Ciąża i krwiak. Pomocy!

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #11548

    rudasek

    Witam Wszystkich! Jetsem w upragnionej ciąży od 6 grudnia 2002 roku. Bardzo cieszyliśmy się z mężem, zwłaszcza że czułam się świetnie i nie miałam żadnych dolegliwości – aż do pewnego piątku 3.01.2003r, kiedy to wróciliśmy do domu wieczorem i zobaczyłam krew. Nogi mi się ugieły. Pojechalismy do szpitala – gdzie czekałam na przyjęcie ok 45 minut, mimo, że krwawiłam. Zostałam przyjęta i spędziłam tam 8 dni. Krwawienie ustało jeszcze tego samego dnia. Po dwóch dniach zrobiono mi usg i podobno było wszystko ok. oraz zrobiono mi badanie tradycyjne i też stwierdzono, ze jest wszystko dobrze, – ale ze wzglęgu na tak „małą” ciążę pozostałam tam do następnego usg, na którym okazało się ,że mam krwiaka. Podobno z pęcherzykiem jest dobrze ale krwiak zagraża tej ciąży. Jestem strasznie zdenerwowana i proszę – jeżeli miałyście coś takiego to napiszcie jak to się skończyło i czy może macie jakieś informacje na ten temat. Dziękuje za wszelkie informacje. a na razie mam leżeć do nastepnego badania.

    Rudasek i Mróweczka.

    #180239

    oslo

    Re: Ciąża i krwiak. Pomocy!

    Rudasku niestety nie moge Ci pomoc w tej sprawie, ale bede mocno trzymac kciuki zeby sie wszystko udalo, badz dzielna dla swojego malenstwa i mysl pozytywnie. Na pewno ktoras z forumowiczek Ci cos doradzi, najwazniejsze zebys sie nie denerwowala, bo to tez szkodzi malenstwu.
    Z bardzo cieplutkimi pozdrowionkami
    Asia starajaca sie



    #180240

    lali

    Re: Ciąża i krwiak. Pomocy!

    Chodzi zapewne o krwiaka na kosmowce-ktora potem przeksztalca sie w lozysko. To sie czasem zdarza,leczeniem jest spoczynek,ktory ma sprawic,ze krwiak sie wchlonie. Zwykle trwa to do ok 2 tyg,pozdrawiam i zycze wszystkiego dobrego!!!

    LALI i Natalka(20.03.03)

    #180241

    karo2

    Re: Ciąża i krwiak. Pomocy!

    ja mialam cos jakby plamienie i stwierdzono ze to krwiaczek. po 2 tygodniach ani sladu! Tylko trzeba uwazac! Teraz moje jajeczko to juz przeterminowany skarbek, ktoremu dobrze w brzuszku….
    🙂
    pozdrawiam

    karola
    🙂 11.01.2003

    #180242

    goha

    Re: Ciąża i krwiak. Pomocy!

    Co raz częściej niestety słyszę o krwiakach wśród moich ciężarnych koleżanek :o(
    Musisz LEŻEĆ!!! Nawet ogranicz wizyty w łazience do minimum, bo tak naprawdę tylko leżenie pomaga!!! Macica wtedy jest bardziej ukrwiona i może poradzić sobie z krwiakiem. Leżeć, leżeć, leżeć!!! A wszystko minie, zobaczysz!!!

    Pozdrawiam
    GOHA i Dareczek
    14. 04. 2003

    #180243

    emalka

    Re: Ciąża i krwiak. Pomocy!

    Witaj
    Myślę, że ja mogę coś na ten temat powiedzieć, gdzyż od dwóch miesięcy jestem w domu z powodu krwiaka…. Krwawienie zaczęło się gdzieś około piątego, szóstego tygodnia. Pierwsze usg doprowadziło mnie do czarnej rozpaczy i histerii, bo ten @##$%$^%$&%^&*(^)&(… pan… stwierdził, że ciąża jest martwa i trzeba ją usuąć… Na szczęście poszłam na konsultacjędo innego lekarza, i ten złapał się za głowę, jak zobaczył diagnozę „kolegi” po fachu. Niestety jedynym lekarstwem na krwiaka jest ciągłe leżenie, ale nie nastawiaj się na 2 tygodnie, bo możesz się zawieść. U mnie po miesiącu już niby było ok, a w wigilię wylądowałam w szpitalu z takim krwawieniem, że myślałm, że stało się najgorsze… Jednak z dzieckiem jest wszystko ok, ja muszę nadal leżeć. Podobno w tym miesiącu ma się zacząć wytwarzać łożysko (to 4 miesiąc) i sprawa się rozwiąże. Ehhhh – współczuję Ci bardzo, ja już dostajęcholery w domu (czasem wstaję i zaglądam tutaj – ale najwyżej na pół godzinki dziennie – a tak – ciągle leżę i Tobie radzę to samo!!!!!)
    Acha, biorę luteinę jako „wspomagacz”, magnez i folik. W szpitalu przepisali mi nospę, ale ponieważ nie mam żadnych skurczy – to nie biorę. No, rozpisałam się jakoś, mam nadzieję, że choć trochę Ci pomogłam. A tak btw, to nic się nie bój, jak widzisz, nie jesteś sama, a jak jużwiesz, naszym Maluszkom to nie szkodzi…
    trzymaj się ciepło, i jeszcze raz radzę – LEŻEĆ, LEŻEĆ, LEŻEĆ!!! Bez komputera nie jest łatwo, ale trzeba przetrzymać
    emalka



    #180244

    beatab

    Re: Ciąża i krwiak. Pomocy!

    Niestety krwiak jest dosyc często spotykany u cięzarnych. U mnie wykryto na usg w 9 tyg.odklejenie trofoblastu i krwiaczek. Leżałam tydzien w szpitalu, potem w domku. Dostałam na podtrzymanie ciązy luteine, a oprócz tego no-spe, magnez i kwas foliowy. Krwiaczek robi się przy odklejeniu trofoblastu /kosmówki/ z której pózniej wykształca sie łozysko. A wszystko z powodu niedoboru hormonów ciążowych. Jednak jak widzisz po moim przykładzie i dziewczyn, ze moza z tego wyjść, tylko dużo leż. Ja leżałam niemal cały czas do 12 tyg. ciązy. Pózniej tez się oszczędzałam.
    Wszystko sie dobrze rozwinie, jak będziesz uważać na siebie i leżeć.
    Pozdrawiam
    Beata+ 35 tyg. Synek

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close