Ciężarówki z Łodzi

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #95738

    anetka0206

    Ciezaroweczki z Łodzi napiszcie kiedy rodzicie i jaki szpital wybrałyscie.Ja jestem nastawiona na Madurowicza a termin mam na 15 listopada.Pozdrawiam:)

    #2056296

    laurencja

    Ja mam termin a 5go marca, będę rodziła w CZMP, a w Madurowiczu leżałam przy mojej pierwszej ciąży (niestety pozamacicznej) i byłam bardzo zadowolona.



    #2056297

    mloda

    Zamieszczone przez anetka0206
    Ciezaroweczki z Łodzi napiszcie kiedy rodzicie i jaki szpital wybrałyscie.Ja jestem nastawiona na Madurowicza a termin mam na 15 listopada.Pozdrawiam:)

    Ja będę rodziła w Madurowiczu, termin mam na 25 marca 2009, natomiast pierwsze dziecko też tam urodziłam i byłam zadowolona.

    pozdrawiamy

    #2056298

    leusek

    Termin mam na 11 stycznia … a rodzić będę w Rydygierze. Córkę też tam rodziłam i byłam bardzo zadowolona z „obsługi” 😀
    Pozdrawiam i życzę szybkiego porodu 🙂

    #2056299

    karolakoj

    witam:)
    Termin październikowy (2 połowa), będę rodzić w Madurowiczu.
    Pierwszego synka tam urodziłam i… zadowolona byłam tylko połowicznie. OPieka nad kobietą bardzo dobra (zarówno porodówka, jak i połozniczy oddział). Opieka nad noworodkiem niestety nienajlepsza. Półożne w porządku, ale neonatolodzy… Dwa dni pytałam , dlaczego moje dziecko ma zasinione okolice ust i oczu, wszyscy odpowiadali, że taka jego uroda. Dopiero, kiedy mały leciał przez ręce zrobili badania krwi, rtg, echo serca i okazało się, że ma wrodzone zapalenie płuc. Do końca życia będę dziekować dr Kwiatkowskiej za zainteresowanie, ale pozostałych pediatrów niestety oceniam fatanie (oczywiście tylko tych, którzy badali mojego synka). Teraz idę z nastawieniem „jeśli coś mnie będzie niepokoić, to drę gębę na cały regulator”.

    #2056300

    ania-d

    Witajcie.
    Ja mam termin na kwiecień, ale jeszcze się zastanawiam gdzie rodzić. Myślałam o Matce Polsce, ale ostatnio słyszałam, że tam jak w fabryce… 🙁



    #2056301

    laurencja

    Zamieszczone przez ania_d
    Witajcie.
    Ja mam termin na kwiecień, ale jeszcze się zastanawiam gdzie rodzić. Myślałam o Matce Polsce, ale ostatnio słyszałam, że tam jak w fabryce… 🙁

    Zdania są podzielone, ja się zdecydowałam bo mój gin tam pracuje. Leżałam tam tylko raz przy poronieniu, w sumie nie narzekałam chociaż faktycznie jest tam tłoczno i nie mają czasu się bardzo skupiać na jednej pacjentce.

    #2056302

    karolamarcin

    anetka0206ja również rodzę w madurowiczu, orientacyjnie 13 listopada, być może się spotkamy:) pozdrawiam

    #2056303

    anetka0206

    Zamieszczone przez karolamarcin
    anetka0206ja również rodzę w madurowiczu, orientacyjnie 13 listopada, być może się spotkamy:) pozdrawiam

    Witam Karolamarcin no pewnie sie spotkamy hehe .Pozdrawiam. no juz nieduzo nam zostalo az sie zaczynam bac ale wszystko bedzie ok,trzeba byc dobrej mysli.

    #2056304

    gonia2329

    Zamieszczone przez laurencja
    Ja mam termin a 5go marca, będę rodziła w CZMP, a w Madurowiczu leżałam przy mojej pierwszej ciąży (niestety pozamacicznej) i byłam bardzo zadowolona.

    a do jakiego lekarza chodzisz? ja rodziłam 3 lata temu w Matce Polce i sobie chwalę. Teraz chodzę do dra Podciechowskiego z Medycyny Matczyno-Płodowej



    #2056305

    laurencja

    Zamieszczone przez gonia2329
    a do jakiego lekarza chodzisz? ja rodziłam 3 lata temu w Matce Polce i sobie chwalę. Teraz chodzę do dra Podciechowskiego z Medycyny Matczyno-Płodowej

    Chodzę do dr. Michała Krekory też z Medycyny Matczyno-Płodowej:)

    #2056306

    ania-d

    Zamieszczone przez laurencja
    Zdania są podzielone, ja się zdecydowałam bo mój gin tam pracuje. Leżałam tam tylko raz przy poronieniu, w sumie nie narzekałam chociaż faktycznie jest tam tłoczno i nie mają czasu się bardzo skupiać na jednej pacjentce.

    To podobnie jak ja – też leżałam tam przy takiej smutnej okazji 🙁 Ale teraz chodzę do gin., która nie pracuje w żadnym szpitalu i myślę co z tym zrobić (bo dodatkowo zrezygnowałam z lekarza, który pracuje w CZMP i myślę, czy nie będzie niezręcznie jak na niego trafię).
    Leżałam też wcześniej w Madurowiczu, ale tam te „tabuny” studentów mnie tochę zniechęcają…
    Ech, dobrze, że jest jeszcze trochę czasu na myślenie 🙂



    #2056307

    laurencja

    Zamieszczone przez ania_d
    Leżałam też wcześniej w Madurowiczu, ale tam te „tabuny” studentów mnie tochę zniechęcają…

    Właśnie to w Madurowiczu jest duży minus…

    #2056308

    gonia2329

    Zamieszczone przez laurencja
    Właśnie to w Madurowiczu jest duży minus…

    W Matce Polce też są studenci… Pamiętam ich 3 lata temu i niezbyt mi miło było, jak czasami byłam królikiem doświadczalnym, choć nie powiem, lekarz zawsze pytał, czy mogą w badaniu uczestniczyc studenci. Na poczatku zgadzałam się, ale nie dotyczyło to badań ginekologicznych tylko mierzenia np. szerokości miednicy.

    #2056309

    gonia2329

    Zamieszczone przez laurencja
    Chodzę do dr. Michała Krekory też z Medycyny Matczyno-Płodowej:)

    Ha, to całkiem prawdopodobne, że sie spotkamy w marcu na porodówce lub na oddziale. Chociaż ja przy trzecim dziecku marzę już o cesarce, bo fizycznie juz teraz w 20 tyg. to jestem do kitu i nie bardzo sobie wyobrażam wskoczyc taka wymęczona na porodówkę.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close