Chudy 6-miesięczniak – rozpacz!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #57145

    ismeril

    Moja córka urodziła się z wagą 3360 i 51 cm długosci czyli całkiem normalnie. Od urodzenia karmię ja piersią. Mała jest spokojna i nie płacze. Ostatnio jednak często budzi się w nocy (nawet co godzina), ale myślę że to z powodu dziąseł (chociaż zębów jeszcze nie widać). Mój problem i niepewność wiąże sie z tym, że teraz w wieku 6 miesięcy, Zuzia jest bardzo drobnym dzieckiem. Waży obecnie 6100 i ma 63 cm. Dzis byłysmy na szczepieniu i lekarka znowu się złapała za głowę. Przez tydzień Zuza nic nie przytyła. Co ja mam robić?? Martwię się!! Już od miesiaca podaję jej zupki i deserki ale to różnie bywa. Raz zje cały słoik a innym razem tylko 4 łyzki. Nie chcę jej zmuszać, bo boję się że się zniechęci. Learka powiedziała, że mam jej też podawać raz dziennie mleko modyfiowane następne. Dziewczyny nawet nie wiecie jak się spłakałam wracając do domu!! To strasznie dla mnie przykre że mój cycus ma zostać zastąpiony butlą i nieważne, że to tylko raz dziennie. Martwię się, że pokarm mi całkiem zaniknie.
    Tyle mam pytań i wątpliwości. I tak strasznie mi przykro. Pomóżcie mi jakoś. Może macie jaieś spostrzeżenia na temat karmienia takich chudziaków. Może jakieś rady. Może poprostu mnie pocieszycie.
    Dodam jeszcze, że nigdy nie mam twardych wielkich piersi, nigdy mnie nic nie boli i nie jest obrzmiałe. Może mam za mało pokarmu??
    Jeszcze wam pokażę jak słabo Zu przybiera na wadze od początku 🙁
    12.V. – 3360g
    16.VI – 4000g
    14.VII – 4500g
    12.VIII – 4900g
    3.IX. – 5170g
    23.IX – 5630g
    9.XI. – 6100g
    18.XI – 6100g

    #730967

    Anonim

    Re: Chudy 6-miesięczniak – rozpacz!!

    Hej, chyba trochę rozpaczasz na wyrost. Z tego co widzę to nie jest tak źle z Zuzią. A wizje pulchnego bobasa roztaczane przez babcie i wielu doktorów są bardzo często na wyrost. Jeśli malutka nie płacze z głodu, to znaczy że to co zje w zupełności jej wystarcza. Jest pewna zasada co do wagi: dziecko półroczne powinno podwoić swoją wagę urodzeniową, roczne – potroić. Dużo więc Zuzi nie brakuje. Widocznie taka jej natura – woli być szczuplejsza i nie mieć problemów w przyszlości. A poza tym nie martw się tym, że malutka je co godzinę – zje tyle żeby zaspokoić głód i nie rozpycha sobie niepotrzebnie brzuszka.
    Moja Agusia ma obecnie 8 miesięcy i waży 9 kg (przy urodzeniu 3, 780 i 58 cm). Jest przy tym dość długa – 75 cm. Obie babcie i niania zaczęły w pewnym momencie marudzić że jest za szczuplutka, że widocznie za mało je i pewnie mało treściwe jedzonko. Pediatra jednak cały czas mnie uspokaja, że dziecko rozwija się super, jest bardzo zwinne (dzięki temu że nie jest zbyt obtłuszczone) i dopóki nie płacze że jest głodne, to znaczy że to co zjada w zupełności jej wystarcza. Koło się zamyka – mała ja często ale małe porcje i bardzo szybko je spala bo jest bardzo ruchliwa. Poza tym wcale nie jest dobrze jak bobas wygląda jak mały budda – później zaczyna chodzić i jest mniej sprawny.
    Ale się rozpisałam:-)))
    Miałam ten sam problem co Ty, tylko że mój pediatra ma bardzo zdrowe podejście do sprawy. Może Twoja lekarka wyznaje zasadę, że zdrowe dziecko to pulchne i rumiane dziecko. Ten stereotyp już dawno lekarze włożyli między bajki. Tak więc nie zamartwiaj się: jeśli Zu rozwija się prawidłowo to znaczy że wszystko jest ok.
    Pozdrawiamy i przesylamy dużego całusa Zuzi.



    #730968

    bettyboo

    Re: Chudy 6-miesięczniak – rozpacz!!

    To znowu ja czyli ten anonim poniżej. Zapomniałam się zalogować. Sorki. Jeszcze wrócę do karmienia: spróbuj podawać Zuzi kaszkę ryżową na mleku modyfikowanym – zawsze to trochę więcej kalorii niż samo mleko.
    Jeszcze raz pozdrawiamy i przekazujemy buziaki dla Zuzi.

    Becia i Agusia(26.03.2004)

    #730969

    ismeril

    Re: Chudy 6-miesięczniak – rozpacz!!

