ciaza a znikniecie objawow

wczoraj jeszcze cos tam mi bylo, cycki bolaly itd…
a dzis zero, piersi wrocily do stanu sprzed ciazy, martwie sie strasznie….
czy moze ktores tak sie zdarzylo??????
Pocieszcie kobitki, bo oszalej:(

49 odpowiedzi na pytanie: ciaza a znikniecie objawow

kurdula Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nelly:wczoraj jeszcze cos tam mi bylo, cycki bolaly itd…
a dzis zero, piersi wrocily do stanu sprzed ciazy, martwie sie strasznie….
czy moze ktores tak sie zdarzylo??????
Pocieszcie kobitki, bo oszalej:(

Spokojnie Kobietko!! Organizm już ochłonął po pierwszej rewolucji hormonów która trwała pierwsze 2-3 tygodnie od zatrzymania miesiączki zapewne a teraz Twoje ciało już zaakceptowało dzidziusia i zaczęło normalnie funkcjonować jako ciało ciężarnej i tylko się cieszyć powinnaś tym że należysz do tych nielicznych które pierwszy trymestr mają taki cichy:Hyhy:
Chociaż to jeszcze nic straconego- niektóre z nas zaczęły mieć mdłosci i inne dolegliwosci dopiero koło 9-10 tygodnia więc może się zdarzyc ze wszystko powróci ze zdwojoną siłą:) Zawsze myśl pozytywnie bo Cię tu sprowadzimy zaraz na ziemie:Nie nie: Ja już raz dostałam opiernicz za czarnowidztwo także teraz też potrafię opieprzyć:)))))))))
Głowa do góry- bedzie dobrze:Kciuki::Kciuki:

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nelly:wczoraj jeszcze cos tam mi bylo, cycki bolaly itd…
a dzis zero, piersi wrocily do stanu sprzed ciazy, martwie sie strasznie….
czy moze ktores tak sie zdarzylo??????
Pocieszcie kobitki, bo oszalej:(

Zdarzyło – około 10 t.c. Jako że wcześniejszą straciłam to omal nie umarłam z przerażenia i wydzwaniałam do ginki.
Nic złego się nie działo 🙂

hakami Dodane ponad rok temu,

To napiszę Ci jeszcze tu. Piszesz, że minęły Ci objawy związane z nabrzmieniem piersi i się martwisz. Czy jak mnie po 3 miesiącach minie rzyganie i bol brzucha to też objaw, że coś nie tak z moją ciążą? Po prostu hormony się normują i tyle!

malgosiab Dodane ponad rok temu,

Ja też nie mam już żadnych objawów. Piersi już też nie bolą, mdłości nie ma a właściwie wogóle ich nie było. Wszystko jest ok. Każdy organizm jest inny. Tym z nas, które nie męczą się, nie wymiotują tylko pozazdrościć.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Panikujesz od pocz. – zrobiłaś sobie stymulację ( choć do roku spoookojnie mogą się zdrowe pary starać!), potem płakałaś, że efekt stymulacji nie taki , teraz jak już w ciąży jesteś to wymyślasz- choć nic złego się nie dzieje, Ty nigdy nie poroniłaś. Dziewczyny na niepłodności są o wiele mniej rozhisteryzowane;) a mają więcej powodów do obaw.

Lubisz tak? nawet jak urodzisz zdrowe dziecko to c.d będzie trwał…założę się.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Panikujesz od pocz. – zrobiłaś sobie stymulację ( choć do roku spoookojnie mogą się zdrowe pary starać!), potem płakałaś, że efekt stymulacji nie taki , teraz jak już w ciąży jesteś to wymyślasz- choć nic złego się nie dzieje, Ty nigdy nie poroniłaś. Dziewczyny na niepłodności są o wiele mniej rozhisteryzowane;) a mają więcej powodów do obaw.

