ciąża – aktywnie czy wiele odpoczynku ?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #79124

    ola2

    No własnie jak to jest. Czy być w ciązy aktywną fizycznie czy raczej oszczędzać się, leżeć , spać, wypoczywac kiedy się da?
    Teoria naszych babć – być aktywną.
    Czasem sie nie da po prostu, samam przeleżałam 2 miesiące i denerwowało mnie jak mi mówili żebym pochodziła, poruszała się.
    Ale jesli jesteśmy na siłach to czy mozna pozwolić sobie na lekkie szaleństwo, typu mycie okiken, sprzatenie domu, pielegnowanie ogródka itd…
    Pytam bo gdy dobrze sie czuje ( a ostatnio dobrze, mówię o weekendzie kiedy nie chodze do pracy) to potrafie cały dzień coś robić, sprząteć, zakupy, gotowanie, pranie, prasowanie (generalnie uwielbiam to).
    A wieczoprem padam – dziś nie miałam siły od 19, nagle uciekła ze mnie powietrze i nie miałam siły przeczytac kilku stron ksiązki.
    Czy to zdrowo czy nie zdorwo ?

    Ola, Asia (3,5 lat) + synek (18.10.2006)

    #1075748

    kantalupa

    Re: ciąża – aktywnie czy wiele odpoczynku ?

    Mysle, ze jesli nie ma przeciwwskazan, czemu nie byc aktywna? Sama jestem z tych wiercipiet, wiec w 35tc mylam okna, pralam firany, robilam wielkie generalne przedswiateczne porzadki. Wydaje mi sie, ze to zalezy tez od trybu zycia, jaki prowadzilo sie przed ciaza. Ja uwielbiam sporty i wlasciwie do konca ciazy chodzilam na basen, duzo spacerowalam, do polowy ciazy jezdzilam na rowerze i na rolkach.
    A teraz nic nie robie , ale mam nadzieje, ze to sie zmieni, niech no tylko przejda te dziadowskie mdosci

    Adas 18m-cy i Bejbi



    #1075749

    teo

    Re: ciąża – aktywnie czy wiele odpoczynku ?

    wszystko zalezy od etapu ciazy

    pierwszy trymestr miałam przekichany – byłam senna – mdłosci – czulam sie jakbym ciagle miała grype.

    potem minęło i co??
    nie wyobrazam sobie siedziec i nic nei robic
    od poczatku ciazy – poniewaz musiałam zaprawdzac kube i odbierac z przedszkola – chodziłam dziennie około 8 km – czyli około 2-2,5 godz dziennie
    teraz juz jeżdżę autobusem – od prawie 9 miesiaca – bo po przeprwadzce mamy autobusy na tej trasie – a mi ciezko bardzo chodzic ze wzgledu na bol kregosłupa
    ale w domu nei usiedze i nei uleżę ….ciagle chodze – a to sprzatne – ugotuje – upieke ciasto – poczytam …..
    choc od kilku dni czuje sie coraz gorzej – bo czuje ze mała uciska na podwozie i szykuje sie do porodu ….bo skurcze sie pojawiaja co jakis czas.

    ale ja mam taka nature – wircipieta jestem …..i nie lubie „bezczynności”.

    ILONA,KUBEK +lipcowa Julcia

    #1075750

    lilavati

    Re: ciąża – aktywnie czy wiele odpoczynku ?

    A ja myslę, że to zalezy od ciąży

    U mnie w pierwszej byl bezwzględny nakaz leżenie, nie miałam chodzić nawet po mieszkaniu, tylko siusiu i tak wyleżałam do 37tc ze wspomagaczem fenoterole, tez cały czas słyszałam jakie to niedobre dla dziecka itp. teksty od babć sąsiadek ehhh samych „ekspertów”

    Druga ciąża dzieki Bogu narazie przebiega inaczej, sporo spaceruję, sprzatam mieszkanie (choć okna myje mąż), gotuję, dłubie w ogródku ale przyznam, że jest to raczej działanie na wolniejszych obrotach niż przed ciążą, gin kazał sie nie forsować z racji problemów pierwszociążowych, więc jak tylko pojawia się pierwsze zmęczenie idziemy poleniuchować

    Myślę, że jak kobieta czuje się dobrze, rozsądna aktywność w ciązy nie zaszkodzi

    Pozdrawiam
    Ania

    #1075751

    bep

    Re: ciąża – aktywnie czy wiele odpoczynku ?

    O ile nie ma przeciwskazań lekarskich to jak najbardziej aktywnie… Nawet umiarkowany wysiłek fizyczny – z rozsądkiem – nie zaszkodzi.
    Ja prawie całą ciążę leżałam (plamienia, skurcze – ciagle coś), natomiast moja kupela z pracy prawie ciągle LATAŁA – a to po świeżym powietrzu, a to po piętrach w pracy… po prostu była aktywna na maxa aż do samego porodu (dzień przed porodem byla w pracy z odchodzącym czopem). Efekt: ja rodziłam 25-26 godzin, Ona – 2!! (obie pierwsze dziecko) A i po porodzie poradziła sobie znacznie lepiej.

