Co byście zrobiły?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)
  • Autor
    Wpisy
  • #108650

    agula31

    Dziewczyny proszę o radę, a mianowicie w piątek moja córka ma urodziny u koleżanki z klasy. Wszystko było ok prezent kupiony zgode juz dawno wyraziłam ale dzisiaj pojawił się problem typu ze dzieciaki bedą same nie dość ze na sporej części imprezy to jeszcze same w drodze najpierw do pitceri a potem z pitceri do domu koleżanki. Muszą przejść kilka razy przez trase szybkiego ruchu i około 2 km mają same wracać. I tu juz dzisiaj po rewelacjach córki zaznaczyłam że absolutnie się nie zgadzam. Tylko okazuje się ze mamy pozostałych dziewczynek się zgadzają. Więc dziewczyny czy ja dobrze robię? O mądrości mamy koleżanki urządzającej urodziny pozwolę sobie nie skomentowac, bo mi się niecenzuralne słowa na usta cisną. Co byście na moim miejscu zrobiły?

    #4604659

    Anonim

    Spojrzałam na rocznik Twojej córki….
    Ma tak samo jak moj syn 10 lat.

    Nie wiem jak dobrze Ty znasz swoje dziecko, ja mojego 10-latka puściłabym spokojnie pod warunkiem, że pizzeria jest na osiedlu i nie beda się sami przemieszczali autobusami/tramwajami.

    Pewnie nie pomogłam 😉



    #4604660

    ciapa

    Mam 8 latka i trudno mi sie odnieść wiekowo
    Ale nie sądzę, abym się zgodziła, pewnie zadzwoniłabym do tej mamy

    Niezłe urodziny…

    Jak się zaprasza obce małe dzieci to ponosi się za nie odpowiedzialność

    #4604661

    ana7

    Ja mam 9 latkę – samą to może i bym puściła, ale w grupie wiadomo jak jest dzieci zaraz „małpiego rozumu dostają”

    edytuję, bo mi się przypomnialo jak w zerówce Zosia poszła do koleżanki i potem mi opowiadała, ze same poszły do parku i na plac zabaw. Dodam, ze mam koleżanki nie pytała mnie o zgodę. Wkurzona byłam na maksa

    #4604662

    agula31

    Oj no właśnie zapomniałam napisac że ona ma 10 lat :Wstyd: Wiesz to nie jest na osiedlu to jest takie małe miasteczko 4 km od nas. Mają iść tam po szkole. Ona sama jest odpowiedzialna ale to jest grupa dziewczynek i ta trasa mnie przeraża bo to jest trasa na Warszawe. i połowa tej drogi jest przy tej trasie. Martwię się ze jak to w grupie zagapią się albo nie daj boże jedna drugą popchnie. Ja tu często goszczę gromadke koleżanek córki i naprawde wiem jak sie potrafią wygłupiać. A może ja nadwrażliwa jestem?

    #4604663

    banzi07

    nie mam wprawdzie w tym wieku dziecka ale siostry syn ma akurat 10 lat. Jeździ do szkoły autobusem sam i wraca tak samo, w tym czasie kilka razy przechodzi przez ulicę, myślę, ze jeśli dziecko jest odpowiedzialne na swój wiek, to można puścić :Hmmm…:



    #4604664

    agula31

    Zamieszczone przez banzi07
    nie mam wprawdzie w tym wieku dziecka ale siostry syn ma akurat 10 lat. Jeździ do szkoły autobusem sam i wraca tak samo, w tym czasie kilka razy przechodzi przez ulicę, myślę, ze jeśli dziecko jest odpowiedzialne na swój wiek, to można puścić :Hmmm…:

    Moja też jezdzi sama autobusem do szkoły i spowrotem :Hmmm…: No nic poczytam jeszcze co na ten temat sądzicie, do piątku jeszcze troche czasu.

    #4604665

    2308

    Ja mam 11 – latka. Chodzi sam, jeździ sam na rowerze.
    Jedyny warunek muszę wiedzieć, gdzie jest. Ma telefon.

    #4604666

    kevlar-girl

    samo dziecko może jest odpowiedzialne, ale tak jak poprzedniczka zauważyła im dzieci więcej tym mnie jest tej odpowiedzialności

    chyba bym zasugerował, że podwiozę część dzieci i namawiałabym „mamę organizatorkę” lub inną mamę jakiejś zaproszonej dziewczynki do tego samego

    mój Igor ma 9 lat i ja bym nie puściła, postawiłabym warunek że albo go zawiozę i odwiozę albo nie idzie…

    może jestem kwoką, ale jakby coś się stało to bym sobie do końca życia nie wybaczyła – trasa na W-wę mnie przeraża, co innego jakaś mała osiedlowa ulica

    #4604667

    Anonim

    Zamieszczone przez kara
    Ja mam 11 – latka. Chodzi sam, jeździ sam na rowerze.
    Jedyny warunek muszę wiedzieć, gdzie jest. Ma telefon.

    O tototo.



    #4604668

    yoko

    nie zgodziłabym się.
    moim zdaniem powinni być pod opieką kogoś dorosłego,
    głownie z tego powodu:
    [QUOTE]Muszą przejść kilka razy przez trase szybkiego[/QUOTE]

    #4604669

    ana7

    Zamieszczone przez kara
    Ja mam 11 – latka. Chodzi sam, jeździ sam na rowerze.
    Jedyny warunek muszę wiedzieć, gdzie jest. Ma telefon.

    Moj arok temu poszła sama po raz pierwszy do kościoła – niedaleko bloku, ale przejście przez ulice. No i szła z tym telefonem przy uchu i mówiła mi gdzie jest. Mąż potem mnie opitolił, że jeszcze ktoś by ten telefon z ręki jej wyrwał i tyle bym poradziła na odległość



    #4604670

    gevalia2006

    Zamieszczone przez bruni
    nie zgodziłabym się.
    moim zdaniem powinni być pod opieką kogoś dorosłego,
    głownie z tego powodu:

    jestem za 😉

    #4604671

    goooosia

    ja też bym się nie zgodziła.
    gdyby to była kwestia dróg osiedlowych i niewielkiej odległości to ok, ale w takim wypadku nie pozwoliłabym.

    #4604672

    frida

    ja bym raczej nie puściła córki w takiej sytuacji

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close