Ciemieniucha – paskudztwo

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #22418

    Anonim

    Pomimo moich usilnych starań, higienie itd, itp. córcia niestety dostała to paskudztwo. Skąd to się bierze??? Żeby ją zwalczyć smaruję Martynce główkę oliwką, a potem starannie i dokładnie wyczesuję przed i po kąpieli. Zastanawiam się tylko, czy w miejscu gdzie się odkleiła nie powstanie na nowo? Jak długo musze z tym walczyć? Może znacie jakieś inne skuteczniejsze i szybsze sposoby na ciemieniuchę?

    #306075

    styna24

    Re: Ciemieniucha- paskudztwo

    Moj synek tez mial ciemieniuche, walczylam z nia 2 tyg. Pediatra poradzila mi,zeby czesto natluszczac oliwka albo mascia linomag. Na godzinke przed kapiela smarowalam oliwka i jak zmiekczyla skorupke to wyczesywalam miekka szczoteczka do zebów 🙂 bo inne szczoteczki dla niemowlaczkow sa za miekkie i nic nie wyczesuja. Jak zaczelam wyczesywac szczoteczka do zebow to szybciutko zniknela i juz ani sladu po ciemieniuszce. Wyczesuj tez po kapieli kiedy jest juz maksymalnie miekka skorupka. Powodzenia
    tez sie zastanawialam czemu sie pojawila ciemieniucha,czesto sparowalam ciemiaczko oliwka a mimo to pojawila sie. No nic ale mamy juz po.

    Justyna i Tomek 9.04.2003



    #306076

    lea

    Re: Ciemieniucha- paskudztwo

    Nie spotkałam się z opinią, by powodem był brak higieny…
    u nas była ciemieniucha przez jeden dzień chyba… czyli jakas słaba… stanowczo opis się zgadza, ale zeszła raz i nie wróciła, tylko male resztki… wg mnie postępujesz dobrze… i chyba też nie wolno myć głowy mydłem wtedy (?)
    ja posmarowałam obficie oliwką i nie czesałam tego, tylko masowałam oliwkę palcami, delikatnie, ale stanowczo i ta skórka się „skulała” (nie wiem, jakiego słowa użyc…) z głowy tak samo jak skóra po nadmiernej opaleniźnie schodzi z ciała gdy się ją kremuje… chciałam to zczesywać, ale podczas wsmarowywanie zauważyłam, ze schodzi pod ręką i tak zdjęłam ją do końca

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #306077

    beata74

    Re: Ciemieniucha- paskudztwo

    Mój Misio też to mial. Zczesywałam szczoteczką do zębów pod włos. Wtedy lepiej schodzi. Potem skóra jest nieco zaczerwieniona-ale sa efekty. Wcześniej „głaskałam’ z włosem miekką szczoteczką z włosia… Pani doktor zaczęła ściągać PAZNOKCIEM pod włos i wtedy zobaczyłam płaty skóry. Nie bać się, że zrobi sie dziecku krzywdę-tak mi powiedziała i o dziwo miała rację. …Oczywiście po kąpieli i z oliwka:)

    #306078

    zabka

    Re: Ciemieniucha- paskudztwo

    To nie tak, że ciemieniucha jest z brudu. Nasz Miki też miał ciemieniuchę i niestety nie pomagały tylko oliwki i wyczesywanie. Lekarz kazał nam zakupić Xerial Capillaire firmy SVR i pomogło.

    Pozdrawiam
    Żabka i Miki (13.02.2003)

    #306079

    katy12

    Re: Ciemieniucha- paskudztwo

    Ciemieniucha jest reakcą alergiczną na czynnik drażniący moga to byc kosmetyki ale i niestety pokarm. Sprawdzoną przezemnie metodą jest nacieranie sprawdzoną oliwką główki dziecka na pół godziny przed kompielą i dokładne zmycie główki. Środki lecznicze zalecam tylko po konsultacji z pediatrą czas leczenia jest długi i zależy miedzy innymi od tego czy nadal działa alergen. Acha i nie oznacza to że dziecko jest alergikiem bo by chyba każde nim było. Poprostu układ odpornościowy jest jeszcze nie gotowy na wszystkie cuda nowoczesnej kosmetyki. Powodzenia pozdrawiam



    #306080

    wasia

    Re: Ciemieniucha- paskudztwo

    Moja córka też miała ciemieniuchę – nie pomagała żadna oliwka, smarowanie masłem ani inne rzeczy. W końcu poszłam do lekarza, który kazał mi odstawic oliwkę, bo główka Ani wyglądała okropnie. Przepisał mi maść ze sterydami,kupiłam też płyn do kapieli dla osób z problemami skórnymi i ciemieniucha zniknęła. To było 2 mieisiące temu i narazie jest spokój.
    Aga i Ania (27.03.03.)

    #306081

    zulu

    Re: Ciemieniucha- paskudztwo

    mojej małej pomogła oliwka rumiankowa .Dodatkowo ściągałam grzebyczkiem -bardzo delikatnie.Mojej koleżance pomógł krem niwea

    zulu i wiktoria (29 październik 2002r.)

    #306082

    annah

    Re: Ciemieniucha- paskudztwo

    u NAS OLIWKA NIE POMOGLA; POLECAM SEBODERM-SZAMPON

    Anna i Maksio 12.01.03

    #306083

    zulu

    Re: Ciemieniucha- paskudztwo

    ale rumiankowa, bo normalna również nie pomogła

    zulu i wiktoria (29 październik 2002r.)



    #306084

    kosia

    Re: Ciemieniucha- paskudztwo

    U nas ciemieniucha byla w drugim miesiacu, zaleczylam parafina i zczesywaniem, i teraz w 8 miesiacu powrocila!! Kupilam polecony przez lekarza Seboderm, teraz zaczelam kruacje, zobaczymy co bedzie, tylko ze moj maly ma tak geste wlosy jak moje….ciezko dotrzec do skory glowy:)

    #306085

    wanda

    Re: Ciemieniucha- paskudztwo

    Ja mojemu synkowi ciemieniuchę wyczesywałam na początku szczotką, ale to prawie nic nie pomagało. Później zeskrobałam to paznokciem i praktycznie jest juz po problemie.

    Pozdrawiam

    Ania i Tomuś 16.03.2003



    #306086

    joola-m

    moj sposob na ciemieniuche

    … a raczej mojego lekarza. Mowil by przypadkiem nie smarowac…oliwką by nie zatykac porow w skorze, a nacierac pudrem i tak tez zrobilam zeszlo idealnie.

    #306087

    zulu

    Re: Ciemieniucha- paskudztwo

    OSTATNIO DOWIEDZIAŁAM SIĘ ŻE MASŁEM MOZNA SMAROWAĆ I POMAGA

    zulu i wiktoria (29 październik 2002r.)

    #306088

    dominika27

    udało się po bardzo długich staraniach

    Mój Michaś też miał ciemieniuchę. Nie mogłam się jej pozbyć ani oliwką, ani podgrzewanym olejem, ani innymi domowymi sposobami. Dostałam od lekarza preparat na hormonach i jedno posmarowanie wystarczyło. Ciemieniucha zniknęła raz na zawsze, a mimo moich obaw nie zaszkodziło synkowi. Jeżeli sobie życzysz jutro napiszę Tobie nazwę tego preparatu.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close