Co czuje mama kończąca karmić piersią

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #66649

    lilavati

    Dziewczyny, ja chyba sama nie wiem za bardzo co chcę.

    Od jakiegoś czasu zaczęło mnie strasznie męczyć karmienie piersią więc postanowiłam spróbować małego przestawić na preparaty mlekozastępcze. Tak więc przez ok 6 tygodni próbowaliśmy małemu podpasować jakieś mleczko, przeszliśmy przez bebiliny sojowe, bebika. Mały uparcie nic nie akceptował. Ja nie potrafiłam mu tego wciskać. Dalej karmiłam. W końcu tydzień temu bez wiary podałam mu do spróbowania Humanę sojową i tu mnie moje dziecko strasznie zdziwiło bo wypiło całą przygotowaną porcję Tak więc z dnia na dzień podaję mu tego mleczka coraz więcej, mały pije chętnie, ja wypoczywam, mały duuużo lepiej śpi w nocy a ja zamiast się cieszyć zaczynam mieć jakieś dziwne dylematy

    Jakoś dziwnie mi szkoda tego cycowania, zastanawiam się czy dam mu dostateczną porcję ciepła i miłości, najbardziej boję się, że synek zacznie łapać jakieś infekcje (to u mnie jakaś obsesja). Dodatkowo mały ma trochę wysypaną buzię, boję się, że to do tego mleka, mąż uspokaja mnie, że przecież on cały czas jest gdzieś wysypany, a ja cały czas boję się że jak on odrzuci to mleko ja nie będę miała już pokarmu.

    Czy Wy też miałyście takie wątpliwości czy ja jakaś dziwna jestem?

    Ania


    Mati 13m-cy

    #849879

    agae

    Re: Co czuje mama kończąca karmić piersią

    Myślę, że dałaś już wszystko, co można było dać synkowi i pora zrobić coś dla siebie. Jestem jak najbardziej ZA długim karmieniem piersią, ale myslę też, że 13 m-cy zdecydowanie wystarczy. Jesli karmienie zaczęło Cię męczyć, to nie miej wyrzutów sumienia i odstaw małego.
    Zapewniam Cię, że niezaleznie od tego kiedy odstawisz malucha zawsze będziesz czuła taki żal i mieszane uczucia. No i trudno się dziwić, bo tracisz przecież bezpowrotnie coś bardzo osobistego, tylko twojego….. ehhh

    Aga, Maciuś 9 lat i Zuzia 24.01.05



    #849880

    lilavati

    Re: Co czuje mama kończąca karmić piersią

    Dziękuję za pocieszenie, chyba powoli muszę się oswoić z tą sytuacją.Podbudowało mnie stwierdzenie

    W odpowiedzi na:


    niezaleznie od tego kiedy odstawisz malucha zawsze będziesz czuła taki żal i mieszane uczucia


    Przyznam , że to dostawianie to tylko ja źle znoszę. Mateuszek praktycznie tego nie zauważa i całe szczęście bo chyba by mi serce pękło
    A co do

    W odpowiedzi na:


    tracisz przecież bezpowrotnie


    , w przypadku Mateuszka to rzeczywiście ale mam nadzieję, że jeszcze jakąś kruszynkę albo jakieś kruszynki pokarmię Przeciez to jeden z powodów dla których kończę cycowanie

    Pozdrowionka Ania


    Mati 13m-cy

    #849881

    iwona26

    Re: Co czuje mama kończąca karmić piersią

    Ja karmiłam 8 miesięcy. Uważam, ze akurat tyle ile potrzebowała tego moja córka i ja. A co czułam przestając karmić – szczerze mówiąc ulgę! A co do infekcji, to moze przy małym dziecku to się sprawdza, ale nie przy roczniaku, roczniak ma juz w miarę rozwinięty układ odpornosciowy. Moja Marta nie chorowała ani jak karmilam ja piersia ani nie choruje odkąd przestałam.

