Chyba będę mieć cesarkę :(

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #68274

    totti

    Hello, dwa dni temu byłam na mierzeniu miednicy i usg i niestety dowiedziałam się że bobas może się nie przecisnąć. 🙁 Mimo tego że jest mniejszy niz wskazuje termin z OM. Niby powinam urodzić juz 20 ale ponoć dziecko jeszcze dośc wysoko, szyjka pozamykana, także nie tak prędko. Ale sęk w tym że mój lekarz idzie za tydzien na urlop i boje sie że jak do tej pory nie urodzę to potem trafię nie wiadomo na kogo a raczej nie ufam służbie zdrowia. Tym bardziej że będę rodzić w zwykłym szpitalu miejskim, bez żadnych luksusów, nawet zzo tu nie robią. I nie wiem co teraz robić czy dogadać się z nim żeby mi przed urlopem on sam zrobił cc ( bo powiedział że i tak mi moga zrobić ) czy czekać aż mnie samo zbierze? A jak bobas utknie bo tak ponoć może być? To wtedy łatwy poród napewno nie będzie. Tyle już się nasłuchałam takich historii niestety niektóre naprawdę prawdziwe. Boję się, ale cesarki tym bardziej bo to operacja a całą ciążę nastawiałam się na naturalny. Do czwarktu mam czas bo idę na ostatnią przed jego wyjazdem wizytę. Co mam robić? Lepiej czekać czy cc?? Pomóżcie

    #874637

    bbusia

    Re: Chyba będę mieć cesarkę 🙁

    no cuż, współczuję decyzja ciężka, ale jak tak sobie analizuję swoje doświadczenia to myślę, że zdecydowałabym się na cc. Oczywiście jeśli masz zaufanego lekarza, który tak właśnie radzi w Twojej sytuacji. A tym faktem, że to cesarka – operacja to chyba nie można się za bardzo straszyć. Naprawdę teraz to tak częsty zabieg, że na pewno bezpieczny dla dzidzi, a to przecież najważniejsze. Będzie ok! Powodzenia



    #874638

    kata

    Re: Chyba będę mieć cesarkę 🙁

    moim zdaniem, jeśłi istnieje ryzyko że dziecko utknie bo zmierozno ci miednicę i istnieje duże prawdopodobieństwo, to nie należy się zastanawiać tylko zgodzić się na cc, cesarka to nie tragedia, ja też nie podejrzewałam że tak skończę ale stało się, Doriankowi spadało tętno a to był ledwo 37 skończony więc żeby nie ryzkowac ciachnęli mnie, pod narkozą bo tak chciałam

    nie można traktowac cc jako porażki, ani czegos strasznego

    i tka masz dobrą sytuację że gin ci proponuje tą cc, nie zawsze tak jest tylko próbują najpierw naturalnie a potem poważne konsekwencje zdrowotne i dla dziecka i dla matki bo mimo wskazań nie tną dranie


    13,5 m

    #874639

    porky

    Re: Chyba będę mieć cesarkę 🙁

    jeśli jest takie ryzyko utknięcia dzidzi, radziłabym zdecydowac się na cc.

    Juleczka (Puchatek) 12.12.04

    #874640

    aniaos

    Re: Chyba będę mieć cesarkę 🙁

    ja nie wahalabym sie ani sekundy – zdecydowanie cc. tym bardziej, ze sam lekarz uprzedza cie, iz moga byc problemy przy naturalnym.

    pozdrawiam

    ania i makary (10.12.2004)

    p.s. swoje dziecko rodzilam przez planowane cc i jestem bardzo zadowolona z takiego porodu (sama chcialam miec cesarke)

    #874641

    elach

    Re: Chyba będę mieć cesarkę 🙁

    Mam podobna sytuację, całą ciążę nastawiałam się na poród naturalny, a ostatnio gin. uprzedziła mnie ,że ze względu na wielkośc dziecka moge mieć cesarkę, Istnieje zagrożenie,że nie wydam z siebie takiego koloska. Sama się waham, choc tak napradę, to lekarz podejmuje decyzje. Jeśli istnieje zagrożenie, to chyba lepiej nie ryzykować- okołopododowych urazów jest całe mnóstwo, lepiej dmuchac na zimne, tym bardziej,że lekarze wiedza przeciez co robią! Pozdrawim serdecznie!Ela



    #874642

    magdusiek

    Re: Chyba będę mieć cesarkę 🙁

    Ja w takim wypadku pewnie zdecydowałabym się na cc. Bo jeśli juz teraz lekarz dopuszcza możliwwość, że dziecko się nie przeciśnie to może faktycznie coś w tym jest i lepiej nie ryzykowac męczenia zarówno Ciebie jak i dziecka. Ale ciężko decydować jeśli się planowało rodzić naturalnie:)

    pozdrawiam i zyczę powodzenia
    Magda i

    #874643

    karmiza

    Re: Chyba będę mieć cesarkę 🙁

    Ja mam za sobą 15 h porodu naturalnego (właśnie trudnego) i w konsekwencji cc. I z całą odpowiedzialnością polecam ci cc. Tym bardziej w twojej sytuacji. NIe bój sie ani zzo, a ni operacji, ani tego co po niej, bo jak zechcesz to po dwóch dniach będziesz w stanie zajmować się dzieckiem. A ja uważam, że cc to pikuś przy naturalnym, bez względu co mówią ekologiczne położne w szkołach rodzenia i mamy, które miały szczęcie urodzićpo 4 h. :))

    Totosia 14 mies i ? (23.01.06)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close