chyba dołącze do Was:(

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #19981

    kamkar

    nie sądziłam że będę w tym kąciku:(((dzisiaj dowiedziałam się że nie ma prawdopodobnie zarodka jest pusty pęcherzyk :((( mam iść jeszce dziś na badanie USG z pełnym pecherzem moczowym i sie wyjaśnia ale lekarka dała mi juz skierowanie na zabieg usunięcia więc nawet ona nie ma nadzieji dzisiaj był czy jest 8 tydzien mojej ciąży, juz mi łez brakuje, mój mąż też chyba się załamał bo miał byc dzisiaj przy USG ogladać dzidzie a tym czasem czekał cały czas na korytarzu na mnie a potem jak mu powiedziałam w samochodzie to się popłakał zreszta razem ze mną
    napiszcie mi jak wyglada taki zabieg czy boli w czasie coś albo póżniej czy usypiaja i czy później od razu mozna próbowac zajść w ciążę i czy zdarzaja sie jakieś powikłania.
    jestem załamana cały czas płacze niemoge jeść pić nic nie wiem jak doczekam do 19 bo o tej godzinie wszystko prawdopodobnie sie wyjaśni.
    smutno mi ……….:(((((
    pozdrawiam pa pa

    Aga + lutowa niunia

    #278869

    ika

    Tak mi przykro

    Kochana Agnieszko, bardzo mi przykro, że tutaj trafiłaś i że Cie to spotkało. Niestety czasem juz tak się dzieje, ale na pociechę powiem Ci , że praktycznie drugi raz już się nie trafia.
    Zabieg jest bezbolesny. Robią go w całkowitym znieczuleniu – czyli usypiają Cię i dopiero przeprowadzają . PO Zabiegu wybudzają Cię i z reguły musisz spędzic w szpitalu ok 2 dni. Bedą kontrolowali czy nie za mocno krwawisz i czy wszystko jest ok. Dostaniesz antybiotyki, aby nie wdał się stan zapalny. Przez ok 6 tygodni nie wolno się kąpać w wannie. Ze współżyciem trzeba będzie poczekać od miesiąca do 6 tygodni ( różnie lekarze zalecają) albo do pierwszej miesiączki. Pierwszy okres dostaniesz własnie w terminie 4 – 6 tygoni ( czasem dłużej czasem krócej). Starania najlepiej jest odłożyć na jakieś 3 miesiące, by jak najlepiej zregenerował się Twój organizm ( zarówno hormonalnie jak i podleczył po łyżeczkowaniu). Powikłaniami się teraz nie zamartwiaj, raczej sie nie trafiają, albo bardzo rzadko.
    Rozumiem Twoją rozpacz, rozumiem Twój żal.
    Mocno trzymam za Ciebie kciuki
    i jesli w jakikolwiek sposób moge pomóc to daj znać
    pozdrawiam bardzo serdecznie

    ika

    Edited by ikkunia on 2003/07/01 12:51.



    #278870

    kate27

    Re: Tak mi przykro

    Dokładnie tak wyglądał moj zabieg. Byłam zaskoczona, że po przebudzeniu praktycznie nic mnie nie bolało. Krwawiłam tylko tamtego dnia. Jeśli chodzi o współżycie to tak jak Ika mówi, każdy lekarz mówi inaczej. Ja mam 3 tygodnie bez współzycia, a jeśli chodzi o ponowne starania to 2 – 3 miesiące. Idealnie wg niego byłoby 6 miesięcy, ale….
    Powoli dochodze do siebie, mam wakacje, więc dużo czasu i brak obowiązków pomaga.
    Pozdrawiam i zycze wytrwałości. pa!!!

    Kate

    #278871

    violes

    Re: chyba dołącze do Was:(

    Bardzo mi przykro,wiem co teraz przezywacie ,jestem z wami.
    Zabieg jest przeprowadzony pod narkozą ,także spisz i nic nie czujesz.Co do bólu to nie ukrywam bolało i przed i po,ale srodki przeciwbólowe zrobiły swoje.
    Trzymajcie sie !!!
    pozdrawiam
    violes

    #278872

    ninka

    Re: chyba dołącze do Was:(

    Praktycznie dziewczyny wszystko już wyjaśniły. Zabiegu sie nie bój. Nie jest przyjemny ale nie boli. Życzę Ci żebyś szybko doszła do siebie i znów mogła się cieszyć. Rozumiem, że usg miałaś robione przez pochwe a nie przez powłoki brzuszne? Bo coś mi tu ten pełny pęcherz nie pasuje ale może się mylę.

    Ninka
    moje temperaturki

    #278873

    z-kasia1

    Re: chyba dołącze do Was:(

    Agnieszko,
    tak mi przykro, trzymaj się, możesz liczyć na moje i dziewczyn wsparcie.
    pozdrawiam ciepło,

    Kasia



    #278874

    agnes22

    Re: Tak mi przykro

    Draga Agnieszko, bardzo mi przykro z Twojego powodu. Wiem jak sie czujesz bo sama przeszlam dokladnie to samo. Mialam dwa puste pecherzyki plodowe. Teraz minelo 2 miesiace od zabiegu i powoli dochodze do siebie. Najwazniejsze abys sie nie zadreczala i szukala odpowiedzi dlaczego tak sie stalo. Tak mialo byc. Moj lekzrz powiedzial ze starania moge zaczac po 3 miesiacach ale niestety musze odczekac dluzej bo mam cysty na jajnikach i leczew sie tabletkami antykoncepcyjnymi. Jesli chodzi o sam zabieg to nie masz sie czym martwic. Ja po zabiegu nie odczuwalasm zadnych dolegliwosci. Jesli chcesz to napisz do mnie na moj e-mail jak bedziesz chciala pogadac. Tym czasem nie martw sie na zapas i glowka do gory [email]AgaBorawski@netscape.net[/email]

    #278875

    zuzkan

    Re: chyba dołącze do Was:(

    Ja tez dolaczylam do tego grona 🙁 podobnie jak ty mialam pusty pecherzyk, lekaz dopatrzyl sie tam gdzies zarysu zarodka ale to nie byl zarodek 10 tyg. Wczoraj wrocilam ze szpitala juz bez dzieciaczka… ale teraz koncentruje sie na tym co bedzie, jak najlepiej sie przygotowac zeby ta sytuacja juz sie nie powtorzyla. Musze tez przyznac ze po zabiegu troche mi ulzylo… najgorsze bylo to czekanie, jak na wykonanie wyroku. Trzymaj sie dla nas tez nadejda lepsze dni.

    Zuza

    #278876

    weronisia

    Re: chyba dołącze do Was:(

    Wiem co czujesz. Sama miałam zabieg 8 maja.

    Bardzo mi przykro.

    Mama Oliwii i Thomaska
    Nasza stronka

    #278877

    okulanka

    Re: chyba dołącze do Was:(

    jest to bardzo przykre , wiem co czujesz , ale nie zalamuj sie zobaczysz czas leczy rany .
    Ten kacik jest bardzo smutny , kazda z nas przezyla swoja tragedie ale tu mozemy sie wygadac , wyplakac .
    Nie martw sie ,wszystko sie ulozy
    Pozdrawiam
    Aga

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close