co na mokry zalegający kaszel?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #81060

    Anonim

    daje juz Eurespal(syr. p/zapalny)
    dawałam Herbapect.
    Przez weekend było ok, dzis jest zdecydowanie gorzej.
    Podałam rano syrop prawoślazowy.

    Nie wiem czy znów nie skonczy sie antybiotykiem:(
    kataru już tez nie było, a jest od nowa wiekszy i znów zielony:(
    naprawde rece mi opadają.
    moja praca stoi w miejscu, a ja z tego stresu jestem podwójnie zmeczona i nawet w nocy nie mam siły żeby do czegoś usiąść.

    POZDRAWIAM 🙂 bruni

    Edited by bruni on 2006/09/18 09:05.

    #1127744

    dorotka1

    Re: co na mokry zalegający kaszel?

    bruni jesli nie ma goraczki mozesz pokombinowac jeszcze domowo tym co masz w domu (ja mam duzo:))))))))
    ja dalabym ambroxol o 9 rano i 17 a jakies 10-20 min po tym oklepywalabym plecki w celu oderwania sie flegmy

    do tego moze mucofluid do nosa na zielony katar czesto pomaga

    a jak nie jestes druga apteka to lec do lekarza bo mu sie zapalenie oskrzeli jeszcze rozwinie

    trzymaj sie kobieto!

    Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06



    #1127745

    smoki

    Re: co na mokry zalegający kaszel?

    jak podaje sie syrop na mokry kaszel np Mukosolvan to on moze sie nasilac bo o to wlasnie chodzi 🙂

    godzine po podaniu syropu powinno sie oklepac plecki

    smoki i smoczaki

    #1127746

    Anonim

    Re: co na mokry zalegający kaszel?

    ja polecam syrop z cebuli….brzmi strasznie i obrzydlidliwie ale nie jest tak w rzeczywistości 😉

    mój Krzyś wypija bez problemu…daje się po łyżeczce kilka razy dziennie…przygotowanie jest proste : kroisz jedną dużą cebulę w plastry i wkładasz do kubeczka przesypując cukrem każdy plaster…cebyla puści sok (trwa to kilka do kilkunastu godzin)…syrop nie zachęca zapachem ale w smaku nie czuje się cebuli…najlepiej więc podać łyżeczkę szybko żeby nie odstraszyła dziecka… mi i Krzysiowi bardzo pomogło w zeszłym roku..polecam bo syrop działa przeciwzapalnie i wykrztuśnie

    Weronka, Krzyś i Milenka

    #1127747

    pluto

    Re: co na mokry zalegający kaszel?

    My stosujemy tylko (niestety) naturalne leki, więc napiszę Ci, co ja robię.
    Po pierwsze oklepuję – bardzo czesto – nawet co pół godziny. Lolka kładę tak, aby główka była niżej i klepie dosc mocno. Potem kaszle i odksztusza.
    Aby kaszel stał sie mokry robie inhalacje z soli fizjologicznej w nebulizatorze (polecam jego kupno – działa super. Dzięki niemu unikęliśmy wielu antybiotyków). I co dwie, trzy godziny wlewam do noska sół fizjologiczną, aby dokładnie oczyścić nos (bo katar spływający gardłem powoduje kaszel). I co chwile prosze Lolka, aby wysiąkał nos. O ile siaka często o tyle kaszel szybko znika. Czasami idzie to opornie – no to go czymś przekupuję lub motywuje do siakania.
    Najwazniejsze, aby dostatecznie nawodinć dziecko. Pilnuj, aby pił bardzo duzo. Jest to wazne, bo wtedy szybciej znika kaszel, łatwiej jest go odkrztuśić. Przy suchym kaszlu warto unikać drazniąych pokarmów -np ogórków kiszonych, kwasnych cukierków, itp. Suchy kaszle łagodzi ssanie cukierka – nawilża sie wtedy śluzówka. Ale najwazniejsze jest picie, picie i jeszcze raz picie. W przypadku, kiedy malce wypije za mało będzie kaszlał więcej.
    O ile kaszel jest mokry możesz podać rozgotowane siemię lniane. (nie przed snem) lub syrop z cebuli, który także działa odkrztuszająco. Jesli katar jest jeszcze suchy to tylko nawadniaj – nie oklepuj, aby nie pobudzać kaszlu.
    My stosujemy noni, taki naturalny lek od wszystkiego. Drogi, ale warto go mieć w domu – choćby na infekcje. jest naturalnym antybiotykiem.

    Julka i mój trzylatek

    #1127748

    wyki

    Re: co na mokry zalegający kaszel?

    jest taki specyfik na recepte ale zabyłam nazwę – podam ci jak wróce do domu. To na rozrzedzenie wydzieliny genialny syropek i malinowy na dokładkę.

    Monika i Iza – 3 i 3/12



    #1127749

    pluto

    Re: co na mokry zalegający kaszel?

    Pamiętajcie tylko o tym, że syropu z cebuli nie mozna stosować zbyt często. Raz wątroba, dwa jego dłuższe stosownaie przynosi efekt odwrotny, podobnie jak nadużywanie siemienia lnianego (działającego wykrztuśnie).

    Julka i mój trzylatek

    #1127750

    anet

    Re: co na mokry zalegający kaszel?

    sluchaj u nas katar przechodzi po 2, 3 dniach – mam super pediatre i zawsze zaleca xylogel dla dzieci, to jest zel wiec na patyczek kropelka i do jednej i drugiej dziurki 4x dziennie przez 2, 3 dni, jest bez recepty

    Agniesia ’02 +Adrianek ’04

    #1127751

    maduxia

    Re: co na mokry zalegający kaszel?

