co jedzą i robią wrześniowe dzieci

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #41038

    ciapa

    No właśnie na jakim etapie w jedzeniu jesteście – wiem że to niedawno było ale jestem ciekawa – mój Mikołaj już wtrynia bezglutenowy makaron z mięskiem i biszkopty, śliwki na parze i jabłuszka, ryż z makaronem i nienawidzi papek ze słoika. Za tydzień lub dwa zamierzam dać mu pomidorówkę. Poza tym je królika i jagnięcinę, ziemniaczki, marchew. Nie wiem czy za szybko mu nie wprowadziłam te pokarmy ale robie wszystko za zgodą lekarza.
    Poza ty umiemy już samodzielnie siedzieć, przewracać sie z plecków na brzuszek ale odwrotnie to już gorzej. A najbardziej uwielbia chodzić tzn jak sie go podtrzymuje za a on dotyka nóżkami ziemi (bez obciążania kręgosłupa) – jest w siódmym niebie. Z pełzaniem jest gorzej bo Mikula to straszny leń woli sie kręcić wokół własnej osi.
    U nas tyle – napiszczie wrześniowe mamy co słychać u Waszych maluszków


    Kaska i Mikołaj 18.09

    #536370

    chmurka

    Re: co jedzą i robią wrześniowe dzieci

    Klaudia jak narazie je mało rzeczy. zupek słiwkopwych nie może jeść po por i seler i ryż ją uczula oczywiście pomijając już białko, więc gotuje sama : marchewke ziemniaczki pietruszke i indyczka, do tego 2 łyszki kleiku ,,, i z chęcią to je.pije soczki.
    Uwielbia siedzieć, praie już sama siedzi.jak siedzi u mnie na kolanach przodem to prosuje nóżki i próbuje stać.prszekeca sie zbrzucha na plecy i na odwrót,nieudaje jej sie pełzać bo chyba głowa za ciężka nożki podkula i trzeba jej pomagać zeby pełzła.

    ps. możńa soczki z wodą rozrabiać 2:1 ?tzn np 80ml soczku i 40 wody ?

    CHMURKA I KLAUDIA 13.09



    #536371

    ciapa

    Re: co jedzą i robią wrześniowe dzieci

    Ja Mikołajowi daję tylko rozcieńczone soczki, albo kompot – bo takich gęstych nie lubi


    Kaska i Mikołaj 18.09

    #536372

    magdzik

    Re: co jedzą i robią wrześniowe dzieci

    Albert także nie próżnuje i już potrafi:
    – jesć własne stopy,
    – obracać się z plecków na brzucho i czasem wychodzi mu powrót
    – zdarza sie mu turlać,
    – od tygodnia trenuje podnoszenie pupy do góry leżąc na brzuchu i wspierając się na wyprostowanych rękach,
    – raczkuje, a może bardziej pełza do tyłu i z dnia na dzień robi to coraz szybciej,
    – lubi się prostować i czasem mamy kłopot, bo Al się nie “składa” i np. nie mieści do wanienki ,
    – wyciąga rączkę do wszystkiego.

    Z menu na swoim koncie ma:
    – deserkowe wariacje z jabłkiem ( ze słoiczków)
    – zaczyna powoli zupki jarzynowe bez większego entuzjazmu,
    – 95 % to cycuś.

    A oto wymiary Alberta, dokonane 25 stycznia:
    – wzrost 72 cm (pierwszy pomiar od urodzenia przy wyprostowanych nóżkach)
    – waga 9,5 kg.

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03

    #536373

    zielona7

    Re: co jedzą i robią wrześniowe dzieci

    Dawidek je:
    – cyca 3 razy dziennie i w nocy kilka razy (3-4)
    – zupki ze słoiczka jarzynowe i z mięskiem (co drugi dzień
    daję mu mięsko). Lubi tylko Bobovitę, bo jak mu
    próbowałam dać 2 razy Hippa, to po 2 łyżeczkach się
    rozpłakał i nie chciał dalej jeść:)
    – czasem deserki
    – pije soczki (często rozcieńczone wodą) i rzadziej herbatki
    – a codziennie o 9.00 je 125ml Sinlacu – uwielbia go !!! Dziś
    nawet wypił 60ml z butli:) – a butla była do tej pory be!
    A z jego wyczynów akrobatycznychto mamy:
    – obraca się na brzusio i zpowrotem bez problemu
    – sięga po zabawki leżąc na brzuszku
    – obraca się wokół własnej osi w kojcu (lubi się w nim bawić)
    i w łóżeczku (tu zdarza się uderzyć o szczebelki)
    – od 2 dni z pozycji półleżącej (np. w wózku) sam siada
    – dziś zainteresowała go noga i poślinił sobie skarpetę

    Ewa i Dawidek (01.09.2003)

