co na kaszel?:(

F ma kaszel…
macie jakies sprawdzone sposoby, boje sie zeby sie gorzej nie rozłozył….
kaszel jest taki mokry zaraz po spaniu a potem suchy…
bylismy u lekarza i dala jakis syropek, ale nie widze poprawy:(
potrzebuje złoty srodek stawiajacy na nogi !!!

bruni i Filipek 23mce !

15 odpowiedzi na pytanie: co na kaszel?:(

mamasebunia Dodane ponad rok temu,

Re: co na kaszel?:(

Ja w takiej sytuacji podaję Eurespal. Sama teraz też mam identyczny kaszel jak Filip:(

Iwona i Sebuś (17.03.03)

asia80 Dodane ponad rok temu,

Re: co na kaszel?:(

Ja Ci rozpisze cala baterie lekarstw jakie standardowo w takiej sytuacji dostaje Oli:
– syrop prawoślazowy na suchy kaszel, potem
– hedelix na kaszel mokry lub
– flavamed (okropnosc)
Syropy zawsze max do 17 i po 20 minutach oklepac plecki (duzo, czesto klepac ).
Poza tym na noc kropleki Sinecod – sa najlepsze z tego wszystkiego, ale chyba na recepte
Duzo zdrowka!!!

Asia i Oliwierek 14.01.2004

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: co na kaszel?:(

parę dni temu mieliśmy dokładnie taki sam problem. pomogły inhalacje z Mucosolvanu i eurespal.
zdrówka życzę

Paula i Borys

Dodane ponad rok temu,

Re: co na kaszel?:(

dzieki za rady – zapomniałam dodac, że Filip doustnie nie przyjmuje żadnych leków – wszystko wyniucha:(((((

dostalismy syrop pectodrill (w smaku karmelkowy) i muszę mu dolewac go do mleka, a zdaje sobie sprawe, że on wtedy nie działa tak jak powinien:(
eurespal odpada w przedbiegach:( jak był miejszy wmusilam, a teraz jak uda się ze przełknie to zmusza sie i wymiotuje:(
tak naprawde to cienko jest, bo nie mam Filipa czym leczyc.
Ładuje mu herbate z końską dawką cytryny i soku z malin, tam przemycam wapno.
Na noc nasmarowalam pulmexem… nie wiem co robic… nie podam mu nic czego nie przemyce niepostrzeżenie w piciu i jedzeniu…

bruni i Filipek 23mce !

joanna-mal Dodane ponad rok temu,

Re: co na kaszel?:(

Może len….Ja Mateuszowi gotowałam i gotuję siemie lniane, przecedzam i dodaję do tego mleko lub sok do smaku. Ważne jest aby przecedzić gorący len i jeśli zbyt gęsty to uzupełnić gorącą wodą. Łagodzi kaszel powoduję lepsze, łagodniejsze odksztuszanie i tworzy taką osłonkę dla gardełka. Nam zawsze pomagało, chodź oprócz tego dawaliśmy też czasami syropki. A na noc inhalacje (grzałka z wodą z rumiankiem lub tymiankiem i tak ze dwie godzinki w czasie snu przy łóżeczku. Oczywiście systematyczne oklepywanie.Przy kaszlu nigdy nie nacierałam dziecka, bo to wzmagało kaszel więc przestrzegam. A z domowych syropków to TYLKO NA KASZEL MOKRY syrop z cebuli lub z soku buraka (przekroić burak, wydrążyć, wsypać troszkę cukru, wstawić do piekarnika , jak puści sok to podawać go dziecku, najpóżniej do 17-tej).
To tyle z tzw. moich złotych środków.
pozdrawiam

P.S. Acha robiłam też okład z gotowanych ziemniaków (ugotować obrane ziemniaki z dużą ilością soli., ugnieść zawinąć ciepłe w pieluchę , owinąć tym szyję i klatkę piersiową dziecka. Podobno “wyciągają” CHOROBĘ…

Asia i Emilka

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: co na kaszel?:(

no to bardzo współczuję kłopotu. ja przed moim borysem muszę chować wszystkie syropy bo najchetniej wypiłby je duszkiem

Paula i Borys

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: co na kaszel?:(

Pulmex baby – ale nie pozniej niz 2 godzinki przed spaniem.

Ula – mama Emilki (4.XI.2003)

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: co na kaszel?:(

Bruni, pulmex na noc wzmaga kaszel – bo rozgrzewa! NIe powinno sie go stosowac gdy dziecko spi.

emalka i Zuza

Dodane ponad rok temu,

Re: co na kaszel?:(

kurcze, to kiedy sie go stosuje- zakrecilo mnie teraz, ale chyba masz racje Emalko To w dzien? odpukac na razie nie musimy, ale w szufladzie lezy na wszelki sluczaj…

Aga i jej dziatki: Jaś 17m-cy i Igusia (18.02.05) <– Kruszynko nareszcie jestes!

