chorujący maluszek

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #92700

    inti

    kochani, moja córcia własciwie od września choruje co 2-3 tygodnie…i ciągle antybiotyk, bo to ucho, bo angina, bo coś tam. no i doczekaliśmy się – teraz ma zapalenie jamy ustnej…od niedzieli podawanie jej czegokolwiek do picia i do jedzenia to horror. ma 15 miesięcy a przez ten czas choroby schudła ze 3 kg. kompletnie wypięła się na mleko, którego do tej pory wypijała na dobę ok 750 ml.
    mam pytanko – ile maluch powinien przyjmować płynów na dobę?trochę się boję, ze się odwodni,i tak już jest słabiutka, bo nie je, a teraz nie pije….
    i drugie – jak ją uodpornić? nie może już dostać kolejnych antybiotyków….

    #1773282

    karolina001

    Niewiem gdzie mieszkasz ale mysle ze powinnas wyjechac gdzies z mala, zmiana klimatu. To napewno pomoze i na uodpornienie i na apetyt. Ja podaje mojemu dziecku tran na uodpornienie i pomaga. Choruje ale nie tak czesto i szybciej wraca do zdrowia.



    #1773283

    borzeska

    a może warto wybrac sie na wizyte u immunologa. zrobia testy i bedzie wiadomo jak jest z jej odpornością….

    #1773284

    ahimsa

    Współczuję! Miałam to samo z Jeremim…z tym, że on chorował od 2 mies. życia do 5 mies. non stop!
    Może to też alergia? często lekarze ładują antybiotyk a tu trzeba czegoś innego! mati też był ładowany antybiotykami niepotrzebnie.

    #1773285

    toffika

    Zamieszczone przez inti
    kochani, moja córcia własciwie od września choruje co 2-3 tygodnie…i ciągle antybiotyk, bo to ucho, bo angina, bo coś tam. no i doczekaliśmy się – teraz ma zapalenie jamy ustnej…od niedzieli podawanie jej czegokolwiek do picia i do jedzenia to horror. ma 15 miesięcy a przez ten czas choroby schudła ze 3 kg. kompletnie wypięła się na mleko, którego do tej pory wypijała na dobę ok 750 ml.
    mam pytanko – ile maluch powinien przyjmować płynów na dobę?trochę się boję, ze się odwodni,i tak już jest słabiutka, bo nie je, a teraz nie pije….
    i drugie – jak ją uodpornić? nie może już dostać kolejnych antybiotyków….

    a mnie się wydaje ze to nie zapalenie jamy ustnej tylko grzybica wywołana antybiotykami 🙁
    przede wszystkim nystatyna do pędzlowania jamy ustnej ale na to bedzie potrzebna recepta, no i duzzzzzzooooo lakcidów, lacidofilów itp

    #1773286

    inti

    lekarz stwierdził zapalenie, miała gorączkę ponad 38,5. nie wiem, czy przy grzybicy bywa gorączka? a poza lakcidem 2xdz dostawała też fluconazole…
    a o pędzlowaniu rozmawialiśmy, ale aż mnie ciarki przeszły jak sobie pomyślałam o smarowaniu buźki mojej rozhisteryzowanej Zosi…ona nawet nie pozwala się dotknąć w policzek ani nos, nie chce jeść ani pić, bo ją to boli..a ja miałabym jeszcze 4-5 razy dziennie to pędzlować???to by było jedno wielkie wycie…



    #1773287

    inti

    i jak wam się udało to zakończyć? bo ja czekam na wiosnę, na spacery, świeże powietrze…

    #1773288

    inti

    narazie pediatra stwierdził, że jej zachorowalność nie kwalifikuje sie na jakieś podejrzenia… wszystkie choróbska przynosi JUla z przedszkola, tylko ona już nie choruje. za to łapie wszystko Zosia i te antybiotyki kolejne tylko ją osłabiają.

    #1773289

    egipcjanka

    A w domu nie macie za ciepło albo nie daj losie ogrzewania podłogowego? Moi sąsiedzi właśnie tak mieli i ich córeczka praktycznie nie zdrowiała. W końcu trafili do Prokocimia i jakaś młoda lekarka zaczęła z nimi rozmawiać jak mieszkają itd. Po tej wizycie odpuścili podłogówkę i w domu mają nie cieplej jak 18 stopni i non stop wietrzą. Ich córcia już tak nie choruje!!! Może u Was jest podobnie? Ja też tak jak karolina001 podaję tran i pomaga. Życzę dużo zdrówka.

    #1773290

    kefirek1112

    Gdzieś wyczytałam, że do 10 kg trzeba razem płynów(zupy się też wlicza) wypić 1 litr (za każde 1 kg=100ml), po 10 kg za każde 1kg= chyba20 ml, ale czasem dzieci piją mniej a czasem więcej, mój czasem wypije 400 ml na dzień a potem 700ml:) Jak znajdę tą kartkę to napiszę jak dalej.



    #1773291

    inti

    no, mamy podłogówkę. i już staramy sie oziebiać – czyli do spania jakieś 18-19 st, w dzień 22-23. chłodniej sie nie da, bo pomimo wyłączonego ogrzewania dom sie tak od słońca nagrzewa. ale chyba coś w tym jest…

    #1773292

    ahimsa

    Zamieszczone przez inti
    narazie pediatra stwierdził, że jej zachorowalność nie kwalifikuje sie na jakieś podejrzenia… wszystkie choróbska przynosi JUla z przedszkola, tylko ona już nie choruje. za to łapie wszystko Zosia i te antybiotyki kolejne tylko ją osłabiają.

    Bardzo, bardzo możliwe!



    #1773293

    toffika

    Zamieszczone przez inti
    lekarz stwierdził zapalenie, miała gorączkę ponad 38,5. nie wiem, czy przy grzybicy bywa gorączka? a poza lakcidem 2xdz dostawała też fluconazole…
    a o pędzlowaniu rozmawialiśmy, ale aż mnie ciarki przeszły jak sobie pomyślałam o smarowaniu buźki mojej rozhisteryzowanej Zosi…ona nawet nie pozwala się dotknąć w policzek ani nos, nie chce jeść ani pić, bo ją to boli..a ja miałabym jeszcze 4-5 razy dziennie to pędzlować???to by było jedno wielkie wycie…

    ale zapalenie czego ??
    jeżeli podajesz flukonazol to nystatyna rzeczywiście juz nie potrzebna

    #1773294

    lilianna74

    j.ustna

    to na pewno zapalenie kj.ustnej bo przy tym zawsze jest goraczka.moja Jaga miala to w wieku 10 mies.Pedzlowalam jej buzie fioletem na zmiane z nystatyna rozrobiona z wit c w takim jakby zastrzyku-fiolce-plynna i apftinem-nie wiem jak to sie poprawnie pisze:)Skutek byl naprawde szybki i zadowalajacy.Zamiast mleka podawalam serki danio waniliowe.Mleko przemycalam noca.A picie dawalam takie maloslodzone i jalowe zeby ja nic w buzce nie bolalo.Fakt troche schudla ale po chorobie natychmiast nadrobila.teraz ma 24 mies i wazy 16 kg.Pozwodzeni.

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close