ciąża bez objawów???

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)
  • Autor
    Wpisy
  • #46898

    miyu

    Drogie ciężaróweczki
    Ujrzałam swoje dwie kreseczki równo tydzień temu ale nadal jakoś trudno mi uwierzyć, że mogę być w ciąży … Jest to tym trudniejsze że nie mam żadnych objawów. W zasadzie to powinnam się cieszyć, że nic mi nie dolega ale z drugiej strony martwię się, że może coś jest nie tak, może mam za mało hormonu ciążowego a może zwyczajnie przesadzam 😉
    Czy są wśród Was takie, które podobnie nie miały na początku żadnych objawów?

    Dodam że w 12 dpo przez jakieś 3-4 dni delikatnie pobolewał mnie brzuch, przez dwa dni miałam też wrażliwe sutki. W tej chwili wszystko minęło, czuję się normalnie jak gdyby nigdy nic. Wizytę u gina mam dopiero 2 czerwca więc do tej pory zdążę zwariować z niepokoju 😉 Mam świadomość, że może jest zbyt wcześnie na wszelkie atrakcje związane z objawami i mogę przesadzać ale jak nie zapytam to też zwariuję 😉
    Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie (a szczególnie stycznióweczki ;-)))

    Miyu i …. ???
    + moja tempka
    http://www.fertilityfriend.com/home/Miyu

    #607237

    bramka

    Re: ciąża bez objawów???

    Fajnie, ze sie w koncu zdecydowalas dolaczyc do oczekujacych 🙂 czekalam tu na ciebie 🙂
    Objawami, albo ich brakiem sie nie przejmuj, ja tez nie mialam dlugo zadnych objawow i ciesz sie jesli uda ci sie pierwszy trymestr przejsc bezobjawowo! Ale i tak pewnie sennosc cie dopadnie niebawem.
    Badz spokojna, spokoj najlepiej zrobi twojej fasolce, dopoki nic cie nie boli i nie masz zadnych niepokojacych oznak to wszystko jest w porzadku. Badz dobrej mysli.
    Pozdrawiam
    Bramka



    #607238

    ana78

    Re: ciąża bez objawów???

    brak objawów to też objaw , ale teraz na powaznie, nie przejmuj się kompletnie brakiem objawów, kazda kobieta inaczej przechodzi ciążę i ciesz się jezeli ty ją przejdziesz bezobjawowo, zwłaszcza pierwszy trymestr, ja zresztą też w sumie nie miałam żadnych objawów poza zwiększoną sennościa no i większym pociągiem do jedzonka, zyczę Cui wspaniałych, spokojnych 9 miesięcy i jak najmniej naprawde mało przyjemnych objawów, pozdrawiam

    Ana i dzidzia

    #607239

    shibaa

    Re: ciąża bez objawów???

    Ja jestem teraz w trakcie 25 t.c. i jak dotąd nie miałam żadnych specjalnych objawów „ciążowych”.
    Na początku ABSOLUTNIE ANI RAZU żadnych mdłości, wymiotów, wstrętów do smaków czy zapachów, zmiennych nastrojów – po prostu nic.
    Jedynym „objawem” był wzrost piersi i większa i częstsza potrzeba snu.
    No i poprawa wyglądu cery.
    Może przez 2 dni miałam jakieś zawroty głowy (ale nie było to na samym początku), znacznie później pojawiły się bóle brzucha i skurcze w łydkach (niedobór magnezu), przez pewien czas nie mogłam spać w nocy (około 20go tygodnia kiedy czułam już porządne ruchy i nie mogłam się do tego przyzwyczaić + nawiedzały mnie koszmary). I to chyba tyle.
    Nawet do niedawna wcale nie czułam się że jestem w ciąży bo bardzo długo nie rósł mi brzuszek – jedynie bardzo wyraźne ruchy mojej córci mi przypominały o moim stanie no i to że widziałąm ją na USG:)
    A teraz to już i się czuję i już widać 🙂

    Agata + Ania 13.IX

    #607240

    domi

    Re: ciąża bez objawów???