Lubisz tak? nawet jak urodzisz zdrowe dziecko to c.d będzie trwał…założę się.
a skad wiesz ze nie poronilam?????????????a staralam sie 3 lata!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

ewa250 Dodane ponad rok temu,

piersi mam nadal spore, ale już prawie nie bolą, mdłości miewam nadal ale był moment że prawie mi przeszły… teraz za to mam wieczorne i są imponujące

ewa250 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nelly:a skad wiesz ze nie poronilam?????????????a staralam sie 3 lata!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

nelly takie podejście Ci nie pomoże, wiem co mówię… powinnaś się wyciszyć, bo te nery Cię wykończą… każda po poronieniu boi się bardziej bo ma więcej wiedzy w tym temacie ale to nie oznacza że mamy się denerwować przez najbliższe miesiące. Ja też mam świadomość że życie bywa przewrotne że dziś jest ok, a za kilka tygodnie może tak nie być i staram się o tym nie myśleć … są pewne rzeczy na które wpływu nie mamy

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ewa250:nelly takie podejście Ci nie pomoże, wiem co mówię… powinnaś się wyciszyć, bo te nery Cię wykończą… każda po poronieniu boi się bardziej bo ma więcej wiedzy w tym temacie ale to nie oznacza że mamy się denerwować przez najbliższe miesiące. Ja też mam świadomość że życie bywa przewrotne że dziś jest ok, a za kilka tygodnie może tak nie być i staram się o tym nie myśleć … są pewne rzeczy na które wpływu nie mamy
wiesz moj maz sie smieje,ze to moje panikowanie to wlasnie objaw ciazy, bo ja nigdy nie panikowalam!!!nigdy,a teraz!!???szok!!!

ewa250 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nelly:wiesz moj maz sie smieje,ze to moje panikowanie to wlasnie objaw ciazy, bo ja nigdy nie panikowalam!!!nigdy,a teraz!!???szok!!!

chętnie oddam 😉 połowę moich mdłości, szczególne tych aktualnych wieczornych

biebrzanka Dodane ponad rok temu,

nelly ciesz sie,ze chwilowo zapewne nie masz żadnych objawów:)

życzę Ci chociąz żebys tydzien spędziła w objęciach kibelka!

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nelly:a skad wiesz ze nie poronilam?????????????a staralam sie 3 lata!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

[quote]Czekalam rok na cud, ale tylko 4 miesiace byly zmarnowane na durnego gina, potem juz caly czas bylam na lekach.A na koniec monitoringi i stymulacja jajnikow i dwa piekne pecherzyki, pregnyl i pekniecie no i moja beta 72,9:) i tego Wam zycze![/quote]

Hmmm…..:Hmmm…::Fiu fiu:

ewa250 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez wrednykot:nelly ciesz sie,ze chwilowo zapewne nie masz żadnych objawów:)

życzę Ci chociąz żebys tydzien spędziła w objęciach kibelka!

a potem moga być krwawe konsekwencje takowego obejmowania (też objaw ciąży 😉 )-ja po takim kilkudniowym wieczornym maratonie miałam dwa wielgaśne krwotoki z nosa (wieczorem i w środku nocy) i teraz liczę na to że powtórek nie będzie

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Hmmm…..:Hmmm…::Fiu fiu:
ahimsa proste, dwa lata staralismy sie na “luzie”, potem poszlam do gina i stwierdzilam ze marnuje czas, bo znowu chcial bym brala pigulki na zajscie w ciaze, a to jzu nie dzialalo, potem trafilam do innej….i jest co jest…
trzy lata temu wyszlo, ze mam bezplodnosc wtorna,ale mielismy czekac rok….wyszly trzy….
proste, tak wiec jak widzisz troche przeszlam….
nie pisalam na forum wtedy o tych sprawach, bo jakos nie umialam…a teraz zaluje,ze zaczelam….