    Iwona,Martusia i Groszek sierpniowy

    #849882

    majarzeszow

    Re: Co czuje mama kończąca karmić piersią

    mam podobne dylematy. adi ssie cycusia 1 raz dziennie i 2 razy w nocy. rano juz pije bebiko bananowe, ktore bardzo polubil. ale jak widze, jak dopada cycusia, jak mruczy ze szczescia…. jak mam mu zabrac jego ostoje bezpeiczenstwa ?
    nie wiem kiedy koniec karmienia. to juz podejmuje decyzje o koncu, to ja zmieniam i tak w kolko 🙂

    Maja i

    Adaś(19.05.2004)

    #849883

    pipi1234

    Re: Co czuje mama kończąca karmić piersią

    Ja myślę że zawsze jest to żal, że zakończyl się pięny i wyjatkowy okres w relacjach matka-dziecko. W zalezności od tego jak długo karmiłysmy i jak bardzo jestesmy spełnione w tej roli ustalaja sie proporcje żalu i spełnienia…
    Przy Julce było mniej żalu więcej spełnienia – karmiłam ja 16 m-cy (odstawiłam ja świadomie). Przy Antosiu było więcej smutku i niedosyt spełnienia – karmiłam go 10 m-cy (karmienia ustało po powrocie do pracy)

    Tak czy owak twoje rozterki sa naturalne.

    Monika, Julka 7 lat i Antoś 18 m-cy



    #849884

    daga-j23

    Re: Co czuje mama kończąca karmić piersią

    Ja jeszcze nie przestaję karmić, choć czasem mnie to męczy (już rok karmię), ale w ogóle boję się zachęcać Emilka do sztucznych melk, bo ona też alergik i nie wiem czy by coś polubiła, to raz, a dwa, mleka sztuczne kosztują, więc jeszcze pokarmię. Ale za kilka miesięcy pewnie będę w podobnej sytuacji co Ty.
    Myślę, że skoro to mleko sojowe przeszło to dawaj dalej, moze pokarm Ci zaniknie, ustabilizują się hormony i nie będziesz się już źle z tym czuła, że odstawiłaś, a jeśli nawet synuś odrzuci to mleko, ale nie dostanie piersi to pewnie za dwa dni znowu zacznie pić sztuczne mleko. A może wkrótce wyrośnie z laergii i będziesz mu mogła dawać jogurty? A może polubi budyń na mleku sojowym? Bądź dobrej myśli, bo jak na razie widze, że dobrze Ci idzie odstawianie – tak na to patrz. A miłości na pewno dasz mu wystarczająco dużo!

    Dagmara i Emilka z 13 VI ’04

    #849885

    kzaremba

    Re: Co czuje mama kończąca karmić piersią

    Oj, wątpliwości to chyba kazda mama ma. Ja karmiłam ponad 11-cie miesięcy i bardzo obawaiłam się poczucia straty gdy przestanę karmić. Uwielbiałam karmić! To były przecudowne chwle. Ale życie zadecydowało za mnie- musiałam brać leki zakazane przy laktacji. No i skończyło się karmienie piersią.
    I tu niespodziankla- przespane całe noce, odprężenie. Miłość wzajemna ogromna, ale taka już dojrzalsza. No i żadnego poczucia straty, ŻADNEGO! Było dużo lepiej niż się obawiałam.
    Nie karmię już ponad pół roku a Sylwia- żadnej alergii, żadnego przeziębienia. Ani razu nie miała katarku. Myślę że co najlepsze dałam jej w pierwszym roku życia, gdy karmiłam.

    Nie martw się, zobaczysz jak odpoczniesz, chociaż teraz może wydawać Ci się inaczej. Pozdrawiam!

    Kasia i Sylwia Margareta 25.10.03

    #849886

    martynapinia

    Re: Co czuje mama kończąca karmić piersią

    Aniu nie jesteś dziwna.Ja tez mam taki dylematy.Ale czuję że ani ja ani Kornelka nie jesteśmy jeszcze gotowe na rozstanie z cycem.Jeszcze dzisiej przyjechała do mnie @ i takiego doła miałam ale wystarczyło że Nelkę przytuliłam do cyca i byłam Na samą myśl że miałoby się to skończyć ogarnia mni
    Może Aniu nie jesteś gotowa?A może musisz przeczekać to.Jak teraz mało karmisz synka to hormony szaleją i za nim to się unormuje to będziesz miała takie myśli.
    Napisz jak to dalej będzie u ciebie?Może dodasz mi póżniej otuchy jakmnie coś takiego dopadnie.A wiem że łatwo nie będzie.

