Co do mleczka już mogę podać?

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #47321

    gacka

    Mamusie (zadałam to samo pytanie na Karmieniu, ale cisza więc wlepiam je tutaj)- moja Julka wczoraj skończyła 3 miesiące, czyli zaczęł czwarty. Czy mogę już jej podwać coś innego niż mleczko? Jeżeli tak to od czego zacząći w jakiej ilości? Dodam, że karmię małą sztucznym mleczkiem.

    Duża buźka

    Gacka i Julka 01.03.2004

    #612968

    asia80

    Re: Co do mleczka już mogę podać?

    Mysle ze soczek jablkowy Hipp – jest od 4 miesiaca

    Asia i Oliwierek 14.01.2004 r



    #612969

    kotagus

    Re: Co do mleczka już mogę podać?

    Na nim jest napisane: „PO CZWARTYM MIESIACU” – też się na to nabrałam. I to ponoć nie jest równoważne z „od piątego miesiąca”, ten pierwszy zwrot pozwala na podanie dziecku pod koniec 4-tego miesiąca. Tak gdzieś wyczytałam.

    Kotagus i Mati 28.01.04

    #612970

    toeris

    Re: Co do mleczka już mogę podać?

    Ala dostala pierwszy soczek w 4 miesiacu byla na 1 butli wieczornej + piers

    Toeris + Ala 14.09.2003

    #612971

    gacka

    Re: Co do mleczka już mogę podać?

    Ja właśnie też zauważyłam ten napis na butelce Hippa jabłkowego i tak też pomyślała, że jednak Julka muszi skończyć 4 miesiące, by jej go podać. Tak więc chyba jeszcze przed nami miesiąc dietki mlecznej. A już myślałam, że Julka pozna nowe smaczki.
    Może jednak zdecyduję się na podanie wcześniej (Julka jak miała 2 miesiące to jadła gotowane na mus jabłko, bo miała problemy z kupkami) więc myślę, że w czerwcu jednak o coś porzeszrzymy dietkę. Pogadam z lekarzem Julki.

    Duża buźka

    Gacka i Julka 01.03.2004

    #612972

    aga1971

    Re: Co do mleczka już mogę podać?

    Gacuniu, moja Antonina jest starsza od twojej Juleczki o 2 dni. Zdecydowałam jednak, ze zacznę jej podawać inne jedzonko niz mleczko (karmie Bebilonem Pepti) jak Tosia skończy 4 miesiące. Zacznę od jabłuszka. W sumie tak by się chciało dziecku dać cos nowego, a nie tylko to „smierdzące” mleko. No ale ja poczekam jeszcze te pare tygodni.
    Pozdrawiamy. Agnieszka z Tosią.



    #612973

    aniasilenter

    Co do mleczka już mogę podać? ja też w tej sprawie

    Sama bardzo zywo interesuję się tym problemem, ponieważ marzę, aby mojej Oli podawać już coś innego niz tylko Bebilon Pepti. Olka jest w 5 miesiącu życia (ur.22.01.2004), ale jest też wcześniakiem (termin 23.03.2004), więc sama nie wiem. Traktuję ją trochę pośrednio. Chciałabym jej podać kleik ryżowy do mleka (strasznie ulewa ) oraz przecieraną marchewkę Gerbera. I nie wiem od kiedy zacząć. Może coś poradzicie?
    pozdrawiam

    Ania i Ola (22.01.2004)
    zmieniłam nick z unruzanka na aniasilenter, ale to cały czas ja

    #612974

    anastazja

    Re: Co do mleczka już mogę podać?

    Dziewczyny w Polsce wiem ze od 4 miesiaca podawaly kaszki na poczatek sa to kaszki ryzowe . Jagodka zjadla owa jak skonczyla 6 miesiecy (jakos tak , dosc pozno) .
    Karmilam ja juz wtedy tylko modyfikowanym mleczkiem.
    Jesli przyda Ci sie moja rada , to podawalam kaszki nie slodzone bez smaku , neutralne , lub z koniecznosci waniliowa . Do tej pory Jagodka je kaszki bezsmakowe , nieslodzone .Ladnie mi je a te polskie slodkie jakos jej nie podchodzily jak musialam jej je podawac bedac w Polsce . Tu lekarze odradzaja podawanie tak duzej ilosci slodkiego i wogole nie pozwalaja dosladzac niczego co spozywa maluszek . No ale oczywiscie ostatnie slowo i tak zawsze maja rodzice.

    Jagoda01.08.03

    #612975

    gacka

    Re: Co do mleczka już mogę podać?

    Pewnie Anastazjo, że się przyda, bo myślę, że to dobry pomysł z tym ograniczaniem słodkości od najmłodszych lat, tym bardziej, że ja walczę właśnie o powrót do wagi z przed ciąży, a najtrudniejsze jest zrezygnowanie ze słodyczy, które wprost uwielbiam. W ciąży potrafiłam zjadać tabliczkę czekolady lub paczkę Raczków na miejscu, a teraz mam tego efekty. No cóż – powiedzmy to sobie wprost – gruba ze mnie baba, a to wszystko przez te słodycze.
    Słyszałam też, że jak już słodzić dzieciom to tylko miodem (np. herbatkę). A z tego, co wiem, to miód jest dość silnym alergenem. Czy Twoim zdaniem Anastazjo powinnam jednak w ogóle nie słodzić?

    Duża buźka

    Gacka i Julka 01.03.2004

    #612976

    monia27

    Re: Co do mleczka już mogę podać?

    Na Twoim miejscu dalabym sobie z tym spokoj ,jeszcze na conajmniej miesiac

    Monia i Tymonek (08.08.03)



    #612977

    anastazja

    Re: Co do mleczka już mogę podać?

    ja nie slodze wogole a raczej daje gorzkie i kwasne , bo w tym wieku (niemowlecym) dzieci wola smak gorzki i kwasney , pozniej im to mija . Do picia daje Jagodzi tylko herbatke koperkowa (z saszetki) , przez jakis czas dawalam hippa (kupilamjak bylam u mamay w Polsce , bo dziewczyny chwalily) ale mi nie lubiala tego,za slodkie i jakies takie mdle .
    Daje jej jednak najczesciej zwykla gotowana wode .
    Co do kwasnych rzeczy to jagoda uwielbia np cytryne , daje jej pomemlac czasami plasterek to mam ubaw po poachy poniewaz trzesie nia jakby byla podlaczona do pradu ale wcina z szybkoscia swiatla .
    Wiem ze kazde dziecko jest inne i preferuje rozne smaki ale we wszystkich poradnikach opisuja te sprawe tak jak Ci przedstawilam powyzej.

    buziaczki

    Jagoda01.08.03

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close