chyba mam nietypowy problem:-)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #67664

    beatab

    mam taki nietypowy problem…..

    Patryk ma swoją ukochaną czapkę z daszkiem. jest dla niego bardzo ważna:) niedawno chciałam mu kupić podobną, ale po przymierzeniu kilku dostał histerii. innych czapeczek nie chce nosić. chyba, że zimowe:)

    dwa razy podmuch wiatru zwiał mu z głowy tę czapkę. po tym wydarzeniu czasem łapał się za głowę i sprawdzał, czy wszystko ma na miejscu.
    kilka dni temu przestał sprawdzać. wychodzimy na spacer i Patryk łapie się za czapkę i cały!!! spacer trzyma rękę w górze na guziku czapki. nawet w sklepie trzymał:) na początku mnie to bawiło, ale przestało, bo nie mogę go przekonać, że sama popilnuję, żeby czapka była na głowie. dzisiaj potknął sie i niemal zarył nosem, bo nie wyciągnął ręki, tylko dalej, uparcie trzymał czapkę:(
    dzisiaj na spacerze nie trzymał czapki tylko, gdy dostał rachunek w sklepie:) szybko mi go oddał i dalej rękę na głowę.
    postanowiłam ściągnąć mu czapeczkę i zobaczyć jak zareaguje…. i wiecie co moje dziecko zrobiło…. resztę spaceru trzymało rękę w górze trzymając włosy.
    co robić???

    :-))))))

    Beata&Patryk(03.03.03)

    #864361

    klucha

    Re: chyba mam nietypowy problem:-)

    o kurdeczka to Zuzia tak samo robi ze swoim kochanym kapeluszem. Zachowuje się tak samo jak Patryk ciągle go trzyma rączkami żeby nie uciekł, jak to kiedyś wiatr go porwał

    Ostatnio go poprostu schowałam bo patrzec nie mogłam jak w 30 st. upale chodzi w tym kapelluszu. Patryk przynajmniej trzymał włosy bo Zu przez parę dni płakała 🙁 i aż się boję jak będzie chłodniej czy deszczowo bo wtedy własnie sobie o nim przypomina. A co ma sobie nie przpominac jak matka wbija jej do głowy że kapelusik nosimy jak sa churki i wieje wiaterek 😉

    Izka i Zuzia 3 latka



    #864362

    klucha

    Re: chyba mam nietypowy problem:-)

    aaa moja Zuzanka to wszystko na odwrót zimą nie chciała nosić czapki i toczyłyśmy wielkie boje, kiedyś Niania przez przypadek znalazła na to sposób. Patrzyły sobie przez okno jak silnie wieje wiatr i szła jedna pani i Zu mądralińska powiedziała
    – ooo ta pani też nie ma ciapki
    na co niania:
    – tak i tej pani rozumek ucieknie

    i od tej pory Zuzanka zaczeła nosic czapkę nawet w upalne dni do tego stopnia ze jak wyszedł jej kawałeczek ucha to był wielki krzyk MAMA MOJE USZY BO MI ROZUMEK UCIEKNIE więc żeby nie uciekł to rączkami naciągała sobie czapeczkę i tak trzymając ją szła przez miasto 🙂 ciekawe czy na jesień jej się przypomnij z tym rozumkiem

    Izka i Zuzia 3 latka

    #864363

    beatab

    Re: chyba mam nietypowy problem:-)

    no to mnie pocieszyłaś, że nie mam dziwaka, ale wyjątkowo zapobiegliwe dziecko:-)

    wiesz, jestem zaskoczona, że on tak pamięta i cały czas pilnuje tej czapki. nie jest to sporadyczne, ale cały spacer. szkoda mi go, że tak z tą ręką w górze chodzi. mi by ręka uschła po takim spacerze. zmianiam mu kilka razy rękę (wózka juz prawie nie używam).
    jutro spróbuję zawiązać mu chustkę. znowu będą brać go za dziewczynkę, ale mam nadzieję, że chłopak wyluzuje w końcu:)

    Beata&Patryk(03.03.03)

    #864364

    lea

    Re: chyba mam nietypowy problem:-)

    OOOOOO to to!
    Może nie aż tak, ale podobnie – ukochana czapka (kapelusz), za którą się rozgląda i poprawia
    a prócz tego tylko czapki zimowe (czasami nalega na ich ubranie, zreszta pokazywalam na forum, co ubrał sobie w czasie najwiekszego upału, kiedy miał tylko pieluche i czapke wlasnie… zimówkę, zapinaną pod szyją)

    Dzieki kochają czapki 😉 … wybrane…

    Mateuszek (2 lata)

    #864365

    asiulek

    Re: chyba mam nietypowy problem:-)

    To chyba jakas zbiorowa histeria. U nas jest podobnie z kaszkietem- tez tylko ten jedyny!! w sklepie nie chcial przymiezac innych.
    Ale co poradzic nie mam pojecia-moze kupic lizaka lub zelki- u nas napewno raczka by z wlosow zostala zdjeta
    Acha z ostatnich postow wynika ze „medycznie” uporaliscie sie z zaparciami.Zostal mi polecony ostatnio specyfik- miazsz z aloesu ktory ma swietne dzialanie uboczne-wlsnie nie ma problemu z wyproznieniem.OD 2 lat mozna podawac lyzeczke do herbaty. Mowie uboczne bo ma tez kupe innych zalet.