    Martyna Dominik 28,05,98 Kornelka 29,05,04

    #849887

    Anonim

    Re: Co czuje mama kończąca karmić piersią

    Myślę że jeśli Cię to męczy, a mały znosi odstawianie bezproblemowo to podejmujesz słuszną decyzję. 13 miesięcy to i tak dużo.Chyba później byłoby Ci o wiele trudniej skończyć karmienie…..
    Nie martw się czy nie zabraknie mu miłości – przeciez potrafisz okazywać mu uczucie też w inny sposób, prawda? Przytulasz go, mówisz mu że go kochasz, jesteś przy nim. To wszystko daje mu poczucie bezpieczeństwa.
    A co do infekcji – dzieci wychowywane bez mleka mamy też rosna zdrowo. I nie jest tak że te piersiowe nie chorują a butelkowe ciągle coś łapią. A Twój synek dostał dodatkowo spora porcję przeciwciał.
    Ja nie miałam wątpliwości ale dla mnie karmienie piersia nie było nigdy aż tak ważne. Odstawiłam ninę bez żalu kiedy była jeszcze mała i myślę że nam wyszło to na dobre.
    Powodzenia

    Monika & Nina ( 18 m-cy)



    #849888

    lilavati

    Re: Co czuje mama kończąca karmić piersią

    Dziękuję Wam wszystkim za słowa wsparcia.
    Mały bardzo dobrze znosi rozstanie ze swoim mleczkie, praktycznie nie zauważa różnicy co mnie najbardziej cieszy :)) Chyba dorósł do tego. Ja zaś wyspałam się :)) Mąż mógł go nakarmić, co za ulga :))
    Mam nadzieję, że podjełam słuszną decyzję
    Dziękuję Ania


    Mati 13m-cy

    #849889

    eja

    Re: Co czuje mama kończąca karmić piersią

    Ja właśnie wczoraj odstawiłam Agatkę całkowicie od piersi. Nie chciałam tego bardzo, bo szkoda mi jej, a poza tym bardzo mnie to cieszy kiedy ona tak sobie dojka tego cycusia. Poza tym wie, że zawsze troszkę witaminek ściągnie ode mnie. Niestety musiałam ja przestać karmić – dlaczego?- opowiem później. Bardzo mi tego brakuje. Agatka, jakby się tym w ogóle nie przejęła, nie upomina się, nie płącze za cycusiem. Bardziej to ja jestem zrozpaczona. Ale cóż – siła wyższa,a o tej sile dowiecie się niedługo….


    Ewa i Agatka <20.04.2004>

    Pozdrawiam!!



    #849890

    lilavati

    Re: Co czuje mama kończąca karmić piersią

    A ja wiem dlaczego!!! GRATULACJE!!! a przy okazji mały ochrzanik dlaczego nie pochwaliłaś się na kwietniówkach, przeczytałam na oczekujących akurat wczoraj wychodząc z pracy o 13.20 i nie zdążyłam odpisać bo by mi uciekł pociąg.
    Tak bardzo przeżywałałam tego posta, pamiętam jak dawniutko pisałaś, że musicie odczekać bo jakieś problemy no i patrz pierwsza (?) z kwietniówek. Bardzo się cieszę i troszkę zazdroszczę.
    Powodzenia Ania


    Mati 13m-cy

    #849891

    eja

    Re: Co czuje mama kończąca karmić piersią

    Nie chwalę się narazie na forum ponieważ jeszcze nie jest to pewne na 100%. Chciałam to zrobić dopiero wtedy, gdy potwierdzę na wizycie u lekarza. I dziś idę do gina, więc po tym napiszę czy aby napewno mam Fasolkę
    Na przyszłych mamusiach pisałam, bo czułam taką potrzebę wygadania się i podzielenia tą nowiną, a rodzinie jeszcze nie chciałam mówić, bo to nie jest pewne. Tak więc, chyba sama rozumiesz… bardzo chcę o tym mówić a narazie powinnam mieć usta zamknięte… Ciężko tak to nosić w sobie ale cóż…
    Pozdrawiam i dziękuję za gratulacje!!
    A co do tego, że za wcześnie zaszłam to prawda… ale ja tego nie planowałam…:( tak wyszło i juz. Mam tylko nadzieję, że nie będzie przez to większych problemów…
    pa

    Ewa i Agatka <20.04.2004>

    #849892

    lilavati

    Re: Co czuje mama kończąca karmić piersią

    Oj to będziesz na mnie zła bo napisałam o tej wspaniałej nowinie na kwietniówkach.
    Tak bardzo się ucieszyłam jak to przeczytałam, że musiałam. Ja też jak tylko zrobiłam test bardzo chciałam wszystkim krzyczeć, że mam dzidzię, więc znam to wspaniałe uczucie

    Trzymam kciuki, napisz po wizycie, czekam na same super wieści, a o problemach nie myśl, teraz ich nie będzie :))

    Powodzenia Ania


    Mati 13m-cy

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close