co dziecku do spania … po łóżeczku ?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 44)
  • Autor
    Wpisy
  • #95902

    joka

    Mój synek od czasu kiedy zaczął chodzić śpi w łóżeczku turystycznym (na materacku z drewnianego) – powód – strasznie się o szczebelki obijał i zawsze budził z jakimś guzem na czole. Teraz mam inny kłopot. Jest jak na swój wiek 20 m-cy dużym (wysokim) chłopcem i cwaniaczek wychodzi z róznym efektem z łóżeczka zaczepiając się nogą. Boję się, że wypadnie i nie mogę zostawić bez nadzoru nawet na moment. Zastanawiam się jakie “wyrko” powinnam mu teraz kupić. Dodam, że strasznie się wierci w trakcie snu. Możecie mi coś polecić, poproszę 🙂

    #2093760

    Anonim

    Ulka miała 17 miesiecy jak przenieśliśmy ją na wersalkę. Też jest z tych wiercących się.
    Spadła kilka razy aż nauczyła się nie spadać.



    #2093761

    Anonim

    Zamieszczone przez JOKA
    Mój synek od czasu kiedy zaczął chodzić śpi w łóżeczku turystycznym (na materacku z drewnianego) – powód – strasznie się o szczebelki obijał i zawsze budził z jakimś guzem na czole. Teraz mam inny kłopot. Jest jak na swój wiek 20 m-cy dużym (wysokim) chłopcem i cwaniaczek wychodzi z róznym efektem z łóżeczka zaczepiając się nogą. Boję się, że wypadnie i nie mogę zostawić bez nadzoru nawet na moment. Zastanawiam się jakie “wyrko” powinnam mu teraz kupić. Dodam, że strasznie się wierci w trakcie snu. Możecie mi coś polecić, poproszę 🙂

    mlody ok. 1,4 przesniosl sie na materac, na podlodze rozlozylismy stelaz, sam stelaz, i na to polozylismy materac, wiec spal jakies 10 cm nad ziemia…nie bylo przynajmnej stracha ze spadnieŚmiech

    #2093762

    Anonim

    Zamieszczone przez olencja
    Ulka miała 17 miesiecy jak przenieśliśmy ją na wersalkę. Też jest z tych wiercących się.
    Spadła kilka razy aż nauczyła się nie spadać.

    mój spadł raz
    i złamał obojczyk Fiu fiu

    zdolniacha Kciuki

    #2093763

    chilli

    leon ma przerobione lozeczko na tapczanik. wlasnym sumptem przy pomocy deski z castoramy i barierki z ikei Wstyd

    #2093764

    nunak

    Ja mam tez problem łóżkowy …..
    ale nieco inny
    chcemy Mikołaja przenieśc do Niki do pokoju ….
    a że pokój że tak powiem juz mocno zastawiony (mamy w sumie 2)
    to mam pomysł na łóżko pietrowe – ale wersja taka że na górze śpi Nika a na dole na materacu tylko Mikołaj….. Hmmm…
    tylko odejdzie mi możliwośc wsadzania Mikołka do “więzienia” a on potrafi długo tak sobie posiedziec w łózeczku …… hmmmm

    Co Wy
    na to?



    #2093765

    Anonim

    boję się łózek pietrowych
    jak mi z tapczanu spadnie to nic jej nie będzie (chociaz czytam, że Krzyś Ewki obojczyk złamał Hmmm…), a z takiej góry to nie wiem Hmmm… Chociaz ostatnio wyszła bez szwanku jak spadła z drabinek na placu zabaw – tak na oko 1,5 metra.

    Co do łóżeczka to w sobote się go pozbyliśmy, ale ten mój to nawet 5 minut w nim nie wysiedział Hmmm…

    #2093766

    Anonim

    Zamieszczone przez EwkaM
    mój spadł raz
    i złamał obojczyk Fiu fiu

    zdolniacha Kciuki

    no to ładnie, jak on kurcze upadł, że az kość poszła? Hmmm…

    Nie wiem czy zdolniacha czy od młodści survivalowo szkolona 😉

    Tu ma 10 mięsiecy:

    #2093767

    nunak

    Zamieszczone przez olencja
    boję się łózek pietrowych
    jak mi z tapczanu spadnie to nic jej nie będzie (chociaz czytam, że Krzyś Ewki obojczyk złamał Hmmm…), a z takiej góry to nie wiem Hmmm… Chociaz ostatnio wyszła bez szwanku jak spadła z drabinek na placu zabaw – tak na oko 1,5 metra.