    Jeremi04.03.2003Pola22.10.2004



    #864366

    agus-25

    Re: chyba mam nietypowy problem:-)

    A mój ostatnio nie toleruje żadnej czapki 🙁 Najchętniej chodziłby bez czapek. Może spróbój doszyć delikatnie jakieś tasiemki albo gumeczkę aby zawiązać mu tą czapeczkę tłumacząc że jest dobrze przymocowana do głowy 😉 Może za jakiś czas będziesz mogła pozbyć się tych wiązań. Wiem,że to pewnie za fajnie nie będzie wyglądać ale może pomoże 🙂

    Agus i Kamilek (24.03.2003)

    #864367

    ala25

    Re: chyba mam nietypowy problem:-)

    hihi, niezłe
    cóz, dzieci miewają rózne dziwactwa

    Ala i Filipek (29.07.2003)

    #864368

    agnieszka24

    Re: chyba mam nietypowy problem:-)

    Mój Michaś też ma ulubioną czapke z daszkiem co prawda nie jest aż tak przewrazliwiony na jej punkcie jak Patryk ale też się bez niej nie rusza ostatnio wychodząc na spacer zapomniałam mu jej wziąć to sam poszedł do pokoju i wyciągnął sobie z szafy 🙂 Tak to jest że dzieciaki się przywiązują do rzeczy – Michaś ma np. auto (jeździk) , które bije wszystkie inne na łeb i nie wiem co by było jak by coś się stało z tym autkiem ostatnio nawet chciał z nim spać ! Także spokojnie trzeba patrzeć na fanaberie naszych maluszków
    PZDR!

    Agnieszka i Michałek

    #864369

    jessi

    Re: chyba mam nietypowy problem:-)

    Dziecko jak sobie coś umyśli to koniec.Moja córcia natomiast nie włoży na głowę nic,ma kapelusiki,czapeczki i za każdym razem jest ryk jak chcemy jej założyć.Normalnie obłęd.Do tego ma ulubioną bluzeczkę z żabą,której najchętniej by nie zdejmowała przez cały tydzień.Ostatnio żeby ją ściągnąć mój mąż musiał mi pomagać i trzymać ją.Ponieważ bluzeczka ma krótkie rękawki i nie zawsze może w niej chodzić,to wkłada ją na body.Pozdrawiamy

    Jessi i Weroniczka z 20.03.2003



    #864370

    dorotka1

    Re: chyba mam nietypowy problem:-)

    niezly wielbiciel czapki z tego Patryka;))))
    a co zrobic – nie wiem, moze mu przejdzie….

    Dorota i Szymon 10.02.03

    #864371

    beatab

    Re: chyba mam nietypowy problem:-)

    jak ma rękę zajętą jedzeniem to faktycznie na jakiś czas zapomina. ale jak poczuje leciutki wiaterek, to widzę, że już się denerwuje.
    żelek mu nie daję, bo rzuca się na nie i odmowa kończy się histerią, a potem właśnie ma poroblemy kibelkowe.
    a ten specyfik to jakiś apteczny? może nazwe pamiętasz? zaparcia zdarzają się , ale juz bardzo sporadycznie. mam nadzieję, że z tego kiedyś całkiwicie wyjdziemy, bo ja oszaleję….
    a specyfik na pwno przyda się mnie:) odchudzam się od czerwca, zrzuciłam 5 kg i sama mam problemy:)

    Beata&Patryk(03.03.03)



    #864372

    chilli

    Re: chyba mam nietypowy problem:-)

    szczęsciary!!!

    Wićka chce tyko w kasku rowerowym chodzić :-)))
    W upały też :-)))

    Ostatnio jak kupowałam sobie kask rowerowy, to zakładała sobie wszystkie po kolei które były dostępne do metra wysokości i wychodziła w nich ze sklepu właczając alarm :-))

    madzia i Wicia (16 miesiecy)

    #864373

    monia26

    Re: chyba mam nietypowy problem:-)

    Nic nie doradze ale historia tak mnie rozbawila, ze postanowilam to napisac :)))
    Masz po prostu „wiernego” synka – dobrze, dobrze :))

    Monika i roczna Laurcia

    #864374

    asiulek

    Re: chyba mam nietypowy problem:-)

    Zazdroszcze Ci ze umiesz dotrzymac diety.
    Ja sie zalamuje juz po przeczytaniu wytycznych.Ja musialabym miec dokladny jadlospis na kazdy dzien rozpisany.
    Co do specyfiku jest to miąższ aloesowy w czystej postaci-Aloe Vera Gel firmy Forever Living- niestety jest to siec dytrybutorow.

    Jeremi04.03.2003Pola22.10.2004

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close