co dla dziecka, które nie lubi mięsa?

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #89757

    jaga

    Kochane! Poradźcie! Może macie jakieś fajne przepisy na bezmięsne potrawy dla dziecka nieco ponad rocznego?
    Mój synus z mięska uznaje tylko paróweczki. Nie mam kompletnie pomysłów, co mu robić na obiady. Uwielbia rosołek, pomidorową, ogórkową, a z drugim daniem jest problem. Mój mąż nie lubi rzeczy mącznych, zapiekanek, więc nie mam żadnych sprawdzonych przepisów. Może Wy polecicie jakieś dania (bo naleśniki nam się już nudzą).
    Plissssss
    Pozdr
    Bronia

    #1484279

    kiara

    Re: co dla dziecka, które nie lubi mięsa?

    usmaz na obiad np. rybe lub kotleciki sojowe (tylko nie wiem czy Twoj synek je pogryzie) – moj Dawidek je uwielbia. Makaron z jakims sosem mozesz podac 🙂

    Ania i 20.09.2005



    #1484280

    beamama

    Re: co dla dziecka, które nie lubi mięsa?

    Bronia 🙂 Pytaj na czerwcówkach 🙂
    Moja Zosieńka lubi:
    kluseczki śląskie z sosami (służe przepisem, baaardzo proste)
    kopytka, kluski leniwe – służe przepisem
    risotta
    pierożki
    makarony z sosami
    ziemniaczki z sosami
    z mięs lubi pulpeciki – próbowałaś?
    jak mi się nie chce robić 2 dania – daję jajecznice

    #1484281

    jaga

    Re: co dla dziecka, które nie lubi mięsa?

    No widzisz, na czerwcówkach nie pytałam, bo tam ostatnio pustki.
    Teraz pracuję od rana do nocy i młodego karmi mąż… karmi, to za dużo powiedziane. Dziś wydzwaniał do mnie, że Kacper nie chce jeść i co on ma zrobić. Przyznać muszę, że mój syn dziś nawet na pomidorową nie miał ochoty, a to zdarza się pierwszy raz.
    Od poniedziałku mam urlop i zamierzać poeksperymentować. Na początek leniwe. A potem, no cóż, wlaśnie inwencji i przede wszystkim sprawdzonych przepisów mi brakuje. Może jakieś pierogi bym spróbowała skleić, ale z czym? Młody pluje i indykiem, i cielęcinką, i kurczaczkiem. Dawałam mu gotowane mięsko i na parze, mielonego nie próbowałam (bo nie mam maszynki do mielenia). Już nawet pangę próbowałam mu dać – nic z tego. Jajek też nie znosi. Problem mam z nim straszny, bo dzień w dzień coś nowego próbuję, a on pluje. A potem chodzi za mną i truje mi „mama am am”. Dziś skończyło się na tym, że na obiad zjadł banana, nic innego nie chciał 🙁
    Zdradź mi zatem, co za sosiki robisz. A risotta to ja w życiu nie jadłam…

    Pozdr
    B.

    #1484282

    jaga

    Re: co dla dziecka, które nie lubi mięsa?

    Rybe wczoraj próbowaliśmy… Błeeee 🙁
    Osiwieję niebawem przez tego mojego niejadka.

    #1484283

    ladybug

    Spaghetti bolognese

    A moze by to miesko ukryc w spaghetti? Ulubione danie Alexa! Ten przepis jest od 7 mca, ale swietny tez dla calej rodziny!
    Na oliwie podsmaz cebulke i czosnek, dorzuc starkowana marchew i drobno pokrojony seler naciowy. Nastepnie dorzuc miesko mielone, poczekaj az sie zarumieni. Dorzuc pomidory bez skory (ja wrzucam te z puszki), przecier pomidorowy, zalej bulionem, dus az wszystko miekkie. Dodaj troszke ziol prowansalskich. Oddzielnie ugotuj makaron. I teraz – dla mlodszego dziecka zmiksuj sos z makaronem, dla starszego po prostu uzyj drobnego makaonu, dla doroslych makaronu do spaghetti.
    Calosc mozna zamrozic w malych porcjach, po przygotowaniu i ostudzeniu – jak znalazl w Twojej sytuacji. polecamy:-)

    P.S.
    Jak tego tez nie bedzie chcial – daj znac, postaram sie podrzucic jakies przepisy z soczewica – to tez proteiny, moze polubi.

    Alex 28.06.06



    #1484284

    mamamaksa

    Re: co dla dziecka, które nie lubi mięsa?

    mam ten sam problem:) a jeszcze tak niedawno nie dalo sie zjesc spokojnie obiadu, bo potrafil wtrabic pol mojego talerza! i mial wrecz „dziure w brzuchu”. jak z zegarkiem w reku, gdy tylko skonczyl roczek stal sie tadkiem niejadkiem i narazie mu zostalo.czasem przez kilka dni pod rzad je w kolko to samo, ale przewaznie w ciagu dnia zyje moja miloscia:) nieraz go doslownie prosze,zeby zjadl i nic. parowka owszem,ale przez maksymalnie 3 dni i musi byc kilkudniowa przerwa (nudzi mu sie), wybrzydza jak baba w ciazy;-) nawet ulubione zupki odpycha, najada sie powietrzem,tylko na noc zje 3 butelki prawie za jednym zamachem. tak wiec ciezko mi urozmaicac jego diete ,a tym bardziej sie jej trzymac. mam nadzieje,ze to okres przejsciowy. tata ma mniej litosci i czasem go przetrzyma,wtedy zjada nawet rybe i ziemniaki. za mieskiem nie przepada,ale probuje je mimo wszystko przemycac. lubi makaron,wiec spaghetti nie zawsze gardzi. zycze nam wytrwania:)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close