Co jecie/ jadlyscie karmiac piersią???

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #30526

    kruszynka

    Witam!
    Poradźcie co można jesc karmiąc piersią bo ja już zgłupiałam no i jestem glodna a na pieczywo i ser itd juz patrzec nie moge… ;o)
    Generalnie położna mi powiediala abym nie jadla cytrusów – w tym takze bananów, pomidorów – chyba ze bez skorki, smazonego… czekolady, truskawek etc.

    To co my mozemy jesc???
    Poradcie bo nie wiem jakie sobie mam juz obiadki robic… ;o) ryz, kasza, warzywka, rybka.

    Moze jest gdizes jakaś lista warzyw, owoców etc które można jesc, lub chociaz w jakich ilościach…

    Pozdrawiam

    Kruszynka i Davidek 16.10.2003r.

    #403721

    chmurka

    Re: Co jecie/ jadlyscie karmiac piersią???

    ja generalnie jem wszystko oprócz tego co związane z mlekiem( skaza białkowa) i nie jem smażonych rzeczY ( bo próbuje zżucić kg)

    chmurka i Klaudia 13.09



    #403722

    chmurka

    ps.

    śliczne zdjęcie

    chmurka i Klaudia 13.09

    #403723

    bib

    Re: Co jecie/ jadlyscie karmiac piersią???

    Ja jem wszystko z wyjatkiem cytrusów, kwasnego i jajka, bo moj skarbus zle na to reaguje, wiec staram sie tego unikac. Ale moja polozna powiedziala, zebym probowala wszystkiego i sprawdzala jaka jest reakcja malego: jesli nic mu nie jest i nie ma wysypki to moge to jesc. To skuteczny sposob, bo ja nie znosze ryzu i tym podobnych.

    Bib i Adaś 18.09.03

    #403724

    zanbus

    Re: Co jecie/ jadlyscie karmiac piersią???

    Hej!
    Zdjęcie jest rzeczywiście prześliczne, a Maluszek bardzo słodki.
    Ja przez pierwszy miesiąc życia Maćka starałam się jeśc bardzo delikatnie- gotowane mięsko, marcheweczka, ryż, białe pieczywo z wędlinką, biszkopciki itp. Ale jadłam też pomidory i truskawki i arbuza i jabłka. Nikt nie powie ci konkretnie co i ile możesz jeść. Musisz po prostu próbować wszystkiego po trochu i obserwować Małego. Ja po miesiącu jadłam już praktycznie wszystko oprócz cytrusów i ciężkich smażonych potraw.

    Pozdrowionka.

    Zanka i Maciuś ur.02.07.03

    #403725

    daga25

    Re: Co jecie/ jadlyscie karmiac piersią???

    na początku podeszłam do tematu barrrdzo powaznie i jadłam prawie tylko klopsiki z indyka w mlecznym sosie, cienkie zupy jarzynowe i na każde śniadanie chleb z szynką. na szczęście Zuza nie miała i nie ma żadnych alergii. A! I już w szpitalu zażerałam się petitkami w czekoladzie, twixami, milky way itp. (tu sobie zaszalałam hihihi). Po jakichś dwóch miesiącach spróbowałam zjeść zupkę chińską, ale Zuzce wyraźnie się to nie spodobało. Do chińszczyzny wróciłam jak miała 4 miesiące i już było ok. Gdzioeś po miesiącu takiej ostrej diety zaczęłam jeść coś „normalniejszego”, normalne obiady. Było ok.
    Musisz próbować na co możesz sobie pozwolić. A jeżeli coś zjesz i będziesz mieć wyrzuty sumienia, to polecam herbatkę koperkową na złagodzenie objawów. Pamiętam, że szalałam po pizzy, na którą mi potwornie ślina leciała, zjadłam jeden trójkącik i potem wychlałam kilka kubków tej herbatki. Ale Zuza wtedy miała prykanie…. i na szczęście nic jej nie było, poza tym, że pozbyła się gazów za wszystkie czasy.
    Pamiętaj, żeby po prostu nie jeść nic wzdymającego i ciężkostrawnego. W drugim miesiącu pozwolisz sobie na więcej.

    Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003



    #403726

    leszczynka

    Re: Co jecie/ jadlyscie karmiac piersią???

    Ja od poczatku jadłam wędline,ser żółty i biały,serek homogenizowany. Zzup pomidorową, rosół, jarzynową,póżniej pieczarkowa i ogórkową.Mięsa wszystkie tylko duszone nie smażone.Pomidory ,jabłka ,sok jabłkowy i z czarnej porzeczki ,kawa bez kofeiny.
    Powoli wprowadzaj nowe rzeczy i patrz jak mały reaguje.
    pozdrawiamy

    LESZCZYNKA I EMILKA (23.09.03)

    #403727

    magdzik

    Re: Co jecie/ jadlyscie karmiac piersią???

    Ja zjadam prawie codziennie białą czekolade. Na drób juz patrzeć nie moge i obecnie sobie serwuje duszona wołowine. Próbowałam także łyżeczkę bigosu – bo jak tu się opanować, a mały takiej ilości nawet nie poczuł. Poza tym wciągam tosty z keczupem łagodnym, budynie, kisiele, chałkę, przemyciłam kilka ciasteczek w czekoladzie, sałatki z marchewki, buraczków, makarony kasze, ryż, ziemniaki, pieczoną rybę, suszone śliwki, rodzynki, sery białe i żłote, dzemy – brzoskwiniowe, morelowe, z czarnej porzeczki (szykuje się teraz na jagodziany). Mnie polożna powiedziała, że można jeść kapuste pekińską – ona nie wzdyma oraz sałate lodową.

    Jedz wszystko po trochu.

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close