    Ja nie miałam żadnych objawów. Gdyby nie dodatni test ciążowy, brak miesiączki i USG to w ogóle bym nie wierzyła, że jestem w ciąży Najbardziej bałam się, że będę mieć mdłości i wymioty, a w pracy chciałam poinformować o ciąży dopiero po 12 tygodniu, co przy wymiotach byłoby raczej trudne , ale na szczęście obeszło się bez tych „przyjemności”.
    Potem, dopiero gdzieś w trzecim miesiącu, zaczęłam się szybko męczyć i ciągle chciało mi się spać.
    Ciesz się, że nie masz żadnych dolegliwości. Ja wiem, że na początku ciąży czeka się na nie, bo nie ma jeszcze brzuszka, nie ma ruchów i w ogóle żadnych innych symptomów, które by naocznie uświadamiały, że się jest rzeczywiście w ciąży, ale jeszcze nadejdzie czas, że odczujesz swój stan bardzo wyraźnie A to, że nie masz objawów, to dobrze; to znaczy, że organizm dobrze sobie radzi z burzą hormonalną i procesem „przestawiania się”.
    Trzymaj się cieplutko i dbaj o siebie

    Dominikka +

    #607241

    rybka32

    Re: ciąża bez objawów???

    Witaj! Właśnie po raz pierwszy zalogowałam sie na forum, więc nie wiem czy wszystko tak działa jak powinno. Ja także czekam na moja kruszynkę w styczniu. Jesli chodzi o objawy ciąży to oprócz pobolewania brzuszka od czasu do czasu, nie mam żadnych innych objawów. Gdyby nie wyniki i USG to miałabym watpliwości 🙂
    Pozdrowienia

    Rybka32+Ktoś



    #607242

    siebaska

    Re: ciąża bez objawów???

    Witam! ja w zasadzie tych typowych objawów to znaczy nudności nie miałam wcale. Jedynie senność okropna, czasem faktycznie mnie wszystko wkurza, ale to raczej zdarza sie rzadko. Po za tym wiele dziewczyn napewno Ci zazdrości braku objawów. A co do tego czy za wcześnie? Największa burza hormonów występuje w pierwszych trzech miesiacach, wiec i najgorzej zazwyczaj się wtedy ciężaróweczki czują, ale nie zawsze. Nie ma reguły, takze sie niczym nie przejmuj. Życzę spokojnych dziewięciu miesięcy. Pozdrawiam

    #607243

    zorina

    Re: ciąża bez objawów???

    Nie zamartwiaj się! Ja jestem w tej chwili w 19 tc i do tej pory nie mam żadnych objawów- kompletnie nic. Gdyby nie USG – pierwsze w 12 tc( mamy nagrane już 2 wizyty z naszym maluszkiem), które zresztą przeszło nasze najśmielsze oczekiwania i od dwóch tygodni odczuwane wybryki malucha to wogóle bym nie wierzyła, że jestem w ciąży. Często się przez to zapominam i nie uwazam na siebie- gdzieś tam pędzę albo robię wielkie zakupy. Dopiero jak się zorientuję, że tak nie powinnam robić to zalewają mnie wyrzuty sumienia.
    Trzymam kciuki aby nic Cię nie złapało.
    Powodzenia
    Zorina

    #607244

    kasia-i-dzidzius

    Masz pierwszy podstawowoy objaw 🙂

    Tak CI sie tylko wydaje ze nie masz objawow, a twoim pierwszym, podstawowym, i do tego typowym objawem jest…. obawa i robienie problemu z niczego…. hihiih

    Nie martw sie , ja tak samo myslalm jak ty i dluuuuugo nie moglam uwierzyc w to ze jestem w ciazy…. Nawet jak zaczely mi sie pojawiac objawy, typu wrazliwy wech…. potem zaczely mi ekspresowo rosnac piersi….. ale nie docieralo to do mnie 🙂 wydawalo mi sie ze to z innych przyczyn tak dlugo nie mam okresu…
    Jak Ci urosnie bebzon to uwierzysz
    A po drugie to sie zastanow czy na pewno nie masz objawow, bo moze nie masz mdlosci ale cos innego jednak tak
    Ja jak juz bylam w ciazy ale jeszcze otym nie wiedzialam to naszedl mnie smak na jablka jak nigdy. Raz po zjedzeniu przed spaniem jablka polozylam sie do lozka i za chwile wstalam i zjadlam jeszcze jedno…. I sie dziwilam „czemu mi tej jablka tak smakuja”…. i do tej pory smakuja ale teraz juz wiem dlaczego…
    Z dnia na dzien mozesz czuc sie gorzej…. a jak nie to sie ciesz 🙂
    Pozdrawiam

    Kasia i synek ~05-08-2004

    #607245

    rjotka

    Re: ciąża bez objawów???

    Moim pierwszym i jedynym objawem ciazy byl brak okresu. Nie mialam nawet zachcianki w ciazy. Zgage mialam moze ze 2 razy. Przez cala ciaze zero jakichkolwiek dolegliwosci ciazowych.

