Ciastolina – jakiej firmy?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #73331

    jagaa

    Witam,

    Planuję kupić dla synka ciastolinę. Jednak wybór jest dość duży i czuję się trochę zagubiona w tym temacie 🙂
    Jakiej firmy ciastolinę polecacie?

    I jeszcze ogólne pytanko: czy ciastolina brudzi? Da się ją sprać z ubranek? Czy ciastolina to taka plastelina jaka byla 20 lat temu czy jednak coś się zmieniło ?:)))

    #958141

    klucha

    Re: Ciastolina – jakiej firmy?

    ciastolina i plastelina to dwie różne rzeczy 🙂

    od miomentu gdy zaczęłam bawić się ciastoliną to plastelina dla mnie nieistnieje ;-))
    ciastolina jest super, ja zaschnie mozesz ją wydrapać z np. dywanu, a jak jest jeszcze swieża mozesz zmyć szmatką z ciepłą wodą.

    polecam oryginalną Play-Doh – niestety droga, lub firmową sklepów Tesko – cena rewelacyjna. Przerabiałam różne podróby i najlepsza z podrób jest właśnie ta z tesco – prawie nie różni się od tej Play-Doh, zresztą jakiś czas temu pisałam o niej w kaciku polecam.

    Na poczatek mozesz kupić takze jakieś wyciskarki lub foremki w kształcie zwierzątek.

    Izka i Zuzia 3,5 latka 🙂



    #958142

    figa

    Re: Ciastolina – jakiej firmy?

    Potwierdzam – ciastolina jest super.
    Najlepsza jest ta oryginalna – Play Doh.
    Tesco np. czasem uczula…
    Ptyśka dostaje wysypki po zabawie ciastoliną marki Tesco.
    A kiedy weźmie trochę do paszczy, to po jakimś czasie wygląda jakby buzię obsypała jej opryszczka :/

    Beata i Ptysia (30.01.03)

    #958143

    kura-plemienna

    Re: Ciastolina – jakiej firmy?

    O tak, Play – Doh jest droższa i ładnie pachnie, ale za to TESCO zarzucić nic nie mogę, nawet lepiej schodzi z dywanu (nawet powiem bez problemów), no, ale nie pachnie 🙂
    Na ubranku jeszcze nigdy nic nie widziałam, moze to się nie czepia ??

    Anka i Basiulec z 17.12.2002

    #958144

    majka781

    Re: Ciastolina – jakiej firmy?

    Ja kupiłam właśnie dzisiaj na allegro taki zestaw

    dobra będzie czy nie?
    jak myślicie?

    Pozdrawiamy Majka i Mikołajek

    Dawid – 25 mcy

    #958145

    figa

    Re: Ciastolina – jakiej firmy?

    Faaajny 🙂

    Beata i Ptysia (30.01.03)



    #958146

    mamasebunia

    Re: Ciastolina – jakiej firmy?

    Play-Doh polecam z jakąś fajną wyciskarką 🙂

    Sebuś 2,5r i sierpniowa dzidzia

    #958147

    klucha

    Re: Ciastolina – jakiej firmy?

    nie pachnie czyli nie zacheca do jedzenia ;-))

    Izka i Zuzia 3,5 latka 🙂

    #958148

    klucha

    Re: Ciastolina – jakiej firmy?

    oooo to pozostaje wam Play Doh

    Zuzia nie reaguje alergicznie, a tesco mi pasuje bo mała namiętnie lubi mieszać ze soba kolory, niestety po połączeniu robi sie taki kolor sraczki który nie podoba się jej, więc dość czesto musimy wymieniać zestawy kubeczkowe

    Izka i Zuzia 3,5 latka 🙂

    #958149

    figa

    Re: Ciastolina – jakiej firmy?

    U nas na szczęście jest jeszcze jedna podróba :))))
    Kids Dough się nazywa 🙂
    Ptyśka nie tylko miesza kolory na sraczkę, ale też pożera ciastolinę.
    Niestety nie umiem jej tego oduczyć.
    Zakaz zabawy ciastoliną działa na trochę, ale potem znów konsumpcja 😉

    Wniosek – nam też dużo tego schodzi 🙂

    Beata i Ptysia (30.01.03)



    #958150

    ellenka25

    Re: Ciastolina – jakiej firmy?

    łehehe u nas też sraczkowato ;-))
    a co robicie kiedy ciastolina wysycha??

    Natalia2.06.2003

    #958151

    klucha

    Re: Ciastolina – jakiej firmy?

    zamykamy szczelnie w pudełkach, jakoś sie trzyma, zresztą ona nie wysycha bo juz trzeba zmienić na nową 😉 bo śjaczkowata jest

    Izka i Zuzia 3,5 latka 🙂



    #958152

    cszynka

    a jak wyschnie?

    A ja podciągnę wątek i powrócę z pytaniem do Ciebie jako osoby doświadczonej ciastolinowo
    Co zrobić kiedy wyschła ciastolina?
    Dziś kupiłam Oli na urdzinki zestaw z 2 pudełeczkami ciastoliny i wyciskarkami.
    Ola ciastolinę miała już od roku i super się nią bawiła, ale było bez wyciskarek.
    No a teraz otwieram kartonik i szlag mnie trafił, bo jeden słoiczek był otwarty, ciastolina twarda jak kamień. Ja wiem, że można iść do sklepu zwrócić, ale to okres poświąteczny, zabawek jak na lekarstwo, nie miałabym na co wymienić
    Słyszałam, że można jakoś odratować, ale w forumowym archiwum się nie dokopałam, na googlach również. A fakt, że są tam tylko 2 słoiczki znacznie uszczupli możliwości zabawowe. No nie wiem co zrobić. Może masz jakiś pomysł?

    Pozdrawiam

    Ola (06.01.2003)

    #958153

    szprytka

    Re: a jak wyschnie?

    Jak nie jest zbyt twarda to można zawinąć w wilgotną ściereczkę i poczekać jakiś czas, powinna wrócić to pierwotnej konsystencji. Ale jak zbytnio stwardnieje i się kruszy to chyba jej nic nie odratuje.

    Martyna i Maja (17.07.2003)

    #958154

    klucha

    Re: a jak wyschnie?

    robię tak samo jak szprytka, zawijam w wilgotną ściereczkę, ale takiej skamieniałej nigdy nie próbowałam nawet ratować

    Izka i Zuzia 3,5 latka 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close