Chwale slonce przed zachodem a co mi tam ;-)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #65249

    toeris

    Zaczelismy wczoraj nocnik i jest tak jak sie spodziewalam – dziecko musi dorasnac do tego urzadzenia ;-). Ani jednej wpadki jak na razie, wystarczylo wytlumaczyc i Ala sama siada i robi ot tak. Nie wola a pokazuje ale jak na razie to mi na jedno. I tak sobie glosno dumam apropo tej wlasnie aparatury: nocnik najzwyklejszy, najtanszy, bez bajerow. Mala dorosla od niego i nawet pilnowac jej za bardzo nie musze. Wiec dalej mysle ze jest jakas magiczna granica wieku kiedy dziecko zacznie rozumiec i korzystac i kazde dziecko bedzie miala ja inna jedne wczesniej inne pozniej. I nic na sile tak uwazam, zadne nocnikowanie ledwo siedzacych dzieci. Mam poparcie swojego dumania jeszcze w kuzynce. Co prawda deko starsza byla bo zaczeli w 23 miesiacu ale w ciagu dwoch tygodni doszla do takiej perfekcji ze nie obca jej taka aparatura procz nocnika jak kibelek czy drzewko 😉 Niecaly miesiac pozniej pobila rekord i zakazala sie pieluchowac na noc (budzi sie w nocy na siusiu poczym wola rodzicow by pomogli jej sie rozebrac) Tym polozyla mnie na lopatki…obie.

    ps oczywiscie wiem ze chwale sloneczko nim zajdzie i wiele moze sie jeszcze zdarzyc (zeby nie bylo) ale tak fajnie sie poczulam ze mi dziecie dorasta;-)))

    Pozdrawiamy

    Toeris, Ala i 10.12.05

    #830394

    klucha

    Re: Chwale slonce przed zachodem a co mi tam 😉

    wspaniale patrzec jak dziecko dorasta i dojrzewa do pewnych decyzji, prawda 🙂 ja też jestem jedną z tych zwolenniczek 🙂
    Trzymam kciuki 🙂

    Izka i Zuzia (12.V.02)



    #830395

    bey

    Re: Chwale slonce przed zachodem a co mi tam 😉

    No i słuszne to twoje dumanie 🙂 My kupiliśmy nocnik jakiś czas temu, ot tak, dla spróbunku 😉 No i po tym spróbunku uznałam, że nie ma najmniejszego sensu uczyć na siłę dziecko czegoś, czego ono najzwyczajniej w świecie nie pojmuje. I nie może pojąć, bo nie odczuwa jeszcze parcia na zwiercze cewki moczowej… pomyślałam sobie, ze to tak jakby nam , kobietom, kazać panować nad miesiączką ;-)))
    No, która zdąży na czas do kibelka?
    ;-)))

    nocnik na razie wylądował w szafie i poleży tak pewnie jeszcze z pół roku najmarniej 🙂

    pozdrawiam,

    Nikola (15 m-cy)

    #830396

    Anonim

    Re: Chwale slonce przed zachodem a co mi tam 😉

    gratulujemy!!! u nas w nocnikowaniiu kiepskie efekty. Marta oczywiście wie do czego służy, chętnie siedzi i robi zawsze po spaniu popołudniowym. Ale sama na niego nie woła. Nic na siłę, nauczy się napewno, nigdzie mi się nie śpieszy. Jest to tylko kwestia czasu. Tak jak napisałaś , jedno dziecko wcześniej zakuma o co chodzi , inne później.

    Marta 22m-ce

    #830397

    usianka

    Re: Chwale slonce przed zachodem a co mi tam 😉

    Miod na me serce Len jestem i nie wysadzam – tzn teoria opanowana przez Emilke z własnej woli ale nic ponadto. A wiem ze sie kontroluj bo po kapieli robi siusiu na zawołanie do wanny Przez wszystko przeszlysmy bez problemow wiec licze i na bezbolesne odstawienie pieluchy Ale dopiero w wakacje…
    i oczywiscie gratuluje
    pozdrawiam

    Ula – mama Emilki (4.XI.2003)

