Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #85709

    lilavati

    Tak mnie naszło, czy którejś z Was udało sie znaleźć nową pracę informując pracodawcę, że jest w ciąży?

    Ania & Mati & Wojtek

    #1303733

    k8-77

    Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

    nie moge nie zapytac Ania, jesteś w ciąży???

    k8 i Bobeczki



    #1303734

    lilavati

    Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

    NIE, chyba…. nie , ale może było by lepiej gdybym była

    Ania & Mati & Wojtek

    #1303735

    lea

    Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

    W sumie niekoniecznie moze to dotyczyc ciazy juz zaistnialej. 🙂
    Wiesz, ja np. juz od 3 lat z powodu staran nie moge zmienic pracy.
    Poniewaz zmienic moglabym w zasadzie tylko wiadomo w jakich miesiacach roku – wymowic umowe, jednoczesnie zaklepac nowa prace od wrzesnia. I po kilku miesiacach, we wrzesniu… przyszlabym i teoretycznie oznajmila dobra nowine? Obecna umowe mam na stale, a nowa – nie wiadomo, jak by byla…
    Nic nie moge zaplanowac… a za rok, dwa – nie bede miala mozliwosci zmiany pracy z innego powodu – nie bedzie miejsca…
    Tez sie waham 🙁

    #1303736

    lilavati

    Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

    Właśnie takie sytuacje też miałam na myśli. Czasem chyba lepiej wiedzieć, że się w ciąży jest, jest to prostsze niż się starać, a starania się przeciągają 🙁
    Zastanawiam się czy są w tym kraju pracodawcy którzy świadomie zatrudnią kobietę przy nadziei, kobietę starającą się?

    Ania & Mati & Wojtek

    #1303737

    lea

    Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

    No wlasnie… niektore kobiety staraja sie latami… a naprawde chcialyby zmienic prace
    albo po prostu szukaja – maja swiadomosc, ze zawsze moga zajsc, a moze nie zajda wcale i jak tu cokolwiek pracodawcy mowic 🙁
    starania zmienily co najmniej dwie moje decyzje zwiazane z praca, a przeciez moze sie okazac, ze i tak ciazy nie bedzie…
    ciezka sytuacja…



    #1303738

    daga-j23

    Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

    Ale są takie przypadki, chyba mogę zdradzić, że majarzeszow zmieniała pracę będąc starającą się i nowy pracodawca o tym wiedział, prosił tylko o 3 miesiące na zaaklimatyzowanie się w nowej pracy. Na razie Maja nadal pojedyncza mama, ale jak widać bywają dobrzy pracodawcy, choć w jej przypadku chodziło o to, z ona była taką dobrą pracownica o którą zabiegali 🙂

    Dagmara i

    #1303739

    lea

    Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

    I to jest bardzo fajne, ze szef sie tak zachowal 🙂

    Inna sprawa, ze nie o kazdego by zabiegali 😉
    A jeszcze inna, ze przy nieplodnosci – leczonej czy nie – nie mozna zagwarantowac, ze te 3 miesiace akurat nie zakoncza sie ciaza – no chyba ze calkowita wstrzemiezliwosc 😉 Zycie plata niespodzianki…

    #1303740

    gietat

    Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

    Bedac w ciazy staralam sie nawiazac wspolprace z pewna firma na zasadzie wlasnej dzialalnosci gospodarczej. Patrzyli na mnie jak na UFO, chociaz mialam i doswiadczenie i kwalifikacje. Dalam sobie spokoj i sprobowalam zmienic prace bedac na macierzynskim – udalo sie.


    gietat+Irena

    #1303741

    k8-77

    Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

    jak chcesz pogadac o dolach zwiazanych z praca, to ja jestem jak najbardziej w temacie :((

    k8 i Bobeczki



    #1303742

    kika210

    Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

    Mi się to wydaje niemożliwe;) Wg moich doświadczeń zawodowych…

    A i Ada. ps.friko.pl

    #1303743

    lilavati

    Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

    Buuu, na pewno sie odezwę po powrocie do domu, musze z kimś pogadać tym bardziej z bratnia duszą, boże jakie ja mam dylematy 🙁 Odezwe sie w przyszłym tygodniu

    Ania & Mati & Wojtek



    #1303744

    lilavati

    Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

    Obawiam sie, że masz rację, smutne to ale niestety prawdziwe

    Ania & Mati & Wojtek

    #1303745

    lilavati

    Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

    No właśnie o ile postępowanie pracodawcy poniekąd jestem w stanie zrozumieć to Twój przykład jest dla mnie kompletnie niewytłumaczalny 🙁

    Ania & Mati & Wojtek

    #1303746

    kas

    Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

    Mnie 🙂 Ale słowo „znaleźć” niezupełnie tu pasuje. Obroniłam się w 9 miesiącu i 10 dni po obronie zostałam przyjęta w moim zakładzie na etat. Lekarka medycyny pracy była zdziwiona wielce, bo kiedys im kazano nieprzepuszczać cieżarówek przez badania wstępne, ale na szczęście czasy się zmieniły.

    Kas
    pisanina

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close