Ciemieniucha czy brud?

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #48471

    izamr

    Moje dziecko miało a nawet jeszcze ma ciemieniuchę. tak mi sie przynajmniej zdawało. ale w koncu namoczyłam dobrze główke, potem duzo oliwki i to cos zaczeło odchodzic. wyczesuje to i odchodzi takimi płatkami. jak dla mnie wyglada to jak brud. ale czy dziecko, ktre ma codziennie myta główke mydełkiem, moze miec tak brudna głowe aby brud odchodził płatami? czy to jest ciemieniucha? jak z nia skutecznie walczyc?

    #625850

    oliweczka

    Re: ciemieniucha czy brud?

    Mysle, ze to ciemieniucha. U nas pojawila sie raz, lecz rownie szybko zniknela. Bylo to zima i po popoludniowym spacerku zauwazylam na glowce Natuni zolte luski, jakby lupiez.
    Slyszalam, ze dobrym specyfikiem na ciemieniuche jest zwykle maslo (nie margaryna). Posmarowalam Natulce wiec glowke tym maslem, odczekalam 30 min., po czym umylam glowke dokladnie szamponem i wyczesalam luski.
    Po ciemieniusze ani sladu do dzisiaj.
    A sprzyja jej cieple srodowisko, dlatego nie nalezy dziecka przegrzewac (szczegolnie glowki).
    Pozdrawiam,

    Ania i Natunia (12.01.04)



    #625851

    asia80

    Re: ciemieniucha czy brud?

    Tak wlasnie podobno wyglada ciemieniucha.

    Asia i Oliwierek 14.01.2004 r

    #625852

    joasia11

    Re: ciemieniucha czy brud?

    U nas też była ciemieniucha ale szybko ją zwlaczylismy i trzeba się jej szybko pozbyć bo pod tymi łuskami – płatami moze tworzyć się ognisko zapalne i ropa a poza tym na główce zrobi się skorupa. Ja smarowałam główkę oliwką szczególnie mocno przed kąpielą w kapieli mocno gąbeczką i mydlinkami zmywałam a potem smarowałam główkę rumiankiem. W ciągu dnia wyczesywałam ale tylko po uprzednum smarowaniu oliwką bo te łuski muszę być miękkie bo inaczej podrażnisz główkę
    powodzenia pa pa

    Joasia i Julia 09.03.2004

    #625853

    hania17

    Re: ciemieniucha czy brud?

    I my przeszlismy przez to – było nawet na czółku. Początkowo myślałam że to tylko oznaki przenoszenia i samo się unormuje, ale niestety. Posmarowałam więc któregoś dnia dość grubo Alantanem już po południu a wieczorem umyłam główkę mydełkiem. Potem jeszcze wyczesałam i teraz jest już ok. Mam nadzieję ze już do nas to okropieństwo nie wróci, czego i Wam życzymy:)

    Wiola z Marysią 16.03.2004.

    #625854

    Anonim

    Re: ciemieniucha czy brud?

    Myślę, że to ciemieniucha.
    Ulka też ją miała. Walczyliśmy z nią i oliwką i parafiną ciekłą i w końcu masłem, ale nie przynosiło to zadowalających efektów bo Ulka miała długie i gęste włosy i ciężko było dotrzeć do skóry na głowie. Gdy obcieliśmy włoski następnego dnia było po ciemieniusze.

    Ola i Ula (24.03.2004)



    #625855

    aborka

    Re: ciemieniucha czy brud?

    u nas tez to było. ja posmarowałam oliwką z oliwek (bo nie mogłam znalezc linomagu). a włoski umyłam dopiero wieczorem. i tez zlazło. ale i ja sie zastanawiałam czy to nie brud. bo ja mu tak czesto główki nie myłam.

    Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close