróciło :))
    Skoro nie masz żadnych objawów przeziębienia, to może masz zastój w piersi? Ja miałam niewielki zastój (musiałam porządnie obmacać, żeby go znaleźć, nawet nie bardzo bolał), a gorączka ponad 38… Nakarmiłam małego 2 razy pod rząd z tej samej piersi, odciągnęłam laktatorem ile się dało i było po gorączce 😀



    #1681658

    scales

    DZIEWCZYNY JESTEŚCIE WIELKIE:) aż się uspokoiłam..bo wczoraj wpadłam w lekką panikę i na wszelki wypadek kupiłam mleko modyfikowane…Nato bardzo dziękuję za ten numer:)a Reno wiesz jestem raczej pewna,że to jakaś infekcja bo akurat dookoła mnie wszyscy chorzy także raczej to jakieś wirusisko:/ chociaż dziś troszkę lepiej,dalej jem panadol i Oscillococcinum a z małą wszystko dobrze…a ten lekarz to brak mi słów…w ogóle to miałam iść do irlandzkiego lekarza,ale jak ten jak byłam w ciąży stwierdził u mnie zapalenie pęcherza chociaż nic na to nie wskazywało i przepisał mi silne antybiotyki to jakoś mu nie ufam,więc teraz poszłam do polskiego lekarza,który niedawno u nas otworzył sobie gabinet ale jakiś patałach z niego…ale jedno jest pewne jeśli chodzi o pieniądze jest bardzo skrupulatny…łooo….

    #1681659

    scales

    No i się narobiło….nie mam pokarmu…dziś rano dałam małej normalna butle…czy to może być przez lekarstwa??

    #1681660

    reno

    Albo przez nerwy. Będzie dobrze, trzymaj się cieplutko.

    #1681661

    scales

    Kurcze….



    #1681662

    lilavati

    Zamieszczone przez scales
    No i się narobiło….nie mam pokarmu…dziś rano dałam małej normalna butle…czy to może być przez lekarstwa??

    Pierwszy kryzys laktacyjny (zazwyczaj wypada w 3 tygodnie po porodzie)-dodatkowo nerwy- spokojnie zrelaksuj się , pij dużo, przystawiaj jak najczęściej do piersi w 2-3 dni powinno się poprawić

    #1681663

    scales

    aniast dzięki…najgorsze jest to,że ja ściągam pokarm i daję potem małej bo mi bardzo pogryzła piersi i pomyślałam że może też przez to…ale w sumie ściągałam już ponad tydzień i było dobrze…do wczoraj i jeszcze ta choroba,ale jak mówisz,że to kryzys to mnie troszkę uspokoiłaś,tylko żeby jeszcze mały głodomorek zrozumiał….:)



    #1681664

    scales

    Przeczytałam jeszcze gdzieś ,żeby pić karmii…hm..co wy na to?

    #1681665

    lilavati

    Zamieszczone przez scales
    Przeczytałam jeszcze gdzieś ,żeby pić karmii…hm..co wy na to?

    Ponoć karmii pomaga, ja wspomagałam się herbatkami mlekopędnymi (na bazie kopru włoskiego)-np. Bocianek i kulkami homeopatycznymi ricinus communis ch5

    #1681666

    fab

    Zamieszczone przez aniast
    Pierwszy kryzys laktacyjny (zazwyczaj wypada w 3 tygodnie po porodzie)-dodatkowo nerwy- spokojnie zrelaksuj się , pij dużo, przystawiaj jak najczęściej do piersi w 2-3 dni powinno się poprawić

    Ja właśnie wczoraj panikowałam że chyba nie mam pokarmu!!!
    Nawet nie wiedziałam, ze cos takiego może sie stać!! Ja doświadczona matka- ech…

    Pozdr.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close