    #536374

    alak

    Re: co jedzą i robią wrześniowe dzieci

    My oprócz tego, że ostatnio mało obie śpimy (Majka w dzień góra 1,5 godz. i to na raty), w nocy co godzinkę cyc – pisałam o tym posta, to poza tym jest super:
    -chichra się często – szczególnie na odgłosy świnki i konika robione przez mamusie
    -fika z plecków na brzusio
    -wszystko ją interesuje:od kalendarza na ścianie, który już prawie jest w strzępach, po sztućce, które z hukiem spadają na ziemie (Majka łapie WSZYSTKO znakomicie)
    -gazetę zostawia w strzępach
    -zabawki interesują ją jakieś góra 3 min.
    – siada w leżaczku sama – ale jeszcze jej nie sadzam bez mojego podtrzymywania
    -uwielbia być noszona, także w nosidełku
    -pełza w tył bardzo sprytnie – pół pokoju już przejdzie
    -na mój widok i mój uśmiech zawsze się odwdzięcza 🙂
    -lubi “badać”moją twarz
    -robi mostek i trenuje “pompki” już jakiś czas
    Oj! Chyba wszystkiego nie zliczę, bo zajmuję się nią cały czas i te 10 godz. musimy jakoś wypełniać
    Ale z jedzeniem nie jesteśmy tak do przodu: cyc przede wszystkim, a do tego deserek raz dziennie – wszystkie te od 5 miesiąca (zupki dla niej są be).Wczoraj i dziś mieszałam jabłuszko z kleikiem ryżowym i było widocznie pyszne (A właśnie! Sama pije herbatkę z butelki i łyżeczkę trzyma przy jedzeniu, ale ja pakuję drugą deserek do buzi:))

    Alicja,Maja (09.09.03)



    #536375

    martra

    Re: co jedzą i robią wrześniowe dzieci

    Emilek wcina wszystko co ma pod rączką
    A tak na poważnie to mamy juz za sobą:
    -warzywa – marchewka ,pietruszka,seler,por, ziemniak
    miesko jemy od dwóch tyg. indyk, królik , kurczak,cielecinka
    -ryz tylko z marchewką
    -deserki wszystkie od 5 miesiaca
    -kaszki ryzowe rózne smaki najbarciej zasmakowała mu bananowa 🙂
    Oprócz mleczka Bebilon 2 podaję Emilkowi soczki i herbatki (3-4 razy dziennie)
    od paru dni wyciskam sok z czerwonego buraczka bardzo pomaga
    w zaparciach …polecam…
    Nowe umiejątności Emilka ;
    -przkręca się z plecków na brzuszek ,choc idzie mu to bardzo opornie
    – wkładanie dwóch stopek na raz do buzi
    -pełza na rozłozonym kocyku
    -wyciaga raczki do mamusi jak widzi ze jestem w pobliżu:))
    – sam podciąga się do siadania
    a od trzech tyg. mamy dwa zęby (dolne jedyneczki)

    POZDRAWIAMY CIEPLUTKO
    MARTA Z EMILKIEM

    29/09/03

    #536376

    toeris

    Re: co jedzą i robią wrześniowe dzieci

    Ala przechodzi bunt i teraz je zupke z mieskiem (tylko indyl lub krolik) raz dziennie i 180ml mleczka zabarwionego kaszka (2 lyzeczki) bananowa – tylko taka jest tolerowana…a reszta to cyc (w nocy1/2 razy a w dzien bywa ze i co godzine). Cala reszta jest niedobra i niejadalna ;-( wlacznie z soczkami, herbatkami etc
    Z innych nowosci:
    siedzimy same, czasem tez siadamy (to chyba jest zalezne od stopnia zmeczenia i humoru), pelzamy do tylu, raz nam sie udalo nogi pod siebie podciagnac i tylkiem pomachac ;-), obracamy sie na brzuch i plecy, rzadzimy na stole, zabawy tylko i wylacznie na otwartych przestrzeniach..kojec zostal zlozony, smiesza nas zabawki ktorymi sami sie bawimy – a smieje sie na glos, ostatnim hitem sa wszelkie sznurki i kable no i staramy sie zrozumiec ze strumienia wody zlapac sie nie da
    to chyba tyle

    Toeris + Ala 14.09.2003

    #536377

    nika73

    Re: co jedzą i robią wrześniowe dzieci

    Dominika właśnie dzisiaj pierwszy raz dostała łyżeczkę marchewki. Pije co jakiś czas herbatkę koperkowo-rumiankową. I to wszystko co zna oprócz cyca, na wiidok którego śmieje się na głos;-). W przyszłym tygodniu kończy pół roku i powoli zaczniemy wprowadzać nowości kulinarne.
    Umiejętności:
    – Namiętnie turła się po całym pokoju
    – Podnosi pupę i brzuch opierając się na kolanach i na rączkach
    – Sama potrafi usiąść z pozycji pół leżącej np. z leżaczku
    – Uwielbia skakać na moich kolanach jak sprężynka
    – Chwyta wszystko co jest w zasięgu jej zwinnych rączek – obrusy, klamki, włosy- wszystko nadaje się do ciągnięcia

    Na razie ślini się namiętnie od dłużego czasu, ale na ząbki czekamy..

