choroba lokomocyjna

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #7142

    kaczorek9

    Moja coreczka rok i dziewięć miesięcy bardzo lubi jeździć samochodem niestety na długich trasach, przy monotonnej jeździe dostaje torsji, robi się blada i za chwilę „paw”. Nie pomaga nawet to że przed podróżą nie je nic tylko trochę „cycusia”. Samochodem jeżdzimy co najmniej raz na tydzień daleko na działkę więc jest to dla nas i dla małej dośc duży problem . Czy macie jakieś rady? Czy tak małemu dziecku można podać Aviomarin?

    #130115

    buba

    Re: choroba lokomocyjna

    Czy probowalas srodkow homeopatycznych. Jest w sprzedazy cos co nazywa sie chyba Coculine albo occuline firmy boiron.



    #130116

    eva

    Re: choroba lokomocyjna

    Aviomarin zdecydowanie odradzam, sugerowany przez Bubę Cocculine (Boiron) jest świetne, wypróbowałam na własnych dzieciach, tylko trzeba podawać w przeddzień i w dniu wyjazdu, najlepiej na czczo. Przy takich systematycznych wyjazdach bardzo się sprawdza. Poza tym, w aptekach bywają takie plasterki do naklejania na nadgarstkach, uciskające jakiś konkretnmy punkt. Nie próbowałam, ale kosztuje to grosze więc może warto przetestować.
    A jak mała podrośnie, to często wystarczy zwykła guma do żucia…
    Powodzenia!

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close