Chusteczki nawilżane, tormentiol itp.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 31)
  • Autor
    Wpisy
  • #85835

    Anonim

    Byłam na szkoleniu dotyczącym badań bezpieczeństwa kosmetyków dla zdrowia człowieka. Dzisiejsze seminarium dotyczyło pielęgnacji w okresie ciązy, laktacji i pielęgnacji skóry dziecka.

    Zarówno lekarze jak i chemicy byli zgodni, że chusteczki nawilżane sa tak przesiąknięte konserwantami, że nie powinno się ich stosować do codziennej pielęgnacji skóry dziecka. Można w podróży, ale na codzień lepiej nie.

    Piszę to tak informacyjnie. Sama przyznaję, że stosowałam chusteczki do codziennej pielęgnacji. A moje dziecko nie miało nigdy odparzeń, ani podrażnień.

    Ps. było wielu przedstawicieli wiodących firm kosmetycznych, także spodziewajmy się w niedługim czasie wielu nowych serii dla kobiet w ciąży :))

    Edited by olencja on 2007/02/20 17:15.

    #1307457

    Anonim

    Re: Chusteczki nawilżane, tormentiol itp.

    Najlepsze są chusteczki zawierające oliwkę.
    Ponieważ nie padły nazwy żadnych firm, nie wiem które to bazują na oliwce.

    W tej chwili nie mam żadnych chusteczek w domu, ale pamiętam, że gdy szukałam chusteczek dla Ulki, bezpieczne pod względem składu wypadły Bambino i Pampers białe (nie zielone). A może macie chusteczki i chciałoby Wam się skład przepisać?



    #1307458

    Anonim

    Kremy ochronne

    Do pielęgnacji pupy najlepsze sa pudry.
    Kremy ochronne nie bardzo. Tzn. sa ok jeśli nie używamy pampersów, albo poczekamy aż się wchłoną (ale to długo trwa bo to najczęściej emulsje typu o/w).
    Jest tak dlatego, że kremy ochronne zatykają oczka w pieluszkach przez które mocz ma się dostawac do warstwy żelującej. I wtedy mocz się tak ładnie nie wchłania i drażni pupę.

    #1307459

    Anonim

    Sudocrem

    Sudocrem to preparat leczniczy, powinien być stosowany do TYLKO do leczenia pieluszkowego zapalenia skóry, a nie zapobiegawczo w pielegnacji.
    Mamy nadużywają.

    #1307460

    Anonim

    Tormentiol

    Podobnie jak sudocrem nadużywany w pielęgnacji skóry dziecka. Generlnie kwas borny jest zabroniony do stosowania dla dzieci. W niektórych przypadkach lekarz moze zalecić maść z kwasem bornym.

    #1307461

    Anonim

    mocznik

    Preparaty z mocznikiem tylko dla atopików. Mocznik w stężeniu 5-10%, nie więcej.



    #1307462

    cait

    Re: Tormentiol

    Niestety nie wszyscy lekarze są uświadomieni 🙁

    Cait + Alka (15 I 2003) + Olaf (06 XII 2006)

    #1307463

    cait

    Re: Kremy ochronne

    No popatrz, nie pomyślałam o tym, a przecież widać, że zatykają te dziurki. Ja smaruję śladowo, ale jak mąż nawali, to na pieluszce robi się maziowata breja. Olaf jest na szczęście wytrzymałe chłopisko, bo jeszcze ani razu podrażnienia nie było, choć były kwaśne kupy. Ja generalnie używam chusteczek i kremu Babydream z Rossmanna.

    Cait + Alka (15 I 2003) + Olaf (06 XII 2006)

    #1307464

    elik

    Re: Chusteczki nawilżane, tormentiol itp.

    nie mam teraz pod reka i nawet nie wiem czy sa dostepne w PL, ale jakies nowe Huggies widzialam wlasnie z oliwka. Sa takie delikatne jak miekki papier toaletowy i nawet sie dra jak papier jak sie mocniej pociagnie.
    Biale pampersa natomiast uczulily mojego starszego jak byl malutki 🙁

    Co w takim razie zalecaja zeby uzywac zamiast chusteczek? sama wode? Na szkole rodzenia ( 3 lata temu co prawda 🙂 ) polozna jeszcze sugerowala zwykle miekkie chusteczki nasaczone zwykla spozywcza oliwa dobrej jakosci.

