Co byście zrobiły?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 67)
  • Autor
    Wpisy
  • #58753

    zdezorientowana

    Piszę pod zmienionym „pseudo”…

    Właśnie odkryłam, że mój mąż, w czasie kiedy mnie nie było w domu, kożystał z „filmów dla dorosłych’. Zrobiło mi się okropnie przykro. Rozmawialiśmy kiedyś na ten temat i mówiłam mu, że byłoby mi przykro gdyby robił takie rzeczy i to jeszcze „z filmem”. Chodzi o to, że kiedy ma orgazm patrzy na inną babkę (lub inne babki). Odkryłam to jakieś pięc minut temu wiec piszę na gorąco. Trochę emocji jest jeszcze we mnie.

    Pierwsze co pomyślałam to żeby go o to zapytać. Ale domyślam się jakby było mu glupio. I o tym mówić i w ogóle, ze sie wydało. To nie jest takie znowu straszne tyle że jest mi przykro. No i to że się umawialiśmy. Nie traktuję tego jako zdradę.

    I chyba też moja w tym jakaś wina jest, bo od porodu nie mam ochoty na seks i jawnie mu to okazuję .nie to że w ogóle się od tego czasu nie kochaliśmy ale bardzo rzadko to się zdarzało. A minęło już kilka miesięcy….

    Co byście zrobiły? Bo boję się że jak o tym z nim nie pogadam, to będzie to we mnie siedzialo i wyskoczy w najmniej odpowiednim momencie. A jak powiem teraz to jemu będzie głupio. Dodam, że jak się kłócimy czasem to trudno mi powstrzymać czasmi głupie słowa i wtedy to by się mogło wymsknąć.

    Co myślice?

    #750936

    kamelia

    Re: Co byście zrobiły?

    Porozmawiać…

    Kamelia i Michałek 14.08.2003



    #750937

    kaja88

    Re: Co byście zrobiły?

    Cześć!
    Myśle że nie masz na co czekać i porozmawiaj z nim o tym.Sama piszesz że jest w tym troche twojej winy a przeciez każdy ma swoje potrzeby.Powiedz mu o tym co czułaś,że zrobiło ci się przykro.
    Pozdrawiam.

    #750938

    klucha

    Re: Co byście zrobiły?

    obejrzyjcie razem ;-))) dzieki temu nie bedzie tego traktował jak zakazany owoc. Zresztą takie filmy są nie tylko dla facetów.

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #750939

    zdezorientowana

    Re: Co byście zrobiły?

    No właśnie problem jest w tym, że jakbyśmy oglądali razem to co innego. Wiem, że takie filmy nie są tylko dla facetów. Boli mnie to że on oglądał to BEZE MNIE i w dodatku mi o tym nie powiedział. Oglądał na komputerze i specjalnie włożył spowrotem płytę, którą ja w nim zostawiłam.
    Ja zorientowałam się dlatego, że był ślad w ostatnio używanych dokumentach.
    Chodzi o to, że świadomie chciał mnie oszukać i to w kwestii tak dla mnie teraz (w nie tylko teraz) drażliwej – seksu. Jest mi przykro i czuję się oszukana.
    Nie chodzi mi o sam fakt oglądania takiego filmu.

    🙁

    #750940

    zdezorientowana

    Re: Co byście zrobiły?

    A jak radzisz zacząć taką rozmowę?
    Ja sobie jakoś nie umię wyobrazić. Co mam mu powiedzieć? Że wiem, czy spytać i liczyć na to że sam mi powie? A jak nie powie to co wtedy? Powiem że kłamie, bo wiem na pewno?

    Bez sensu to wszystko. Dlaczego nie może być dobrze zawsze, bez jakichś bezsensownych uników?/???



    #750941

    meg77

    Re: Co byście zrobiły?

    Hej. Ja mialam podobna sytuacje….i od razu do niego pobieglam, spytac sie dlaczego, po co, czy ja mu nie wystarczam???
    Zrobilo mu sie glupio i bardzo pzepraszal….a mi od razu lzej na sercu.
    Idz do niego i po prostu spytaj. nieczego nie ukrywaj, nie dus w sobie, bo potem wybuchnie z podwojona sila.
    Rozumiem Cie doskonale!!!

    Meg

    #750942

    klucha

    Re: Co byście zrobiły?