    Bardzo, bardzo dziękuję. Ja do tej pory też byłam spokojna ale ostatnio za dużo się nazbierało i wczoraj pękłam. Dziś mam nowe siły do walki.
    Wczoraj próbowałam podać Zu wieczorem butelkę i skończyło się to rozpaczliwym krzykiem. Nigdy więcej nie będę próbować juz smoka. Do butli dokupię miękki ustnik (butla jest z serii Balonik Cnpolu więc można) i wtedy znowu spróbuję. Narazie wieczorem będę jej wpychać kaszkę ryżową na mleku modyfikowanym. Już ją jadła i w miarę jej szło Tylko musi być smakowa a nie ta zwykła. Smakowa zabija smród i smak tego okropnego mleka 🙂
    Co do pediatry to też bym chciała mieć dobrego i ze zdrowym podejściem, ale u nas w przychodni są sami dziwni. Trudno. Przecież wszystko zalerzy tak naprawde odemnie z tym karmieniem.

    Jeszcze raz wielkie dzięki.

    #730970

    agi9

    Re: Chudy 6-miesięczniak – rozpacz!!

    Ach ci lekarze. Każde dziecko jest inne i rośnie w swoim tempie. Jak się martwisz to zrób morfologię. Jak będzie w porządku to problem z głowy. Faktycznie do pół roku powinna podwoić wagę. Jak Ci żal, że mało cyca będzie ssała to jej dawaj częściej . I jak się budzi w nocy to za każdym razem. W nocy pokarm jest bardziej wartościowy.

    Aga, Pawełek, Paulinka (04.09.04)

    #730971

    lilavati

    Re: Chudy 6-miesięczniak – rozpacz!!

    Po pierwsze tak jak piszą dziewczyny nie denerwuj się, każde dzieciątko jest inne, popatrz na ulicy raz idzie gruby za chwilę chudy. Ja sama też jestem z tych chudych dzieciaków.Mam 169cm wzrostu przy obecnej wadze 50kg rodzice często wspominają ,że karmienie mnie było koszmarem. Przez miesiąc potrafiłam przybrać 20 gram. Nie pamiętam teraz ile ważyłam na pół roczku ale coś ok 5800 ale doskonale pamiętam ,że na roczek 7500 (wszyscy w rodzinie mi to wypominają).Jestem zdrowa, urodziłam zdrowego synka,choć przez całe życie słyszę ale jesteś chuda jak ty urodzisz dziecko, karmię do tej pory go piersią choć cały czas słyszę że takie chudzielce pokarmu nie mają. Najbardziej dobiło mnie jak po porodzie usłyszałam od rodziny a ty znowu taka chuda, nie wiem co oni sobie wyobra żali, że będę taka jak w ciąży. Szkoda gadać.
    Jak się denerwujesz zrób małej wyniki aby się upewnić czy wszystko jest ok. Pocieszę Cie: Szczupłe dzieci są zwinniejsze, rzadziej chorują a najbardziej pragną być traktowane normalnie, nie lubią jak przy nich mówi się o ich niedowadze


    Ania+Mateuszek 19.04.2004



    #730972

    dzidzka

    Re: Chudy 6-miesięczniak – rozpacz!!

    Adaś też był niejadkiem w tym wieku. Teraz ma 11 miesięcy i z tym jest znacznie lepiej, ale pamiętam, ze to byl koszmar. Prawie nie wychodzilam z nim z domu na dłużej bo trzeba było dopilnować posiłków a „na mieście” to już wogóle nie jadł nic bo był za bardzo podekscytowany otoczeniem. Był też (jest) bardzo wybredny więc dostawał tylko to co lubił. W końcu zmieniłam mu mieszankę z Bebilon Pepti na Nan wtedy nastąpił przełom. Jadł więcej mleka a wtedy ja się odstresowałam, że chociaż to je. No i po tym jak się odstresowałam to zaczął jeść inne rzeczy. Czyżby mój stres tak na niego wpływał? Poza tym z wiekiem można wprowadzać nowe produkty i wtedy jest szansa, ze mały w czymś zaskakuje.
    Morfologię robiliśmy co miesiąc na wniosek lekarki, do której chodzimy prywatnie.
    Ela + Adaś 17 01 2004

    #730973

    anna27it

    Re: Chudy 6-miesięczniak – rozpacz!!

    Faktycznie, przybiera na wadze malo, na poczatku powinna okkolo kg na miesiac a u Twojej Zuzi jest okolo pol kg.
    Generalnie jesli mala bylaby glodna, to plakalaby. ale sa tez dzieci, ktore moga nic nie jesc. Moja siostrzenica taka byla, dlatego od poczatku zostala karmiona butelka, aby wiadomo bylo ile zjada. Moze tak byc, ze Twoja coreczka pociagnie troche z cyca, np. 100 ml i ma dosc. Ja na Twoim miejscu wprowadzilabym mieszanke, ale moze tak byc, ze odrzuci piers, jak zrobila moja Zuzia. Ja sciagam pokarm, i przeszlam na karmienie mieszane, raz moje mleczko raz sztuczne.
    Przy dziecku niejadku nie nalezy lekcewazyc sprawy, podejscie np. nie dam nic do jedzenia caly dzien, to na pewno wroci apetyt jest bledne. DAwaj czesto a mniejsze porcje, nie patrz ile godz, uplynelo. Mam nadzieje, ze juz za miesiac Twoja corunia przytyja wiecej, niz dotej pory, powodzenia!

