chusta do noszenia niemowlakow?

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #65726

    goosie

    czy ktoras z mam uzywa? bo ja zanabylam, uwiedziona opisami na temat bliskosci mamy z dzieckiem, korzysciami rehabilitacyjnymi (nasz brzdac ma problem z napieciem – pozycja fasolki mu sluzy) oraz obietnica dwoch wolnych rak.
    I na razie jestem lekko stremowana – bardzo trudno mi ulozyc w niej dziecko, tak by na moje oko lezal w miare ergonomicznie, a nie zgiety byle jak z rekoma byle gdzie. Nie ma mowy o tym, by glowa wypadla tam, gdzie jest przeznaczone na nia miejsce (podusia). Jak nie podtrzymuje go reka od spodu, mam wrazenie, ze zaraz z niej wypadnie. Nie chce nieumiejetnym jej uzywaniem zrobic dziecku wiecej szkody niz pozytku. Czy ktoras z uzytkowniczek podzielilaby sie swoimi wrazeniami?
    PS. spodziewalam sie wszelkiej masci zaczepek, ale nie jednej inie oczekiwalam intepretacji: starsza pani spojrzala na mnie z mieszanina wspolczucia i litosci i zapytala: ojej, nie ma pani wozka?
    Gosia

    Gosia i Piotruś (12.02.2005)

    #836790

    izus

    Re: chusta do noszenia niemowlakow?

    Ja również nabyłam . Wrażenia:

    – z powodu wielkości Sebastiana (rósł jak na drożdżach) w 2 miesiącu życia ( kiedy kupiłam hustę) w pozycji zalecanej dla noworodków sie absolutnie nie mieścił. W żadnej innej leżącej zresztą też…
    -nosiliśmy się pionowo, brzuszkiem do mnie – nawet było wygodnie, ale w ortalionowej kurtce cały czas zjeżdżał mi , więc na spacer poza dom się nie nadawało
    -cały czas musiałam go podtrzymywać, albo chociaż asekurować – ale to pikuś – w nosidełku też jedna ręka “sama mi leci” do jego głowy, więc nie istnieją wynalazki dające 2 ręce wolne (przynajmniej dla mnie)

    -nie wiem jak z innymi pozycjami, tzn na biodrze, albo plecami do mnie – na zdjęciach to fajnie wygląda, ale po pierwsze wiem już, że mój kręgosłup nie daje rady powyżej godziny, a poza tym obawiam się, że już go w tej huście nie upakuję

    wnioski: była to spora pomoc, gdy domagał się noszenia brzuch-do-brzucha, ale na straszy okres wolę nosidełko.


    Iza + Gusia + Sebuś



    #836791

    elik

    Re: chusta do noszenia niemowlakow?

    uzywalam z powodzeniem do okolo 6-7 miesiaca. W pozycji z glowa na poduszce nijak sie nie dalo(to chyba tylko dla noworodkow?), wiec po wielu probach znalezlismy jakies wlasne ulozenie i bylo ok:-) Na poczatku wydawalo mi sie, ze to sie do niczego nie nadaje, a pozniej bardzo sobie chwalilam. I faktycznie przy odpowiednim ulozeniu dziecka i wyregulowaniu wielkosci chusty mozna miec obie rece wolne.Choc ja i tak zawsze jedna reka asekurowalam:-)

    Elik i Antek 15,5 mies

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close