co myśłicie o przekłuwaniu uszu małym dziewczynkom

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 196)
  • Autor
    Wpisy
  • #31876

    chmurka

    moja koleżanka przekuła dziś uszy 5 miesięcznej córeczce ,wygląda slicznie .
    ale czy można tak wcześńie przekłuwać uszy dzieciom?
    powiem szczerze ze i Klaudii bym przekuła ale jeszcze nie teraz ,

    chmurka i Klaudia 13.09

    #420664

    marzena29

    Re: co myśłicie o przekłuwaniu uszu małym dziewczynkom

    Ja tez mysle o przekłóciu ale jeszcze nie teraz,może jak skończy roczek,albo jeszcze pózniej.

    Marzena z Julią 28.07.03



    #420665

    Anonim

    Re: co myśłicie o przekłuwaniu uszu małym dziewczynkom

    Ja bym nie przekłówala małemu dziecku uszu. Jakby podrosło to samo by zdecydowało czy chce nosić kolczyki czy nie.
    Jestem zdecydowanie przeciwna.


    Agata i Marcelek (21.06.03)

    #420666

    sliczna24

    Re: co myśłicie o przekłuwaniu uszu małym dziewczynkom

    Ja rowniez jestem przeciwna uwazam ze sama zdecyduje o tym czy chce miec kolczyki ..my nie chcemy zeby rodzice podejmowali za nas decyzje..a napewno gdy bedzie chciala nie sprzeciwie sie to bedzie jej wybor…a swoja droga to przeciez troszke boli gdy sie goja uszka i po co sprawiac wlasnemu dziecku bol??

    Dorota i Zosia <16.07.2003>

    #420667

    leszczynka

    Re: co myśłicie o przekłuwaniu uszu małym dziewczynkom

    zgadzam sie ,moja córka sama zdecydowała.

    LESZCZYNKA I EMILKA (23.09.03)

    #420668

    rita25

    Re: co myśłicie o przekłuwaniu uszu małym dziewczynkom

    Jestem zdecydowanie przeciwna.Nie po to smaruję Sonie kremem Emla przed kazdym szczepieniem żeby jej za chwilę swiadomie zadać ból,po co?Uważam , że małe dzieci są tak urocze, ze nie ma co ich upiekszać.One są nieświadome, więc dla dziecka się tego nie robi.
    Nie twierdzę, ze nigdy nie przekłuję Soni uszu, ale to będzie na pewno za dobrych kilka lat.
    rita2 i Sonia03.07.03



    #420669

    Anonim

    Re: co myśłicie o przekłuwaniu uszu małym dziewczynkom

    uważam ze to niebezpieczne
    teraz kiedy dzieci leza moze i wygladaja slicznie z kolczykami(kwesti gustu) ale jak zaczna biegac i rozrawbiac, to co wtedy?
    marysia bardzo lubi zakladac rozne rzeczy na glowe m in. wloczkowe czapki a gdyby tak zaczepila o kolczyk i naderwala sobie ucho?
    jestem na NIE

    Gaba i Marysia + Fasola! (14 tyg.)

    #420670

    magdzik

    jestem przeciw

    jestem zdecydowanie przeciwna! Uważam to za głupote przekuwać takiemu maluchowi uszy bo nie dość że świadomie mu się zadaje ból, to jeszcze dziecko potem taki kolczyk przypadkiem może sibie wyrwać!!!

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03

    #420671

    leszczynka

    Re:do rity

    czy ten krem emla skutkuje ? mała nie płacze na szczepieniu?

    LESZCZYNKA I EMILKA (23.09.03)

    #420672

    ala25

    Re: co myśłicie o przekłuwaniu uszu małym dziewczynkom

    nie nie nie!!!!!!!!


    Ala i Filipek
    ur.29.07.2003



    #420673

    rita25

    Re:do rity

    Mała nawet nie piśnie, idąc na pierwsze szczepienie nie za bardzo wierzyłam, ze to coś pomoze a tu taka niespodzianka.Sonia smacznie wcina cycka a pani robi jej 2 zastrzyki, na to moje dziecie przesyła jej piękny usmiech!!!
    Nawet pielęgniarka gdy zobaczyła na nóżkach małej plasterki powiedziała, że wyrzuciłam pieniadze w błoto , bo ona i tak bedzie ryczeć, że juz to przerabiali.Wiem dlaczego tak powiedziała,bo one każą smarować pól godziny przed szczepieniem a to jednak za mało.Tak zrobiła moja kolezanka i jej synek czuł ukłucie.Ja smaruję mniej wiecej na godzinę przed szczepieniem i jest, z ręka na sercu ,super.
    Jak ostatnio wyszłam z zabiegowego , to babki na poczekalni zapytały dlaczego mi jej nie zaszczepili, a ja na to, że juz po wszystkim.nie mogły uwierzyć, że Sonia nawet nie pisneła.
    Tak się rozpisuję na ten temat, bo naprawdę wszystkim bardzo goraco polecam ten krem.I to od samego poczatku.W szpitalu jeszce poznałam pediatrę, któremu urodziły sie wczesniaki i tez smarował Emla od pierwszego szczepienia a nie czekał aż skończą 3 miesiące, jak radza niektórzy.
    Pzdr,
    rita i Sonia 03.07.03

    #420674

    Anonim

    Re:do rity

    Popieram!
    Też stosujemy emlę i Celuś nawet nie wie, że byl szczepiony.


    Agata i Marcelek (21.06.03)



    #420675

    Anonim

    Re: co myśłicie o przekłuwaniu uszu małym dziewczynkom

    Ja osobiście bym nie przekłuła, wolę, żeby Julia sama zdecydowała…

    [i] Asia i Julia (15 m-cy)

    #420676

    cait

    Re: co myśłicie o przekłuwaniu uszu małym dziewczynkom

    Dla mnie to jest odrażające (może właśnie się komuś narażam) i jest przykładem skrajnego braku wyobraźni i odpowiedzialności. To jest wyłącznie zadowalanie durnych potrzeb estetycznych przez rodziców. Po co?! Dzieciaczki są przecież takie śliczne, nie trzeba ich upiększać!

    Ja skrycie przekułam sobie ucho w 8 klasie. Efekt był taki, że kolczyk wszedł mi w dziurkę. A zrobiłam to w salonie kosmetycznym, więc wszystko powinno być super.

    Ala ma 10 miesięcy (dziś, właśnie dziś!) i znając jej zachowanie, nie odważyłabym się przekuć jej uszu przed…. dwudziestką !

    Pozdrowienia!


    Cait + Alka (15 stycznia 2003)

    #420677

    rjotka

    Re: co myśłicie o przekłuwaniu uszu małym dziewczynkom

    Nie wiem kiedy zdecydowałabym sie na przekłucie uszu mojej córce ale ja miała przekłute jak miałam z 2 mc. Nidgy nie zrobiłam sobie krzywdy przez kolczyki, uszy mam w całości:)) W sumie to jestem zadowolona z tego, że jako małe dziecko mi to zrobiono. Przynajmniej nie cierpiałam świadomie jak większośc moich koleżanek. Z tym , że dawniej robiło się to igłą a teraz to pistoletem i to raczej nie boli. Tak mi sie przynajmniej wydaje.

    Asia & lutowa dziewczynka (24.02.2004)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 196)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close