chrzestni

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 38)
  • Autor
    Wpisy
  • #100465

    Anonim

    Jak wybieracie chrzestnych dla Waszych dzieci?
    Czym się kierować?

    Pytam, bo za rok chciałabym drugi raz chodzić w ciąży 🙂 i zakręciła mnie myśl o chrzestnych…
    Po prostu nie mam kogo wybrać. Rodzina na Śląsku, rzadki kontakt, rodzina M. blisko, ale kontakt żaden,po prostu czarna dziura!

    Co sądzicie o przyjaciólkach na chrzestne, o sąsiadkach na chrzestne… o kolegach ojca na chrzestnego?

    #2658500

    bratek

    nic na silę
    generalnie niby jest zasada, ze z rodziny
    ale na co komu taka rodzina jeśli nie ma kontaktu

    ja jestem chrzestną u syna mojej przyjaciółki
    sama przyjmowałam go na swiat
    cala rodzina sie odwrociła

    ale z drugiej strony nigdy nie wiadomo co bedzie za pare lat
    jakie kontakty beda z przyjaciólmi, kolegami
    moją chrzestną jest koleżanka rodziców z dzieciństwa
    ostatni raz widziałam ją przed komunią
    na ślub nie chciała przyjechać z założenia- bo nie

    mam nadzieję, że ja takiego błedu nie popełnię będąc chrzestną



    #2658501

    yoko

    na to trzeba patrzec ze strony własnej – kto sie nam podoba i wg nas nadaje, ale tez ze strony osoby, która ma byc chrzestnym trzeba spojrzec…
    u mnie jest brat i siostra meza…
    to była oczywista oczywistość…

    teraz mam zagwózdkę…
    bo mnie proszono na chrzestną i przyznaje sie bez bicia, ze raz odmówiłam, a w zasadzie dwa razy – bylismy proszeni ja i mąz do mojej znajomej (dziewczyny, którą poznałam w szpitalu jak rodzilam eFa). chrzciła 2 córki…
    ja do tego podchodzę tak, że chrzestni to nie tylko para na papierku.
    taka matka ch czy ojciec mają okreslone obowiązki i powinności wobec dziecka.
    trzeba sie z nimy liczyć (pamietać i być na urodzianch, uroczystościach kościelnych i tych niekoscielnych też), co sie też czesto wiąze dzisiaj z liczeniem się finansowym.
    ja wiedziałam ze bede na pewno na miesiacach chrzestną u brata i u mojej przyjaciólki, czyli dwoje chrzesniaków, a w zasadzie chrzesnice.
    moj mąż już jedną ma i bedzie miał jeszcze jednego chrzesniaka pewniaka jak mu siostra obrodzi. czyli razem w prostej linii wychodzi 4 dzieci…
    w podobnym lub tym samym wieku – dwie komunie w sezonie, etc – chyba nie musze tłumaczyc;)
    teraz do małej na chrzestną poproszę moją przyjaciólkę, u której ja bede chrzestną jej córki (moze razem chrzciny zrobimy?) a na chrzestnego nie mamy pomysłu za nic na swiecie, a też nie chcielibyśmy komuś robić kłopotu. może sprawa się jakoś wyklaruje z czasem.

    #2658502

    magda2109

    Zamieszczone przez nesfree
    Jak wybieracie chrzestnych dla Waszych dzieci?
    Czym się kierować?

    Pytam, bo za rok chciałabym drugi raz chodzić w ciąży 🙂 i zakręciła mnie myśl o chrzestnych…
    Po prostu nie mam kogo wybrać. Rodzina na Śląsku, rzadki kontakt, rodzina M. blisko, ale kontakt żaden,po prostu czarna dziura!

    Co sądzicie o przyjaciólkach na chrzestne, o sąsiadkach na chrzestne… o kolegach ojca na chrzestnego?

