Co 2h w nocy

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #27975

    irix

    Mój 6m synek budzi się w nocy co 1,5-2h i i chce jeść(albo raczej przytulić się)! Choć często jest tak, że possie chwilkę i zasypia.Obawiam się, że już przyzwyczaił się to tego, że jak się w nocy przebudzi to żeby zasnąć potrzebuje cyca. Nie pomaga podawanie herbatek, soczków, wody ani inne sposoby utulania. Zastanawiam się kiedy to minie, może dopiero jak przestanę karmić piersią?

    Kasia i Olek (25.03.03)

    #370752

    Anonim

    Re: Co 2h w nocy

    Mój synek ma 7m i jest dokładnie taki sam. Też już nie wiem co robić. Ja już przeszłam na sztuczne karmienie. Piersia karmię tylko 2 razy w ciagu dnia. Niestety to też nie pomogło. Wciaż budzi się w nocy i też nic nie pomaga (soczki, herbatki, itd.) Doskonale cie rozumiem. Może to taki urok chłopców. Mam nadzieję, że nasze pociech zaczną wkrótce przesypiać noce. Oby jak najszyybciej. Pozdrowienia mama Kacperka.



    #370753

    patyk

    Re: Co 2h w nocy

    doprowadzilam do tej samej sytuacji – jak to mowia: miekkie serce, twara dupa. 😉 podobno jest tylko jeden sposob na to – okazac dzidziusiowi, ze nic nie wskora placzem – wiesz, co to w praktyce oznacza? tak, tak – nie reagowanie na placz. ja na razie bardzo stopniowo to robie, sa juz nawet pewne postepy (nobel dla wynalazcy smoczka postuluje niniejszym), ale ten „detoks” jest podobno dlugotrwaly. generalnie nalezy tulic i dawac smoka, nie karmic i nie poic. no coz… zyczmy sobie powodzenia!

    Patyk i Borsuczek (ur. 19.04.2003)

    #370754

    daga25

    Re: Co 2h w nocy

    Oj, nie tylko chłopców…. Ja mam to samo. czasem tylko momencik pociumka pierś i śpi dale. Jest to męczące, ale cóż. A ja chyba mam jednak za miękkie serce na propozycję patyka, a i dupa przymiękawa No ale cóż, jeśli jest to jedyne wyjście…. A gdzieś przeczytałam, że jednym z „osiągnięć” 6-miesięczniaka jest przesypianie całej nocy…

    Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003

    #370755

    magducha

    Re: Co 2h w nocy

    Hej.
    Niech sie schowaja podreczniki, czesto sie zastanawiam skad oni te rewelacje biora – skoro nawet u nas statystycznie to sie nie zgadza.
    Od kilku dni Konrad tez budzi sie czesto, chwile possie i zasypia. To nie jest przeciez takie uciazliwe, a takiej bliskosci juz pozniej nie zaznamy, bo nasze dzieciaczki szybko wyrosna.
    I tak sobie spimy w tej bliskosci, Bogu dzieki, calkiem szczesliwie.

    Pozdrawiam

    Magda i Konrad (02 kwietnia 2003)

    #370756

    monikaw

    hihi

    HIHI, u nas to juz 8 i pol miesiaca zarcia nocnego… Tymek potrafi co godzine sie budzic na cycanie…. Tylko problem powstaje gdy juz tam nic nie ma…….. Buuuuu! A wtedy pobudka o 6 rano….

    Monika @ Tymcio 29.01.03



    #370757

    aga1

    Re: Co 2h w nocy

    U nas jest tak samo, pobudka co 2 godziny. Pocieszam się tylko tym, że Alicja jest trochę młodsza niż Wasze dzieciaczki. Ale to chyba nie zależy od wieku – po prostu nasze maluszki lubią cycusie, a to jest dla nich najlepszy sposób na zasypianie. Mam jednak nadzieję, że to się kiedyś skończy.

    Agnieszka i Alicja (2.06.2003)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close