biebrzanka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ewa250:a potem moga być krwawe konsekwencje takowego obejmowania (też objaw ciąży 😉 )-ja po takim kilkudniowym wieczornym maratonie miałam dwa wielgaśne krwotoki z nosa (wieczorem i w środku nocy) i teraz liczę na to że powtórek nie będzie

ja dwa tygodnie(tylko) tak kibelek obejmowalam, wszystko zwracalam
oczywiscie przeszlo mi, na szczescie i licze ze juz nie wróci:)
mdłości są nadal, ale to da sie przezyc:)

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nelly:ahimsa proste, dwa lata staralismy sie na “luzie”, potem poszlam do gina i stwierdzilam ze marnuje czas, bo znowu chcial bym brala pigulki na zajscie w ciaze, a to jzu nie dzialalo, potem trafilam do innej….i jest co jest…
trzy lata temu wyszlo, ze mam bezplodnosc wtorna,ale mielismy czekac rok….wyszly trzy….
proste, tak wiec jak widzisz troche przeszlam….
nie pisalam na forum wtedy o tych sprawach, bo jakos nie umialam…a teraz zaluje,ze zaczelam….

To może po prostu się wyluzuj;) może nie czytaj tyle to i mniej stresów będziesz mieć i może w końcu zaczniesz się cieszyć, bo czasem to nie wiadomo o co Ci już chodzi. :Boje się:

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez wrednykot:ja dwa tygodnie(tylko) tak kibelek obejmowalam, wszystko zwracalam
oczywiscie przeszlo mi, na szczescie i licze ze juz nie wróci:)
mdłości są nadal, ale to da sie przezyc:)

Rany, jak ja wspominam to swoje żyganie….makabra. Jakbym miała, jak nelly to bym skakała pod niebo!

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:To może po prostu się wyluzuj;) może nie czytaj tyle to i mniej stresów będziesz mieć i może w końcu zaczniesz się cieszyć, bo czasem to nie wiadomo o co Ci już chodzi. :Boje się:
ahimsa, to pomysl co przechodzi moj maz….:Boje się:
a tak powaznie, to tak jak pisalam zawsze bylam optymistka, pobalam sie i ok. zylam dalej, nawet jak lekarz stwierdzil u mlodego koniecznosc zalozenia rozrusznika serca…wierzylam ze gada bzdury i tak tez bylo…
moze wlasnie we mnei tak hormony szaleja,ze panikuje:Niepewny::Niepewny:

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nelly:ahimsa, to pomysl co przechodzi moj maz….:Boje się:
a tak powaznie, to tak jak pisalam zawsze bylam optymistka, pobalam sie i ok. zylam dalej, nawet jak lekarz stwierdzil u mlodego koniecznosc zalozenia rozrusznika serca…wierzylam ze gada bzdury i tak tez bylo…
moze wlasnie we mnei tak hormony szaleja,ze panikuje:Niepewny::Niepewny:

Tobie by się przydał znów Zieleniec;) wakacje jakieś czy coś….

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Tobie by się przydał znów Zieleniec;) wakacje jakieś czy coś….
jestem Za…tylko jak meza przekonac:Fiu fiu:

lalenka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nelly:wczoraj jeszcze cos tam mi bylo, cycki bolaly itd…
martwie sie strasznie….

Nellyyyyyyyyyyyyy…….. proooosze cieee DAJ SPOKÓJ z tym nakręcaniem !! :Młotek: Zamiast tego ciesz sie że sie dobrze czujesz!
Mnie piersi przestały boleć od kilku dni a jeszcze 2 tyg bolały jak 150! teraz jak sie uspokoiły to sie z tego ciesze bo w nocy moge spać wreszcie normalnie. Powiedzialam sobie ze nie bede we wszystkim doszukiwac sie problemow bo inaczej oszaleje z nerwów i tego staram sie trzymać 🙂

monikatok Dodane ponad rok temu,

A ja doskonale rozumiem Nelly…ja przez pierwsze 3 m-ce zwracalam uwage na kazdy objaw i tez sie troche matrwilam jak piersi przestawaly bolec(pierwsza ciaze poronilam).To wcale nie takie proste “po prostu” sie nie przejmowac…
Oczywiscie trzeba byc dobrej mysli i tak jak dziewczyny pisza..kazdy organizm jest inny i inaczej reaguje na ciaze!
Pozdrawiam!!