    Według mnie kolezanka albo jeszcze bardziej przyjaciółka jak najbardziej sie nadają —czemu nie?? jak ktos nie ma mozliwosci wzięcia osoby z rodziny,wybór nalezy do ciebie:)
    Ja już zapowiedziałam mojej przyjaciółce ze jak bede miała jeszcze jedno dziecko to własnie ona bedzie chrzestną:)

    #2658503

    Anonim

    moim swiadkiem i od razu chrzestna majki jest przyjaciolka z liceum.
    ja jestem chrzestna jej synka od niedzieli;-) swiadkiem tez mialam byc ale nie dojechalam…

    #2658504

    paszulka

    A ja myślę, że to zależy jakie są tradycje i jakie podejście do chrzcin.
    Są ludzie, którzy uważają, że wypada zorganizować chrzciny, bo tak i wtedy wybiera się kogoś z łapanki (moja kumpelka ostatnio miała duży problem, aby kogoś znależć, bo albo ludzie są chrzestnymi i nie chcą więcej sobie brać na głowę albo ktoś daleko mieszka i kłopot albo ci, którzy najbardziej się nadają nie mogą zostać chrzestnymi z przyczyn formalnych).
    Są też tacy, którzy chrzcząc dziecko wiele wymagają od rodziców chrzestnych tzn duże i drogie prezenty i pomoc na każdym kroku.

    Ja myślę, że nie tylko rodzina powinna być brana pod uwagę ale właśnie przyjaciele… ludzie, którzy zajęliby się Waszym dzieckiem gdyby Was zabrakło, bo chyba taka rola właśnie rodziców chrzestnych w ideii….

    Moja przyjaciółka chciała wybrac mnie za mamę chrzestną, bo wie, że ja przygarnęłabym jej dzieci bez względu na sytuację gdyby jej i jej partnera zabrakło, ale nie mogła, bo ja mimo, że bierzmowana potem wybrałam inną drogę i nie mam ślubu kościelnego ani nie chrzciliśmy Baśki… a na dokładkę ivf, które nas grzebie jeśli chodzi o jakiekolwiek rozgrzeszenie w konfesjonale… 😉
    Dużo napisałam a właściwie to chciałam napisać, abyś wybierała sercem… wszystko może się bardzo pozmieniać w ciagu naszego życia ale naszych wyborów dokonujemy tu i teraz i na tym trzeba się opierać. 🙂



    #2658505

    frida

    Zamieszczone przez nesfree
    Jak wybieracie chrzestnych dla Waszych dzieci?
    Czym się kierować?

    Pytam, bo za rok chciałabym drugi raz chodzić w ciąży 🙂 i zakręciła mnie myśl o chrzestnych…
    Po prostu nie mam kogo wybrać. Rodzina na Śląsku, rzadki kontakt, rodzina M. blisko, ale kontakt żaden,po prostu czarna dziura!

    Co sądzicie o przyjaciólkach na chrzestne, o sąsiadkach na chrzestne… o kolegach ojca na chrzestnego?

    właśnie wczoraj rozmawiałam na ten temat z J. (mężem)
    stwierdziliśmy zgodnie, że jak będziemy mieć 2 dziecko to weźmiemy na chrzesnych osoby, na które nasze dziecko będzie mogło liczyć gdyby nie daj Boże nas zabrakło… będą to napewno przyjaciele
    Zuzki (prawie 5l.) chrzestni obydwoje są z bliskiej rodziny, chrzesny widział Ją tylko na chrzcinach…

    #2658506

    tora

    Zamieszczone przez nesfree
    Jak wybieracie chrzestnych dla Waszych dzieci?
    Czym się kierować?

    Pytam, bo za rok chciałabym drugi raz chodzić w ciąży 🙂 i zakręciła mnie myśl o chrzestnych…
    Po prostu nie mam kogo wybrać. Rodzina na Śląsku, rzadki kontakt, rodzina M. blisko, ale kontakt żaden,po prostu czarna dziura!

    Co sądzicie o przyjaciólkach na chrzestne, o sąsiadkach na chrzestne… o kolegach ojca na chrzestnego?

    marty chrzestna jest moja przyjaciolka i meza brat.
    na chrzciny tymona poprosilam druga przyjaciolke i przyjaciela meza (jako, ze bracia juz mu sie skonczyli 😉
    mam co prawda sporo kuzynek, ale jakos tak sie sklada, ze o wiele lepszy kontakt mam z moimi dziewczynami. to sa przyjaznie, ktore trwaja juz cale lata.

    #2658507

    toffika

    Zamieszczone przez nesfree
    Jak wybieracie chrzestnych dla Waszych dzieci?
    Czym się kierować?