Dodane ponad rok temu,

Re: co na kaszel?:(

dziewczyny, dzis było gorzej niz wczoraj:(
kaszel jest czestszy i w czasie drzemki popołudniowej tak go meczył, ze F sie obudził ;(
teraz usnał – na razie od 10 min jest spokojnie…
zobacze jutro – dzis pakowalam go lekami cały dzień…
na jutro mam pomysł – poniewaz Filip aż sie trzesie do kieliszka, to wleje syrop do kieliszka – na poczatku udam ze nie dam, a potem po trochu wypije ‘zakazany owoc’ – MAM NADZIEJE…
no i mam nadzieje ze ten syrop to nie pic na wode fotomontaż, bo inaczej antybiotykem się to skończy – czuje to zresztą w kosciach:(

bruni i Filipek 23mce !

kokunia Dodane ponad rok temu,

Re: co na kaszel?:(

Zdrówka zyczymy Filipkowi!!!!!!!!!

Agata i Wiktorek (13.04.2003)

trinity Dodane ponad rok temu,

Re: co na kaszel?:(

a moze bańki? ja uzywalam bezogniowych ( 3-4 banki na pleckach ) mojemu maluchowi stawialam i w styczniu i w lutym; w obu przypadkach obylo sie bez antybiotyku, po 2-3 dniach po “stawianiu” byla poprawa a zadne syropy nie pomagaly

Mama 2,5 rocznego bąbla

raz-dwa Dodane ponad rok temu,

Re: co na kaszel?:(

Bruni, ja mam z Natalia ten sam problem jesli chodzi o przyjmowanie syropkow. Jak dam na sile, wymusza wymioty :(((
Pamietam, ze kiedys jak podawalam Eurespal, mieszalam go z mala iloscia nierozwodnionego soku gruszkowego Gerbera (eurespal mozna rozrabiac) i podawalam w jakims atrakcyjnym dla dziecka naczyniu. Byl to chyba kieliszek.Oczywiscie mowilam ze to wino, co spowodowalo, ze dziecko domagalo sie wypicia zawartosci kieliszka:).
Jesli nie pomoze poszukaj w aptece takiej pipetki np. do syropkow dla niemowlat. Taka pipetka latwiej podac syropek, bo wkladasz ja do buzi troszke glebiej i dziecko nie czuje za bardzo smaku.
Sprobuj tez z tabletkami homeopatycznymi. Np. ostatnio Natalia nie tknela rozpuszczonego oscillococcinum, ale rzucila sie ochoczo na “ciuciu” czyli homeopatie w tabletkach do ssania. Moze takie “cukierki” posmakuja Filipkowi? (tabletki nazywaja sie chyba Homeovox czy jakos podobnie).
Pozdrawiam

Natalia(26.01.03) +Kaja(15.07.05)

koyaga Dodane ponad rok temu,

Re: co na kaszel?:(

Bruni, u nas w apteczce wszystkie syropy sa przeciwkaszlowe.
I tak np. standardowo to u nas Eurespal, ale już wyczytałam, że u was odpada.
Drosetux, odkrztuśny, Tyśka nawet go lubi.
Bronchicum – z alkoholem, ostatnią dawkę podawać przed 16.
Rubital, siakiś takiś malinowy.
I stanadrdowo KONIECZNIE przeciwzapalny IBUFEN.

No i wit. C i sok malinowy, ale to już wyczytałam, że podajesz F.

Kurcze, trudno mi coś jeszcze dodać.
Nasza doktórka przy wszystkim jeszcze dodaje Sterimar do nosa, nawet jak kataru nie ma. Oczywiście jak nie ma to nie podaję.

Zdrówka F.

Tysia – 19mcy i mama Aga

kruszynka Dodane ponad rok temu,

Re: co na kaszel?:(

My na kaszel podawalismy Ambrosol na rozluźneinie kaszlu 2 razy dziennie ale do 16tej. na katarek marimar no i inhalacje z soli fizjologicznej. Jak mi częściej kaszlał to na noc robiłam mu jeszcze inhalacje z dodatkiem paru kropel berodualu do soli fizjologicznej – ale on na recepte i został nam po jesiennyych zachorowaniach na oskrzela.
No i obowiązkowo Nurofen – jest smaczny – mój tylko patrzy aby go dostać – działa przeciwbulowo i przeciwzapalnie wiec na pewno nie zaszkodzi.
Mam nadzieję ze szybko przejdzie Twojemu szkrabowi to przeziębienie.
Dawno nie odwiedzałam forum i widzę ze z niego mały elegancik rośnie i w dodatku z podobnym zamiłowaniem do fotografi 😉

Dawcio 16.10.03r. i ??? 1.10.05r.

Znasz odpowiedź na pytanie: co na kaszel?:(?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
picie non stop?
Czy Wasze dzieci - takze te mlodsze od Matiego - maja staly dostep do picia, czy podajecie picie co jakis czas, a dziecko wypija od razu wszystko? [img]http://www.mania.iserwer.pl/upload/bezecnik/pi.jpg[/img] [b]Mateuszek (14.03.2003)[/b]
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Taka życiowo - przeczytajcie
Chciałam byście przeczytały ponizszy tekst Zamieściłam to też na innym podforum, ale po chwilowym zastanowieniu uznałam, ze bardziej tu jest tego postu miejsce. Jest to tekst nawiązaniem do życia - filozofi
Czytaj dalej