ciemieniucha :-(

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #75592

    deltax

    jak sie pozbyc tego cholerstwa? Meczymy sie z tym od dwoch tygodni. Na glowce jest czerwony placek i cala jst pokryta „łuskami. Na poczatku smarowalam Olejuszką le niewiele to dało. Teraz codziennie smaruje oliwką Bambino, po pol godzinie zmywam i staram sie wyczesac łuski ale nastepnego dnia jest to samo…Czy to rzeczywiscie trwa tak długo? Może znacie jakies inne sposoby na ciemieniuchę? Moja córa ma poza tym podejrzenie skazy białkowej. może to ma jakiś związek z alergią?

    #999105

    dorota18

    Re: ciemieniucha 🙁

    Po oliwce jest jeszcze gorzej. Najlepszy sposób jaki znam to posmarowanie główki ciepłą parafiną, po 1-2 godzinach wyczesać (dokładnie),a następnie umyć i znów posmarować parafiną (ta nie musi być już ciepła). My zrobiliśmy to wieczorem przed kąpielą,a rano nie było już ani śladu tej okropnej ciemieniuchy.
    Pozdrawiam!



    #999106

    pasiasta

    Re: ciemieniucha 🙁

    Smaruj oliwką i nie spłukuj, a wyczesuj takie tłuste – i tak na okrągło, niestety to takie paskudztwo:-(

    Dorota 08.08.04

    #999107

    angica

    Re: ciemieniucha 🙁

    Ja chyba niewiele Ci pomoge, bo sama walcze z ciemieniucha u mojej Olivki… az mi nieraz wstyd, bo pomimo moich wszelkich staran, to swinstwo wraca 🙁
    Uzywam specjalnego szamponu, wyczesuje, smaruje oliwka, myje dziecku codziennie glowe i nic z tego:(
    Pozdrawiam serdecznie:)

    Gosia i Olivia (26.06.05)

    #999108

    toeris

    Re: ciemieniucha 🙁

    Kupic seboderm w aptece i zniknie 😉

    Pozdrawiamy
    Toeris, Ala (14.09.03) i Tus (25.11.05)

    #999109

    mata-hari

    Re: ciemieniucha 🙁

    My zlikwidowaliśmy mega ciemieniuchę Cerkosolem (w aptece bez recepty). Dwa smarowania i po problemie.

    Michaś 09.05.04



    #999110

    mloda

    Re: ciemieniucha 🙁

    U mojego synka tez długo trzymała się ciemieniucha, smarowałam oliwką bambino i okazało sie ze jest na tą oliwkę uczulone i dlatego to tak długo się trzymałao na główce, zmieniłam na Nivea i przeszło po kilku dnia. Moze tu tkwi problem.

    pozdrawiamy

    Młoda i

    #999111

    olinja

    Re: ciemieniucha 🙁

    Tu na forum wyczytałam, ze pomaga masło. Ciepłe, rozpuszczone (oczywiscie na główke nakłądasz juz letnie). Jonek miał takie kropeczki dokładnie zatkane pojedyńcze pory skórki. na ciemiaczku. Zeszło po kilku razach.

    **Moje Chłopaki**

    #999112

    ankau

    Re: ciemieniucha 🙁

    A probowalas Olejuszką firmy Mackar?

    #999113

    ewkakk

    Re: ciemieniucha 🙁

    Mój maluszek też miał okropną ciemieniuchę, prawie przez miesiąc i nic nie pomagało…Pomogło dopiero zmienienie mleka bo miał właśnie skazę białkową i alergię. I to ponoć była główna przyczyna ciemieniuchy u niego. Najlepiej niech obejrzy Twoją córcię lekarz. Pewnie coś podpowie i doradzi. A karmisz piersią czy butlą (jakie mleko pije)?
    Pozdrawiam

    Ewka i Bartosz (18.10.2005r)



    #999114

    aruga

    Re: ciemieniucha 🙁

    Ja późno odpisuję, ale może komuś innemu się przyda

    Nam pomogła oliwka salicylowa – tzw. Salicylol. Też długo walczyam z ciemieniuchą i była paskudna, później okazało się, że mój syn jest alergikiem 🙁
    Skóra na głowie wciąż się łuszczy i po kąpieli wcieram mu ciekłą parafinę.
    Pediatra przepisał nam Pimafucort, to maść z antybiotykiem, też pomaga

    Wojtuś (07.08.2005)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close