    Asia & Gaba -11.02.2004



    #607246

    carla27

    Re: ciąża bez objawów???

    Hehe ja co wizytę pytałam gina czy jest pewien bo nie miałam żadnych objawów do momentu gdy sama na własne oczy ujżałam małą na monitorku USG (choć i tak niewiele widziałam;)) Z typowych dolegliwości ciążowych miałam jedynie zgagę ale to później no i oczywiście brak @ ;). Na koniec przyplątało się zatrucie ciążowe ale to zupełnie inna bajka ;)….

    Marta i Domi (15. 03. 2004)

    #607247

    orange

    Re: ciąża bez objawów???

    Hej Miyu,

    Witam Cię jeszcze raz (tym razem na półeczce oczekujących).

    A w temacie, tak jak u sporej ilości forumek, pierwszy trymestr minął mi niemal bezobjawowo. Jedynymi symptomami były:
    – senność (zaczynało się koło 20),
    – rosnące piersi,
    – większa ochota na przytulanko 😉

    Nigdy mnie nie mdliło, może „muliło” kilka razy. Natomiast nie miałam żadnych zachcianek, humorków, kłopotów z cerą itp. Nawet nie potrzebowałam biegać często do toalety!
    Obecnie, w czwartym miesiącu, jedynym znakiem ciąży jest stopniowo powiększający się brzuszek. Już nie mogę dopiąć do końca spodni (wszystkie miałam dopasowane). Natomiast senność została.

    Myślę, że organizm najlepiej wie co robi i wówczas, gdy „każe” wepchnąć w siebie kilo kiszonych ogórków i wtedy gdy mdłości nie pozwalają otworzyć lodówki. Dobry lekarz + zaufanie do samej siebie i wszystko będzie dobrze.

    Ciepło pozdrawiam i życzę zdróweczka

    PS
    A w swoją ciążę uwierzysz bardziej, jak zobaczysz już niedługo serduszko szkrabika na pierwszym USG 🙂

    PS.
    To jak, będzie koziorożec? To naprawdę świetny znak dla dzidziusia!

    Pozdrawiam

    Orange – koziorożec 🙂



    #607248

    zulanka

    Re: ciąża bez objawów???

    W ogole, ale w ogole sie nie przejmuj! test pokazał 2 kreseczki i jesli nie masz okresu to z pewnoscia jestes w ciazy. I CIESZ sie, ze nie masz zadnych objawow…. bo
    od kilku dni towarzyszy mi mulenie i naprawde ciezko z tym chodzic do pracy.
    Dostalam dzis od kolezanki slodkie migdaly – mam podjadac, zeby bylo lepiej. Zobaczymy.
    Nie pomaga mi zadne podjadanie w momencie, gdy zbliza sie fala mdłości – NIC!
    Piersi mnie bolą i sa nabrzmiałe, ale to akurat zaden problem.

    Ale jakież to ma znaczenie…. cel przysłania wszelkie dolegliwości, czyż nie??? 🙂
    Pozdrawiam cieplo
    Zulanka

    #607249

    lena7714

    Re: ciąża bez objawów???

    Ja tez nie mialam i nie mam zadnych objawow. Moze na poczatku troche pobolewal mnie brzuch, no i to czeste chodzenie do toalety;) ale to wszystko.Nie przejmuj sie brakiem objawow, test pokazal 2 kreski, jeszcze potwierdzenie lekarza i bedziesz juz miec 100% pewnosci;)

    Pozdrawiam Was cieplutko
    Magda

    #607250

    miyu

    uffff

    Kochane jesteście 🙂
    Nawet nie macie pojęcia jak mnie Wasze posty podniosły na duchu – macie świętą rację, zamiast cieszyć się że się dobrze czuję to ja jeszcze marudzę ;-))) Mam nadzieję, że będę się czuła tak dobrze jak Wy przez całą ciążę 🙂 I uwaga, uwaga : dzięki Wam zaczynam wierzyć że jednak ktoś tam w środeczku zamieszkał 😉 i skoro nie daje mi w kość to chyba mu tam dobrze 😉
    Powiem więcej – nawet odważyłam się wkleić suwaczek :-)))))) tylko najpierw muszę dojść jak to się robi bo coś mi nie wychodzi ….. 🙁

    Ściskam Was wszystkie i każdą z osobna 🙂 Pomogłyśmy mi uwierzyć w to szczęście i mądrość mojego organizmu 🙂

    Miyu i …. ???

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close