Ciąża po pigułkach

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #45430

    marcysia

    Witam wszystkie oczekujące i życzę zdrówka Wam i waszym małym istotkom. Jestem na forum dla starających się, ale dosyć często zaglądam tutaj. Raczej na Waszym forum się nie udzielam, bo …. to jeszcze nie moje miejsce. Jeżeli można, prosiłabym tylko o odpowiedź na jedno pytanie. Odstawiłam Diane 35 i moja ginka kazała od razu starać się o bobaska. Na temat tego leku istnieje wiele sprzecznych opinii (zawiera jakiś składnik, który może mieć czynnik feminizujący na dzieciątka płci męskiej) Niby to tylko przypuszczenia, ale jednak się obawiam. Co sądzicie na ten temat, zapewne niektóre z Was zaciążyły po odstawieniu pigułek, i zwłaszcza te osoby proszę o odpowiedź.
    Pozdrawaim
    Marcysia

    #590655

    edysia

    Re: Ciąża po pigułkach

    Witam,
    Ja brałam tabletki przez kilka lat.
    Jedni lekarze uważają, ze po tabletkach trzeba zrobić minimum 3 miesiace przerwy by organizł sie oczyścił i by kobieta miała kilka „naturalnych” miesiączek inni, ze ich stosowanie nie ma wpływu na ciąze.
    Ja byłam skłonna wierzyć tym pierwszym opinią i odstawiłam je planujac ciąze…a ze plany sie przesuwały i stosowaliśmy inne metody w tym naturalne to w ciaze zaszłam 9 miesiecy po odstawieniu pigułek za pierwszym podejściem :-))))))))
    Ja bym na twoim miejscu odczekała 2 pełne cykle i na 3 zaczeła próbować ale zrobisz jak chcesz !!
    Buziaczki

    Edysia z



    #590656

    sylka

    Re: Ciąża po pigułkach

    Witaj Marcysiu,
    Ja w miesiąc po odstawieniu pigułek zaczęłam starać się o bobaska i udało się już w drugim podejściu. Moja ginka poleciła nie robić przerwy bo wtedy jest większe prawdopodobieństwo zajścia w ciążę. Niestety nic mi nie wiadomo o tabletkach, które brałaś. Ja brałam Mercilon.
    pozdrawiam, Sylwia i dzidzia

    #590657

    kasienia

    Re: Ciąża po pigułkach

    Witaj . Ja zaszłam w ciążę prawie natychmiast po odstawieniu pigułek- nie doczekałam już drugiej miesiączki . Bardzo chciałam mieć już swoją kruszynkę, a lekarz zapewniał mnie, ze to najzupełniej bezpieczne, więc spróbowaliśmy- i od razu się udało !!!! Też słyszałam, ze po odstawieniu pigułek należy odczekać 3 cykle, ale ile lekarzy- tyle opinii. Pozdrawiam i życzę owocnych starań !!!!

    kasia i majowa dziewczynka

    #590658

    marcysia

    Re: Ciąża po pigułkach

    U mnie problem polega na tym, że mam tendencję do tworzenia się torbieli (ponoć taka moja uroda), więc zaraz po odstawieniu mam większą szansę, bo torbiele jeszcze nie zdążą się pojawić. Z każdym kolejnym miesiącem szanse maleją. Dziewczyny, dziękuję za szybką odpowiedź

    #590659

    ruda77

    Re: Ciąża po pigułkach

    Cześć,
    ja brałam Diane – 35 dość długo – bo z przerwami przez jakieś 6 lat.
    Odstawiłam ją w grudniu 2002, we wrześniu 2003 wzięliśmy ślub a 3 pażdziernika 2003 miałam ostatnią miesiączkę. Staś urodzi się ok. 10 lipca 2004 – i mam nadzieję będzie zdrowym chłopcem
    Nie słyszałam nigdy o tych czynnikach feminizujących płeć męską – zapytam lekarza na kolejnej wizycie 13 maja.
    Jeżeli masz jakieś obawy to odczekajcie trochę

    Pozdrawiam i życzę powodzenia
    Aga i Lipcowy Staś



    #590660

    polyana

    Re: Ciąża po pigułkach

    Kochana.
    Ja też leczyłam się długo hormonami właśnie z powodu torbieli. Miałam dwie operacje. Cały czas pragnęłam drugiego dziecka i nie mogłam mieć właśnie z powodu torbieli, które bez hormonów bradzo szybko rosły. Brałam różne tabletki, dużo gorsze (z większą ilością hormonów) niż Diane. Ale jednak w grudniu po konsultacji lekarskiej stwierdziliśmy, że próbujemy odstawić tabletki pomimo torbielki 2,5mm na lewym jajniku. Miesiąc obserwacji torbieli po odstawieniu hormonów (jak szybko rośnie) i w lutym decyzja lekarza – próbujcie. Powiedział, że torbiele mogą być obok ciąży i nie będą zabierały dziecku miejsca. Nawet w skrajnym przypadku prowadził ciążę z 18 cm torbielą. Wiem, że one złośliwieją dość szybko, ale jednak decyzja podjęta i kropka. Ostatnia moja miesiączka była w lutym – 05.02.04. I tu powiem Ci szczerze, że torbielki poddały się jak narazie. Nawet nie próbuję o nich myśleć i cieszę się ciążą.
    Wierzę, że Tobie też się uda. Musisz być dobrej myśli.
    Ja też kiedyś brałąm Diane i nie słyszałam o takim skutku ubocznym.
    Pozdrawiam Cię gorąco.
    Ania

    #590661

    edysia

    Re: Ciąża po pigułkach

    Acha 🙂
    dodam jeszce jedno !
    Ja bedę miała córunie, a o wpływie tabletek na płeć pierwsze słysze !
    Buziaczki

    Edysia z

    #590662

    monia27

    Re: Ciąża po pigułkach

    hmm,ja i owszem zaszlam w ciaze od razu w pierwszym cyklu po odstwaieniu tabletek ale niestety poronilam w 7mym tygodniu i mysle,ze to zasluga pigulek.Nie sadze,zeby cos bylo nie tak z dzieciaczkiem ,po prostu w pierwszym cyklu jajeczko moze sie nie zagniezdzic ,taka jest moja opinia .Czyli jak najbardziej mozesz od razu probowac[moja znajoma tak zaszla w ciaze i urodzila sliczna coreczke] albo poczekac miesiac.

    Monia i Tymonek (08.08.03)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close