Co mówimy o Polsce?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #77043

    qr-chuck

    W poniedziałek z kolegą z pracy odbieraliśmy VIP-a z Belgii z lotniska w Poznaniu. Piszę VIP-a, bo to nie był kolega z którym można tak sobie pożartować, tylko raczej stosunki chłodno- profesjonalne, rozmowy o pogodzie itp.
    No i VIP zapytał się o ogródki działkowe, których bardzo dużo widział z samolotu (akurat koło lotniska w Poznaniu starsznie dużo tego i prawdę powiedziawszy, w opłakanym stanie) – co to jest, czy w tych budkach mieszkają ludzie…
    Zaczęłam mu tłumaczyć, że to takie ogródki rekreacyjne, ludzie mieszkają w blokach, chca mieć kawałek własnej zieleni… Bardzo mu się pomysł spodobał, stwierdził, zaczął sobie wyobrażać, że faktycznie fajnie tak w lato sobie wśród drzew posiedzieć, bla bla bla… rozmowa się miło rozwijała… Aż mój kolega wtrącił, że to też jest problem, bo młodzi ludzie często (!!!) wysyłają starszych, żeby MIESZKALI w tych budach na działkach i co roku policja przed nadejściem mrozów musi sprawdzać, czy na działkach nikt nie nocuje i nie zamarznie… Mnie zmroziło – przede wszystkim sposób przekazania informacji – jakoś tak od razu sobie wyobraziłam, jak wywożę swoją babcię do domku na działce… Bo właśnie tak zostało to przedstawione.
    Wiem, że na działkach są problemy z bezdomnymi, ale przecież to nie jest tak, że wysyła się tam dziadków czy rodziców… Głupio mi się zrobiło, co ten Belg sobie o Polakach pomyśli. Sama przy kontaktach z obcokrajowcami staram się chyba podświadomie pokazywać nas z lepszej strony, a tu taka sztuczna sensacja… Co o tym myślicie?

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)

    #1026284

    kantalupa

    Re: Co mówimy o Polsce?

    Najgorsze zdanie o Polakach maja sami Polacy.
    Smutne, ale prawdziwe.

    Adas 15 m-cy



    #1026285

    abcdefg

    Re: Co mówimy o Polsce?

    Glupio palnal ten Twoj kolega…
    Ja chyba tez staram sie raczej pokazywac Polakow od lepszej strony, chocby dla rownowagi, bo od tej gorszej tyle sie slyszy (przede wszystkim krzywdzace stereotypy). Co nie znaczy, ze przeklamuje rzeczywistosc. Ale wybieranie jakichs pojedynczych ekstremalnych sytuacji i pokazywanie ich jak wizytowki – bez sensu…

    Pozdrawiam ja i moj Mateusz ’05

    #1026286

    olinja

    Re: Co mówimy o Polsce?

    Skoro to był taki VIP to kolega sie zachował ponizej poziomu.
    I tu nie chodzi o przedstawianie Polski w złym śiwtle ale o wprowadzenie w zakłopotanie gościa. Bo co on niby miał powiedziec po takim zdaniu…
    W takich spotkaniach zastada nr 1 to mówić jak najmniej. Chyba, że temat dotyczy spraw profesjonanych. To mówić tylko tyle ile potrzeba, dobre pomysły stopniowac i mówić tylko wtedy kiedy ma sie pewnosć, ze nikt ich nie weźmie za swoje itp itd.
    Współczuje kolegi.

    Ja i…

    #1026287

    qr-chuck

    Re: Co mówimy o Polsce?

    No właśnie po takim zdaniu temat się zdecydowanie urwał.

    Temat „poza firmowy” sie rozwinął, bo akurat siedzieliśmy w taksówce, mieliśmy przed sobą te pół godziny drogi i głupio było tak milczkiem. A znowy zaczynać „firmowo” od razu po wyjęciu gościa z samolotu to też niekoniecznie.

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)

    #1026288

    agat79

    Re: Co mówimy o Polsce?

