Co byście pomyslały o pracownicy, która…

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #98902

    kotagus

    Co jakiś czas (3 razy w ciągu półtora roku pracy) nagle w pracy zaczyna się fatalnie czuć? Zielenieje, zimny pot na twarzy, ustać nie może, prawie mdleje.
    Powód nagły skurczowy ból jelit. Bez powodu.

    Pytam, bo ja miewam takie ni stąd ni zowąd dolegliwości. Niby coś tam lekarze sugerują – jelito drażliwe, ale do gastrologa na poważnie wybieram się dopiero teraz. Te wcześniejsze dwa razy szefowa „wyrzuciła” mnie do domu.
    Wczoraj zostałam (też mówiła, żebym do domu jechała i jakoś to sobie odrobię), ale godzinę miałam wyciętą z życiorysu – tyle trwało zanim leki zaczęły działać. Przesiedziałam tę godzinę z głową między kolanami, w romantycznym szczypiorkowym kolorze 😉
    Widział w mnie w takim stanie właściciel apteki, który akurat wtedy zajrzał…

    Ciekawi mnie, jak może to być odbierane? Czy nie wyrobił się jakiś nieprawdziwy obraz? Że np. nie jestem zdolna do pracy? Kurcze, nie chciałabym mieć kłopotów,lubię tę pracę.
    Jak byście widziały taką sytuację? Dodam, że jak mnie ścięło to szefowa musiała za mnie przez tę godzinę obsługiwać pacjentów. Niby mówiła, że żaden problem, ale czy tak jest faktycznie?
    Tę godzinę to ją uczciwie niebawem „odrobię” – honorowa jestem 😉
    Chodzi mi tylko – jaki może być odbiór takiego pracownika, jak myślicie?

    #2463209

    kas

    Człowiek to tylko człowiek, defektywny bywa…Ja bym sobie o takim pracowniku źle nie pomyślała, bo w koncu róznie w życiu bywa. Jesli swoje obowiązki wypełniasz to nie widzę problemu.
    I współczuję…



    #2463210

    bib

    Jak dla mnie to jest pracownik chory i trzeba mu pomoc poprostu. I nie widze w tym nic zlego, przeciez nikt z nas nie chce chorowac. Ja sama mam pracownika z ciezkim schorzeniem i nie ma go czasami w pracy 2 tygodnie i pracuje za niego. Nie widze w tym nic zlego, ze ktos choruje. Zdaza sie i trzeba z tym zyc. A ty do tego odpracowujesz swoje niedyspozycje, wiec osobiscie nie widze problemu.

    PS: koniecznie zrob badania.

    #2463211

    monikachorzow

    to są sytuacje losowe i kazdy mądry człowiek to pewnie rozumie….. co innego jakby ktos przychodził co chwile na kacu do pracy i z tego się źle czuł ,albo po nieprzespanej imprezowej nocy z oczami na zapałkach…..
    masz taka przypadłosc i tyle…..przynajmniej wiesz co jest grane,masz w pogotowiu jakies leki i za (dłuzszą)chwile sytuacja jest opanowana…
    mam kolezanke która cierpi na drazliwosc jelita i ma to samo -kazda stresowa sytuacja.wyjazd,egzamin czy bez powodu -bóle straszne i wizyty w wc co 5 minut… podobno z tym trzeba zyc bo nikt nie wie dlaczego tak jest i jak temu zaradzic…moze teraz wynaleźli jakis lek na to ale kilka lat temu gastrolodzy rozkładali ręce…

    #2463212

    talka

    Trzy razy na 1,5 roku… nie można tego nazwać często.
    Jeśli ludzie, z którymi pracujesz są ok, to jedyne czego Ci życzę, to zdrowia..
    Myślę, że takiej niedyspozycji nie powinni mieć za złe..
    T.

    #2463213

    ahimsa

    Trudno powiedzieć-zależy od całokształtu….pracownika;)

    Ale pomyśłałabym, że ma problem i musi iść do lekarza:)

    ps. może to nerwowe? miewam napadowe bóle brzucha? ( ale boli wtedy taka obręcz-przez brzuch, plecy) bardzo silne, że się zielona robię. Jak poodycham spokojnie-to przechodzą. Czasem trwają 2 min czasem dłużej.
    Zauważyłam, że to zaczyna się, jak się czymś mocno zdenerwuję.



    #2463214

    aniuniaw

    Jeżeli to jelito drażliwe, to raczej badanie Kolonoskopii – badanie jelita grubego powinno wykazać te dolegliwość.
    Moja teściowa choruje,( 30lat uczyła w szkole), to raczej od stresu, miewa czasami takie bóle ,że się skręca z bólu. Podobno się do tego bólu można przyzwyczaić, tzn, ja boli brzuch non stop i o tych bólach piszę.
    Może szczegółowe badania wykażą, że to jakieś ataki jelit, ciężko powiedzieć.

    Pozdrawiam i życzę zdrowia

    #2463215

    natinka

    Kurcze ale ci współczuje wiem cos o tym … u mnie naszczescie wyrozumiali są 🙂

    #2463216

    klucha

    wysłalabym cię do domu
    i przypilnowała abyś poszła w końcu do tego lekarza

    #2463217

    lilavati

    Wykopała bym do lekarza
    Zdrowka życzę



    #2463218

    abcdefg

    kotagus, koniecznie udaj sie do lekarza!
    i zdrowia zycze!

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close