chwila słabości

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #75927

    ewciag

    czesc dziewczyny jestem tu nowa ale czesto do was zaglądałam i nawet pisałam pare razy ale od ostatniej nieudanej próby postanowiłam si eodciąc myślami od wszystkiego co jest związane z ciąża i dzidzią. choć nie udaje mi sie to w 100% bo nie moge przestac do was zaglądac. dziś postanowiłam napisc bo dopadla mnie duuuża handra. jest mi zle az lzy cisna mi sie do oczu. choć ja jestem dopiero po 2 nieudanych cyklach juz mam dosc . podziwiam te dziewczyny ze wy tak długo czekacie ale wierze ze kazda z was ma swoje dni zwątpienia. dziś jestem w 9 dc i musze wierzyc ze z nowym cyklem nowa nadzieja. dziekuje ze jestescie i ze moge sie wam wyzalic. dziewczyny jestem w 9 dc (móje cykle są 30-32 dni) napiszcie mi kiedy najlepiej przytulanko aby ten cykl przyniósł nam wymarzona fasolke. nie nudze juz papap ewcia

    #1004592

    truskawa

    Re: chwila słabości

    Witaj,
    znam te dni zwątpienia, miałam ich dużo więcej niż ty w tej chwili, ale nie poddawaj się. Staraliśmy się półtora roku wiem że to nie pocieszające dla ciebie, ale tak już jest że niektórym to trudniej przychodzi. Byłam załamana, myślałam już o psychologu, o badaniach swoich i męża. Jak szłam po ulicy wracając z pracy do domu płakałam, byłam w złym stanie. Moja rada dla ciebie?
    Kup test owulacyjny a będziesz wiedziała kiedy ma być przytulanko, przed testem proponuje wstrzemięźliwość.
    Powodzenia, trzymam kciuki i będę zaglądac do ciebie.

    Truskawa



    #1004593

    margeritka77

    Re: chwila słabości

    Trzymaj się cieplutko,może to nie będzie duze pocieszenie, ale my wszystkie miewamy chwile słabości i zwątpienia. Ja jakiś miesiąc temu myślałam, że oszaleję, bo moje myśli krązyły tylko i wyłącznie wokól jednego tematu…Ale przeszło mi …..teraz im mniej o tym myślę ,tym lepiej. Ciągle sobie tłumaczę, że jeśli mamy być rodzicami, to będziemy…Cierpliwie czekam…Moja gin. ostatnio powiedziała mi fajną rzecz: ze w poczęciu jest coś z magii, nie można tylko liczyć dni, mierzyć temperatury itp…Życzę Ci , by w Twoim przypadku ta magia jak najszybciej zadziałała i by zdarzył się ten cud….
    Acha,dodam jeszcze, ze my staramy się od roku ……….Powód niepowodzeń: podwyższona prolaktyna.Przytulanko w Twoim przypadku według mnie 16-17 dnia. Pozdrawiam….

    #1004594

    beata13

    Re: chwila słabości

    cześć! ja też jestem tu nowa, choć tak jak Ty często tu zaglądałam 🙂 My też się staramy od dwóch cylki ale byłam pewna, że w tym cylku to już na pewno (skoro przytulanko było 1 dzień przed i 1 dzień po owulacji) – no ale niestety dzisiaj przyszła @
    to żadne pocieszenie ale ja też mam chwile słabości. Czasami boję się tu zaglądać, żeby nie popaść w paranoje – ale kontakt z dziewczynami, które mają podobne a nawet gorsze problemy podtrzymuje mnie na duchu!
    Trzymaj się – na pewno niedługo się uda!

    #1004595

    aska27

    Re: chwila słabości

    My właśnie przechodzimy 3 cykl starań i z niecierpliwością czekam na testowanko , życzymy aby ten cykl był owocny,
    buziaki
    Aśka i Bartoszek (lipiec 2004)

    #1004596

    tecz-a

    Re: chwila słabości

    hej aska27 ja tez jestem w trakcie 3 cyklu staran, dzisiaj jest 15 d. c. zobaczymy czy sie uda chociaz cienko to widze, bralam przez rok tabletki anty i wydaje mi sie ze to jeszcze bardziej spowalnie powodzenie zajscia w ciaze 🙁



    #1004597

    aska27

    Re: chwila słabości

    Mi dziś mija 20 dzień , zobaczymy za kilka dni .
    A kiedy odstawiłaś pigułki ? Bo to ma największe znaczenie .
    Aśka&Bartoszek

    #1004598

    tecz-a

    Re: chwila słabości

    w grudniu, bralam yasmin ale lekarz robil mi w wakacje usg dopochwowe i mowil ze wszystko w porzadku ze jak odstawie tabletki to teoretycznie od razu powinno sie udac ale jak widac to bulo tylko teoretycznie

    #1004599

    marcelinka22

    Re: chwila słabości

    Dziewczyny, ja jestem w podobnej sytuacji, tabl.anty. odstawiłam w grudniu, ale uwazam,że organizmowi trzeba dać troche czasu aby powróciły dawne funkcje, przez ten czas kiedy brałysmy sztuczne hormony nasze naturalne były „uspione”, troche czasu a kazdej się uda, jestem dobrej myśli za Was wszystkie, powodzenia!

    Marcela

    #1004600

    tecz-a

    Re: chwila słabości

    mnie sie wydaje ze ostatni cykl byl juz normalny



    #1004601

    aska27

    Re: chwila słabości

    No to życzę Ci , żeby ten cykl był szczęśliwy , sobie też tego życzę
    daj znać o efektach
    buziaki
    Aśka i Bartoszek (lipiec 2004)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close