    Masz racje, a zwlaszcza polacy za granica niestety:-(( Ja zawsze staram sie opowiadac o Polsce w samych superlatywach, bo rzeczywiscie wiele mi sie rzeczy podoba. I wiele rzeczy mogloby byc „podgapione” przez zachod wlasnie od Polski. Chociazby piekne tradycje swiat, goscinnosc itd. Ale o Polakach na emigracji mam bardzo zle zdanie niestety, nie mowie, ze o wszystkich, ale niestety wiekszosc ludzi, ktorzy wyjechali nie sa dla siebie zbyt przyjazni. I co chwile zycie pokazuje mi, jak okrutni moga byc dla siebie rodacy na obczyznie. Wlasnie dostalam maila od meza przyjaciolki, ktora wyjechala „za chlebem” do Anglii i w tej chwili ma tak niesamowite problemy wlasnie ze strony wspollokatorow- Polakow, ze jest wykonczona psychicznie. To okropne!! Pozdrawiam!



    #1026289

    usianka

    Re: Co mówimy o Polsce?

    No faktycznie glupia sprawa – wyskoczyl z tym wysylaniem dziadkow…

    Ula – mama Emilki (2 i 5/12)

    #1026291

    kmw

    Re: Co mówimy o Polsce?

    Pola, co to za „forum ochrony praw Polonii”, napisz cos wiecej. z checia dodam jednego adwokata z Chicago na ‚czarna liste’ – o ile taka wogole istnieje.


    Karina i Kubus <10.06.2004>

    #1026292

    kmw

    Re: Co mówimy o Polsce?

    zero dyplomacji…


    Karina i Kubus <10.06.2004>

    #1026293

    wasia

    Re: Co mówimy o Polsce?

    Kiedy byłam w Stanach to najbardziiej uderzyła mnie właśnie ta kłótliwość i wrogość wśród Polaków. O wiele lepsze kontakty mieli ze Słowakami czy Ukraińcami. Ciągłe kłótnie, zawiść, podkładanie sobie świń – okropne. I to na niwie towarzyskiej i biznesowej.
    I ciągle psioczyli jakie to w Polsce dziadostwo jakby zapomnieli skąd przyjechali. Zero patriotyzmu i dumy z bycia Polakiem. Chyba tylko to pokolenie emigracji wojennej i powojennej zachowało miłość do ojczyzny.
    Oczywiście nie generalizuję, nie chcę nikogo urazić. Ale większość Polaków właśnie taka jest.

    Aga i Ania 3 latka



    #1026295

    Anonim

    Re: Co mówimy o Polsce?

    Kolega palnal, glupia sprawa narzekac komus obcemu, przedstawiac ojczyzne i rodakow w najgorszy z mozliwych sposobow.
    Jesli chodzi o emigrantow i ich zdanie, to umnie jest odwrotnie. Dopoki siedzialam w Polsce to mialam nienajlepsze zdanie o mojej ojczyznie. Teraz siedze za granica ( na dodatek w znienawidzonych przez Polakow Niemczech) i zmienilam calkowicie zdanie. Polska jest pieknym krajem, z wartosciowymi i INTELIGENTNYMI ludzmi, nie „urobionymi” przez kraj…..Pokochalam Polske. Polakow.
    Ale Polakow w Polsce.
    Na Polakow tutaj nie moge zbytnio narzekac. Pomogli i pomagaja nadal jak tylko potrzebujemy pomocy. Ale nie sa tymi samymi ludzmi, ktorymi byli w Polsce…. Temat rzeka….

    Monika

    #1026296

    kmw

    Re: Co mówimy o Polsce?

    ok

    zgadzam sie z tym co piszesz


    Karina i Kubus <10.06.2004>



    #1026297

    gosia

    Re: Co mówimy o Polsce?

    No to gość wypalił. Zamiast kurde Polaków w superlatywach przedstawić, to walnął jak łysy grzywką

    Gosia z Artkiem 17.05.2002

    #1026298

    agat79

    Re: Co mówimy o Polsce?

    Oj, zgadzam sie z Toba w 100%. Ja tez nie sadzilam, bedac jeszcze w Polsce, ze az taka ze mnie patriotka!!! My bardzo ekponujemy nasza polskosc, i mimo, ze nie nalezymy do tutejszej poloni(szkoda slow), to mamy pelno polskich gadzetow, ubieramy sie na bialo czerwono, wszedzie polski bialy orzel, flaga itd. A tak na marginesie pytanie, z jakiego jestes miasta? Pozdrawiamy

    #1026299

    Anonim

    Re: Co mówimy o Polsce?

    Mieszkamy w Unnie (Unna) miedzy Dortmundem i Hamm. Za tydzien w niedziele minie rok od naszego przyjazdu, wiec nie dlugo… ale dla mnie nie raz zbyt dlugo.
    A ty gdzie mieszkasz?
    Pozdrawiam

    Monika

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close