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nelly:ahimsa proste, dwa lata staralismy sie na “luzie”, potem poszlam do gina i stwierdzilam ze marnuje czas, bo znowu chcial bym brala pigulki na zajscie w ciaze, a to jzu nie dzialalo, potem trafilam do innej….i jest co jest…
trzy lata temu wyszlo, ze mam bezplodnosc wtorna,ale mielismy czekac rok….wyszly trzy….
proste, tak wiec jak widzisz troche przeszlam….
nie pisalam na forum wtedy o tych sprawach, bo jakos nie umialam…a teraz zaluje,ze zaczelam….

Straszne marnotrastwo czasu :)…. ja bym odpuściła… pomijając fakt, że zaczęłabym się leczyć wcześniej.
Nie FISiuj … już CI to pisałam nie raz. Jak będzie się coś działo nie tak to będziesz to wiedziała. A teraz tylko przysparzasz sobie niepotrzebnego stresu…. i nie krzycz na ahimszę… ona wiesz… na starających … prolaktyna jej nie może skoczyć!! 😉

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszula:Straszne marnotrastwo czasu :)…. ja bym odpuściła… pomijając fakt, że zaczęłabym się leczyć wcześniej.
Nie FISiuj … już CI to pisałam nie raz. Jak będzie się coś działo nie tak to będziesz to wiedziała. A teraz tylko przysparzasz sobie niepotrzebnego stresu…. i nie krzycz na ahimszę… ona wiesz… na starających … prolaktyna jej nie może skoczyć!! 😉

Jak ja Cię zaraz przez kolano przełożę!:Nie nie::Śmiech::Śmiech::Śmiech:

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Jak ja Cię zaraz przez kolano przełożę!:Nie nie::Śmiech::Śmiech::Śmiech:

Wracam chyba do formy!! 😀

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszula:Wracam chyba do formy!! 😀
No i bosssko!:Radocha:

Dodane ponad rok temu,

dziewczyny…moze macie wolny pregnyl, co??chetnie odkupie…albo recepte.

gotka Dodane ponad rok temu,

Nelly..łepuś do góry..tylko się cieszyć, że cycki już nie bolą..i żyganka nie ma:)

ciapa Dodane ponad rok temu,

Bosz… przeczytałam ciąża a zniknięcie jajowodów:Śmiech::Śmiech:
Jak dobrze, że weekend przede mną…

louve Dodane ponad rok temu,

Hej kobietki, odpuśćcie trochę Nelly. W końcu od tego jest forum, żeby się wyżalić i wypłakać komuś w mankiet, a nie żeby dostawać rady o dobrym samopoczuciu, zwłaszcza jak się umiera ze strachu, że coś z fasolinką nie tak… :Nie nie:

Nelly – nic się nie martw, mnie też objawy przeszły jak ręką odjął i też robiłam schizy w domu, ale po kilku dniach wróciły… 😀 Ach… Oby u mnie też skończyło się to ciążą mnogą jak u Ciebie (tak mi się marzyły te bliźniaki! :Hyhy:). Chociaż ja mam marne szanse -nie byłam na stymulacji tylko natiurel… 😀 Tak się właśnie zastanawiałam jak to wykombinowałaś i w końcu tu doczytałam… hehe

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:Bosz… przeczytałam ciąża a zniknięcie jajowodów:Śmiech::Śmiech:
Jak dobrze, że weekend przede mną…

:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Louve:Hej kobietki, odpuśćcie trochę Nelly. W końcu od tego jest forum, żeby się wyżalić i wypłakać komuś w mankiet, a nie żeby dostawać rady o dobrym samopoczuciu, zwłaszcza jak się umiera ze strachu, że coś z fasolinką nie tak… :Nie nie:

Nelly – nic się nie martw, mnie też objawy przeszły jak ręką odjął i też robiłam schizy w domu, ale po kilku dniach wróciły… 😀 Ach… Oby u mnie też skończyło się to ciążą mnogą jak u Ciebie (tak mi się marzyły te bliźniaki! :Hyhy:). Chociaż ja mam marne szanse -nie byłam na stymulacji tylko natiurel… 😀 Tak się właśnie zastanawiałam jak to wykombinowałaś i w końcu tu doczytałam… hehe

Na Nelly czasem trzeba trochę pokrzyczeć, bo inaczej leci z FISiowaniem i zamartwianiem się do przodu. Tak naprawdę każda z nas ma dobre zamiary, bo się nam dziewczyna wykończy i zejdzie na zawał zanim zostanie mamą. 😉 Stres i nerwy nic nie pomogą. Zapogiegliwość tak, ale stresowi na zapas mówimy stanowczo nie!! 🙂

Dodane ponad rok temu,

to moze sie odezwe skoro o mnie mowa:)
Wczoraj humor mialam super, dzis troche gorzej, przynajmniej z rana bylo bo przeryczalam 4 godziny, teraz znowu sie ciesze i mysle pozytywnie…
niestety chyba na mnie hormony tak straszliwie wplywaja.
Dodam tylko, ze ja nie przejmuje sie blizniakami w sensie co bedzie po porodzie, bo silna baba ze mnie i wiem ze dam rade, umiem sie wyjatkowo zorganizowac wiec wiem ze dam rade.
Ja boje sie ciazy, i tego ze naczytalam sie tyle o chorych maluszkach….durny czlowiek szukal uspokojenia a znalazl wiekszy strach.
ALe wiem,ze musze myslec pozytywnie….wiec sie staram….
a tak wogole to zamowilam jeansy ciazowe na allegro i w poniedzialek kupuje tez u mnie w miescie spodnie ciazowe:)
stwierdzilam, ze powoli musze kupowac by troche podzielic wydatki…a pozniej pokupuje bluzki i jakies sukienki na lato:)

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nelly:to moze sie odezwe skoro o mnie mowa:)
Wczoraj humor mialam super, dzis troche gorzej, przynajmniej z rana bylo bo przeryczalam 4 godziny, teraz znowu sie ciesze i mysle pozytywnie…
niestety chyba na mnie hormony tak straszliwie wplywaja.
Dodam tylko, ze ja nie przejmuje sie blizniakami w sensie co bedzie po porodzie, bo silna baba ze mnie i wiem ze dam rade, umiem sie wyjatkowo zorganizowac wiec wiem ze dam rade.
Ja boje sie ciazy, i tego ze naczytalam sie tyle o chorych maluszkach….durny czlowiek szukal uspokojenia a znalazl wiekszy strach.
ALe wiem,ze musze myslec pozytywnie….wiec sie staram….
a tak wogole to zamowilam jeansy ciazowe na allegro i w poniedzialek kupuje tez u mnie w miescie spodnie ciazowe:)
stwierdzilam, ze powoli musze kupowac by troche podzielic wydatki…a pozniej pokupuje bluzki i jakies sukienki na lato:)

Bliźniakami????na serio trudno nadążyć za Tobą!;) pisałaś, że jest JEDEN pęcherzyk już?

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Bliźniakami????na serio trudno nadążyć za Tobą!;) pisałaś, że jest JEDEN pęcherzyk już?
no widzisz kochana, tak jak pisalam caly czas siedzial we mnie dziwny strach…i byl uzasadniony, widzialas ze moje posty byly bez ladu i skladu, bo sama nie wiedzialam co we mnie siedzi(czego sie boje) i poszlam na usg do innego lekarza i znazl sie drugi dzidzius.

ulaluki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nelly:no widzisz kochana, tak jak pisalam caly czas siedzial we mnie dziwny strach…i byl uzasadniony, widzialas ze moje posty byly bez ladu i skladu, bo sama nie wiedzialam co we mnie siedzi(czego sie boje) i poszlam na usg do innego lekarza i znazl sie drugi dzidzius.

