chorwacja?

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #77163

    Anonim

    Chcemy jechac na wakcje do chorwacji, ale nie wiemy gdzie.Marzy nam sie by miec np. domek dla siebie tj. jedziemy oczywiscie z malym i siostra moja jej mezem i synkiem.
    Czy mozecie mi cos polecic???
    Wyjazd planujemy na polowe lub nawet poczatek sierpnia.

    Nelly i rajdowiec Hubi

    #1028564

    dorotka1

    Re: chorwacja?

    nie poradze Ci – nie wiem czy byliscie w Chorwacji – ale mi tu dziewczyny w zeszlym roku ja skutecznie odradzily – ze droga dluga (no chyba ze samolotem) ze dla ludzi mlodych lub doroslych ale bez maluchow, ze plaze kamieniste, jezowce itd – slowem cudowne miejsce ale nie do wypoczynku z malymi dziecmi

    a jesli chcesz poszukac to chyba jest dobra podstrona z kwaterami prywatnymi w chorwacji na

    Szymon 10.02.2003 + Ktos czerwcowy



    #1028565

    amipio

    Re: chorwacja?

    my byliśmy na Chorwacji jak Sylwia miała 3 latka. Pojechaliśmy w ciemno (z namiotem w bagażniku) na początku września, własnym samochodem. Było super!!!!! Pokoi do wynajęcia było pełno (wręcz się o nas bili), bo było już po sezonie. Przejechaliśmy całe wybrzeże, na 10 dni zatrzymaliśmy się w miejscowości PODGORA, plaże rzeczywiście kamieniste, ale woda czysta, pogoda super :)) My dużo zwiedzaliśmy : wodospady.. wyspy.. szczyty (miejscowości nie pamiętam, musiałabym poszukać) Byliśmy również w Dubrowniku!!! Polecam!!!! było naprawde super, napewno jeszcze kiedyś pojedziemy, już w czwórke :)))) Życze udanych wakacji!! pozdrawiam

    Grażyna i Sylwia (25 09 1999) Agatka (27 09 2004)

    #1028566

    aniek22

    Re: chorwacja?

    Mam kilka pytań, bo też myślimy latem o Chorwacji.
    Jakie sa ceny pokoi, czy tez pola namiotowego, posiłków. Ile mniej więcej trzeba przeznaczyc na taki wyjazd? Na paliwo?
    Pozdrawiam!
    Ania i Marta

    #1028567

    kraga

    Re: chorwacja?

    Hej ,
    my byliśmy na Chorwacji w ubiegłym roku z córką-wtedy miała niespełna 2 lata oraz znajomym małżeństwem z synkiem ok. 3,5 mies. młodszym od naszej Ani.
    Fakt droga jet długa, ale w porównaniu z tym co było jakieś 4-5 lat temu to nie ma porównania. Do samego Splitu jest super autostrada, którą naprawdę bardzo szybko pokonuje się chorwację. My, związku z tym że byliśmy z małymi dziećmi, wybraliśmy malutką wioskę za Szibenikiem. Nie ma tam wiele knajp, raptem 3-4 na krzyż, ale w końcu jak się jedzie z dziećmi to i tak w knajpach nie siedzisz. W Grebaszticyjest super przygotowana „plaża”, bardzo ładnie wysypany białym grysikiem brzeg i jakieś 4-5 metrów w wodzie. Dzieciaki miały frajdę bo sobie rzucały tymi kamyczkami, albo nosiły w wiaderkach (wzięliśmy ze soba zabawki do piaskownicy).
    Kwaterę mieliśmy nad samym możem więc spokojnie w samych strojach chodziliśmy na plażę i w każdej chwili można było wrócić do domu, mogąc spokojnie zostawić rzeczy na plaży (nigdy nic nam nie zginęło).
    Jeśli chodzi o kwaterę to mieliśmy wynajęte całe piętro w domy, czyli były tam 3 sypialnie kuchnia i jadalnia, no i oczywiście balkon. Sam dom z zewnątrz nie wyglądał rewelacyjnie, nasi gospodarze nie byli typami dorobkiewiczów i zbyt przesadnie nie dbali o dom. Jednak w pokojach i kuchni mieliśmy wszystko co niezbedne.
    Jeśli chodzi o podróż to wyjechaliśmy na noc, żeby nie męczyć dzieciaków i zaplanowaliśmy sobie nocleg przy granicy Słoweńsko chorwackiej. Drogę udało nam się pokonać dużo szybciej niż przewidywaliśmy, bo na noclegu byliśmy już na godzinę 14 nastepnego dnia. Na drugi dzień rano przekroczyliśmy granicę ok. 9.30 i na 16 byliśmy na miejscu. Jak wracaliśmy postanowiliśmy jechać ciurkiem. Wyjechaliśmy ok. 17 i na godz. 12 nastepnego dnia byliśmy w Warszawie. Dobrze byłoby aby kierowcy się mnieniali jesli jest taka możliwoś (ja podmieniałam trochę męża, ale znajomy jechał cały czas sam). Robiliśmy postaoje tak jak nam było potrzeba i nie goniliśmy wcale na złamanie karku.
    Ja bardzo polecam Chorwację i jak druga dzidzia urodzi się i troche podrośnie zapewne jeszcze odwiedzimy Grebaszticę.

    Jeśli będziesz miała jakięś pytania, chętnie odpowiem

    Pozdrawiam
    Aga+Ania(5.11.2003)+ktosik

    #1028568

    gosik

    Re: chorwacja?

    Hej Nelly
    My do Chorwacji jeździmy od kilku lat (z Fiim odkąd skończył 3,5 miesiąca) – mąż jest Chorwatem
    Droga – rzeczywiście ciężka (pierwsza dla mnie) Fifi znosił rewelacyjnie (spał) – zwylke ruszamy nocą. Ale widoki -rekompensują wszystko w 100% :)))

    A co do miejsca – wszystko zależy ,,co lubicie” (raczej ciszę i spokój i wylegiwanie się na plaży, czy pełne atrakcji miejscowości i dużo do zwiedzania…..)

    My byliśmy np na wyspie (jeszcze bez dziecka) – zero turystów, plaża tylko dla nas, podróże łódką i dziewicze wysepki…..tyle że tam zejście do wody zaczyna się od 3 metrów w dół więc z dzidzią nie bardzo.

    W ub. roku byliśmy w miejscowości Promosten
    REWELACJA. Warunki – super (płaciliśmy 50 EUR za apartament – coś jak 2 pokojowe mieszkanie – osobne wejście , 2 pokoje (w sumie 4 łóżka), wielki taras, kuchnia łaziekna wszystko super wyposażone (można gotować)
    W tym roku też tam jedziemy – bierzemy większy apartament(jedziemy ze znajomymi – w sumie 3 pokoje + salon kuchnia i cała reszta) za 100eur (w sumie na rodzinę 50 EUR) Widziałam jak wygląda i nie jadę w ciemno.

    Jest parę fajnych miejsc w okolicy do zwiedzenia

    Jakbyś miała pytania – pisz

    Poniżej plaża w Primostenie – jak widać bawić się można, a z wody Fifiego naprawdę koniami trzeba było…

    Pozdrawiam

    Gosia

    I moje Cuda

    Filip Igor

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close