    Bep, Szymo (4.11.2005)

    #1075752

    anetal

    Re: ciąża – aktywnie czy wiele odpoczynku ?

    Jeśli nie ma przeciwskazań to aktywność jak najbardziej. Ciąża to przecież nie choroba. Ale mycie okien to bym jednak zostawiła mężowi.
    Pozdrawiam,
    Aneta i



    #1075753

    usianka

    Re: ciąża – aktywnie czy wiele odpoczynku ?

    Dziekuje Ci za ten watek
    Generalnie czuje sie dobrze, lepiej niz z mlodą. Nie mam mdlosci, nie plamie, ale… no wlasnie. Urwalam sie we czwartek z pracy, bylo gorąco, wiec pojechalysmy z Emilką do parku i łaziłysmy 4 godziny. Ja łaziłam – Emilka postanowila pierwszy raz od roku chyba jezdzic w wozku. Efekt – w piatek bolał mnie brzuch i zaczelam plamic 2 dni pojechalam na nospie, wypoczywalam i jest ok. Chyba, bo nie wiem co sie dzieje w brzuszku…
    Wiem juz ze pchanie wozka z 15kg szczescia w 30stopniowym upale to nie dla mnie, ale na dzialce co nieco robie (czytaj grzebie sie w ziemi). Porządki malzonek przejal sam z siebie wiec nie sprzatam w domu korci mnie mycie okien, ale kochany malz tak sie przejal tymi ostatnimi problemami, ze powiedzial ze on umyje
    Tak wiec ja na razie sobie folguje, chociaz nie leze i nie wypoczywam bo praca, bo Emilka…. zobacze co sie bedzie dzialo dalej. Wiem na pewno, ze musze sie troche ruszac i byc chociaz troche aktywna, bo inaczej oszaleje. Marzy mi sie basen – z mlodą w brzuchu plywalam, wiec i teraz pewnie sprobuje.

    Ula, Emilka (2 7/12) i kinderniespodzianka

    #1075754

    kra

    Re: ciąża – aktywnie czy wiele odpoczynku ?

    To chyba nie ma związku… Ja byłam bardzo aktywna, szczególnie w pierwszej ciąży, bo w drugiej moja aktywność polegała głównie an ganianiu starszego dziecka i czasami autobusów 😉 Za to w pierwszej ciąży sporo podróżowałam, w 8 miesiącu chodziłam po Tatrach (max. kilkanaście kilometrów, ale to chyba i tak sporo), tydzień po terminie byłam ostatni raz na basenie (przepłynęłam kilometr) i… no, niestety… poród trwał dwie doby i z pewnością nie należał do łątwych – masakra! A moja koleżanka, która specjalnej aktywności nie przejawiała, (chociaż nie leżała całymi dniami w łóżku), urodziła w ciągu kilku (chyba 3, czy 4) godzin. Tak więc te zależności jakoś mnie nie przekonują…
    Ale aktywność popieram. O ile nie ma przeciwwskazań, rzecz jasna.


    Kra+Wiktorek(2.5r)+Marcelek(10.m)

    #1075755

    monia26

    Re: ciąża – aktywnie czy wiele odpoczynku ?

    Przede wszystkim to zalezy od przebiegu ciazy, jesli wszystko rozwija sie prawidlowo – kobieta nie ma swiadomosci jej zagrozenia, wtedy uwazam, ze powinno sie ja przejsc aktywnie.
    Wszystko oczywiscie w granicach rozsadku.
    Ja mialam ciaze zagrozona, wiec przez pierwszy trymest sie oszczedzalam – co nie znaczy, ze lezalam jak kloda, bo bym nawet tego nie wytrzymala 🙂
    Pozniej robilam doslownie wszystko, oprocz biegow przez płotki ;)))
    Porod mialam bardzo szybki ale nie wiem czy to dzieki wlasnie aktywnosci – chociaz osobiscie w to wierze 🙂

    Monika&Laura 21.06.2004

    #1075756

    okis

    Re: ciąża – aktywnie czy wiele odpoczynku ?