    Pytam, bo za rok chciałabym drugi raz chodzić w ciąży 🙂 i zakręciła mnie myśl o chrzestnych…
    Po prostu nie mam kogo wybrać. Rodzina na Śląsku, rzadki kontakt, rodzina M. blisko, ale kontakt żaden,po prostu czarna dziura!

    Co sądzicie o przyjaciólkach na chrzestne, o sąsiadkach na chrzestne… o kolegach ojca na chrzestnego?

    Moja przyjaciółka jest chrzestna Michała, chrzestnym kuzyn, po lini zeńskiej w rodzinie nie było odpowiednich kandydatek 🙂

    #2658508

    qr-chuck

    My mieliśmy to szczęście, że chrzestnymi naszych dzieci są ludzie z rodziny z którymi i tak się lubimy i spotykalibyśmy się nawet bez chrztów :).

    Co do chrzestnych nie z rodziny – ja akurat mam same nieciekawe przykłady, że jakoś te więzi nie przetrwały próby czasu/przeprowadzek/zmian pracy itd. itp… Pytanie tylko, czy naprawdę jest to takie kluczowe, żeby znać swoich chrzestnych (ci o których myślę w wieku lat nastu już by swoich na ulicy nie poznali)? Pewnie zależy dla kogo…



    #2658509

    frida

    Zamieszczone przez kurczak
    Pytanie tylko, czy naprawdę jest to takie kluczowe, żeby znać swoich chrzestnych (ci o których myślę w wieku lat nastu już by swoich na ulicy nie poznali)? Pewnie zależy dla kogo…

    myślę że jest to kluczowe, w końcu mają to być ludzie na których dziecko będzie mogło liczyć w trudnych sytuacjach… a jak można liczyć na kogoś kogo się nawet nie zna…:Hmmm…:?

    #2658510

    asik

    Zamieszczone przez kurczak
    Co do chrzestnych nie z rodziny – ja akurat mam same nieciekawe przykłady, że jakoś te więzi nie przetrwały próby czasu/przeprowadzek/zmian pracy itd. itp…

    Ale to że chrzestni są z rodziny też nie gwarantuje, że po latach będą mieli z dzieckiem bliskie kontakty.
    Mój chrzestny jest z rodziny a widziałam go ostatni raz na moich 18 urodzinach
    I jakoś mi to strasznie nie przeszkadza



    #2658511

    qr-chuck

    Zamieszczone przez Asik77
    Ale to że chrzestni są z rodziny też nie gwarantuje, że po latach będą mieli z dzieckiem bliskie kontakty.
    Mój chrzestny jest z rodziny a widziałam go ostatni raz na moich 18 urodzinach
    I jakoś mi to strasznie nie przeszkadza

    Oczywiście, że nie gwarantuje…
    Ja akurat mam (miałam – chrzestny już nie żyje :() oboje z rodziny i z chrzestną widuję się niemal ciągle (bdw ja jestem chrzestną jej młodszego syna, a jej starszy syn jest chrzestnym mojego :Śmiech:), a z racji tego że chrzestny daleko mieszkał widywałam się z nim co parę lat (śluby i pogrzeby głównie) – i jakoś nie krzywdowałam sobie… Ale zawsze wiedziałam, że mogę z problemem do niego zadzwonić 🙂 – i nawet parę razy to wykorzystałam – służył głównie radą, ale o to mi chodziło :).
    A Ci o których wiem, że mają chrzestnych nie z rodziny (na szybko przychodzą mi do głowy 4 osoby i ani jeden przykład pozytywny) tak nie mogą – więzi się zupełnie i kompletnie zerwały… Ale też jakoś bardzo z tego powodu nie rozpaczają, więc dlatego napisałam, że może nie jest to aż tak ważne…

    #2658512

    Anonim

    Marzyłam o tym, by moja przyjaciółka była chrzestną… niestety mam liczną rodzinę;).

    #2658513

    Anonim

    Zamieszczone przez mama3xM
    ale z drugiej strony nigdy nie wiadomo co bedzie za pare lat jakie kontakty beda z przyjaciólmi, kolegami

    Z rodziną też nie wiadomo… Moim chrzestnym jest brat mojego taty – zero kontaktu, chrzestny mojego męża (też bliska rodzina) wyszedł z domu po tzw. papierosy i nie wrócił (zostawił ciotkę), z chrzestnym brata – także z rodziny – nie mamy kontaktu…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 38)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close