    Nika i Dominika (10,09,03)

    #536378

    leszczynka

    Re: co jedzą i robią wrześniowe dzieci

    My juz to co dla 6 miesięczniaków jemy od 5 miesiąca.Czyli wszystkie dozwolone zupki i deserki .Niestety po deserkach i soczkach z jagodami boli brzuszek.Też Emlka nie toleruje kaszki kukurydzianej.DZisiaj pierwszy raz podamy “misiowy sad ” dla 5 miesięczniaków.
    Najlepiej to Emi sie śmieje ,często i ze wszystkiego .
    Nie lubi leżęć na brzuchu ,dlatego rzadko to robi .

    LESZCZYNKA I EMILKA (23.09.03)



    #536379

    dna

    Re: co jedzą i robią wrześniowe dzieci

    Milo jest poczytac co robia inne wrzesniowe dzieci
    Moja Gabrysia:
    -ma juz dwie dolne jedyneczki
    -potrafi przekrecac sie na plecki (na brzuszek czasami sie jej udaje, ale ma ciagle z tym problemy)
    -podnosi pupke i brzuszek jak lezy na brzuszku (ciekawe kiedy zacznie czworaczkowac ? )
    -tez uwielbia skakac jak sprezynka na moich kolanach
    -sama jeszcze nie podciagnie sie do siedzenia, ale gdy ja puszcze to potrafi utrzymac rownowage i nie przewraca sie
    -siedzenie jej sie nudzi, wymusza na mnie stanie
    -smieje sie na glos gdy sie bawimy w “akuku” a czasami ma ataki smiechu z niczego
    -na podlodze na kocyku nie chce lezec (placze) ale wielkie lozko mojej mamy zwiedza wzdluz i wszerz (po moim nie chce bo jest chyba za miekkie)
    A z jedzenia jestesmy w tyle: Bebilon2, herbatki (ulubiona z jablka i melisy), przerowzne soczki, kaszka (ale nie lubi), marchewka, jablko a ostatnio wprowadzam jej ziemniaczka.

    pozdrawiam

    Dana&Gabi (23.09.03)

    #536380

    ciapa

    Re: co jedzą i robią wrześniowe dzieci

    Mój Miki też nie lubi kaszki kukurydzianej :)) A co to jest ten misiwy sad??? jaki jest jego skład


    Kaska i Mikołaj 18.09



    #536381

    mysia2

    Re: co jedzą i robią wrześniowe dzieci

    My od 16.02. chodzimy na rehabilitację, która polega na rozmasowaniu Natana i wzmocnieniu rączek, bo jest leniwy i nie bardzo chce kombinować na brzuszku. Ale widzę super poprawę po syneczku. Poza tym kręci się z brzuszk na plecki w obie strony. Jak go próbuję przetrzymać na brzuszku i nie pozwalam się przekręcić w jedną stronę to kombinuje zaraz w drugą. Z plecków na brzuszek też chce się bujać, ale nie do końca wie co zrobić z rączką pod brzuszkiem. Nóżki są coraz bliżej buziaczka, uwielbia dzwonić do babci (tylko nie gada z nią przez telefon). Jest jeszcze sporo jego akrobacji i osiągnięć ale nie mam jak pisać o tym, bo brakuje czasu. W każdym razie co dzień jest coś nowego, mniejszego lub większego.
    Jego zabawki są niedziecinne np. opakowanie po “gruszce” do noska, piloty, telefony itp.
    Z jedzonka to przede wszystkim cyc, 2 razy dziennie butla z mleczkiem modyfikowanym + kaszka (obojętnie jaki smak – wcina wszystko co leci do buziaczka). Na weekend planuję wprowadzić zupki. Na razie ziemniaczek i marchewka.
    To chyba tyle na teraz. Pozdrawiamy mamy i dzieciaczki

    Mycha i Natanek 09.09.03r

    #536382

    anne

    Re: co jedzą i robią wrześniowe dzieci

    o widze ze wrzesniowe dzieciaczki sa sprytne. Moja Alicja niecierpi lezenia na brzuszku choc staram sie ja troche pomeczyc, raz sie przewrocila z pleckow na brzuszek ale to by bylo na tyle, spryciara wyciaga sobie reke i chwyta zabawki lezac na pleckach, jest pogodnym dzieciek. Z jedzeniowych nowosci to za bardzo nie kombinujemy bo niestety od poczatku leczymy wysypke okropna i dalej nie wiemy co mala tak uczula. Na dodtatek jeszcze wezly powiekszone jutro wyniki krwi i miejmy nadzieje ze nic powaznego. A tak rano to cyc, pozniej mala zostaje z niania (dzisiaj pierwszy dzien i rano byl wielki placz) pozniej kaszka na moim mleku, oozniej zupka z mieskiem lub warzywna ugotowana, a pozniej to juz sam cyc. Od dzisiaj jabuszko odkladam i zobacze jak tam uczulenie, zabardzo nie wiem jaki deserek jej wprowadzic, moze sprobuje jej biszkopta namoczyc w herbatce. Pozdrawiamy wrzesniowe dzieciaczki. A zobkow nie widac jeszcze.

    Aneta I Ala 7.09.03

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close