    Antek &Zosia27III07

    #1307465

    qr-chuck

    Re: Chusteczki nawilżane, tormentiol itp.

    To ja się może podopisuję, bo mądrze piszesz :).

    Ja miałam wyjątkowo „odpażeniowy” egzemplarz.
    Chusteczki używałam JEDYNIE w razie wpadki na spacerze, bo niemal w 100% przypadków podrażniały… W miarę łagodne faktycznie były bambino i białe pampers… Ale potem chyba zmienili skład bambino i też się nie nadawały…

    Pozdrawiam,
    Anka



    #1307466

    qr-chuck

    Re: Kremy ochronne

    Ja metodą prób i błędów wypróbowałam chyba wszystkie dostępne maści, kremy itd (pieluszki tetrowe też – ale było grzej niż w pampersie)…
    Ochronnie na Aśkę działały tylko zasypki. Pomysł z zasypką poddała mi znajoma pielęgniarka… Pediatrzy, położne nawet się nie zająknęły tylko było w kółko : tormentiol (coś działał)/bepanthen (nic nie działał) / maść do pupy (z kwasem bornym – wręcz miałam wrażenie, że odparza…)…

    Pozdrawiam,
    Anka

    #1307467

    qr-chuck

    Re: Sudocrem

    Sudocrem to bardzo silny i wysuszający lek – stosowany zbyt długo może doprowadzić do wysuszenia i wydelikacenia skóry…
    Mnie połozna mówiła, że max. 3 dni.

    Pozdrawiam,
    Anka



    #1307468

    cait

    Re: Chusteczki nawilżane, tormentiol itp.

    Ooo, mnie się ten pomysł podoba! Proponuję oliwę z oliwek i duże płatki higieniczne (np. Dzidziuś).

    Cait + Alka (15 I 2003) + Olaf (06 XII 2006)

    #1307469

    bozka

    Re: Chusteczki nawilżane, tormentiol itp.

    W szwedzkiej gazecie dzieciowej byl ostatnio test 14 roznych chusteczek do pupy. Na wszystkich wieszali straszne psy, ze za duzo chemii itp. Jak znajde chwile czasu, to napisze, ktore wypadly najgorzej i najlepiej.
    W Szwecji kaza myc pupe tylko woda i specjalnymi „myjkami” jednorazowymi. W handlu sa cieniutkie gabkowe i papierowe (mniej wiecej takie, jak reczniki papierowe, ale sie tak nie dra).

    Bożka, Amelia i Klara

    #1307470

    hello-401

    Re: Chusteczki nawilżane, tormentiol itp.

    A to nowina. U nas nawet do szpitali kazali przynosić chusteczkinawilżane dla dziecka. My od 7 tygodni (czyli od urodzenia synka) stosujemy chuteczki Dada komfort z Biedronki i póki co (odpukać) nic złego sie nie dzieje, żadnych podrażnień nie ma.

    Ale podaję skład: Aqua, Propylene Glycol, Phenoxyethanol, methylparaben, butylparaben, ethylparaben, propylparaben, isobutylparaben, laurtrimonium brominde, myrtrimonium bromide, cetrimonium bromide, PEG-40 hydrogenated castor oil, parfum, bisabolol, citric acid, potassium sorbate, allantoin.

    O rany jakie wyrazy, nawet nie wiem po jakiemu to 🙁

    a co do sudocremu to też zonka zaliczyłam, bo my stosujemy na codzień 🙁 nikt nam nie powiedział, że nie wolno 🙁 położna wręcz zalecała.

    W takim razie mówisz, że lepiej pudrem?

    Będę wdzięczna za wskazówki.

    Pozdrawiam, Agnieszka i Michałek (4.01.2007)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 31)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close