Ciężarówki!Jedzcie czekolade!

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #57671

    monia–82

    Witam! Wprosilam sie na Wasze i moje „byle” forum , poniewaz przeczytalam cos, co mnie zaciekawilo Otoz dowiedziaalm sie z gazetki „Rodzice”, ze kobiety, ktore w czasie ciazy jadly czekolade urodzily pogodniejsze i weselsze dzieci. Spowodowal to fakt, ze podczas jedzenia czekolady wydzielaja sie endorfiny- hormony szczescia. Fakt ten bardzo mnie pocieszyl (pochlanialam w ciazy tony czekoladek ) i przyznam, ze sie sprawdzilo! Maja jest wyjatkowo pogodnym i szczesliwym dzidziusiem!

    Same zobaczcie!

    Buziaki

    Monika i Styczniowa Majeczka

    #737877

    annak26

    Re: Cie˛z˙arówki!Jedzcie czekolade!

    jakie to zdjecie z pomaranczem jest SUPER!!!

    Pozdrawiamy Ania &



    #737878

    lea

    Re: Ciężarówki!Jedzcie czekolade!

    Dodam, ze chyba chodzi o czekolade gorzką – podobno tylko ona ma te wszystkie wspaniale własciwosci.

    Lea i Mateuszek

    #737879

    lea

    Re: Ciężarówki!Jedzcie czekolade!

    Super fotki w podpisie, ale mam prosbe w imieniu nieobecnej smoki – zdjecia sa zdecydowanie za duze, rozwlekają widok strony, a podobno tez takie duze fotki w podpisach opóźniają prace forum…

    Lea i Mateuszek

    #737880

    moni2003

    Re: Ciężarówki!Jedzcie czekolade!

    No to ciesze się bardzo z tej pozytywnej informacji, ponieważ należę do osób uzależnionych od czekolady
    Czekolada mleczna (szczególnie z orzechami) jest przede mną wręcz chowana Bo potrafię usiąść i zjeść od ręki całą tabliczkę
    Rodzina tłumaczy, że to tylko niepotrzebne kalorie a dzidzi to nic nie daje….
    Ale w takim razie….

    monisia

    #737881

    lea

    Re: Ciężarówki!Jedzcie czekolade!

    Mleczna sie nie liczy, musi byc gorzka…

    Lea i Mateuszek



    #737882

    delfin

    Re: Ciężarówki!Jedzcie czekolade!

    Zgadzam się , zajadałam się w ciąży czekoladą (nutella i gorzka )wręcz nie mogłam się opanować . Moje słoneczko ma już 5,5 miesiąca i od drugiego miesiąca kiedy zaczeła się uśmiechać, robi to niemał cały czas .Jest niezwykle pogodnym i bezproblemowym dzieciaczkiem i nie kłamię, że jej łezki widziałam tylko na szczepieniach. Tylko jest mały minus tego słodzenia w czasie ciąży ,przytyłam 25 kilo i po porodzie zgubiłam 13 a zostało mi jeszcze niestety 12.Mimo to wierzę bardzo w czekoladkę .

    Marla i Gabi (12.06.04)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close