    Oczywiscie możesz porozmawiac z mężem o tym że zorientowałaś się jakie filmy ogląda i ze to bardzo cie boli, ale przypuszczam że on odpowie ci że go boli to iż ostatnio prawie wcale się nie kochacie – sama piszesz że ostatnio temat seksu jest tematem drazliwym.
    A czy swiadomie cię oszukał nie sądze on miał tylko nadzieję że nie zorientujesz się że musi „radzić” sobie w taki sposób, bo moze to tez dla niego wstydliwe. ja wiem że kobietom po porodzie spada chęć na seks, bo hormony, bo boli, bo zmęczenie itp. Porozmawiajcie, ale bez zarzutów i pretensji.
    Pomysl jak niewiele trzeba aby było dobrze. Zawsze jest tak że odbiera się tyle ile się daje :)) Powodzenia

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #750943

    Anonim

    Re: Co byście zrobiły?

    HMMM,
    mnie tez sie zdarzy obejrzec taki film, ale to nie znaczy , ze mąż poszedł w odstawke lub ze już Go nie kocham albo ze mi nie wystarcza…
    nie denerwuj sie, spokojnie i jak radzi kamelia – porozmawiaj..

    aż dziw że sie z kolezanka zgadzam 🙂 (kamelio;))

    Bruni i Filipek 19mcy!

    #750944

    anna-pl

    Re: Co byście zrobiły?

    Ja kiedyś w czasie kłótni (o to że mi się ciągle nie chce) powiedziałam mężowi że jak mu się tak bardzo chce, to niech sam się zadowoli. I tak zrobił. W nocy po kryjomu. Też przy filmie. A ja się przebudziłam i się domyśliłam co się dzieje. I zrobiło mi się głupio, że przeze mnie mój mąż musi takie rzeczy robić. Do filmów nie miałam pretensji, bo tak jak chyba Klucha napisała że nie są one tylko dla facetów i mi też nie są obce. Nie obwiniałam go tylko siebie, że ze mnie wyrodna żona. Nie rozmawiałam z nim o tym, bo wiedziałam że mu będzie głupio. Tylko wzięłam się w garść i zaczęłam zadowalać męża i to się teraz nie powtarza.
    Ale to JA tak zrobiłam, jeśli uważasz inaczej to z nim pogadaj. U mnie zadziałało.
    P.S. Dlaczego piszesz pod zmienionym nickiem? Ja nie uważam żeby to było coś wstydliwego lub nie moralnego.
    Pozdrawiam.

    Daro, Ania i Oliwcia 16.02.2004r.



    #750945

    Anonim

    Re: Co byście zrobiły?

    dokładnie, to normalna sprawa…
    zaspokój nasza babska ciekawosc i wyłacznie ja i napisz jakimasz nick 🙂

    a tak powaznie – spoko, możesz dla mnie byc pod tym nowym nickiem, mi to nie robi róznicy

    nieciekawa bruni

    Bruni i Filipek 19mcy!

    #750946

    Anonim

    Re: Co byście zrobiły?

    a tak w ogole to lament jest taki jakbysmy my kobiety nie znały zjawiska onanizacji ….
    ???????????????????????????????????????????????????

    Bruni i Filipek 19mcy!



    #750947

    zdezorientowana

    Re: Co byście zrobiły?

    🙂

    Nie z powodu wstydu lub „niemoralności” czynu o którym tu mowa zmieniłam nick.

    Po prostu mój mąż czasem zagląda na to forum a czasem czyta ze mną wiadomości. Jak widzi moją to od razu chce zobaczyć, po prostu lubi forum tak jak ja 🙂
    I gdybym napisała pod swoim nickiem to nie miałoby sensu zastanawianie się czy zaczynać tą rozmowę czy nie, bo i tak by sobie o wszystkim przeczytał.

    A tak to mam przynajmniej szansę że tu nie trafi, bo nie ma mojego nicka.

    Zakręciłam tę wypowiedź, ale wytłumaczyć się chciałam…

    #750948

    Anonim

    Re: Co byście zrobiły?

    no, normalny, podstawny, bardzo do mnie trafiający powód…

    kto by pomyslał, ze te nasze chłopaki nas tu śledzą??… a jednak..

    zdezorientowana, cmoas…. trzymaj sie i nie szukaj problemów tam gdzie ich nie ma:)

    Twoj mąż jest normalny i Ty też = porozmawiajcie:)

    Bruni i Filipek 19mcy!

    #750949

    anna-pl

    Re: Co byście zrobiły?

    Aha. W takim razie rozumiem. Nie pytałam z ciekawości kim jesteś, tylko myślałam że może się wstydzisz przyznać, a TO to przecież rzecz ludzka. Myślę że bardzo dużo facetów robi takie rzeczy w ukryciu.
    Ale jeśli z tego powodu to OK.
    Pozdrawiam.

    Daro, Ania i Oliwcia 16.02.2004r.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 67)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close