    Ambrosol, u nas ten syrop świetnie się sprawdzał, czego nie mogę powiedzieć o np. flegaminie, która nie działała wcale. Poł godziny po syropie porządnie oklepac plecy.
    Nasz pediatra zawsze powtarza, że z takim kaszlem dziecko nie może leżeć pokotem na kanapie! Masz Filipa regularnie męczyć, np. co godzinę robić sesję łaskotek albo wyścigi… Ja wcale nie żartuję! Po porządnym wysiłku odkrztusza się błyskawicznie, nie wolno dopuścic do zalegania flegmy w oskrzelach. Jak się spoci, to go przebierz. Możesz nasmarować, ale NIE NA NOC, pulmexem- rozgrzewa i ułatwia odkrztuszanie. Przy mokrym kaszlu nie powinno się na noc smarować niczym rozgrzewającym, bo za bardzo rozrzedza. Co innego, kiedy kaszel jest suchy.
    Jak w zeszłym roku Antek za każdym razem po katarze miał taki straszny kaszel, to właśnie tak mu pomagaliśmy, tego ganiania się po domu (skakanie też jest świetne) miałam juz serdecznie dosyć, ale TO DZIAŁA!

    Nasz pediatra powiedział, ze zauważa nadwykrywalność zapalenia oskrzeli, angin zresztą też, na mokry kaszel lekarz woli dać antybiotyk, bo tak jest najprościej.

    Przyłóż ucho do pleców Filipka- jeśli usłyszysz furkotanie albo tzw. ciężki oddech, w ogóle, jeśli będziesz miała wrazenie, że coś mu tam zalega, to wyłaskocz go porządnie. Jeśli po odkrztuszeniu to minie, oznacza to, ze żadnego zapalenia oskrzeli nie ma. Jeśli rzężenie nie mija, lec do lekarza.

    U nas tak zawsze wyglądało badanie- pierwszy osłuch z marszu, jak rzężenie, to lekarz go łaskotał, az mały skrecał się ze śmiechu, kaszel, a potem powtórne osłuchiwanie. Moja mama jak usłyszała o takich metodch to się za glowe złapała! Ale to działa, powtarzam jeszcze raz!

    W zeszłym roku na jesieni i w tym roku zimą Antek miał kilka razy taki kaszel, za każdym razem zapalenia oskrzeli nie zdiagnozowano, zapomnieliśmy, co to antybiotyk. To okropne, ale nasza poprzednia pediatra przy KAŻDYM mokrym kaszlu, nawet niewielkim, stwierdzała zapalenie oskrzeli i ładowała antybiotyk. A teraz okazuje się, że prawdopodobnie Anoś zapalenia oskrzeli nie miał ANI RAZU i wszystkie te antybiotyki były podawane zupełnie bez sensu :-((((( Pluję sobie w brode, że wcześniej nie zmieniliśmy lekarza…

    Kilka serii Bromcho-vaxomu równiez bylo granych w ciągu ostatnich kilku miesięcy, Ant infekcje przechodzi lżej, kończy się, odpukac, tylko na katarze.
    m.

    Antoś 24.11.03 i Staś 13.12.06

    #1127752

    kotagus

    Re: co na mokry zalegający kaszel?

    Wiesz, u moich dzieci Eurespal pogarszał tylko stan, zamiast łagodzić. Wzmagał kaszel, a dodatkową atrakcją była zazwyczaj biegunka… NIe przepadam za tym lekiem, może u Was też pogarsza stan Filipka?

    Mati 01.04 Marta 04.05



    #1127753

    ciapa

    Re: co na mokry zalegający kaszel?

    Dokładnie Eurespal nasila kaszel. Ja polecam tylko Stodal – ale to trzeba w homeopatie wierzyć :), żadnych wykrztusnych, prawoslazowych, ambrosoli itd.. ponieważ tylko pogardzają sprawę, wiecej wydzieliny jest produkowanej.

    Kaska i Mikołaj 18.09.2003

    #1127754

    pipi1234

    Re: co na mokry zalegający kaszel?

    Oprócz Eurespalu ja bym przy takim zaflegmieniu dala cos rozluzniajacego wydzieline (do g. 17), inaczej wszystko bedzie zalegac w oskrzelach i zapalenie gotowe. I oczywiscie polecam postawienie baniek. Na noc diphergan, i koniecznie jakies krople do nosa – preferuje Nasivin soft w sprayu.

    Monika + Julka 05.98 i Antoś 11.03



    #1127755

    Anonim

    Re: co na mokry zalegający kaszel?

    podaje nasivin, ale tylko raz (na noc) lub 2 razy dziennie (tez rano).
    z rozluxniających wydzieline ACC100

    biegalismy i ani razu nie kaszlnął…
    bardziej kaszle jak sie nie rusza.
    podaje caly czas rutinacee, esberitox i herbapect (tez na kaszel).
    na noc smaruje HERBOLENEM (coś jak pulmex ale rodzimej produkcji)- polecam.

    POZDRAWIAM 🙂 bruni

    #1127756

    majka781

    Re: co na mokry zalegający kaszel?

    ja podaje FLEGAMINĘ, u nas się sprawdza …

    Majka i Smyk 08.10.2003

    #1127757

    pipi1234

    Re: co na mokry zalegający kaszel?

    Bedzie dobrze, trzymajcie sie
    U nas jak dzieciaki choruja najgorzej jest w nocy, gdy te wszystkie zaflegmienia splywaja do gardla, wtedy nasilaja sie kaszle, wymioty…
    ja tez zwykle smaruje piersi i plecki jakims specyfikiem. Ostatnio skrapailam tez poduszke Olbasem

    Monika + Julka 05.98 i Antoś 11.03

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close