co jeść przy nudnościach?

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #51055

    anecia

    Od ponad tygodnia męczą mnie nudności, mdłości i czasem wymioty. Nie mam ochoty na jedzenie i najgorsze jest to , że jeść muszę. Ile można wsuwać biały serek i krupnik? Macie jeszcze jakieś inne pomysły na jedzonko, bo ja już nie wiem, co możnaby było przekąsić.

    Necia

    #656336

    daga25

    Re: co jeść przy nudnościach?

    Polecają przy nudnościach jeść migdały. Możesz też pobrać jakieś leki homeopatyczne (chyba to jest Cocculine?). A jak przejdą ci nudności, to apetyt wróci i będziesz mogła w kuchni poszaleć 🙂

    Daga, Zuzia 15m i groszek 19t



    #656337

    kas

    Re: co jeść przy nudnościach?

    Sucha bułka i banany. Wieczorem koło łóżka kładłam sobie banana, którego zjadałam praktycznie na leząco. POtem mogłam jakoś funkcjonować. Jak tylko w 4 misiącu mdłości przeszły banany poszły w odstawkę na długie miesiące 🙂

    Kaśka
    I buzi od Zuzi (16.10.02)

    #656338

    lea

    Re: co jeść przy nudnościach?

    Krakers zanim rano wstaniesz.

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #656339

    aggulka

    Re: co jeść przy nudnościach?

    Ja zauważyłam, ze niedobrze mi po wszytskim, co ma choć trochę tłuszczu… Pogryzam marchewkę – jest ok. Aha i zupki jarzynowe wchodzą zdecydowanie lepiej niż to co trzeba pogryźć 🙂
    Dość skuteczną rzeczą jest zielona herbata z jednym, dwoma cieniutkimi plasterkami świeżego imbiru.
    Pozdrawiam, Agata

    #656340

    klusunia

    Re: co jeść przy nudnościach?

    o ja mam sto pomysłów na jedzenie (6 tydz), ale po mału zaczynam mieć nudności, ostatnio miałam smaka na ogórkową , biały barszcz i to tak,że musiałam szybko gotować bo chyba bym się wściekła a z proszku przecież nie wolno, bo tam są te EEEE. Czytałam kilka razy,że na nudnosci i wymioty dobre są herbatki imbirowe i zjedzenie czegoś przed wstaniem, ja akurat wstaję jak już jestem bardzo głodna, bo tak to mnie mdli, a potem w ciągu dnia, to albo mam straszną ochotę na coś kwaśnego i jem a potem przez trochę czasu mam nudności, a i drażni mnie strasznie zapach cytryny, chociaż cały czas nastawiam się tylko na kwaśne rzeczy (mam nadzieję,ze to chłopczyk), pozdrawiam



    #656341

    maya

    Re: co jeść przy nudnościach?

    Ja na nudności wcinałam ogórki kiszone i cytrynę oraz piłam herbatę z dużą ilością cytryny , mi to pomagało już po chwili od zjedzenia na około pół do półtorej godziny. Podobno tez dobrze robi imbir , ale ja nie mogłam go tknąć bo jak dla mnie to ma za intensywny zapach.

    #656342

    Anonim

    Re: co jeść przy nudnościach?

    Mi pomagały sucharek i banan przed wstaniem rano, a potem piłam zieloną herbatę. Podobno najbardziej wskazana w ciąży. Pozdrawiam Aga
    (jeszcze nie tak dawno miałam podobny problem jak Ty a teraz patrzę jak ta moja „nudność” ślicznie się uśmiecha. Ach ten czas…)

    #656343

    cat

    Re: co jeść przy nudnościach?

    Nie piszesz czy mdli Cię rano czy popołudniu. Ja mam to drugie, a rano czuję się świetnie i nie muszę się „asekurować” przygotowując coś przy łóżku. Pod wieczór mam taki jadłowstręt, że zjadam cokolwiek, co wydaje mi się możliwe do przełknięcia. Np. u mnie nabiał odpada, nie mogę nawet o tym myśleć. Za to często dopada mnie ochota na czarne oliwki, albo orzeszki pistacjowe. Jeśli zależy Ci, żeby zjeść coś wartościowego to może surowe warzywa, jakaś chuda wędlina (o ile jesteś w stanie to przełknąć).
    Pozdrawiam.

    Kasia, Łukasz i ?[~03.03.05]

    #656344

    anecia

    Re: co jeść przy nudnościach?

    Dzięki dziewczyny za rady. Banan to faktycznie ulga na parę godzin. Imbiru i zielonej herbaty jeszcze nie próbowałam, ale jak tylko poczuję się troszkę lepiej, żeby jechać do sklepu, to na pewno zakupię.
    Przez te nudności, to nawet na forum nie mogę długo siedzieć. Oj, jak tylko dzidzia się urodzi, to mamusia jej za to wszystko pokaże…

    Necia



    #656345

    maya

    Re: co jeść przy nudnościach?

    Musisz wytrzymać jeszcze tak do około 3-4 miesiąca , a potem nagle odejdą te wstrętne nudności . Ja się bałam i bylam przerażona że tak będzie przez całą ciąże i tez tak mowiłam że jak mały sie urodzi to ja już sobie z nim pogadam ale na szczęsie już prawie zapomniałm że było mi tak mdło i nudno. Trzymam kciuki z całych sił oby przeszło Ci wczesniej.

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close