    Susanna ur.08.09.2004

    #730974

    kaszanna

    Re: Chudy 6-miesięczniak – rozpacz!!

    Jedne dzieci tyją po 2 kg miesięcznie, jedne 500 g. Przecież każde dziecko jest inne…
    Nie martw się niczym, jeśli dziecko nie chudnie to nie masz czym sobie głowy zawracać. Gabie też się zdażało że jednego tygodnia nie przytyła nic a drugiego sporo. Dzieci tyją i rośną najczęściej skokowo, tym bardziej jak przekroczą 6 miesiący.
    Gabrysia je jak smok, spore ilości a jest cały czas kruszynką. Ma 10 miesięcy i nie daję jej więcej jak 7,5 kg.
    Lekarza zmień bo się z nerów rozchorujesz 🙂

    Kaszanna i Gabrysia (13.01.04)

    #730975

    agakuba

    Re: Chudy 6-miesięczniak – rozpacz!!

    Ja napiszę tylko tyle, że moja córka ma skończone 15 m-cy a waży 9 kg i ma 76 cm. Też mnie to martwi ale wszystkie badania ma w porządku. Lekarka mi wytłumaczyła, że po prostu taka jej uroda.

    Agnieszka z Emilką (14.08.2003)



    #730976

    anet

    Re: Chudy 6-miesięczniak – rozpacz!!

    moja Agniesia po skonczeniu 6mca wazyla 5800g, tez sie przejmowalam ze tak slabo przybierala
    u nas przyczyna bylo mala ilosc mojego pokarmu – o czym dowiedzialam sie dopiero jak zaczelam odciagac pokarm, zaczelam ja dokarmiac bebikiem /juz od 5 mca/ Pediatra polecila wczesniej wprowadzic zupki, miesko itd
    Agniesia to typowy niejadek – do dzis sa problemy zeby cos zjadla Taka jej uroda
    Warto zrobic dziecku morfologie, Agniesia przeszla juz dwie kuracje zelazem /polecam Ferrum lek/, moze maly apetyt i tez slabe przybieranie sa zwiazane wlasnie z tym?

    Agniesia 07.07.02 + Adrianek 03.01.04

    #730977

    patyska

    Re: Chudy 6-miesięczniak – rozpacz!!

    Spróbuj inny kształt smoczka to może zadziała. Moja Małgosia np. nie znosi tych anatomicznych, za to ssie bardzo chętnie te podłuzne. Bardzo dobre są smoczki chicco. Spróbuj. Pozdrawiam

    Patyśka



    #730978

    alexis1972

    Re: Chudy 6-miesięczniak – rozpacz!!

    Moja Oleńka ma 17 mies. i waży 9900g . Też zawsze mało przybierała na wadze i mało jadła jak do tej pory . Było nawet tak ,że miesięcznie przybierała tylko 150g ,to był okres ząbkowania i trawo to dla mnie „wiecznie”. Rozumiem Twoje obawy ale może taka jej uroda. Chyba Cie nie pocieszyłam . Pozdrawiam.

    Jollaa i Oleńka 06.07.2003

    #730979

    iwonett

    Re: Chudy 6-miesięczniak – rozpacz!!

    Mam podobny problem , moja Paulinka (ma 5 i pół mc i waży 6340- ponoć też mało bo przy jej parametrach -wzrost 64 powinna ważyć 7000.Zalecił soczki, po tygodniu deserki (jabłko marchewka) a dzisiaj pierwszy raz dostała zupkę jarzynową.
    Dodam, że urodziła się z wagą 3160, 52 cm. Równiez się martwię, jej wagą bo lekarz zasugerową,że jeżeli w ciągu 3 tyg. nie przybędzie to niestety dokarmiać będzie trzeba. Ja na razie nie myślę o tym, daje jej kaszkę NESTLE -jabłkową i dodatkowo dodaje jakiś deserek, wtedy chętniej ją zjada (przynajmniej ma jakiś smak).
    Nie wiem czy niska waga twojej Zuzi nie jest uwarunkowana genetycznie(szczupli rodzice) to zasugerował nam lekarz.
    Głowa do góry gruby wcale nie oznacza zdrowy.Zdaj sie na swoją inyuicję matczyną i jeśli dziecko zachowuje się normalnie czyli nie jest zdenerwowane, płaczliwe to znaczy,że taka jej uroda.
    pozdrawiam 🙂

    #730980

    izamr

    Re: Chudy 6-miesięczniak – rozpacz!!

    a spróbuj na noc podawac mleko Humana2 i zagęść kaszka. z tego co wiem, to mleko podaje sie włąsnie, zeby dziecko lepiej przybierało. tak powiedział też mój lekarz.

    Iza i Karolek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close