    Co do łóżeczka to w sobote się go pozbyliśmy, ale ten mój to nawet 5 minut w nim nie wysiedział Hmmm…

    w domu na wsi mamy piętrowe łóżko i Nika spokojnie tam śpi…. wiesz jest banda nawet w nocy po ciemku z góry schodzi…… (a na wsi wiesz jak ciemno- nic nie widac)

    To gdzie Wojtek teraz śpi…..???Bo mój to poprostu uwielbia swoje łóżko – przynajmniej tak mi się wydajeHmmm…

    #2093768

    Anonim

    No ze mną śpi Hmmm…



    #2093769

    nunak

    Zamieszczone przez olencja
    no to ładnie, jak on kurcze upadł, że az kość poszła? Hmmm…

    Nie wiem czy zdolniacha czy od młodści survivalowo szkolona 😉

    Tu ma 10 mięsiecy:

    a na tym zdjęciu to kto???? bo data…. że tak powiem…….

    edytuje bo skumałam że to Ula ……. w temacie drabinek…. ech pokickało mi się….

    #2093770

    nunak

    Zamieszczone przez olencja
    No ze mną śpi Hmmm…

    a feeeeeeeeee tak nie wychowawczo………….
    a stary gdzie został eksmitowany? do stołowego???



    #2093771

    Anonim

    Zamieszczone przez Nunak
    a feeeeeeeeee tak nie wychowawczo………….
    a stary gdzie został eksmitowany? do stołowego???

    o nie nie ma tak dobrze
    my tez dwupokojowi
    ja z W śpimy w salonojadalniokomputerowniokuchni
    a stary z U. w pokoju dzieci (U. na tapczanie, mąż na materacu ortopedycznym bo zaczął sie sypać)

    no to spanie to moja największa porażka wychowawcza Wstyd
    w ogóle stwierdzam, że przy drugim dziecku mniej się chce
    teorię znam, trzeba się kilka nocy przemęczyć i dziecko będzie spało w łóżeczku
    ale praktycznie to mi się nie chce męczyć

    #2093772

    ahimsa

    Zamieszczone przez olencja
    o nie nie ma tak dobrze
    my tez dwupokojowi
    ja z W śpimy w salonojadalniokomputerowniokuchni
    a stary z U. w pokoju dzieci (U. na tapczanie, mąż na materacu ortopedycznym bo zaczął sie sypać)

    no to spanie to moja największa porażka wychowawcza Wstyd
    w ogóle stwierdzam, że przy drugim dziecku mniej się chce
    teorię znam, trzeba się kilka nocy przemęczyć i dziecko będzie spało w łóżeczku
    ale praktycznie to mi się nie chce męczyć

    ŚmiechŚmiechŚmiech

    My też przenosimy J. do brata…niedługo;) nie mam pojęcia jak to logistycznie rozwiązac…

    #2093773

    nunak

    Zamieszczone przez olencja
    no to spanie to moja największa porażka wychowawcza Wstyd
    w ogóle stwierdzam, że przy drugim dziecku mniej się chce
    teorię znam, trzeba się kilka nocy przemęczyć i dziecko będzie spało w łóżeczku
    ale praktycznie to mi się nie chce męczyć

    eee wyluzuj…..
    u nas jest zupełnie odwrotnie niż z Niką ,…. ona spała może ze 2-3 razy w swoim łóżeczku jak była malusia….
    a tak to znami ….. ja ją cycowałam do 11 miesiąca to niechiało mi sie jej odnosic do jej łóżka…..Wstyd….. potem był schemat zasypiania na naszym łóżku i przenoszenie jej do jej łóżka….i jak miała 2 lata dostała łózko takie z Ikei co rośnei z dzieckiem….. i już się wtedy przyzywczaiła….

    a ten od nowości śpi u siebie…… taki typ….. no i może dlatego że łóżeczko stoi obok naszego i jak go karmiłam to nawet wstawac z łóżka nie musiałam żeby go odłożyc…..

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 44)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close