    hej.
    wiekszosc osob mi mowilo,ze dobrze byc aktywnym w czasie ciazyz czym sie zgadzam,bo nie znosze siedzenia w domu. Jestem typem osoby,ktora musi cos robic.
    Ale w ciazy czulam sie tak,ze niewiele bylam w stanie robic. Peirwszy trymestr moze jeszcze tak(nie liczac mdlosci),ale czym dalej tym gorzej. Ostatni miesiac to wlasciwie przelezalam w lozku. Mialam okropne bole glowy,do tego przy jakiejkolwiek aktywnosci bolal mnie kregoslup i nogi. A wazylam o niecale 10kg wiecej niz przed ciaza.Wogole ciaze wspominam fatalnie. Jesli bede myslala o drugim dziecku keidys, to najwiekszym argumentem przeciw bedzie chyba wizja tych 9miesiecy:(
    no ale jesli czujesz sie dobrze to uwazam,ze powinnas sie ruszac,latwiej Ci bedzie wrocic pozniej do formy. no i na pewno wieksza aktywnosc lepiej wplynie na Twoja sylwetke:)
    pozdrawiam


    okis&Klara 22.02.06



    #1075757

    moni2003

    Re: ciąża – aktywnie czy wiele odpoczynku ?

    jeżeli nic złego się nie dzieje – to wg mnie aktywność jak najbardziej
    unikalabym tylko wykonywania prac, które wymagają trzymania długo rąk w górze (m.in. mycia okien) i sportów, które mogą Tobą „wstrząsnąć” lub poturbować Cię nieco…

    ja z Piotrusiem, ze względu na ciążę zagrożoną, musiałam sporo leżeć i odpoczywać i też słyszałam od mamy żebym się ruszała i takie tam (mimo, że lekarz co innego mówił) i na spacery żebym chodziła – a ja się sama bałam, bo na dodatek miałam zawroty głowy i częste osłabienia… ścinało mnie i już
    a teraz – sprzątam, ganiam z dzieckiem do parku – gramy razem w piłkę… a wieczorem jak mnie zetnie, to czasami nie moge pupska z kanapy podnieść.. inna sprawa, że kręgosłup mi już nawala – przydałoby się na nowy model wymienić hihihi

    moni i Piotruś – 01.05.05, Wrześniątko – 29.09.2006 i Aniołek – 02.12.03

    #1075758

    bep

    Re: ciąża – aktywnie czy wiele odpoczynku ?

    O kurcze!! ale się namęczyłaś…
    Nie chciałam sie mądrzyc, tylko zoabserwowałam zasadę, że aktywność pomaga. Opisałam 2 skrajne przypadki, ale było dużo takich pomiędzy, które jak najbardziej do „mojej” teorii pasowały. Co więcej jestem przekonana, że gdybym mogła być aktywna w czasie ciąży to Szymek urodziłby sie w znacznie krótszym czasie. Łobuzowi było chyba dobrze w maminym brzuszku i wcale to a wcale nie chciał schodzić do kanału rodnego… Gdybym w ciąży nie leżała prawie caly czas to bez niczego wskoczyłabym na piłkę i pomogłabym Brzdącowi… A tak bylam okropnie zmęczona, że ani myślałam zejść z łóżka. Przy następnym Maluszku nie będę leżała ani chwili o ile to nie będzie potrzebne…

    Bep, Szymo (4.11.2005)



    #1075759

    Anonim

    Re: ciąża – aktywnie czy wiele odpoczynku ?

    Myślę że jeśli ciąża przebiega bezproblemowo do nie ma przeciwskazań do aktywnego trybu życia. Moja na szczęście taka była więc robiłam duzo rzeczy – pływałam, do połowy ciązy jeździłam na rowerze, do ostatniego dnia przed porodem pokonywałam pół miasta tramwajem (często stojąc) żeby się dostać na uczelnię. W domu tez sie specjalnie nie oszczędzałam, robiłam prawie wszystko to co normalnie.
    Nie umiem siedziec bezczynnie zbyt długo

    Monika i
    Nina (2,5)

    #1075760

    jola72

    Re: ciąża – aktywnie czy wiele odpoczynku ?

    To zależy od wskazań lekarza. Mi powiedział, ze mam duzo odpoczywać i nie wolno mi sie przemęczać. Z gotowania to mogę sobie zrobic śniadanie i herbatę. Tak, ze odpoczywam i czytam książki – zgodnie ze wskazaniami lekarza nie przemęczam się;) Zwłaszcza przy upałach nie wskazany jest duży wysiłek. Pozdrawiam

    Jola

    #1075761

    cait

    Re: ciąża – aktywnie czy wiele odpoczynku ?

    Pierwsza ciąża była trochę problemowa – krwotok, zakaz ekscesów i brykania. Teraz jestem skazana na bycie w ruchu – Ala sama na plac zabaw nie pójdzie 😉 Niestety powoli odpada to na co liczyłam – jazda na rowerze. Normalnie brak mi miejsca w brzuchu 😉
    Jeśli jest to możliwe, to nie ma nic lepszego niż ruch! Przecież kiedy ma się wyćwiczone mięśnie, łatwiej się rodzi.

    Cait + Alka (15 stycznia 2003) + Fasolka (ok. 10 grudnia 2006)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close