Nelly 🙂

Cieszę się, że już lepiej z Twoim samopoczuciem. Tak trzymaj:)

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nelly:no widzisz kochana, tak jak pisalam caly czas siedzial we mnie dziwny strach…i byl uzasadniony, widzialas ze moje posty byly bez ladu i skladu, bo sama nie wiedzialam co we mnie siedzi(czego sie boje) i poszlam na usg do innego lekarza i znazl sie drugi dzidzius.
No to stałe zmiany :Strach:….będzie dobrze! To ten pierwszy gin nie zauważył drugiego?

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ulaluki:Nelly 🙂

Cieszę się, że już lepiej z Twoim samopoczuciem. Tak trzymaj:)
a zgadnij dzieki komu lepiej:) dziekuje Ci kochana za wszystko!!!!!!!!!
Zamieszczone przez ahimsa:No to stałe zmiany :Strach:….będzie dobrze! To ten pierwszy gin nie zauważył drugiego?
No zmiany:) i musze sie przyzwyczaic chyba do tych zmian:)
Grunt by byly zdrowe i silne!!!!!!!
No wlasnie pierwszy nie znazl, chyba za slabo szukala, bo wiedziala ze drugi moze byc…a moze lepszy sprzet zrobil swoje…nie wiem…ciesze sie, ze juz wiem.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nelly:a zgadnij dzieki komu lepiej:) dziekuje Ci kochana za wszystko!!!!!!!!!

No zmiany:) i musze sie przyzwyczaic chyba do tych zmian:)
Grunt by byly zdrowe i silne!!!!!!!
No wlasnie pierwszy nie znazl, chyba za slabo szukala, bo wiedziala ze drugi moze byc…a moze lepszy sprzet zrobil swoje…nie wiem…ciesze sie, ze juz wiem.
Dobrze, że już wiesz na czym stoisz. Lepiej trochę?:)

ps. jest tu kilka mam bliźniaczych:) jak widzę już radami służą!

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nelly:to moze sie odezwe skoro o mnie mowa:)
Wczoraj humor mialam super, dzis troche gorzej, przynajmniej z rana bylo bo przeryczalam 4 godziny, teraz znowu sie ciesze i mysle pozytywnie…
niestety chyba na mnie hormony tak straszliwie wplywaja.
Dodam tylko, ze ja nie przejmuje sie blizniakami w sensie co bedzie po porodzie, bo silna baba ze mnie i wiem ze dam rade, umiem sie wyjatkowo zorganizowac wiec wiem ze dam rade.
Ja boje sie ciazy, i tego ze naczytalam sie tyle o chorych maluszkach….durny czlowiek szukal uspokojenia a znalazl wiekszy strach.
ALe wiem,ze musze myslec pozytywnie….wiec sie staram….
a tak wogole to zamowilam jeansy ciazowe na allegro i w poniedzialek kupuje tez u mnie w miescie spodnie ciazowe:)
stwierdzilam, ze powoli musze kupowac by troche podzielic wydatki…a pozniej pokupuje bluzki i jakies sukienki na lato:)

Jasne, że dasz radę!!
Pamiętaj, że są takie co Ci bardzo zazdroszczą!! 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: ciaza a znikniecie objawow?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecam
krzesełko do karmienia
[url]http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=572539813#gallery[/url] Czy ktoś kupował coś takiego? Nie za tanie żeby było dobre?:Hmmm...:
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
Węgiel
Czy 5 - latce można podać węgiel przeciwko biegunce? Byłam przekonana, że tak, a kobieta w aptece mówi, że dzieć za mały:Hmmm...: Zaleciła Nifuroksazyd, a ja chciałam węglem pupę zaklejać
Czytaj dalej