    #830398

    ciapa

    Re: Chwale slonce przed zachodem a co mi tam 😉

    🙂 my na razie jeszcze dojrzewamy.
    P.S. Sliczna ta Twoja córa 🙂

    Kaska i Mikołaj 18.09.03



    #830399

    agusjot

    Re: Chwale slonce przed zachodem a co mi tam 😉

    My też zaczęliśmy edukację. Czytamy przygody Kamyczka na nocniku i siadamy od czasu do czasu GOŁĄ pupą na nocniku, co wcześniej było nie do pomyślenia
    Na razie siku nie było, ale będą się odbywały próby sikania na rózne rzeczy z góry razem z tatą
    A co mi tam, podobno mój kuzyn tak sie nauczył i tylko chciał sikac na piasek latem .

    Aga i Kuba (25.06.2003)

    #830400

    magdzik

    Re: Chwale slonce przed zachodem a co mi tam 😉

    Na wstępie pozwole się pozachwycac Alą! jakże ona spowazniała, wypiękniała, a zdjecie jest boskie! Oj udały się nam wrześniowe dzieciaczki!
    Gratuluję także Ali postępów nocnikowych. To nie lada sztuka. Mi dzisiaj Al narobił na podlogę w kucki tuż przed nocnikiem. Pozostawiam to bez komentarza

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03

    #830401

    toeris

    Re: Chwale slonce przed zachodem a co mi tam 😉

    A dziekujemy. Ja tez jak patrze na Alberta to nadziwic sie nie moge ze z takiego mysliciela (bo takie zdjecie z raczka przy brodce mi utkwilo w pamieci) wrosl taki piekny mezczyzna 😉

    Wiesz moze Al nie jest jeszcze gotowy na nocnik…Miesiac temu tuz przed zebowa trzydniowka wystawilam nocnik dla Ali z oczywistym zamiarem, jednak jesli w ciagu trzech dni nie doszla by do min 50% trafien skonczylabym probe i uznala za prowokacje nieudana – jeszcze nie czas. Probe przerwala mi choroba po jednym dniu aczkolwiek trafien mielismy sztuk raz (na w sumie piec). Wiec raczej nie byl to jej czas. Potem rozmawialismy dlugo o sikaniu do nocnika jak to robia duze dzieci. Mowilam tez jak bylabym dumna gdyby i ona tak robila i takie tam. W kazdym badz razie trzy dni temu sama przyniosla nocnik, zdjela pieluje i pokazal na krocze…reszte juz wiesz

    Pozdrawiamy

    Toeris, Ala i 10.12.05

    #830402

    Anonim

    Re: Chwale slonce przed zachodem a co mi tam 😉

    Ja co prawda mam troszkę inne zdanie – Ninę wysadzam odkąd skonczyła 8 miesięcy ( zaznaczam że dobrze siedziała i nie miala nic przeciwko nocnikowaniu) żeby była przyzwyczajona do nocnika, nie bała się go, no i też żeby dzięki wysadzaniu oszczędzić na pieluchach,i od ponad miesiąca Nina sygnalizuje że chce kupkę – przychodzi i mowi „sisi” .Zdazra jej się też wołać na siusiu. Niedługo zamierzam zrobić próbę generalną i zacząć puszczać ją bez pieluchy bo widzę że coraz rzadziej przy wysadzaniu ma mokro, ostatnio dziennie idą nam tylko 2 pieluchy ( na ogół ta po porannym spacerze który jest dłuższy jest mokra, po południu nawet po 1,5 godzinnej zabawie na dworze ma sucho i jak wracamy od razu leci do nocnika . Mam nadzieję że teraz to już gładko pójdzie i do wakacji Nina będzie bez pieluchy. Też mamy zwykły nocnik 🙂
    Gratuluję Ali postępów i życzę przyjemnego biegania bez pieluchy 🙂

    Monika & Nina 19.11.2003



    #830403

    cait

    Re: Chwale slonce przed zachodem a co mi tam 😉

    Kurcze! Ale z Ali pannica wyrosła! Jak ją ostatnio widziałam, to była jeszcze słodkim bobasem! Powodzenia! My też trenujemy, ale wyniki powoli się poprawiają .


    Cait + Alka (15 stycznia 2003)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close