co byscie zrobily inaczej?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 36)
  • Autor
    Wpisy
  • #35627

    Anonim

    z ta wiedza i doswiadczeniem, ktore macie teraz- co byscie zrobily inaczej, jakich bledow byscie uniknely przy opiece nad dzieckiem?

    guciak i Ninka 27.04.2003

    #466675

    Anonim

    Re: co byscie zrobily inaczej?

    przebiegłam myślami przez minione 22 miesiące…. Nic nie zrobiłabym inaczej….. Nati ODPUKAĆ świetnie się rozwija…. nie sądzę, żebym chciała coś zmienić w moim postępowaniu

    Kaśka z Natusią (21 miesięcy 🙂



    #466676

    bergman

    Re: co byscie zrobily inaczej?

    o fajny wątek,
    ja po pierwsze
    żałuję że tak późno kupiłam Gripe water
    Liwia miała kolki non stop przez 2,5 miesiąca, podawałam jej esputicon, ale słabo pomagał, natomiast Gripe Water pomogło
    mogłam wcześniej odstawić ten esputicon i szybciej jej pomóc, a tak męczyła się biedulka 2,5 miecha
    a po drugie,
    nie dopajałam jej prawie wcale i przez to nie potrafi pić z butelki ze smoczka, było to spore utrudnienie, zwłaszcza że po macieżyńskim wróciłam do pracy a mąż i moja mama musieli dawać jej moje mleko łyżeczką- dopiero całkiem nie dawno nauczyła się pić z niekapka
    a ogólnie nie chce zapeszać, ale Liwia chowa się rewelacyjnie

    pozdrawiam serdecznie
    Iza, mama Liwii (ur. 10.02.2003)

    #466677

    callipso

    Re: co byscie zrobily inaczej?

    …chyba nic…no moze moglam oszczędzić młodemu tego włoczenia sie po neurologach, ale to wina głównie „straszących” mnie wiecznie pdiatrow…a tak bezposrednio w opiece to chyba nic…a co Cię ciotka wzieło na takie trydne pytania?;))

    Ola i Igorek 25.03.2003

    #466678

    callipso

    Re: co byscie zrobily inaczej?

    …chyba nic…no moze moglam oszczędzić młodemu tego włoczenia sie po neurologach, ale to wina głównie „straszących” mnie wiecznie pdiatrow…a tak bezposrednio w opiece to chyba nic…a co Cię ciotka wzieło na takie trydne pytania?;))

    Ola i Igorek 25.03.2003

    #466679

    Anonim

    bo ja….:

    1. wynajelabym do porodu polozna (kiedys myslalam, ze to fanaberia)
    2. nie walczylam bym (przy takich klopotach jak mialam) tak dlugo o karmienie piersia – wyszloby na zdrowie i NInie i mi
    3.nie kupowalabym maty edukacyjnej
    4. od razu kupilabym kojec (ha ha ha- dzisiaj moj temat nr 1.:(( )
    5. i tyle………

    guciak i Ninka 27.04.2003



    #466680

    Anonim

    Re: co byscie zrobily inaczej?

    super- nic tylko pogratulowac!

    guciak i Ninka 27.04.2003

    #466681

    Anonim

    Re: co byscie zrobily inaczej?

    :-))) bo ja dzisiaj zla matka jestem…………….:-) tak mi dzisiaj wyszlo- nie nadaje sie do chowania dzieci………….:-)- jutro pewnie mi przejdzie……….;-) Pzdr!

    guciak i Ninka 27.04.2003

    #466682

    Anonim

    Re: co byscie zrobily inaczej?

    każdy popełnia jakieś błędy i pewnie mi też się przydarzyło, ale nie były to na pewno błędy brzemienne w skutkach – dlatego ich nie pamiętam. Nie jestem super-mamą

    Kaśka z Natusią (21 miesięcy 🙂

    #466683

    Anonim

    Re: co byscie zrobily inaczej?

    Zrobiłabym inaczej jedną rzecz, podałabym smoczka… a tak mała ssie kciuka do zasypiania i sądzę, ze trudniej będzie ją od tego odzywczaić.

    [i] Asia i Julia (16 m-cy)



    #466684

    callipso

    Re: co byscie zrobily inaczej?

    …młody dziś nie spał prawie wcale spał od 1.00 do 6.00 rano…nie wiem co jest…zęby, brzuszek…gorączki brak, trochę kataru, kupy ok..zmierzam do tego, ze o tej 1.00 mialam wielką ochote go udusić, więc chyba najgorsza nie jesteś;-)

    Ola i Igorek 25.03.2003

    #466685

    moniafedorek

    Re: co byscie zrobily inaczej?

    Zaluje jednego, ze nie znalazlam tego forum znacznie wczesniej. Wiele przeszlam zanim Was znalazlam a tu jest tyle fajnych dziewczyn i napewno ktos by mi zawsze pomogl cieplym slowem.
    dzieki wszystkim.


    monika i julka 28.10.2002



    #466686

    kzaremba

    Re: co byscie zrobily inaczej?

    Nie zamartwiałabym sie tak, że Sylwia drze się wieczorami wniebogłosy przez pare godzin. Dziś wiem (dzięki forum), że to kolka, nic groźnego, i zdarza się wielu dzieciom. I na szczęście już z tego wyrosła. Uffff! To był koszmar. Dla niej i dla nas.
    Ale moja Malutka dopiero skończyła 2 miesiące……..jeszcze wszystkie wpadki i pomyłki przed nami.

    Kasia i Sylwia Margareta 25.10. 03

    #466687

    onka

    Re: co byscie zrobily inaczej?

    nie kladlabym dziecka tylko i wylacznie na pleckach .
    tak zalecali mi lekarze w szpitalu , polozna …
    wynikiem byl plaski tyl glowki .
    teraz klade na boczki i wszystko wraca powoli do normy.

    onka i ;18.08.03

    #466688

    dna

    Re: co byscie zrobily inaczej?

    Nie zostawilabym jej samej wtedy gdy spadla z przewijaczka (wysokosc stolu, moze troszke wyzej)… Wyszlam na chwilke..

    do dzisja nie wiem jak to sie stalo, bo nawet nie miala 3 miesiecy i nie byla taka ruchliwa jak teraz, i spadla z recznikiem, ktory lezal kilka cm za przewijaczkiem. Na szczescie recznik wyladowal pierwszy, a ona na nim… Nie plakala.. Byla tylko troszke przestraszona…
    Za to ja nie moge sobie tego wybaczyc do dzisiaj, a tamtego dnia chodzilam cala zaplakana…

    Dana&Gabi (23.09.03)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 36)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close