ciaza, a palenie marihuany ?

takie jest tez moje pytane jaki wplyw na kobiete w ciazy ma marihuana ? czy moze ona palic ? czy przebywanie w pomieszczeniu gdzie sie pali moze zaszkodzic. Wiem, ze papierosy nie sa wskazane, ale na ogol nie mmowi sie o narkotykach w tym przypadku soft.

11 odpowiedzi na pytanie: ciaza, a palenie marihuany ?

alina78 Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza, a palenie marihuany ?

Nie rozumiem pojecia narkotyk twardy i miekki. Narkotyk to poprostu narkotyk i szkodzi napewno. Skoro wiesz ze palenie papierosów szkodzi to chyba logicznym jest ze marihuana jeszcze bardziej. Przebywanie w pomieszcenie gdzie sie pali tez szkodzi bo przecież kobieta w ciazy oddycha a tym samym wdycha szkodliwe substancje. Tak wiec czy “soft” czy “hard” to SZKODZI !!!!!! co do tego nie ma zadnych wątpliwosci. Ciaza jest okresem kiedy trzeba wielu wyzeczen dla zdrowia malenstwa i kazda odpowiedzialna kobieta potrafi to zrobic a bynajmniej stara sie. Bo kiedy dziecko urodzilo by sie chore to właśnie matka ma swiadomosc ze to przez jej “popalanie” trawki mogło powstac schorzenie u dziecka. A czy kilka jointów jest wiecej warte niz zdrowie dziecka???? Odpowiedz sobie sam. Pozdrawiam

Alina i Aniołki 07.97,02.07,04.07

beamama Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza, a palenie marihuany ?

Bez komentarza………..

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza, a palenie marihuany ?

nie wolno

Jonatan

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza, a palenie marihuany ?

Eee raczej nie. Nie radzę!
Wdmuchnęłabyś bez oporów swojemu małemu dziecku dym do nosa? Bo to się niczym nie różni!

i
Mat 2,5l

andzia78 Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza, a palenie marihuany ?

Ty tak serio,czy to jakaś prowokacja…

tomikat1 Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza, a palenie marihuany ?

Jeśli uważasz że tobie palenie ,,maryśki,,nie szkodzi(mam takie wrażenie sądząc po nazewnictwie jakim się posługujesz)to obawiam się że żadne argumenty nie są w stanie cię przekonać co do szkodliwego wpływu tego narkotyku na płód.Jeżeli to ci pomoże w zachowniu abstynencji od tej substancji (albo mamie tego malucha)to wiedz że może to mieć ogromny wpływ szczególnie w pierwszych trzech miesiącach kiedy kształtują się wszelkie narządy u dzidzi.

Monia Nikoś&Aluś

tuya Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza, a palenie marihuany ?

idiotyczne pytanie…
Nie będę rozwijała bardziej mojej wypowiedzi bo się irytuje, a to nie jest wskazane w moim stanie.

gosik Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza, a palenie marihuany ?

Proponuję zadac to pytnie lekarzowi przy okazji wizyty.
On fachowo odpowie na twoje pytania.

Wyprzedzając twoje kolejne pytanie – taki lekarz nazywa się ginekolog, wskazane , żeby kobieta w ciąży się do niego zgłosiła

Igorek Filipek

toffika Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza, a palenie marihuany ?

DEBILNE PYTANIE!!!!!!!!!!!!
brak mi słow!

<img src="http://foto.m.onet.pl/_m/3d039c3a6ce9681ca6cd146ea08884a6,5,19,0.jpg">23.03.2007

Edited by karola77 on 2007/05/13 08:56.

elisabeth73 Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza, a palenie marihuany ?

Domyślam się, że jesteś ojcem dziecka …lub przynajmniej osobą bliską ciężarnej. Zadam pytanie: czy to palenie marihuany jest dla Ciebie aż tak ważne żeby ryzykować zdrowie lub/i życie własnego dziecka? A może po prostu jesteś uzależniony i dlatego nie możesz przestać? A wtedy może warto zgłosić się do poradni odwykowej!!!

elisabeth

[Zobacz stronę]

olga73 Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza, a palenie marihuany ?

Wiesz co jesteś nie” tego” bez urazy ale zadając takie głupie pytanie obrażasz sam siebie.Dziwię sie ,że ktoś ci na to pytanie odpowiada.

Znasz odpowiedź na pytanie: ciaza, a palenie marihuany ??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
wizyta u neurologa:(
Wczoraj bylam z moja corcia u neurologa.Pomimo wielu trudnosci zwiazanych z dostaniem sie do tego lekarza udalo sie.czekalismy ponad 2 godziny z polrocznym dzieckiem w kolejce.Czy nie moze byc tak
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
Pierwsza @ po zabiegu
Wczoraj rano przyszła pierwsza po zabiegu, ktory był 7 kwietnia. Myślałam ze bedzie jak zwykle a jednak zostałam zaskoczona niestety niemile. Ból brzucha jest nie do zniesienia chwilam az słabo
Czytaj dalej